Piesik
Members-
Posts
96 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Piesik
-
Może pies pokazuje ci, że za tobą tęsknił i jak mogłaś go tak zostawić:lol:
-
Raczej nie puszczam, bo Ares jest agresywny do innych psów i nie chcę, żeby któremuś stała się krzywda... Jeśli już, to gdzieś, gdzie nie powinny znaleźć się inne psy i w kagańcu.
-
Czy zgadzasz się ze stwierdzeniem: "Jaki Pan taki pies&
Piesik replied to ZEMAT's topic in Wszystko o psach
Raczej tak. Znerwicowany właściciel=znerwicowany pies. Agresywny, podminowany właściciel=podminowany pies. Itd. Choć oczywiście pewnie są wyjątki... Najśmieszniejsze jest to, że wybrałam psa, który ma charakterek podobny do mojego:evil_lol: -
Ares kładzie się spać ok. 22.30. I dobrze:cool1:
-
Ma fobię - ciężarówek, tramwajów i że go zostawimy (piesek jest schroniskowy, ale powoli zaczyna nam ufać, mam go ok. 2 tyg. dopiero).
-
Ares śpi w domu na swoim posłanku. I dobrze:cool1:
-
O szóstej, niestety:eviltong: Wolałabym o siódmej, no ale cóż... taki ma chłopak rytm dobowy:lol:
-
Aga, widzę w twoim avatarze, że masz taką samą kanapę jak ja:lol:
-
Mój piesek też obszczekuje obcych. Mam na to jedno rozwiązanie: dużo czułości w domu i nagradzania za każdym razem, gdy nie obszczeka ludzi albo innych psów. Gdy czuje, że jest kochany, bardziej się stara, przynajmniej na razie (jest to piesek schroniskowy).
-
Ares śpi grzecznie na swoim posłaniu. I dobrze, bo tak chciałam go nauczyć:cool1:
-
Inna wersja. Około 5 razy. 2 razy do południa, 2 razy po południu i raz wieczorem.
-
[quote name='lizka'] Borys tylko łypie okiem ktorego by pierwszego dopaść i w takich sytuacjach tylko rozwiązania siłowe zdają rezultat :roll: [/quote] Jakbym o moim psie czytała... :lol: Dziś chwyciłam Aresa z całej siły za obrożę a baba od wielkiego brytana na to, ze pies mi się udusi:angryy: Akurat chcę go udusić, kretynka się mądrzy jak ma spokojnego psa. A Ares był w takim amoku, że chciałam na siebie zwrócić uwagę.:oops: [quote name='lizka']Ostatnio tak wypruł za jednym, ze nawet nie zauwazył otwartych sklepowych drzwi i rąbnął z całej siły w nie głową :flaming: [/quote] :lol: [quote name='lizka']Nie mowie, ze jest super, ale po czasie widze znaczną poprawę jednak. Zdarza sie, ze mija psa bez zadnej reakcji co kiedys było nie do pomyślenia. No ale sam jest po przejściach poza tym po schronisku wiec na cuda tak od razu nie ma co liczyć :diabloti:[/quote] Wiesz, odkąd pozwoliłam Aresowi na skok na kanapę, gdy na niej siedzę (kanapa służy tylko do siedzenia, nie do spania), zaczyna mi się wydawać, że czasem piesek zaczyna zwracać na mnie większą uwagę podczas spacerów (mam go niecałe 2 tyg.) Choć nie chcieliśmy, żeby Ares wskakiwał na cokolwiek co przypomina łóżko, zaczęliśmy powoli wymiękać:lol: . Mam tylko nadzieję, ze pies nie zrujnuje nam pożycia małżeńskiego:lol: Mój też jest po przejściach ze schroniska, ale poprzedni właściciele oddali go właśnie dlatego, że był agresywny do innych psów. Czyżbyśmy miały pieski przeładowane testosteronem?:cool3:
-
PRZYWITANIA I NOWE OSOBY NA FORUM :)
Piesik replied to Tisia_Mike's topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
Jak to miło, że Ci się podoba... :jumpie: -
[quote name='lizka'] Tak kipiał agresją, ze momentalnie głuchnął na wszelkie komendy a ja skupiałam sie na tym, by utrzymac go na smyczy :shake: [/quote] Dokładnie. Człowiek zapiera się nogami i trzyma:angryy: [quote name='lizka']Teraz jest lepiej - po pierwsze unikam jak ognia wszelkich mozliwych konfrontacji. Przechodze na drugą strone ulicy, na łąkach brnę w krzaki, generalnie schodzimy z drogi gdy na horyzoncie pojawia sie inny pies.[/quote] Ja raczej też tak robię. Choć psów na osiedlu ci u nas dostatek niestety :) [quote name='lizka']Poza tym, gdy Borys zakipi tylko agrechą i komenda NIE WOLNO! nie zaskutkuje na poczatku to w tył zwrot i do domu. Nie podoba sie? Wracamy :diabloti: I to bez ociagania zadnego. Po paru takich powrotach totalnie zignorował dzis dobka :cool3: (a takiej okazji nie przepuszciłby przenigdy)[/quote] Dobry pomysł. Spróbuję zastosować.
-
Mam od 2 tygodni psa ze schroniska, który szczeka na wszystkie psy jak leci i na co 2-go mężczyznę, gdy idzie samotnie. Na razie nie spuszczam go ze smyczy, a często chodzi w kagańcu. Przede wszystkim obchodzi mnie bezpieczeństwo innych osób. Dziś Ares zerwał mi się ze smyczy: pociągnęłam go, on się zaparł i zleciała mu obroża. Jezu, co ja przeszłam ze strachu, że zrobi coś nieobliczalnego... W dodatku w tym samym momencie, co się zerwał, zaczął wyć alarm samochodowy:roll: . Pies pobiegał w kółko jak szalony i niby nie reagował na moje wołania, lecz gdy poszłam w kierunku bloku, przybiegł w pobliże. Kucnęłam, zawołałam go i dał sobie grzecznie założyć obrożę...
-
PRZYWITANIA I NOWE OSOBY NA FORUM :)
Piesik replied to Tisia_Mike's topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
Hej hej, to ja, nowa kobita, Aneta mi na imię i jestem ze Śląska:razz: Mam pieska ze schroniska, będzie już ze 2 tygodnie, oto on: [url=http://img.photobucket.com/albums/v648/Aneta100/Dsc01735.jpg]klik[/url] Prawda, że cudo?:loveu: Oczywiście mogłam podejrzewać, że gdy wezmę psa ze schroniska, to będzie chory no i oczywiście, biedne psisko złapało jakieś jelitowe sprawy. Ares tak się prosił, żeby go zabrać! Skakał po kratach, skomlał, lizał mi i mężowi ręce przez szpary w ogrodzeniu, a gdy odchodziliśmy od jego klatki, szczekał i wariował ze smutku. A tak w ogóle to była miłość od 1-go wejrzenia:lol: Piesek jest trochę znerwicowany: szczeka na idących samotnie facetow (prawie każdego), jest zrozpaczony, gdy wyjdzie sie z domu bez niego na 10 min., gdy któreś z nas sie od niego oddali, pies piszczy a raz wręcz nawet dygotał. Wymiotował z nerwów po weterynarzu! Bardzo nie lubi inych psów, wyrywa się do nich i szczeka, do suczek piszczy. Oj, chyba trzeba będzie go wykastrować, bo kiedyś urwie mi ręke:lol: -
OK, to spadam do sekcji przywitań:lol:
-
Ze schroniska. Bardzo chciałam mieć rudego kundelka no i znalazł się tam taki, skaczący po kratach słodziak, liżący po rękach i piszczący:loveu: . To taki pies - wrażliwiec jeśli chodzi o domowników, stale chciałby mieć ich przy sobie. Agresywny do innych psów, chyba typ dominanta:evil_lol: .
-
Mój piesek jest ze schroniska. Okazuje się, że gdy tylko zobaczy innego psa, od razu warczy, szczeka, zaczepia i pewnie najchętniej by go pogryzł, dlatego też nie spuszczam go ze smyczy:shake: . Na suki reaguje dziką radoscią, skomle i się do nich wyrywa. Ponoć gdybym go wykastrowała, mógłby zmniejszyć swoją agresywnosć. Dziwne. W domu Ares jest grzeczny jak aniołek, a na dworze złe w niego wstępuje:mad: .
-
[quote name='voc']Ja przepraszam że na tym zacnym psim forum poruszam temat tak banalnego zwierzęcia :wink: ale RATUNKU Co mam zrobić z kotami które z premedytacją sikają mi na łóżko? do kuwety tez robią, ostatnio przestały do garderoby :D najbardziej lubią świeżo zmienioną, czystą pościel :wallbash: Obie kocice są wysterylizowane, jedzą pokarm dla kastratów tak jak wet kazał i powoli mnie wykańczają. Mam trzy psy i nawet w jednej dziesiątej niemam z nimi tyle problemów co z tymi futrzakami[/quote] Najlepiej byłoby chyba spryskać pościel jakimś zapachem, którego koty nie lubią...