-
Posts
6534 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dusje
-
Zapraszamy pania Prezes do wypowiedzi tutaj: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/197897-Tarnobrzeskie-Stowarzyszenie-Przyjaciół-Zwierząt-wydało-Kamyka-na-łańcuch-!!!?p=15896674&posted=1#post15896674[/URL] Chetnie poznamy argumenty przemawiajace za pozostawieniem Kamyka na lancuchu. Czekamy z niecierpliwoscia. Marlena :lol: Sprawa nie jest beznadziejna. Nie zapominajmy, ze stowarzyszenie oddaje psy na lancuch z 1 % zebranego od podatnikow. Nie widze zadnych przeszkod, zeby poinformowac wszystkich potencjalnych sponsorow, na co przeznacza sie ich pieniadze. Watpie, by prawdziwi milosnicy zwierzat zechcieli dokladac kase do "cichociemnej dzialalnosci" pseudo stowarzyszenia.
-
Zapraszamy Pani Prezes do wyjscia z ogrodu i wejscia na ten watek na dogo :diabloti: Swoja droga zastanawiam sie nad zgloszeniem nazwy tego pseudo stowarzyszenia do lokalnej kurii, bo jakby nie patrzec stowarzyszenie naduzywa dobrego imienia Sw Franciszka i to nie ulega zadnej watpliwosci. Jak myslicie?
-
Wstawianie fotek mamusi z dziecmi niewiele da :shake: chyba ze ma na celu ruszenie czyjegos sumienia........ Zapytam konkretnie: czy jest ktos kto moze przyjac te nieszczesna sunie i jej dzieci zanim "dobrzy" ludzie zaopiekuja si nimi na swoj sposob lub zanim zamarzna? Sunia karmi wiec koszt jakiegos tymczasu nie powinien byc zbyt wysoki. Moge dac na chwile obecna 200 zl z nadzieja, ze dolacza do mnie inni, ktorym ta bida spedza sen z powiek. Mam rowniez nadzieje, ze odezwa sie tutaj [B]wszystkie BDT,jak rowniez dogo komercyjne hoteliki[/B] i ze znajac sytuacje schronu w Kielcach - zaproponuja godziwe warunki finansowe dla tej rodzinki. Czekam na odp. kogokolwiek, kto chce pomoc tym psiakom :-(
-
Dodek-terier walijski czeka na ten jedyny domek na zawsze. Za TM!
dusje replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Witajcie :lol: Zima nas nie opuszcza, ale na szczescie Dodus grzeje dupinke w ciepelku :loveu: Rita, co z tym allegro? :lol: Umowmy sie konkretnie ze wszystkimi ciotkami i do dziela :multi: Co Ty na to? :cool3: -
Misienko :loveu: Twoj wielki dzien :multi: Niech domek okaze sie najlepszy z najlepszych i pozwoli ci zapomniec o starych, zlych czasach. Zasluzylas sobie :loveu: Badz szczesliwa, kochana psino i pisz do nas :loveu::lol:
-
[COLOR=#000080][B]Powtórzę jeszcze :Póki będzie popyt/nabywcy/ na psi smalec -będą istnieć i działać tacy oprawcy-będzie podaż tego produktu. Taki sam nacisk ,jak na walkę z bestialstwem oprawców psów ,trzeba by kłaść na walkę z nabywcami tego smalcu.[/B][/COLOR] [COLOR=#000080][/COLOR] [COLOR=#000080][COLOR=black]Zgadzam sie z powyzsza opinia[/COLOR] [/COLOR]
-
Odliczamy juz do Misiowego wyjazdu do domku? :lol::multi:
-
[quote name='omi']To może trzeba zrobić oddzielny wątek o "działalności"[B] Tarnobrzeskiego Stowarzyszenia Przyjaciół Zwierząt [/B] i [B]wymienić nazwiska[/B] członków i zarządu[/QUOTE] Swietna mysl - moze to otrzezwi zadowolone z siebie pudernice z ogrodu tipsiar? [B]Poza tym proponuje zmienic[/B] [B]tytul watku Kamyka na bardziej dosadny, bo ten nie mowi nic o tym, kto wyadoptowal psa na lancuch [/B]
-
Dodek-terier walijski czeka na ten jedyny domek na zawsze. Za TM!
dusje replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Az sie rozczulilam :lol: Takie malenstwo i oooogromny Dodus, a Gufiaczek chyba nieco rozczarowany :evil_lol: Piekne fotki. Jak dobrze, ze Dodulek juz zbadany i ze polip poszedl sobie od niego w sina dal. Kochany pasibrzuszek :loveu: -
[quote name='ewkar']Słyszałam, że w TSPZ nie ma już tych osób, które oddawały Kamyka do adopcji.Wcześniej też czytałam,że potrzebny jest skan umowy, a jakiś prawnik zajmie się odebraniem psa.Skan jest, ale rozumiem, że to nie pomoże, tak?[/QUOTE] Nie ma znaczenia, czy osoba ktora oddala psa, nadal dziala w tym bajzlu wyperfumowanych tipsiar czy tez nie dziala. Reprezentowala wowczas stowarzyszenie, zgadza sie? Zatem odpowiedzialnosc nadal ciazy na tym pseudostowarzyszeniu z pod znaku - malowane lale. PS. Chyba juz pora powiadomic wszystkie uczciwe organizacje zagraniczne o istnieniu Ogrodu tipsiar i o jego watpliwej dzialalnosci :diabloti: Co Wy na to?
-
[quote name='majuska']no nie wiem , ja zasygnalizowałam problem pewnej 'smalcowni' i nic, więc do jednego psa w dodatku w dobrej budzie i na długim łańcuchu raczej nikt sie nie wybierze:roll:[/QUOTE] Bo nie bedzie swiatel jupiterow? Mozliwe......... Jesli zadna organizacja nie podejmie sie uwolnienia Kamyka - proponuje oficjalne pismo / z naszymi podpisami na znak protestu/ do pseudoprezesowej tego badziewia pod nazwa Ogrod Sw Franciszka, z zadaniem odebrania psa i niezwlocznego zrzeczenia sie praw do niego. Mysle, ze nie byloby przesada zaznaczenie o mozliwosci zlozenia powiadomienia do prokuratury o popelnieniu przestepstwa. Wszak zadna szanujaca sie pro zwierzeca organizacja nie wydaje psow na lancuch, nieprawda? W 2008 roku stowarzyszenie lyknelo mnostwo kasy i podobno znakomita jej wiekszosc przeznaczylo na cele statutowe. Ile kosztowalo oddanie Kamyka na lancuch?!!!! Ponawiam pytanie: ktora organizacja gotowa jest uwolnic Kamyka, nawet jesli nie bedzie obecna TV??????????? Sa jeszcze takie fundacje i inne ustrojstwa powolane do ochrony praw zwierzat?????
-
[quote name='minia913']szkoda waszych nerwów ta instytucja i tak niczego nie zrobi jedyne co w tym momencie osiągacie to podnosicie Kamyka na pierwszą stronę sorry za szczerość ale tak jest prawda[/QUOTE] Dokladnie. Jestem zdania, ze powinnismy szukac pomocy u jakiejkolwiek organizacji dzialajacej na rzecz dobra psow i tym samym obnazyc prawde o dzialalnosci pseudostowarzyszenia Sw Franciszka. Na dobra sprawe po tym incydencie nie powinno ono istniec!!!!!!!!!! Czy w takim razie mozemy liczyc na pomoc chocby jednej z wielu dzialajacych organizacji?
-
Dodek-terier walijski czeka na ten jedyny domek na zawsze. Za TM!
dusje replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Ja tez witam..... zimowo, ale cieplutko :lol: Ciesze sie, ze pieniazki juz dotarly :multi: Maly ma tak swietne opiekunki i na filmikach widac, jak bardzo jest radosny i czy mi sie zdaje? Chlopak zrzucil troszke nadwagi i jejku, jaki on zgrabniusi :loveu: Piekne te filmiki :lol: miod na serce. Dyzio tez sie rozkrecil i tak fajnie brnie przez sniegowe zaspy :loveu: Cala gromadka zadowolona, kapitalne :multi: Kiedy wreszcie ktos wypatrzy naszego Dodusia? :lol: To taki fajny, przyjacielski i przytulankowy mis :loveu: Moze Allegro z tekstem Majqi? Myslmy babeczki, niech chlopak ucieka juz do domku :multi: -
Dziewczyny, mnie opowiadal znajomy goral, ze ten psi smalec wykorzystywany jest do "leczenia" wszelkich schorzen i ze w zaleznosci od choroby stosuje sie go wewnetrznie czyli spozywa w roznej postaci i zewnetrznie / tu jako smarowidlo masc/ O zgrozo! z jakim przekonaniem to mowil :mad: Biorac pod uwage, ze taki "medykament" o niepotwierdzonej naukowo "mocy uzdrowicielskiej", przygotowywany jest w warunkach uragajacych higienie itd. z psow z cala pewnoscia nieszczepionych i chorych - to moze warto zaznaczyc to w ulotkach i zaproponowac soltysowi tej wsi ich kolportaz / np. poprzez listonosza/. Z cala pewnoscia takie ulotki odstraszajace przed psim smalcem przydalyby sie na wszystkich polskich wsiach, ale wiadomo, ze tego rodzaju akcja wymaga poswiecenia czasu i pracy, zatem na chwile obecna priorytetem jest uswiadomienie mieszkancow wsi smalcownika i wsi okolicznych plus najblizszych miasteczek - potencjalnych klientow, oczywiscie obok ratowania tych psich biedakow przed ukatrupieniem. Zastanawiam sie, na ile pomocny okazalby sie lokalny SANEPID. Moze wlaczy sie do akcji? To takie moje refleksje na teraz.
-
[quote name='xxxx52']czy media sa powiadomione? czy sa swiadkowie ,i materialy dowodowe?czy wiadomo gdzie mozna kupic smalec z tych zamordowanych zwierzat? czy mozna gdzies zatelefonowac w tej sprawie?[/QUOT Wez juz przestan, co? Watek ma 3 strony, raz juz zaznaczylas tu swoja obecnosc i co? Nie rozumiesz, w czym rzecz? Nie czytasz, ze dziewczyny zastanawiaja sie nad najlepszym rozwiazaniem? Pozwol im pomyslec i obrac taktyke, ok? Edit: widze, ze Ata juz odpowiedziala, chyba pisalysmy w tym samym czasie, tyle ze dogo muli
-
Juz po wizycie? :cool3: No i jak tam? dobry domek?;) Nieustajace kciukasy za Michaline Miske Misiule :multi:
-
Dodek-terier walijski czeka na ten jedyny domek na zawsze. Za TM!
dusje replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Witajcie dziewczyny, witaj Dodusiu :lol: Wracam, podleczylam sie i bede juz obecna :eviltong: Czyli nasz kochaneczek juz po kastracji i wszystko z nim w porzadku :multi: Dziekuje DT za super opieke, babeczki jestescie super :loveu: Kava, wspolczuje dodatkowych stresow :shake: Jest taka koszulka MPS swietnie zabezpieczajaca sunki przed napalonymi kawalerami. Najczesciej do kupienia u wetow i niedroga a przy tym ze strechu i w roznych rozmiarach. Pieniazki dla Dodusia juz wyslane :multi: Majqa :lol: widac, obie mamy magnes przyciagajacy ogonki. Jak to bylo z Niunia? ........"stanelam po kawe.......", a z Blacky - wyszlam z samochodu, by otworzyc brame .....:evil_lol::lol: Niech sie wiedzie psinom jak najlepiej :multi: -
Dodek-terier walijski czeka na ten jedyny domek na zawsze. Za TM!
dusje replied to rita60's topic in Już w nowym domu
[quote name='rita60']Witaj cioteczko:loveu:ale was czekała niespodzianka w domku:pa swoja droga mały brunecik jest sliczny:lol:[/QUOTE] Witaj mila Rito :lol: Maluchny jest cudny i to juz 3 pies, ktory stanal nam na drodze :evil_lol: Poprzednie 2 Lucky i Reksio / juz za TM :-(/ tez stanely i dozyly sedziwego wieku w naszym domku. Maluchowi znajdziemy najlepszy domek :multi: On na pewno jest domowy, zna kuchnie, lazienke itd. umie podawac lapcie, zna siad i lezec i naprawde zachodze w leb, kto i dlaczego go wyrzucil? :shake: Z pewnoscia nie byl dlugo bezdomny - ma piekna lsniaca siersc, jedynie za malo wagi - 10,70 kg. Musi nabrac cialka :lol: Jest kochany, mnie nie odstepowal na krok, ale ma dobrze u Edith i nie musze sie martwic. Jak da Bog to za jakies 2 tygodnie znow jestem w PL, tym razem z Edith i pewnie Blacky tez sie zalapie z nami ;) Pojdziemy sobie na plaze w Dziwnowku, bo tym razem nie bylo czasu - policja sie zajmowalam :evil_lol: -
Witajcie dobre kobiety :loveu::lol: Jestem juz w domu, nadal chora ale odwiedzam Misienke i ciesze sie, ze domek sie rychtuje :multi: Brac Misienke, brac bo drugiej takiej nie bedzie :loveu:, a to kochana psica i madra. Ja zas przywiozlam do NL malucha z ulicy, co mialam robic? Nienormalne to wszystko :shake: Jego foty i opis tutaj w moim poscie: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/194465-Dodek-pies-TW-zbieramy-na-kastrację-i-usunięcie-kamienia-350-!!!!/page58[/URL] Zaciskam paluszki za Misienke. Jest piekna i tak szarmancka i dobrze Moni, ze trafila na Ciebie :multi: Pan Bog Ci wynagrodzi :evil_lol::lol: