dorcia44
Members-
Posts
2005 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dorcia44
-
Wacuś..okruszek..nie wiem co robić....nie jest różowo.chyba...
dorcia44 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Saskia na pare dni ja moge ,tyle że w Warszawie mieszkam ,ty zreszta wiesz... -
:oops: jutro wstawie .
-
przepraszam ,przepraszam ,przepraszam:oops: kochane cioteczki Norek ma cudowny dom ,taki jaki sobie mozna wymarzyć,ma duzo milości i czulosci i co ważne cierpliwości,na bierząco dostaje wiadomosci i zdjęcia lub filmiki . Bardzo pokochał swojego nowego pana ,nie opuszczałby go nawet na chwile ,tak więc przy ompie siedzą razem na krzesełku komputerowym ,w kibelku tez razem;) ,śpi z nimi w łóżku ,jak np. wracaja po jakims czasie , to wita ich tak że oboje siedza przy nim w przedpokoju i sie tulą ,zaakceptował nawet małe dziecko ,jest z fotografi bardzo szczęśliwym psem i mam nadzieje że kiedys mi wybaczy:-(
-
Malutka Kreseczka ma dom :) nowe fotki, s.14 :):)
dorcia44 replied to saskia's topic in Już w nowym domu
Biedna Kreseczka :shake: najlepiej nie upilnować a potem wyciepać . -
jasne że ciachaj kołtuny ,nigdy nie wiadomo co kryje się pod nimi. Postaram się dziś mieć tel. przy tyłku:oops: i ciesze się na dobry domek:p przez 3-4 dni miałam cudowną sunie Kreseczke (Saskia pozdrawiam) też kochanie jakich mało ,do tego doszło że była propozycja zostawienia ,niestety małe mieszkanie no i moje jędze były zdecydowanie przeciwne:shake:
-
Byłam z paskudkami na dworzu tz. na mini ogródku,mini mieszkanko to i mini ogródek ,ale do rzeczy ,proszę cię żebys ostrzygła go tak co by moje panienki zawału nie dostały .................jak klejnoty rodowe zobaczą;) mieszkam we Włochach ,w starej kamienicy ,do dyspozycji na te pare dni mam tycie mieszkanko ale na nas dwoje ,to starczy . Mam 3 pekiny i 1(niestety) yorka , ale się nie rozmnażamy chociaz z rod. co ci jeszcze napisać ? ty mi napisz co kawaler jada .
-
ciagl dalszy pseudohodowli na warszawksim grochowie
dorcia44 replied to Kostek's topic in Pseudohodowle
a ja usycham przy kompie ..z braku wiadomości oczywiście . Moka1 słoneczko ty moje no odezwij się:mad: -
Malutka Kreseczka ma dom :) nowe fotki, s.14 :):)
dorcia44 replied to saskia's topic in Już w nowym domu
Wspaniała wiadomośc:lol: bardzo się ciesze i gratuluje przyszłym właścicielom ,Kreseczka to naprawde superowa sunia:multi: :p -
Malutka Kreseczka ma dom :) nowe fotki, s.14 :):)
dorcia44 replied to saskia's topic in Już w nowym domu
saskia a przytyła ona troszke ? czy dalej taka ...kreseczka?;) -
ciagl dalszy pseudohodowli na warszawksim grochowie
dorcia44 replied to Kostek's topic in Pseudohodowle
nie zeżre po osimdziesiątce nie tykalna;) ,tylko zwierza męczyc może:angryy: -
ciagl dalszy pseudohodowli na warszawksim grochowie
dorcia44 replied to Kostek's topic in Pseudohodowle
jakieś wieści? -
Malutka Kreseczka ma dom :) nowe fotki, s.14 :):)
dorcia44 replied to saskia's topic in Już w nowym domu
Saskia jeszcze raz ci dziekuje że dałaś jej tak wspaniałą opieke :) niestety u mnie tylko jedna sunia ją tolerowała a 3 chciały zeżreć:shake: paskudy totalne . -
Malutka Kreseczka ma dom :) nowe fotki, s.14 :):)
dorcia44 replied to saskia's topic in Już w nowym domu
Miałam przyjemność gościć to cudenko u siebie ,pare dni tylko a zapadła głęboko w serce,mam 4 sunie ale ona poprostu najcudowniejsza była ze wszystkich i gdyby nie ostre zagęszczenie została by nazawsze..... -
ciagl dalszy pseudohodowli na warszawksim grochowie
dorcia44 replied to Kostek's topic in Pseudohodowle
TOZ interweniował ,raz skutecznie ale nie na tyle aby odebrać wszytkie ,częśc została,następne razy były chybione ,gdzieś je wywoziła ,czyli świadoma jest tego co robi a GORA bezsilna wobec jej wieku,chyba jest juz nietykalna,ma po osiemdziesiatce. I ktoś jej pomógł. -
ciagl dalszy pseudohodowli na warszawksim grochowie
dorcia44 replied to Kostek's topic in Pseudohodowle
czyli nie jest dobrze,zastanawiam się cały czas gdzie byli ludzie ,ona uprawia ten proceder tyle lat i nigdy nikt nie probował cokolwiek zrobic ,a przecież trzymać kilkadziesiat kotow i ileś psow w miaszkaniu 30 m. musiało mieć że tak powiem skutki uboczne...biedne ,biedne zwierzęta. -
ciagl dalszy pseudohodowli na warszawksim grochowie
dorcia44 replied to Kostek's topic in Pseudohodowle
Kryje zwierzęta z jednego miotu ,nie ma dla niej róznicy,czy matke synem ,czy corke ojcem ,moje kociątko cierpiało przez nią długo ,miał tak wiele wad genetycznych ,min. karłowatość,przeżył u mnie troche ponad miesiąc,wiecznie na kroplowkach ,wiecznie w lecznicach ,prochy i prochy i cudu nie było....boli bardzo . Chciałabym móc miec taką siłe żeby odebrac jej wszystkie zwierzeta ,ale nie mam .....jeżeli potrzebna jakaś pomoc ,na ile dam rade jestem do dyspozycji...