-
Posts
6534 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dusje
-
Rozgwiazdo nie placz, bedzie dobrze. Musi byc. Moze cos mu zaszkodzilo, moze trzeba z nim jak najszybciej do innego weta? Nie wiem ale przezylam groze z moim staruszkiem ktory nagle przestal podnosic lepek i tez lalo sie z niego potwornie plus krew. Cholera, zaszkodzil mu rimadyl czy jak sie to zwie przepisany przez innego weta. Wyszedl z tego. Badz dobrej mysli, kazdy przypadek jest inny, nie mnie tu diagnozowac ale jakby co to rozwaz pomoc jeszcze innego speca. Trzymam kciuki za Morusia kudlacza pieknego
-
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wola']Od schronu całkowite podsumowanie bede miała 1 stycznia, jak przekaze najświeższe nowinki co do transportu, daty i całej reszty;) (jeśli 1 stycznia wastane zanim schronisko zamkną:roll:)[/quote] Wola, budzik sobie nastaw:evil_lol:, malo przyjemne ale dla dobra Zabci:lol: -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Jest zgoda Panstwa na zabranie Zabki do NL. Wyjezdzaja z PL 6 lub 7 stycznia. Co na to schronisko?:lol: -
Łódź-...taka polska "Lassie wróć"...Już w nowym domku!!!!
dusje replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki laleczko za twoj dobry domek:lol: -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Dopisze tutaj tylko, ze jesli Zabunia byla szczepiona przeciw wsciekliznie nawet 6 miesiecy temu to oczywiscie nie trzeba jej powtarzac tego szczepienia. Ono jest wazne przez caly rok. Konieczne bedzie szczepienie przeciwko zakaznym i gotowe:lol: A teraz juz opuszczam ten zacny watek i zabieram sie do obiadu. W Nl jemy obiad miedzy 18 i 19:evil_lol: Takie przepisy:evil_lol: Ot, pragmatyczni Holendrzy, chociaz zaoszczedza na kolacji:evil_lol: -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
dusje replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Podnosimy boksie malenka i nieszczesliwa z woli czlowieka. Nie piszcie juz blagam o tym koszmarnym techniku i jego elsperymentach. To smiec:mad: to zero, to lobuz sadysta. Oby jemu kiedys wykonali operacje na zywca:angryy: albo jego dzieciom. Niech pochlonie go pieklo:angryy: Boksiuniu laleczko bedzie dobrze malenka. Po cierpieniach zaswieci ci slonko i wyleczy twoje rany, znajdziesz swojego kochanego CZLOWIEKA i swoj dom -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Jesli ci Panstwo zgodza sie zabrac Zabke to trzeba bedzie myslec o dowiezieniu jej do Szczecina w jakis sposob. -
SZCZECIN - Pani Irenka - MAX za Tęczowym Mostem
dusje replied to AMIŚKA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='zdrojka']dusje, namawiaj, namawiaj, chociaż aż tak bardzo nie trzeba, zaraz coś tam poślę. Tylko daj jakiś link do sunieczki, albo chociaż dopisek do wpłat na AFN... Przepraszam ze na watku Maksia. Oto link Latka http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=36820 -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
dusje replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Podnosze, Boze kochany:-( Zmiencie tytul np 12 kg bokserki cos w tym rodzaju -
SZCZECIN - Pani Irenka - MAX za Tęczowym Mostem
dusje replied to AMIŚKA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dusje spac nie moze to zdrojce odpowie. Pani Irenka zabezpieczona i Maksio tez. Wszelkie kwoty poczawszy od zera a skonczywszy na xxxxx pomoga Pani Irence w opiece nad Maksiem i ich wspolnym zywotem. Nie pozwolimy Pani Irence na rozstanie z Maksiem, prawda dziewczyny? Ale jest znow watek psa z Wwy walczacego o zycie. Tam liczy sie kazda zlotowka. Przepraszam, jesli namawiam zdrojke do tych czynow. Zdrojko, ten psiak potrzebuje pomocy....moze ty zechcesz wplacic zlotowke i wesprzec dziewczyny z W wy. Smialo pytam ale taka potrzeba a nad Maksiem i Pania Irenka czuwamy. Jesli twoja zlotowka wplynie na zaglodzona sierote z Wwy to nam tutaj podwojnie wynagrodzi za Maksia. Da rade zdrojka?:lol: -
Futrzasty Bary z Łodzi trafił do wspaniałego domu!!!
dusje replied to julia.zuzanna's topic in Już w nowym domu
A ja upominam sie o kontakt z Panem grzybiarzem:lol: -
Ja...po raz pierwszy na watku choc znam twoja historie Joziu. Ludzie zycza sobie Wesolych Swiat i Szczesliwego Nowego Roku. No coz, Swieta i juz po Swietach, podzielilismy sie oplatkiem i nikomu do glowy nie przyszlo ze ty tam jestes i czekasz. Pewnie w Wigilie ludzkim glosem prosiles o dobry dom.....Jesli moge Ci zyczyc Joziu to na pewno takiego domu i takiej pani jak Zosia....ona uwierzyla bez oplatka, ona zufalala bez oplatka, ona w Wigilie podzielila sie z Miskiem oplatkiem....
-
SZCZECIN - Pani Irenka - MAX za Tęczowym Mostem
dusje replied to AMIŚKA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A moze w takim razie dzielna zaloge powolac do leczenia maksiowych uszali? Dwie kobitki przytrzymaja, trzecia wypucuje uszka, chlopakowi kaganiec na ten przykry moment i ewentualnie kropelki pod jezor na uspokojenie przed zabiegiem. Zawsze to tansze anizeli codzienne wizyty i klopot z dowozeniem Maksia. A oczywiscie moze co tydzien lub dwa kontrola u weta. Ot takie moje nocne pomyslunki, ale czy realne? -
Dobrze sie czyta opowiesci moruskowe.:lol: Jednak Morus pokazal ze jest tak naprawde cudownym madrym psiakiem i ze kocha ludzi. O i nawet sam sobie w domciu zostal bez szczekanka. Rodzinke znalazl cuuuudowna i bardzo odpowiedzialna i jaki piekny z niego kawaler:lol: Fotki z Moruskiem obledne, az lza kreci sie w oku. Na bieguneczke pomagaja kapitalnie bisquity takie okragle paczkowane suche krazki, czyli cos niby chlebek. Niestety nie znam polskiej nazwy ale sa chrupkie i nawet co poniektore kobity uzywaja ich do mielonych zamist tartej bulki. Pieknie hamuja bieguneczke a ze troszke slodkawe to i psiaki zajadaja sie z radoscia
-
SZCZECIN - Pani Irenka - MAX za Tęczowym Mostem
dusje replied to AMIŚKA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pani Irenka z pewnoscia da rade sama, przeciez to Jej fach:lol: Moze tylko wetka pokaze Pani jak to robic i bedzie dobrze.Maksiul kuruj uszka pieknie i badz dzielny:lol: -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
[quote name='akucha']Dusje, a wiesz, jak długo ona na to czeka??? Została jedna jedyna z całej grupy psów, które szukały domu przed wyjazdem Wiewióry. Wszystkie grzeją dooki w nowych domach, a ona sama (no i Józek jeszcze...) Święty Franciszku, niech Żabie sie uda trafić do tego raju!!!![/quote] Wlasnie, jak dlugo czeka Zabunia, sama jestem ciekawa. Moze ktos zna jej historie i napisze tutaj. Z watku wynika ze mala miala wielokrotnie szczeniaczki:mad: czyzby w schronie dorabiala sie potomstwa? O Jozku czytam i bardzo mi go zal. Ludzie zakpili z niego poczawszy od tych Holendrow a skonczywszy na Pani z Wwy z corcia chora na ospe. Jak pomysle o jego kapieli przed wyjazdem o tych wszystkich zabiegach to lzy mi kapia samiutkie. Dobrze ze Jozek nie wiedzial dlaczego ta kapiel itd. Piekny pies. Oby Zabce sie poszczescilo, toz kilka polskich sierot trafilo za pomoca mojej czarodziejskiej rozdzki do dobrych domkow. A jesli nie...to......tylko zeby dalo rade wowczas pomoc Mopci bo serce mi peknie:-( -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
[quote name='akucha']O rany, ciotki, co tu się wyrabia :lol:[/quote] Takie sobie zamieszanie akucha:evil_lol: Macenie poki co w ciemnym stawie ale jak juz sie uda to dopiero bedzie:lol: A ta mala to juz mi sie po nocach sni. Juz ja widze szalejaca na lakach i w tym obiecanym lesie razem z moim kudlaczem. Te krzaczki, te zarosla te mchy i naprawde przez caly rok zielona trawa:lol: -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wola']To wszystko tak sie rozlazło na kilka postów, a ja jestem roztrzepana z natury, więc moze teraz tak to podsumuje,a drogie Cioteczki dopowiedzą mi o czym zapomniałam i co przekręciłam?? a więc na Żabunie czeka domek tymczasowy(w zależności jak sie los ułoży moze stały) w Holandii. Z transportem nie byłoby problemu gdybyśmy szybko się zgodzili, ponieważ znajomy Pani adoptującej przebywa w Polsce. Trzeba tylko niezwłoszcznie suńkę wysterylizować i zaszczepić(albo moze była szczepiona juz to sie dowiem) bo musi miec 21 dni wyprzedzenia z tymi szczepieniami. Czy to wszystko czy moze coś przeoczyłam??[/quote] Wola, szczepienia i ich data oraz zaswiadczenie o braku przeciwskazan do wywozu psa na 21 dni przed. Z Zaswiadczeniem czekamy do potwierdzenia przez Szwajcar ze mala moze jechac z jej znajomymi ktorzy aktualnie sa w Pl i tam spedzaja Sylwestra. Odrobaczenie, paszport i tamze wszystkie szczepienia wpisane plus chip oraz moje nazwisko i adres, podam na pw. Mala zamieszka z 2 zarosnietymi oraz kocura tolerujaca psy. Jesli nie kocha kotow to pokocha:evil_lol: bo kocura rzadzi w domu i nawet buzi daje psiakom jesli jej nie podpadna. Dom z ogrodkiem i lasem na rzut beretem czyli 50 m piechotka. Oby tylko Szwajcar zalatwila pozytywnie czekamy do soboty na jej odp. Pania kiedys bylam od dawna nia nie jestem:diabloti: dusje jestem:lol: -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Wola, dowiedz sie prosze bo byc moze Zabka bedzie mogla przyjechac ze znajomymi Szwajcar. Sterylka musialaby nastapic jak najszybciej najlepiej jeszcze przed Nowym Rokiem. Sciaganie szwow biore na siebie, ale chodzi o to zeby Mala nie musiala jechac tuz po sterylce. Dla niej oznaczaloby to meczarnie a do pokonania jest ponad 800 km.Trzeba dzialac jesli naprawde zalezy wszystkim na jej drodze po szczescie.:lol: -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
[B]Halo Zabciu, czy skaczemy?[/B] [B]Czy do domku pojedziemy?[/B] [B]Oto wielka jest zagadka[/B] [B]Te rozwiaze w schronie gadka:lol: [/B] [B]Jesli stanie sie, daj Boze[/B] [B]Ciotka dusje dopomoze[/B] [B]Juz nie bedziesz w swoim schronie[/B] [B]Pieknie czekac na betonie:lol: [/B] [B]Pojdziesz w las poganiac mila[/B] [B]By twa mordka sie cieszyla:lol: [/B] [B]Pomoc twoja jest w sam raz[/B] [B]dusje tluszcz zalewa pas[/B] [B]Ciotka duzo zrzucic musi[/B] [B]Coby kroku dotrzymac Zabusi[/B] -
SZCZECIN - Pani Irenka - MAX za Tęczowym Mostem
dusje replied to AMIŚKA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Roxano, dziekujemy z calego serca. Oczywiscie wszystko po malutku, w tej chwili najwazniejsze jest twoje zdrowie. Trzymaj sie mocno i szybciutko wracaj do sil po operacji. Wierze ze kolezanki z watku nie zostawia cie bez pomocy w tak waznej i trudnej chwili. Ja niestety na odleglosc niewiele moge pomoc, ale wysylam ci pozytywne fluidy ta droga i wiem ze bedzie wszystko dobrze:lol: Mysle, ze Pani Irence trzeba raczej pomocy od strony finansowej, ja postaram sie zadbac o odziez dla niej. Dobrze, ze odezwalas sie, dziewczyny trzymamy za Roxane i jej szybki powrot do zdrowka. Usciski Roxano -
SZCZECIN - Pani Irenka - MAX za Tęczowym Mostem
dusje replied to AMIŚKA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziekuje serdecznie i oczywiscie zaczekam na odp. Tak wazna jest pomoc dla naszych polskich sierot i staram sie zrobic wszystko co w mojej mocy by dac im dom. Zabkowe opiekunki juz poinformowane o ewentualnej opcji transportu i od nich zalezy czy Zabka bedzie ewentualnie gotowa do drogi, ale jesli sie uda to pieknie. Zabe czeka micha rosolu z kluseczkami domowej roboty cienkich jak wlos anielski i z kurczaczkiem Jej watek znajduje sie na http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=28814 -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Halo dziewczyny, w Pl Przebywaja znajomi Szwajcar, ktorzy mieszkaja w Nl. Wlasnie zapytalam ja czy nie zechcieliby zabrac ze soba Zabki do mnie. Ma zapytac i w sobote lub niedziele spodziewam sie odpowiedzi. To juz kolejna opcja dla transportu Zabuni. Nie zwlekajcie ze sterylka, ona i tak jest konieczna dla dobra Zabki a szczepienia tak jak wspominalam zrobic trzeba i wstecznie :evil_lol: do papierow naniesc:evil_lol: /jedyne 21 dni przed../ Do roboty mile panie i konczymy z podnoszeniem tego ciezaru badz co badz slodkiego:lol: -
Wyrzucony młody colli- ma dom, uczy się niemieckiego ;)
dusje replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Podnosimy natychmiast tego mlodzienca. Ss dziala w kolakach, dajcie jej znac:lol: