Jump to content
Dogomania

mrowa23

Members
  • Posts

    2450
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mrowa23

  1. czy ast czy pit to ja pojecia nie mam bo nie umiem rozpoznawac... dzisiaj tylko pije jutro a jak sie zachowuje no coz....chrapie puszcza baki i chrapie :evil_lol: poki co wyglupiona jest na zawolanie merda ogonem ale idzie w druga strone czyt.- a dupcia na podusie. ale glownie to spi...
  2. [quote name='Marta_Ares']a ja nie wiem czy mam zabrac skarpetki czarne czy niebieskie[/quote] jak to czarne czy niebieskie....rozowe ciotka bierz:razz: agga a moge to na pismie poprosic:diabloti: bo dogi latem to maja takie gluty do buziuchny przyklejone ze latem nikt nas znac nie chce pomimo 3 glutszmatek:evil_lol:
  3. bo lusia ma sympatyczny pysio i w dodatku wyglada bardziej jak prosiak a nie jak pies morderca :evil_lol: ale ja juz zrobie z niej seksbombe...poki co ona robi mi bombe gazowa w pokoju....na szczescie juz cieplo jest i mamy wszystkie okna i balkon pootwierane- nie damy sie tak latwo zagazowac:evil_lol:
  4. nie wiem czy moge wysnuc publicznie takie wnioski ale... lusia mieszkala kiedys w domu chyba.... zostala sama na pare godzin i nic nie zjadla w mieszkaniu nic nie zniszczyla a w dodatku wytrzymala y siusiu i dopiero na spacerku zrobila a bardzo jej sie chcialo... jestem z niej dumna tz rowniez polubil lusie i stwierdzil ze jest swietnym prosiaczkiem...spotkane na spacerze z innymi psami przebiegalo spokojnie a tereaz zabieramy sie za kapiel [IMG]http://amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/images/smiles/icon_twisted.gif[/IMG] zapraszamy cioteczke gonie w odwiedziny by mogla spokojnie przekonac sie jak kochane i lagodne sa bulle:razz: lusia to na prawde kochany psiak ktory oczywiscie uwalil swoja malenka dupcie na poduszce ktora spadla na podloge :evil_lol:
  5. heheh dobre zaba dobre :D kara za lawica? hmmm tam kiedys sie zapuscilismy do znajomych ale terenow prawie w ogole nie znam....by jak mieszkamy w ponaniu to na winogradach na zwyciestwa dokladnie a stamtad to na forty bliziutko na cytadele tez w miare a jak dalej to zazwyczaj kombinujemy samochodzik :P
  6. wieczorem wstawie fotki ze spacerku i moze lusie w pozycji stojacej bo poki co padla i chrapie...chociaz czujna jest znjaoma wpadla to wydala z siebie szczek na dzwiek dzownka :) lusia caluje wszystkie ciotki :) sprawa finansow wyglada tak ze: -ja placilam za schron 50 zl oplaty adopcyjnej -za weta i wszelkie szmapony preparaty i badania itd za ogol placi monia z gonia- fundacja zaczne nieskromnie czyli prosimy opomoc dla lusi bo po sweitach czekaja ja badania i wizyta u weta. dostalam karme 15 kg wiec sadze ze tym to ja pol wojska ilusie nakarmie bo lusia bedzie na dietce napewno;) a jak ktos chce nad odwiedzic to prosze o cynka - odwiedziny mile widziane;)
  7. udalo udalo sie wpasc :) nawet trzymala nozki bulla za co gratulacje do goni :)
  8. jestesmy.....fakt jest spora :diabloti: lusia to piesek wazacy 38 kg....jest strasznie otluszczona -dieta to podstawa badanie krwi wyszlo dobrze, na lapki dostalysmy szamponik, na stawy preparat, antybiotyk bedzie dostawala, ma duze serce, wrecz ogromne, ale o tej zdrowotnej stronie lusi to moze jeszcze monika sie wypowie. lusia to bardzo cierpliwy psiak, dala ze soba zrobic wszystko, od rentgenu, pozastrzyki przez usg, macanka bardzo milego pana doktora i inne zabiegi. od samego poczatku cicha i ulozona, bez oznak agresywnosci w strone innych zwierzat spotkanych u weta- merdala ogonem do wszytskiego, raz wstala szybciej bo zobaczyla kota. szybko sie meczy ale przy takiej wadze to nie jest trudne akurat, od jutra zaczynamy program "talia osy" poki co chrapie jak taki mops na swoim kocyku. [IMG]http://images20.fotosik.pl/203/24682366efb46727med.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/203/dbf0f3ede41540a8med.jpg[/IMG]
  9. cioteczko casio :] sprawa wygalda tak moj maly kon i duzy kon po schodach nie chodza a wniesc mala dam rade (tzn tz ta rade) ale duzego koniamusze zaparkowac w takim ukladzie na dole :] ja sie modle zeby tz nie musial wnosic go po tych betonowych;P jak co to zabiore podusie synkowi i bedzie kimal na dole z mala a jak bedzie marudzil co raczej mu sie nie zdaza to bedziemy spac na dole z nimi dobrze ? heheh
  10. ja chetnie wykorzystam ludzi bez psa:D zeby zmeczyc mojego konia to potrzeba na prawde duzo lapek :D pytanie glupie ale wazne dla mnie czy wejscie do domkow jest po schodach?:>jezlei tak to jakich? pelnych czy takich deskach?:>
  11. jezeli nie wyglada jak prosiak wsrod innych bulli ze schronu to powinien standartowy pasowac a jezeli ma leb wielkosc glowki dudiego to znaczy ze jest problem;) nie no patrzac na nia mozna miec nadzieje ze nie jest ogromny ten jej garneczek :)
  12. a ty dokladnie gdzie mieszkasz bo widze ze tez pyrlandia... w poznaniu jak jestesmy to na forty chodzimy :D
  13. tak tak dostalam przed schronem jeszcze wpadniemy do sklepu do znajomej i kupimy mam nadzieje ze lusia to taki standardowy bull a nie jak np czako ze swarzedza co mial leb jak wiadro i zaden kaganiec sie nie miescil ;) 16 kg?! wow jestescie cudowne....bedziemy czekac przed brama schroniska ewentualnie bedziemy lecic z jezorami wywalonymi jak bedzie korek ;) tylko nie za szybko biec bo ja mam male klopoty zdrowotne;)
  14. dziekujemy i rozplywamy sie :) a tereny sa miedzy obornikami a obrzyckiem takie :razz: fantastyczna sprawa same lasy pola laki
  15. ups przepraszam sprawdzilam tylkote pierwszei jak widzialam ze wszystkie sa ok to nie jechalam dalej....poprawie jak tylko wroce z lusia do domu
  16. juz wszystklo ustalone....o 11:30 bedziemy z emilia z niebieskiego forum, ktorej dziekuje bardzo za pomoc w osebraniu lusi :)
  17. na dzien dobry weta... i najchetniej od razu sie do niego udam, smycz, obroza i moj dowod juz sa, jak wroci tz to wyciagne lape po pieniazki na psiaka bo sie splukalam ;) na dzien dobry potrzebuje duzo wsparcia bo nie nadaje sie na wizyty w schronach...
  18. kazdy dojezdza jak tylko da rade pociagi samochody jakktos sieuprze to nawet rowerem moze;) koszt wynosi za dwie osoby 20 zl na dobe czyli 10zl/os i pytanie czy na 5 czy ile dni byscie przyjechaly, jak na 5 to wyszloby 100 zl za namiot za dwie osoby :)
  19. ufff... nr juz zapisalam bede ok 11:30 i bedziemy na telefonie...podejrzewam ze wszytskie bull dostaja taka etykiete "nie lubi innych psow" jak jest to sie zobaczy, ale az taka wredota z niej nie moze byc;)
  20. zazwyczja nie podnosze psiakow ale jak ciotka mrowa nie ma podniesc mrowci...toz to rodzina;)
  21. kurcze...to co robimy?ja jestem gotowa od jutra o kazdej godzinie jechac po nia...
  22. spokojnie lusia przez pierwsze kilka dni bedzie samotnie mieszkala ze mna i tz-tem dopiero po rozeznaniu co i jak z jej zdrowiem, jezeli okaze sie ze moze ze spokojem zostac poddana testowi na kota psa itp wtedy stopniowo zaczne wprowadzac inne stwory, ja odbieram swoje dziecie doze 21 moze pare dni wczesniej, jezeli lusia bylaby niesforna i zarazem nie moglyby przebywac razem psiaki wtedy lusia ma szanse na tymczas u mojej znajomej mieszkajacej na tym samym osiedlu, ale to ostatecznosc,ktora warto miec;)a z bullami mam do czynienia mozna powiedziec ze od jakiegos czasu na codzien ;) jednym slowem sadze ze moge ja brac, szansa ze zezre mi doga jest niewielka zwlaszcza ze to bedzie berbec 8 tygodniowy, a jezeli lusia wykorzysta ta szanse to i tak bedzie miala gdzie mieszkac:)
  23. zaraz sie wpienie... moment kurde... wpadlam na chwile tutaj i czytam ten list to ze kierownictwo schorniska jest "dziwne" to wiadomo i po to byl kontakt podawany inny niz do schronu zeby nei bylo tych dziwactw.... po drugie znawczyni a nei wiezmie stafforda (nota bene staffy to bardzo rzadkie psy i pewnie chodzilo o asta albo pita) bo zagraza dzieciom tak jak i kropek (czy kropek okazal sie dziewcyznka?) 12 letni pies wielkosci szczura zagraza dzieciom? sorry ale moze zle doczytalam zmeczona jestem itd ale co ma piernik do wiatraka. co to za kobieta byla co pozwolila soba tak dyrygowac -podsluchiwanie rozmow przez dyrekcje, przesylanie im maili i co moze jeszcze nr buta ludzi z dogo? pomocy... ludzie ze schronu znaja sie na psach bedacych tam? a tym bardziej na psychice? oni bladego pojecia nie maja co sie dzieje w schronie i do tego probuje od czasu do czasu interes robic... i to sformuowanie ze nie wiem czy na prawde pomagacie zwierzeta z serca....nie no my tu szopke tylko odstawiamy...zjadamy psy na sniadanie zywcem a na kolacje trupy... ale mnie to wpienilo....
  24. w pt jezeli wszystko dobrze pojdzie to kolo 11:30 bierzemy lusie :) jutro bede do schronu dzwonila czy bedzie na pewno czynny i jezeli wszystko dobrze pojdzie to lusia bedzie w swieta grzala dupcie juz na domowej podusi.:cool3:
  25. cioteczka casia wisi mi piwo:P a synkowi mizianko :P
×
×
  • Create New...