Jump to content
Dogomania

Aneczka&Sułtan

Members
  • Posts

    517
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aneczka&Sułtan

  1. cała noc śniła mi się Malwuszka. Nie nadaję się na tymczas. Mam dziś żałobę. Buliś też - jak rano otworzyłam pokój kici bardzo jej szukał a jak nie znalazł to usiadł na jej kocyku i nie chciał się ruszyć. Serce mi pękało jak na niego patrzyłam. Nowi właściciele wiedzą, że będę ich terroryzować o zdjęcia i informacje:)
  2. i z nowego domku: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/363/ece2139b2ca835cbmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/364/4b5dfa4aec5cbe3emed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/363/048d6c2ba4b51ba6med.jpg[/IMG][/URL]
  3. pojechała i została a ja siedzę i ryczę. Bulinek szukał jej w transporterku i też chyba czuje, że maluszki już nie ma. Domek super... i tylko to podnosi mnie troszkę na duchu. Zdjęcia Malwuszki z ostatnich chwil z Bulisławem: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/347/ea163970a550c5f5med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/363/194d59e24f53752amed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/363/45d0b9206303d611med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/339/020ca8650ec5cb79med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/347/7c120ff0402ad290med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/363/ad212fa4ebe031ffmed.jpg[/IMG][/URL] dałam im radę, że jak Malwuszka będzie za bardzo dawać w kość to muszą dokopsać jej Bullteriera :D
  4. dzięki dziewczyny za umowy. Oglądne je wieczorem bo w banku nie mogę odebrać prywatnej poczty i odeśle Wam z ewentualnymi polepszaczami;) Co do przyjaciół koleżanki - przestraszyliby się Malwuszki jakby ją wczoraj spotkali! Diabeł wcielony;) Marysia (prawdopodobnie przyszła mama Malwinki) pyta czy laska jest kuwetkowa. Ja na to, że oczywiście (nawet dowody mogłam pokazać:D) a Malwinka na to wlazła do legowiska Bulisława i mu się tam zesikała. Normalnie oczom nie mogłam uwierzyć! co za Cholera! pierwszy raz jej się to zdarzyło. normalnie zaniemówiłam. Dziś już Marysia wysłała mi maila, żebym podesłała jej umowę adopcyjną więc na szczęście ich nie wystraszyła mała cholernica.
  5. Aga, czy Ty mi wysłałaś umowę adopcyjną, bo jej nie mogę znaleźć na poczcie.
  6. o.k. będę pamiętać:) dziewczyny może opiszcie mi tak po krótce jakie są koty i do kogo kierować :) wiem, że na dogo jest ich mnóstwo ale powiedzcie mi które pilnie, które młode :) mile widziane linki lub zdjęcia. ja kompletnie nie mam czasu:/
  7. Domek dal Malwinki wydaje się super:) młodzi ludzie, właściwie kot będzie dziewczyny (o ile oddam:P). Dziewczyna miała już kotkę - dożyła 22 lat, odeszła w lipcu tego roku. Mieszkają na Ursynowie, domek absolutnie niewychodzący po mieszkanie jest przy ruchliwej ulicy. Malwinka najpierw mruczała jak traktor, potem pokazała sie od jak najgorszej strony :evil_lol: wszystkich lała, gryzła i warczała :-o skoro nie uciekli z krzykiem to będą z nich ludzie :cool1: jeszcze w sobotę dwie wizyty i się zobaczy. Ale wczorajsi ludzi mają ogromny plus. Nie straszna im umowa choć pytali po co, ale jak wytłumaczyłam to przyjęli z pokorą. sterylizacji też mówią tak, siatki w oknach będą.
  8. [quote name='Neigh']Zaczynasz mnie rozumieć Ania........ Ja kiedyś jednego pana zapytałam czy odróżnia kota od psa.......no przynajmniej na obrazku na początek...........[/QUOTE] ja rozumiałam cały czas, ale nie sądziłam nawet jaka jest skala problemu :crazyeye: na 20 dzwoniacych jedna Pani wydaje się super a Pan w porządku. Reszta beznadziejna. Wczoraj też dzwoniło małżeństwo, że mogą kota wziąć ale jak usłyszeli o tym, że chce ich poznać to się w trybie błyskawicznym rozmyślili.
  9. dziś mamy wizytę Malwinkową, proszę trzymać kciuki, chciałabym żeby ten domek wypalił bo reszta dzwoniących beznadziejna. Jest jeszcze Pan na sobotę też całkiem o.k. dzwonił już kilkukrotnie. Wczoraj miałam telefon :D Pani chciała przyjechać po kota już, no o.k. myślę sobie napaliła się. jak usłyszała, że najpierw wizyta potem decyzja - zaczęła mówić, że jest z daleka i tyle razy jździć... ja na to, że jak mi się spodoba to laskę dowiozę a ona, że w weekend długi może ją zabrać. Pytam skąd jest. Uwaga!!!! z Ochoty :D to jakieś 20kilka kilometrów ode mnie. I jeszcze mi mówi no przecież to znaleziony kot, wrrr. No i co że znaleziony?! to mam ją bylekomu dać?? moje kocuie dziecko na piersi noszone?! powiedziałam, że kota nie oddam jak ma trafić do takiego domu to wcale jej nie oddam. Ale mnie zdenerwowała. Może jeszcze jej zapłacić powinnam, że się zlitowała i kota chce. AAA pytała mnie jeszcze co koty jedzą. chciałam odpowiedzieć po całej rozmowie, że myszy, ale się opanowałam...
  10. na razie mamy jedzonko, upomnę się na pewno jak będziemy kończyć zapasy. Aga - w pierwszej kolejności będę się kłaniać Kamili:D mam bliżej;) no chyba, że chcesz się na kawę wprosić :P w czwartek mamy wizytę Pani, o której pisałam wcześniej. Reszta miała się odzywać i cisza - może to i lepiej bo nikt mi nie przypadł do gustu z reszty dzwoniących. Ja też nie jestem normalna jeśli chodzi o potencjalnych nowych właścicieli i lekko nie będzie. Kot o duszy psa musi mieć dom najlepsiejszy z najlepsiejszych.
  11. Kamila, Aga, bardzo dziękuję :* proszę tylko o zmianę e-maila w plakaciku na [email]anialola2@wp.pl[/email], ten nazwiskowy wolałabym mieć prywatnie;) w weekend postaram się o foty. mam już jedną obiecującą panią, która miała już koty. Brzmi fajnie i nie musi mieć kota już :D bo jedzie do niej kuweta :D
  12. [quote name='Neigh']Usiadłam na chwilę do ogłoszeń Malwinkowych - i sobie uświadomiłam, ze ja nie wiem ile Malwinka już liczy tygodni.......Ania help. No i co powinno zawierać ogłoszenie - moze być tak? Malwinka została znaleziona w wieku niecałych 2 tygodni, odkarmiana butelką, wychowywała się z psem. Poszukuje domu niewychodzącego - ze względu na całkowity brak lęku przed psami. Może mieszkać z psem. Towarzystwo innych kotów nie jest jej potrzebne. Wiek? Charakter? Miziak? nakolankowiec? Świr? dawaj dane........ogłoszenie krótkie i zwięzłe ma być, bo to do Moruska - ostatnio najwiecej osób stamtad właśnie dzwoni.[/QUOTE] wiek 8 tydzień zaczyna :) charakter - galopujące ADHD - kopia tajsona :D choć z zeznań kociej to on był gorszy świr ale galopujący za ludziem, ewentualnie za bulisławem. Uwielbia się bawić aluminiowymi piłeczkami (z folii). przytula się jak sama zechce jak nie zechce można dostać po nosie. jednym słowem indywidualistka. (aha - potrafi szczekać i bulisław nauczył ją przeciągać się linką :D) aaa i jeszcze nie oddam jej wcześniej niż przed 10.11.2010 roku żeby przyszli właściciele byli po wypłacie :D a tak poważnie to dziś ma szczepienie więc wypadałoby, żeby ze 2 tygodnie jeszcze u mnie została.
  13. wysłąłam na onet, taki adres jaki masz w profilu
  14. [quote name='Kociabanda2']Ania daj te foty jeszcze do mnie :) (na gmaila) i link do tego allegro albo tekst jaki proponujesz, to zrobię ten plakacik. Przynajmniej na razie nikt mi w pracy nad głową nie sterczy, więc może dziś zdążę :)[/QUOTE] Nie dam rady z pracy, dopiero wieczorem mogę, choć tylko foty o tekście dziś i jutro nie ma co marzyć mam tyle pracy, że hej a jeszcze sędzia mnie zmusiła do wzięcia dodatkowych uzasadnień na jutro:angryy: nie wiem w co mam ręce włożyć:placz: fotki wysłałam takie jak są w wątku. Jeśli możesz to weź je stąd.
  15. [quote name='Neigh']Zamierzam ogłaszać mlodą jako Jestem kotem o duszy psa:-) Albo jakoś tak......Absolutnie życze sobie powalajacego domu dla niej.......zasłużyłam na nagrodę.[/QUOTE] ja też sobie życzę a w zanadrzu mam Bulisława, który zrobi porządek w razie czego :D
  16. sprawdziłam pieniążki dotarły, dziękuję poproszę o dodanie 91 zł wpływów na Malwinkę zdjęcia posłane
  17. poproszę o maile na które mam wysłać zdjęcia
  18. [quote name='Neigh']Dodam tylko, ze nam kazali odstawić wszystkie leki, bo po kiego skoro nie działają...... No i tyle. Niestety nie umiem odpowiedzieć na pytania - związane z kotem Wygląda na to, ze albo badanie, operacja swięty spokoj, ogromna szansa na dom albo wielka dupa........i tak sobie żyje - długie lub krótsze lata, zdecydowanie mniejsza sznasa na dom[/QUOTE] pozostaje modlić się aby to była pierwsza wersja.
  19. [quote name='Kociabanda2']Czy ktoś mógłby podpowiedzieć coś Tripti, np. na pw? Ja już napisałam co wiedziałam, ale od strony psa to nie bardzo wiem co podpowiedzieć. Pod moim dachem zawsze były takie psiuny co koty lubią...[/QUOTE] nie powiem nic pocieszającego, bo takie oswajanie to długi proces. U nas Buli nie chciał kizi - mizi kiliim ale bardzo się na niąnakręcał. Uczyliśmy go, że możliwość zobaczenia kici to nagroda za dobre zachowanie:) i tak przez pierwsze trzy tygodnie Buli zaznajamiał się z zapachem kici, pokazywaliśmy mu ją na rękach jak grzecznie siedział. Jak wstawał to kicia była chowana. Nauczył się chłop, że za grzeczne zachowanie można popatrzeć na kizię mizię. psa absolutnie nie można przytrzymywać bo się nakręci. Trzeba to wszystko robić ostrożnie. Buli jest po PT więc my problem warunkowania go na kicię mieliśmy z głowy. Zna schematy nagradzania. Po trzech tygodniach jak kicia jużsprawnie brykała odważyłam się ją postawić na ziemi. Buli za nią pogalopował więc została od niego zabrana - kara za ganianie kizi. Teraz za nią biega ale spokojnie i uważa na nią żeby nie deptać. Z różnym skutkiem bo czasem ją niegroźnie kopnie. Najczęściej jak wypuszczam ich razem Buli dostaje super smakołyk długodziamgający albo ukochaną piłeczkę (nigdy wcześniej nie pozwalałam mu się nią bawić w domu). Wtedy kizię ma w głębokim poważaniu nie jest zupełnie zainteresowany. Wtedy Malwuszka może mu dokuczać ile wlezie a robi to doskonale:D często też zamykam jedno z nich w kennel klatce, aby były obok siebie ale nie mogły sobie nic zrobić. Z powodu kennel klatki kizia mizia nauczyła się szczekać, bo Bulet śpiewa ł do niej serenady żeby do niego przyszła:D
  20. On się zapłacze, my się zapłaczemy i Malwuszka też :( Ciężko nam strasznie, ale niestety Malwuszka nie może u nas zostać na stałe. Począwszy od tak prozaicznej przyczyny jak to, że nasze mieszkanie na dłuższą metę zupełnie nie jest przygotowane na to, żeby przyjąć kota a kończywszy na tym, że takie chwile jak oglądacie na zdjęciach są ściśle nadzorowane przeze mnie, żeby Buli nie zrobił małej niechcący krzywdy a pozostały czas spędzają oddzielnie. Malwuszka ma za mało kontaktu z ludziem. Potrzebuje więcej ganianek - co prawda chodzimy do Kociejbandy na bieganko z kotami, ale zajęcie się dwoma zwierzami w tak różny sposób pochłania mój czas bez reszty kosztem innych ważnych dla mnie spraw. Oczywiście Malwuszka ma u mnie tymczas, aż do DS ale niestety na stałe taka sytuacja jest zbyt męcąca dla nas wszystkich - choć ja pokochałam już bardzo tego małego potwora i już sama nie wiem co gorsze. Także z mojego punktu widzenia, im szybciej tym lepiej i tak z Malwuszką pójdzie kawałek mojego serca.
  21. dobrze, ale mogę o zrobić dopiero wieczorem, bo w pracy oczywiście mam poblokowane wejścia na pocztę i podgląd zdjęć:/ chyba, że ktoś wybierze kilka zdjęć z tematu.
  22. Buli uczy Malwinkę przeciągania liną :D [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/357/210b73dcd791a6e9med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/357/7cc7f2c4475c7b15med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/357/aa38b9128e2a692emed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/357/8ace88d678b05dddmed.jpg[/IMG][/URL]
  23. tak, zazwyczaj taksadza, jak na krześle. On chyba myśli, że jest ludziem :D a Malwuszka myśli, że jest bulkiem. pomieszanie z poplątaniem w tym moim domu. mamy zły wpływ na zwierzęta:evil_lol:
  24. [quote name='3 x']jeśli zarządzasz finansami Malwinki to myślę , ze tak :) bo ja na watku jestem z doskoku i nie wiem kto zarządza finansami kici[/QUOTE] hmm. do tej pory (oprócz mixolu, który przyjechał z kicią) ja ją finansowałam z własnych środków. ale powiem szczerze, że do tej pory to mój drugi tymczas z dogo i przy pierwszym wszystkie koszty wzięłam na siebie więc nie do końca wiem co i jak :oops: Kicia teoretycznie jest pod opieką Neight a tymczasuje się u mnie. Niech Aga się wypowie bo ja w tym temacie głupia jestem :p
×
×
  • Create New...