Jump to content
Dogomania

dusje

Members
  • Posts

    6534
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dusje

  1. [quote name='rita60']Ja nie potrafie,ale rozejrze sie za jakas zdolna cioteczka. Dziewczyny co u małego ??????[/QUOTE] Rita, rozgladaj sie :multi::lol: Isadora? Mistrzyni nad Mistrzyniami :lol: Obejrzalam filmik malucha na jego watku i pokladalam sie ze smiechu :lol: Cudowne to malenstwo, a na 2 planie nasz Dodus :loveu: Jednak najlepszy w roli mamci - Gufiaczek :loveu: Dziewczyny, macie w domku najcenniejszy skarb :multi: na niego nie ma zadnej ceny :lol: Gufis jest obledny, niepowtarzalny, unikat :loveu: Co za kochane psisko :loveu:
  2. Pewnie jestescie jeszcze w drodze - dobrego i bezpiecznego powrotu do domu :lol: Wynegocjowana cena calkiem przyzwoita no i super, ze dzieciaki z mama beda mogly przebywac w ciepelku :cool3: Asior, dzieki :lol: Jak juz odtechniesz po podrozy - napisz jak rodzinka, jakie Twoje wrazenia ze spotkania z nia i jak widzisz dalsza pomoc, oczywiscie poza ta finansowa. Moze mamunia gotowa juz badz za kilka tygodni do adopcji / po oczywista - juz zrobionej sterylce /,szczeniorki tez ewentualnie? A moze potrzebuja wiecej czasu? Pisz i doradz :lol: Fotecki jak zawsze mile widziane :loveu: Zycze Wam wszystkim milego weekendu. Moj zaczal sie dosc nieoczekiwanie, hehe. Syn wyszedl rano na spacer z nasza sfora w liczbie 4 sztuki. Spalam slodko i ani mi w glowie bylo zrywanie sie tak rano z lozka. Psy wrocily do chalupy z jazgotem / u nich jakos nietypowy objaw/ wiec otworzylam leniwie jedno oko i zobaczylam cos na ksztalt owczarka z podpalana facjata :-o Uznalam za halucynacje, obrocilam sie na 2 bok ale cos mnie tracalo nochalem... wiec nie byly to zadne zwidy lecz namacalne cielsko krotkowlose i ciut za bardzo entuzjastyczne, pakujace sie do lozka :evil_lol: Przylazlo to to z lasu za moja sfora, podjadlo chrupek, popilo woda i kazalo sie zabawiac. Szybka toaleta poranna, wskok w ubranie, panne/ udalo sie ustalic plec po kilku podejsciach/ do samochodu, syna tez i wycieczka po naszej miescinie w celu ustalenia wlasciciela. Jeden psiarz wskazal nam potencjalny dom, podjechalismy tam ale ludziow nie bylo. Szybki wywiad z sasiadami i wyszlo na to, ze dobrze trafilismy, wiec znow do auta i szukanie wlascicieli w lesie zajetych szukaniem psa, haha :evil_lol: Znalezlismy ich i oddalismy sunke Kelly / podobno nazwanej od tej K Minoque - ja starej daty, nie mam pojecia o kogo idzie, wybaczcie ewentualne bledy/ Okazalo sie, ze wlascicielami tej totalnie szalonej 8 miesiecznej suni, sa starsi panstwo oboje dobijajacy do 80-ki. Psiarze jak nie wiem co ,ale ciut bez wyobrazni :shake: Poprosilam ich o zalozenie suni adresowki / mala ma chip/ i o pojscie z nia na kurs, bo mala ma potencjal i tylko kwestia ulozenia jej. Ufff, rozpisalam sie, ale tak mi ulzylo, ze udalo sie namierzyc wlascicieli i obeszlo sie bez odwozenia do schroniska :multi:
  3. [quote name='sybisia']Wstyd używać imienia Św.Franciszka i postępować tak jak to stowarzyszenie. Pani Prezes, Św.Franciszek pogoniłby Panią mieczem ognistym za wydawanie psów na łańcuch![/QUOTE] Tego uczucia i nie tylko tego panie doznaja w godzinie smierci, ktora wszystkich nas czeka. Wowczas nie bedzie wazna kasa, ostatni trend w modzie, koafiura od stylisty, wypolerowane paznokcie. Botox sie rozplynie, na twarzy zawita szarawo zolta powloka, cialo zesztywnieje i jak to juz bywa - zostanie byle jak obmyte, odziane i wyprawione na tamten swiat. Kilka nekrologow z wyroznieniem zaslug i tlum ludzi spluwajacych na widok trumny. Jeszcze ostatnia modlitwa nielicznych sympatykow nad wykopanym dolem i przejscie do porzadku dziennego w swiecie zywych. Kto przyjdzie na grob i zapali swieczke w podziekowaniu ? Kto??????
  4. [B]UWAGA!!!!!![/B] [B]Wszelkie nieudane adopcje za posrednictwem przedmiotowego stowarzyszenia, spostrzezenia i uwagi co do dzialalnosci Ogrodu Sw Franciszka prosimy zamieszczac tutaj:[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/197897-Tarnobrzeskie-Stowarzyszenie-Przyjaciół-Zwierząt-wydało-Kamyka-na-łańcuch[/URL]-!!! Na tym watku podano kilka przykladow niefrasobliwosci, zaniedbania i olania sprawy przez stowarzyszenie. Byla tu miedzy innymi mowa o psiaku z rakiem powierzonym przez stowarzyszenie pod opieke hoteliku w Brzysciu. Decyzja stowarzyszenia psiak mial umrzec. Piszcie, jak potoczyly sie jego losy. Prosze, piszcie otwarcie i szczerze. Starajcie sie byc obiektywni w swoich ocenach. Liczymy na Was i mamy nadzieje, ze nie dacie sie zastraszyc. Kamyk zyje i czeka na nasza pomoc, obnazmy wiec prawde o dzialalnosci prezes i czlonkow stowarzyszenia. Wasze ewentualne milczenie w tej materii uznamy za przyzwolenie na niecne praktyki pseudo organizacji pod szyldem Sw Franciszka, ktorego postac zostala juz i tak zbrukana przez katolickie pseudomilosniczki zwierzat ze stowarzyszenia
  5. Regularne spacery dotycza zapewne pseudo prezes przedmiotowej organizacji. Pospaceruje sobie jeszcze troszke do roznych instancji w celu wyjasnienia adopcji Kamyka i nie tylko.
  6. Asior :lol: Pieniazki juz wyszly. Daj prosze znac, jak dojda. Dziergajmy kase na rodzinke, prosze :lol: Damy rade :multi: Jeszcze dopisze: W ktorym hoteliku bedzie sunieczka i jej malenstwa? Czy beda w pomieszczeniu ? Nazwiemy jakos malenstwa i mamunie? Moze bazarek imienny? Kto potrafi zrobic? ;):lol::cool3:
  7. Dluga linka czy jeszcze dluzszy lancuch nawet ze zlota nie zmienia faktu, ze pies przebywa na uwiezi i ze pseudo stowarzyszenie zlamalo zasady adopcji, o ktorych tak milo rozwodzi sie na wlasnej stronie internetowej!!!!!!! Wszelkie rozmowy tel. z pseudo prezes nie maja jakiejkolwiek wartosci, dopoty nie otrzymamy na pismie lub tu na dogo - oficjalnego oswiadczenia od pseudo stowarzyszenia o "doskonalych"warunkach w jakich przebywa Kamyk oraz o nienaruszeniu przez stowarzyszenie praw zwierzat!!!!!! Jeszcze raz podkreslam, nie pierwsza to fatalna adopcja tego pseudostowarzyszenia, propozycja wysunieta przez Stowarzyszenie Sw Franciszka o uspieniu psa chorego na raka oddanego przez to stowarzyszenie do hoteliku, mowi sama za siebie!!!!! Przypomne, ze stowarzyszenie utrzymuje sie z darowizn podatnikow, za skladki mile panie, nie stac by was bylo na podzelowanie koslawych butow w ktorych to wydeptywalyscie droge do zalozenia waszej cichociemnej organizacji, a i ktore teraz pewnie wymienilyscie na markowe z wyzszej polki!!! Tym samym proponuje wystosowanie oficjalnego pisma do zarzadu stowarzyszenia o ustosunkowanie sie do naszych zarzutow w kwestii adopcji Kamyka oraz innych , tu juz wymienionych psow, powiadomienie US i NIK. Pora zakonczyc pozytywnie temat Kamyka, szkoda czasu na walenie postow pozostajacych bez odpowiedzi osob podobno kompetentnych!!!!! Dla przypomnienia z zakladki przedmiotowego stowarzyszenia : [B]O Stowarzyszeniu [/B][B]Oficjalnie zaczęliśmy istnieć jako Tarnobrzeskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt w maju 2006 roku. Jednak działania polegające na poszukiwaniu domów dla porzuconych zwierząt prowadziliśmy, jako towarzysko znajomych sobie kilka osób, od paru lat. [/B] [B]W marcu 2006 zorganizowaliśmy pierwsze zebranie tzw. członków założycieli. Zgodziliśmy się co do potrzeby powołania stowarzyszenia. Potem było kilka tygodni formalności i biurokracji zakończonych decyzją sądu o rejestracji „Ogrodu św. Franciszka”. Pod koniec listopada 2006 otrzymaliśmy status organizacji pożytku publicznego, dzięki czemu łatwiej jest nam szukać darczyńców (np. poprzez zbieranie 1 proc. podatku dochodowego).[/B] [B]Nasz podstawowy cel na najbliższe miesiące to znajdowanie domów dla zwierząt porzuconych i niechcianych. Dzięki szeroko zakrojonym kampaniom informacyjnym w miejscowych mediach udaje nam się umieścić w nowych, sprawdzonych miejscach od kilku do kilkunastu zwierząt w ciągu miesiąca. [/B] [B]Oczekujące na adopcje zwierzaki przebywają tymczasowo u osób, które wyraziły chęć zaopiekowania się nimi. Niestety, póki co tych miejsc jest wciąż zbyt mało, aby rozwiązać każdy problem. Mamy nadzieję, że już wkrótce sytuacja zmieni się. Jesteśmy przekonani, że dzięki pomocy udzielanej nam przez ludzi, dla których los psów i kotów nie jest obojętny, będziemy mogli pomagać jeszcze większej liczbie zwierząt. Chcemy rozwiązywać nie tylko bieżące problemy, ale przede wszystkim kształtować świadomość społeczną. Chcemy zmieniać otaczający nas świat.[/B] [B]W chwili obecnej wszelkie działania stowarzyszenia finansowane są ze składek członkowskich (najniższa składka 5 zł miesięcznie) oraz z dobrowolnych wpłat przyjaciół TSPZ oraz darowizn. Pieniądze te są w całości przeznaczane na leczenie, odrobaczanie, sterylizację, środki przeciwrujowe, szczepienia ochronne i utrzymanie przebywających pod opieką członków stowarzyszenia psów i kotów. Wszyscy pracujemy społecznie. Nikt z członków stowarzyszenia nie pobiera z tego tytułu wynagrodzenia. [/B] [B][IMG]http://www.tspz.pl/templates/tspz_2/images/mbord_r_c.gif[/IMG][/B][B][IMG]http://www.tspz.pl/templates/tspz_2/images/mbord_l_c.gif[/IMG][/B][B][IMG]http://www.tspz.pl/templates/tspz_2/images/banner-5-1.jpg[/IMG][/B][B][IMG]http://www.tspz.pl/templates/tspz_2/images/banner-6-1.jpg[/IMG][/B][B][IMG]http://www.tspz.pl/templates/tspz_2/images/banner-6-1.jpg[/IMG][/B][B][IMG]http://www.tspz.pl/templates/tspz_2/images/mbord_r_c.gif[/IMG][/B][B][IMG]http://www.tspz.pl/templates/tspz_2/images/mbord_l_c.gif[/IMG][/B][B]© 2007 Tarnobrzeskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt OGRÓD ŚW. FRANCISZKA[/B] [B]Sprawozdanie finansowe [/B] [SIZE=3][B]Sprawozdanie z działalności Tarnobrzeskiego Stowarzyszenia Zwierząt [/B][/SIZE] [B][SIZE=3]„Ogród św. Franciszka” za rok 2008[/SIZE][/B] [B]I. Dane organizacyjne[/B] [B]1) Tarnobrzeskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt ”Ogród św. Franciszka” mieści się w Tarnobrzegu ul. Kwiatkowskiego 3/17[/B] [B]2) Tarnobrzeskie Stowarzyszenie „Ogród św. Franciszka” jest zarejestrowane w Krajowym Rejestrze Sądowym nr. KRS 0000257944[/B] [B]3) Skład Zarządu Tarnobrzeskiego Stowarzyszenia Przyjaciół Zwierząt[/B] [B]• Małgorzata Michalik – prezes[/B] [B]• Katarzyna Bołd- Mazur - członek Zarządu[/B] [B]• Stanisław Banaszak – członek Zarządu[/B] [B]• Dariusz Kwitkowski – członek Zarząd[/B] [B]II. Cele statutowe Tarnobrzeskiego Stowarzyszenia Przyjaciół Zwierząt „Ogród św. Franciszka”[/B] [B]Celami Tarnobrzeskiego Stowarzyszenia Przyjaciół Zwierząt „Ogród św. Franciszka ”są:[/B] [B]1. Przeciwdziałanie wszelkim przejawom łamania praw zwierząt[/B] [B]2) Prowadzenie działalności informacyjnej i oświatowej związanej z ruchem obrony praw zwierząt[/B] [B]3) Zapewnienie opieki zwierzętom porzuconym, bezpańskim lub wymagającym opieki z innych powodów[/B] [B]4) Zabezpieczenie lub ograniczenie negatywnych oddziaływań na środowisko, które mogłyby niekorzystnie wpłynąć na zasoby oraz stan zwierząt w myśl ustawy „Prawo Ochrony Środowiska”[/B] [B]W 2008 r. Tarnobrzeskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt „Ogród św. Franciszka” skupiło się przede wszystkim na zapewnieniu pomocy weterynaryjnej zwierzętom wymagającym opieki oraz na podejmowaniu działań mających na celu adopcję zwierząt . W 2008r. do adopcji zostało oddane 209 zwierząt, w tym 52 psy, 72 suczki i 85 kotów. Wszystkie zwierzęta zostały zaszczepione i w razie potrzeby leczone przed adopcją, większość z nich została również chipowana. Informacja o adopcji zwierząt w 2008r. (załącznik nr.1). Prowadzone były także akcje informacyjne w radiu Leliwa, Telewizji Tarnobrzeskiej oraz prasie lokalnej nawołujące do przestrzegania praw zwierząt i zapewniania im opieki (załącznik nr 12).[/B] [B]Zarząd Stowarzyszenia występował przed organami Samorządu Miasta Tarnobrzega w sprawach:[/B] [B]• uczestnictwa członków stowarzyszenia w charakterze obserwatorów w akcji wyłapywania bezdomnych psów zorganizowanej przez gminę Tarnobrzeg 4 marca 2008 r.[/B] [B]• z propozycją prolongaty umowy dotyczącej przekazywania bezdomnych zwierząt do schroniska w Mielcu,[/B] [B]• dwukrotnie z wnioskiem o dofinansowanie działań mających na celu ograniczenie liczby bezdomnych zwierząt na terenie gminy Tarnobrzeg przez ich sterylizację,[/B] [B]• podjęcie rozmów mających na celu utworzenie na terenie gminy miejsca tymczasowego pobytu wyłapywanych przez Straż Miejską zwierząt, gdzie oczekiwałyby one na adopcję lub miejsce w schronisku,[/B] [B]• podjęcie rozmów mających na celu stworzenie jednolitego trybu postępowania wobec bezpańskich zwierząt dla służb odpowiedzialnych za realizowanie ustawy o ochronie zwierząt i ustawy o zachowaniu czystości i bezpieczeństwa w gminie (Straż Miejska, Policja). [/B] [B]W 2008r. Tarnobrzeskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt „Ogród św. Franciszka” opracowało wniosek o pozyskanie środków z Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej na pomoc zwierzętom. Wniosek pod nazwą „Żyjmy razem” uzyskał pozytywną opinię komisji i Tarnobrzeskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt „Ogród św. Franciszka” otrzymał środki finansowe w ramach Funduszu Inicjatyw Obywatelskich. Sprawozdanie końcowe z wykonania zadania publicznego (załącznik nr.2)[/B] [B]III. Tarnobrzeskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt „Ogród św. Franciszka” nie prowadzi działalności gospodarczej. [/B] [B]IV. W 2008 roku Tarnobrzeskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt „Ogród św. Franciszka” podjęło trzy uchwały, załącznik nr.3 ,4 i 5 do niniejszego sprawozdania.[/B] [B]V. Działalność finansowa Tarnobrzeskiego Stowarzyszenia Przyjaciół Zwierząt „Ogród św. Franciszka” [/B] [B]Przychody rok 2008 wg źródła pochodzenia przedstawiają się następująco:[/B] [CENTER][FONT=Calibri][B]Lp[/B][/FONT][/CENTER] [FONT=Calibri][B]Nazwa źródła przychodów[/B][/FONT] [CENTER][FONT=Calibri][B]Kwota[/B][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Calibri][B]Udział %[/B][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Calibri][B]1[/B][/FONT][/CENTER] [FONT=Calibri][B]Składki członkowskie[/B][/FONT] [CENTER][FONT=Calibri][B]10.025,00[/B][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Calibri][B]8,5%[/B][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Calibri][B]2[/B][/FONT][/CENTER] [FONT=Calibri][B]Wpłaty z Urzędu Miasta za pobyt wyłapywanych psów w schronisku w Mielcu[/B][/FONT] [CENTER][FONT=Calibri][B]17.104,00[/B][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Calibri][B]14,5%[/B][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Calibri][B]3[/B][/FONT][/CENTER] [FONT=Calibri][B]Darowizny[/B][/FONT] [CENTER][FONT=Calibri][B]7.030,78[/B][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Calibri][B]5,9%[/B][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Calibri][B]4[/B][/FONT][/CENTER] [FONT=Calibri][B]Wpłaty ze sprzedaży drobnych przedmiotów przez wolontariuszki w Internecie „Bazarek”[/B][/FONT] [CENTER][FONT=Calibri][B]528,50[/B][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Calibri][B]0,4%[/B][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Calibri][B]5[/B][/FONT][/CENTER] [FONT=Calibri][B]Wpłaty z tytułu 1% podatku[/B][/FONT] [CENTER][FONT=Calibri][B]26.370,48[/B][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Calibri][B]22,2%[/B][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Calibri][B]6[/B][/FONT][/CENTER] [FONT=Calibri][B]Dofinansowanie z Funduszu Inicjatyw Obywatelskich na realizację projektu „Żyjmy Razem”[/B][/FONT] [CENTER][FONT=Calibri][B]57.475,80[/B][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Calibri][B]48,5%[/B][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Calibri][B]Razem[/B][/FONT][/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT=Calibri][B]118.534,56[/B][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Calibri][B]100%[/B][/FONT][/CENTER] [/CENTER] [B]Struktura kosztów przedstawia się następująco: koszt ogółem – 113.765, 61 100%[/B] [B]• Koszty statutowe – 105.297,74 [/B] [B]• Koszty administracyjne – 8.467,87[/B] [B]Udział % w kosztach ogółem jest następujący: [/B] [B]• Koszty statutowe 92,6%[/B] [B]• Koszty administracyjne 7,4%[/B] [B]Koszty rodzajami przedstawia załącznik nr.6 do niniejszego sprawozdania. [/B] [B]VI. Rachunek zysków i strat stanowi załącznik nr.7 do niniejszego sprawozdania. [/B] [B]VII. Bilans za rok 2008 wraz z wykazem zobowiązań jest załącznikiem nr.8[/B] [B]VIII. Sprawozdania uzupełniające:[/B] [B]CIT - 8, CIT – 8/0, CIT – D są załącznikami kolejno 9,10 i 11. [/B] [B]IX. Dane o zatrudnieniu.[/B] [B]W 2008 roku, tak jak i w latach poprzednich, Tarnobrzeskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt „Ogród św. Franciszka” nie zatrudniało pracowników etatowych. Jedynie przez okres sześciu miesięcy w roku 2008 na podstawie umowy zawartej z Państwowym Urzędem Pracy w Tarnobrzegu skierowana została do pracy w TSPZ „Ogród św. Franciszka” 1 osoba. Podatek od wynagrodzeń otrzymywanych przez tą osobę odprowadzony był do Urzędu Skarbowego. PiT 4R stanowi załącznik nr. 13 do niniejszego sprawozdania. Na podstawie tej umowy Urząd Pracy refundował wynagrodzenie oraz składki ZUS w części ubezpieczeń społecznych. Również na okres sześciu miesięcy skierowana była do pracy w Tarnobrzeskim Stowarzyszeniu Przyjaciół Zwierząt „Ogród św. Franciszka” w ramach tak zwanego „przygotowania zawodowego” 1 osoba. Koszty wynagrodzenia i składki ZUS za tą osobę ponosił Urząd Pracy w Tarnobrzegu.[/B] [B]Na dzień 31 grudnia 2008 roku Tarnobrzeskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt „Ogród św. Franciszka” nie posiadało żadnych zobowiązań podatkowych. [/B] [B]Ponadto do niniejszego sprawozdania dołącza się rozliczenie środków finansowych za 2008 rok (załącznik nr.14).[/B] [B][SIZE=2]Pliki do pobrania[/SIZE][/B] [URL="http://www.tspz.pl/images/stories/PDF/tspz_bilans%202008.pdf"][SIZE=1][B][COLOR=#28bc60]tspz_bilans 2008.pdf [/COLOR][COLOR=#333333](39.83 KB)[/COLOR][/B][/SIZE][/URL] [URL="http://www.tspz.pl/images/stories/PDF/tspz_rachunek%20wynikow%202008.pdf"][SIZE=1][B][COLOR=#28bc60]tspz_rachunek wynikow 2008.pdf [/COLOR][COLOR=#333333](41.28 KB)[/COLOR][/B][/SIZE][/URL] [B][SIZE=1]tspz_sprawozdanie za 2008.pdf [COLOR=#333333](56.19 KB)[/COLOR][/SIZE] [/B] [URL="http://javascript<b></b>:history.go(-1)"][COLOR=#28bc60][B]WSTECZ[/B][/COLOR][/URL] [B][IMG]http://www.tspz.pl/templates/tspz_2/images/mbord_r_c.gif[/IMG][/B][B][IMG]http://www.tspz.pl/templates/tspz_2/images/mbord_l_c.gif[/IMG][/B][B][IMG]http://www.tspz.pl/templates/tspz_2/images/banner-5-1.jpg[/IMG][/B][B][IMG]http://www.tspz.pl/templates/tspz_2/images/banner-6-1.jpg[/IMG][/B][B][IMG]http://www.tspz.pl/templates/tspz_2/images/banner-6-1.jpg[/IMG][/B][B][IMG]http://www.tspz.pl/templates/tspz_2/images/mbord_r_c.gif[/IMG][/B][B][IMG]http://www.tspz.pl/templates/tspz_2/images/mbord_l_c.gif[/IMG][/B][B]© 2007 Tarnobrzeskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt OGRÓD ŚW. FRANCISZKA[/B] [B]Organizacja pożytku publicznego[/B] [B][IMG]http://www.tspz.pl/templates/tspz_2/images/mbord_r_c.gif[/IMG][/B][B][IMG]http://www.tspz.pl/templates/tspz_2/images/mbord_l_c.gif[/IMG][/B][LEFT][COLOR=#000][FONT=Tahoma][URL="http://home.pl/"][B][IMG]http://home.pl/gfx/home-partner.gif[/IMG][/B][/URL][/FONT][/COLOR][/LEFT] [LEFT][FONT=Tahoma][COLOR=#000][URL="http://home.pl/"][COLOR=#28bc60][B]domeny[/B][/COLOR][/URL][B], [/B][URL="http://home.pl/"][COLOR=#28bc60][B]hosting[/B][/COLOR][/URL][B], [/B][URL="http://home.pl/"][COLOR=#28bc60][B]e-mail[/B][/COLOR][/URL][/COLOR][/FONT][/LEFT] Mnie zaintrygowalo to zatrudnienie na umowe osob z zewnatrz. Zwlaszcza cel - przygotowanie zawodowe. Kogo i do czego? Interesujace!!!!!!!! :diabloti: [B][IMG]http://www.tspz.pl/templates/tspz_2/images/mbord_r_c.gif[/IMG][/B][B][IMG]http://www.tspz.pl/templates/tspz_2/images/mbord_l_b.gif[/IMG][/B][B][IMG]http://www.tspz.pl/templates/tspz_2/images/mbord_c_b.gif[/IMG][/B][B][IMG]http://www.tspz.pl/templates/tspz_2/images/mbord_r_b.gif[/IMG][/B]
  8. [quote name='_ChiQuiTa_']Zgadzam się co do Stowarzyszenia, które powinno ponieść odpowiedzialność. Marlena pisała już chyba na tym wątku, że dla Stowarzyszenia Dogomania to tylko "tablica ogłoszeń" nic więcej. Że psy się tu wrzuca, żeby je ogłosić, nikt tu nie wchodzi stamtąd nie czyta, nie odpisuje, nie dba bo każdy jest zmęczony życiem, nadmiarem psich nieszczęść.... Czy pakują walizki jeszcze pewnie nie. Ja popieram Wasze działania, [B]ale osobiście nie zamierzam mieć nic wspólnego z tą organizacją.[/QUOTE] [/B] Jak nalezy to rozumiec? Przeciez nikt z nas nie ma ochoty na bratanie sie z tym badziewiem. Nas interesuje Kamyk. Dla Ciebie Luiza nastepujace fakty: 6.11. oznajmiasz, ze Kamyk ma dobry dom 12.11.pad pytanie Rity o namiary na ten dom, padaja w miedzyczasie rowniez pytania od innych osob, jak i gdzie znaleziono ten dom i bez odpowiedzi 18.11.Rita melduje, ze pies ma sie dobrze 19.11. Pytasz Rite skad te wiesci? W najblizszym poscie Rita wyjasnia, ze poradzila sobie sama 24.11.Oznajmiasz zle wiadomosci o losie Kamyka i zamierzasz go odebrac 4.12. Majuska proponuje pomoc w przywiezieniu psa. Cos nie wypala i 5.12 Majuska wysyla Ci PW pytajac na watku a raczej stweirdzajac, ze nic z tego? 8.12. Mimo usilnych prosb forumowiczow nie odpowiadasz na prosbe o podanie adresu wlascicieli Kamyka Pozniej juz tylko cisza z Twojej strony i tel. deklaracje pseudo prezes o zajeciu sie sprawa Teraz sie smiej do woli, mnie zas bawi tak daleko posunieta demencja w przypadku mlodej panienki. Dobranoc
  9. [quote name='Luzia']Ale się uśmiałam.. Czytaj ze zrozumieniem bardzo Cię proszę bo to co piszesz nie trzyma się kupy i tego co rzeczywiście na wątku pisze, widać jak niektórzy "uważnie" czytają.[/QUOTE] Z czego Ci tak wesolo? Czytaj watek i bez tych tekstow o zrozumieniu, pliss. Mloda nie jestem, ale staruszeczka tez nie i potrafie czytac.
  10. [quote name='_ChiQuiTa_']Uważam, że jest beznadziejna ponieważ nie można nic zrobić od dłuższego czasu. Uratowanie go nie jest kwestią czasu, tylko kwestią.... no właśnie. Nie mam zielonego pojęcia czego, i nie wiem jak pomóc. Gdybym potrafiła, na pewno bym pomogła, tak jak Luiza, która nie umywa rąk. Chcecie zniszczyć Stowarzyszenie? Ono i tak ledwo się trzyma, wszyscy stamtąd odchodzą. Nie uważam, żeby moja propozycja była nie na miejscu, przez wątek przewinęło się masa pomysłów w tym również wykupienie więc nie wpadłam na to jako pierwsza.[/QUOTE] Mowisz, ze Luiza nie umywa rak? Zobacz, ile stron ma ten watek i spojrz powyzej - Luzia sie odezwala po dlugim niebycie. To ze pseudo ledwo sie trzyma, jak piszesz, to nie zmienia faktu, ze nadal wyciaga kase od ludzi i temu nalezy zapobiec! Nadal twierdze, ze wykupienie psa OK, ale nie za nasze pieniadze, mimo rozwazania takich mozliwosci. Facet lamie umowe i nie powinno byc nawet 5 zdan dyskusji w temacie odebrania psa. Stowarzyszenie olewa, bo juz pakuje walizki i nie bedzie sobie zawracac tylka jakims tam kundlem. Nie jest tak? Poszukamy wiec wiecej tych "dobrych"adopcji i dobierzemy sie do 4 liter swietojebliwym milosniczkim psow.
  11. [quote name='epe']To może zacznijmy od początku - w jaki sposób ten facet dowiedział się o Kamyku? Czy sam go znalazł na stronie internetowej? I chciał właśnie jego? Czy od początku było wiadomo,że pies będzie na łańcuchu? :razz: I mimo to psa wydano? Czy aktualnie pies wychodzi na spacery? Jest spuszczany? Choć na podwórku? Czy ktoś zna osobę/y z tej miejscowości,która zna tego faceta i nie lubi go?:diabloti: Powinno się z taką osobą nawiązać kontakt;)[/QUOTE] Poczytaj watek. Duzo ciekawej tresci. Ja np. z poprzednich postow dowiedzialam sie, ze dom dla Kamyka znalazla Luiza, mial byc rewelacyjny. Wkrotce Luiza powiadomila zainteresowanych, ze dom do d...pan bije Kamyka bo ten kopie dolki itp. i ze Kamyk wyladowal na lancuchu. Ciekawa sprawa, dom podobno nieogrodzony wiec logika wskazuje na to, ze pies przebywal na lancuchu od samego poczatku, tyle ze malolata nie zajarzyla, bo za duzo byloby myslenia. Po namysle postanowila odebrac Kamyka w towarzystwie Majuski, na chwile zniknela z dogo, a po powrocie oznajmila, ze Kamyk ma juz super. Tym samym sprawa sie rypla, panna zwinela manele i do dzisiaj nie reaguje na kolejne posty w sprawie Kamyka. Moze kiedys dorosnie i zrozumie, ze dziecku nie wolno bawic sie zapalkami, ale to dlugi proces i poki co, strzezmy psy przed dzieckiem bawiacym sie w gry dla doroslych. EDIT: o dziwo, jest reakcja Luizy, tzw.dupochron
  12. [quote name='_ChiQuiTa_']Czytam ten wątek z zapartym tchem już prawie 2 godziny i jestem w ciężkim szoku. Sprawa Kamyka jest trudna. Wręcz beznadziejna. Sama nie bardzo wiem co zrobić aby psa uratować. Może przekonały by faceta spore pieniądze (?) 1,000 lub więcej. Wiem, że to spora kwota, zbierało by się ją długo, ale Kamyk też długo już jest na łańcuchu. Po za tym, wina leży nie tylko po stronie samej Luizy, to do Stowarzyszenia winny być kierowane wszelkie zażalenia, oskarżenia i wszystko inne. Luiza psa nie oddawała sama!! Przyznajcie sami że wizyta przed adopcyjna to nie wszystko? To, że Kamyk przebywa w złych warunkach wyszło dopiero później, Luiza i Marlena starały się odzyskać psa, ale nie wyszło. Trzeba zastanowić się nad czymś konkretnym, nie wiem akurat czy płacz i proszenie owego pana o oddanie psa coś da (jak to pisał ktoś wyżej) Tak samo nie bardzo rozumiem, jak możecie pisać żeby zaproponować facetowi innego psa odpornego na mrozy? To może Husky albo Malamuta co? Albo Bernardyna? Wtedy będzie ok.? :/ Podnoszę i zapisuję wątek. [QUOTE] Dlaczego uwazasz, ze sprawa jest beznadziejna? Oczywiscie, ze za te adopcje odpowiedzialne jest cale stowarzyszenie, jak rozumiem, Luiza wowczas byla/jest niepelnoletnia i na dobra sprawe nie powinna miec prawa do podpisywania umowy adopcyjnej. Totalne nieporozumienie, ktore zreszta mozna rowniez wykorzystac w walce o Kamyka. Pomysl z wykupieniem psa wydaje mi sie grubo nie na miejscu, chyba ze stowarzyszenie pokryloby koszt wykupu, bo bezdomnych psow pozostawionych bez jakiejkolwiek pomocy wciaz przybywa a kasy brak. Nie bedziemy placic za dzialalnosc ograniczonych mozgow zarzadzajacyh przedmiotowa organizacja, podczas gdy ta swietnie sobie radzi z pozyskiwaniem pieniedzy od podatnikow. Nie ludze sie, ze ewentualny nastepca Kamyka bedzie mial lepiej. Trzeba wrzucic goscia na czarne kwiatki i ostrzegac innych. Jasne ze to nie zapobiegnie kolejnemu dramatowi - psow pod dostatkiem, ale zawsze to cos. Co do Ogrodu Sw Franciszka - dzisiaj jest, jutro moze juz nie istniec - wszystko w naszych rekach. Nie bedziemy popierac adopcji na lancuch ! Ludzie oddaja procencik i nie wiedza na co. Pora im uswiadomic prawde. Internet ma szeroki zasieg, nieprawda?
  13. Cudownie :multi: jaki bedzie koszt hoteliku? Asior, czy mozesz podac mi na PW nr konta i dane osobowe? Dziekuje Erka, tak jak pisalam - pieniazki w tej wysokosci czyli 200 zl moge ofiarowac na chwile obecna ale nie co miesiac. Chetnie jednak doloze sie w miare mozliwosci. Mam troche deklaracji i tu na dogo i w Holandii i musze sie z nich wywiazywac. Proponuje wiec zbierac deklaracje juz teraz, zeby rodzinka nie zostala na lodzie :lol: Kto jest zalogowany na Fejsie? Ja niestety - nie, a tam byc moze znajdziemy kilka osob ktore otworza serca dla rodzinki i wespra grosikiem :lol: Ta sunieczka jest naprawde bardzo dzielna, szczeniory tez i zasluguja razem na pokazanie ich swiatu :cool3: Ciesze sie ogromnie, tym bardziej ze zapowiadane sa straszne mrozy.
  14. No jasne, nie ma sie czemu dziwic. Miska dojdzie do siebie, potrzebuje troszke czasu, no nie? Jutro bedzie juz lepiej. Misienko, trzymaj sie a Ty Moni - kuruj sie i zdawaj relacje w miare mozliwosci
  15. [quote name='Asior']eee 10 kilo to ona nie waży[/QUOTE] A ile wg Ciebie, Asior?:lol:
  16. [quote name='erka']Dusje, mam już na widoku opcję dt lub hotelu, tak,że proszę juz nie szukaj:lol:. Jak będę wiedziała dokładnie, dam znać.[/QUOTE] No to super, czekamy :cool3: Kurcze, ja po ciazy tez bylam grubas :evil_lol: ale kiedy to byyyyylo :eviltong:
  17. [quote name='DuDziaczek']Sunia jest mała, ale co do wagi to wydaje mi się ze może ważyć ciut więcej, taki w miarę grubasek z niej.[/QUOTE] No grubas to ona jest, ale czy to nie wynika z faktu niedawnego urodzenia malych? Pewnie schudnie za jakis czas, hehe. Nie wiem, czy damy rade uzbierac 600 zl :shake: i co dalej?
  18. No i jak tam? Piszcie bo dogo przestalo mulic....pewnie na chwile, hehe
  19. Malagos, dzieki za odzew. Szukamy dalej. Eliza napisala, jak nizej. Nie ukrywam, ze prosilam o stawke preferencyjna. Jakie jest Wasze zdanie? Ile kg wazy sunia? Ja okreslilam ja na 10 kg, byc moze jest wieksza [INDENT][B]Dusje, wg. mnie sunia jest chyba większa. Wiem jak wygląda sytuacja, bo u nas mamy dokładnie to samo.[/B] [B]Suka 12 zł/doba i 8 zł za 6 maluchów/doba - pakiet 20 zł/doba. [/B] [/INDENT]
  20. Dogo znow przymula, eh....... Jak dobrze, ze sunieczka z dziecmi juz bezpieczna. Kamien z serca i wreszcie nieco spokojniejsza noc :lol: Jak sobie pomysle, ze i ona wreszcie zasnela spokojnym snem, bo pewnie w starym miejscu czuwala non stop - to naprawde chce sie zyc :multi: Dzieki Erka, ze tak szybko zorganizowalas transport. Teraz konkrety: komu przekazac kase i czy jest ona potrzebna juz w tej chwili na wykarmienie sunieczki? Jesli nie - przekaze rowniez natychmiast, ale z mysla o oplaceniu hoteliku. jezeli znajdzie sie taki. O wlasnie, pytalam Elize na watku hotelikowym, zaraz zajrze i sprawdze, czy jest odp. Jak to widzicie?
  21. Idzie o zrobienie allegro z tekstem Majqi i z foteckami. Chlopakowi pora do wlasnego domku :lol: Moze ktos potrafi naniesc tekst i foty na jakies zakrecone tlo itd., czyli szata graficzzna rzucajaca sie w oczyska :razz:
  22. Jestem i ja. [B]Nadal apeluje do hotelikow dogo o pomoc sunieczce i dzieciom, bo jak pisze Erka schronienie jest na krotko.[/B] Poza tym sunia i dzieci potrzebuja ciepelka. Erka, gdzie i komu przekazac obiecane 200 zl ? :lol:
  23. Erka, dzieki, ide na watek rodzinki i tam ustalamy komu i kiedy przekazac kase. Jeszcze tylko jedno, czyli juz dzisiaj sunia jedzie, dobrze rozumiem? :lol:
  24. Jaki pan? za 600 zl? Niech spada na drzewo. Apeluje ponownie do dogo hoteli o pomoc matce i dzieciom
  25. Erka, w takim razie prosze Cie - poszukaj mozliwosci transportu, tak zeby ta biedna mamusia z dziecmi nie musiala spedzic kolejnej nocy na mrozie :-( Jeszcze widno, moze ktos sie ulituje? Prosze o pomoc zmotoryzowanych. Pomozcie Zapytam Elize - Twoje stowarzyszenie prowadzi hotelik. Czy bylaby mozliwosc przejecia wkrotce suni z dziecmi i umieszczenia ich w tym hoteliku za uczciwa oplata, nieco nizsza niz okreslona cennikiem?
×
×
  • Create New...