-
Posts
6534 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dusje
-
wychudzona i poraniona Sarenka ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!
dusje replied to Dea's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img507.imageshack.us/img507/4682/r1pr3.jpg[/IMG] Pinczeromaniaczki, ja sie nie znam ale czy to nie sa pinczerki? -
wychudzona i poraniona Sarenka ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!
dusje replied to Dea's topic in Już w nowym domu
[EMAIL="http://www.wroclaw.mm.pl/~piotrwalasek/schronisko/strona2.htm"]http://www.wroclaw.mm.pl/~piotrwalasek/schronisko/strona2.htm[/EMAIL] -
wychudzona i poraniona Sarenka ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!
dusje replied to Dea's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img170.imageshack.us/img170/4921/ryfkawroclawdc7.jpg[/IMG] link do niej post poprzedni -
wychudzona i poraniona Sarenka ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!
dusje replied to Dea's topic in Już w nowym domu
He he Jo, raniutki ptaszek z ciebie:lol: [URL]http://www.psy.info.pl/schronisko_wroclaw/zwierzeta_do_adopcji.html[/URL] Tutaj pewnie tez pinczerka, tym razem w schronisku we Wroclawiu. Zaraz postaram sie wkleic jej zdjecie. Jest jeszcze jeden w tym schronie. Sorry za off ale to Poker wczoraj podrzucila mi stronke i nie moglam sie oprzec zeby tu nie zamiescic. -
Mopcia(Ostrów Maz.) wreszcie na swojej własnej kanapie!!!
dusje replied to ronja's topic in Już w nowym domu
Jestem za!!! czy pies moze mieszkac tylko w domu z ogrodkiem? Nie przesadzajmy:shake: Jesli Mopcia ma szanse na dom to pozwolcie jej zasmakowac zycia w normalnych warunkach. Jak najszybciej skontaktujcie sie z Pania z Gdanska i daj Boze Mopus bedzie wrotce w domku o ile Pani nie znalazla innego psiaka -
wychudzona i poraniona Sarenka ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!
dusje replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Dea, mam wiele watpliwosci co do tego Pana. Wg mnie to okaz pozbawiony poczucia odpowiedzialnosci i mowiac ogolnie- bezmozgowiec. Chce wiedziec gdzie zamieszczal ogloszenia!!!! To mozna sprawdzic. Jesli jednak Sarenka mialaby do niego wrocic to proponuje: 1/ jego przyjazd do Pani Jadzi na wyznaczona, sic!!!!wyznaczona godzine 2/ przeanalizowanie reakcji pana i Sarenki. Jesli miala u niego dobrze to powinna to okazac, przeciez pies pamieta 3/ kontrole przed wydaniem w domu pana i wywiad /sasiedzi itd/ 4/ sterylka przed wydaniem Sarenki i chip 5/ oswiadczenie pisemne pana ze...tresc podam tutaj pozniej, kopie oswiadczenia wyslane do hodowli, zwiazku kynologicznego, pani Jadzi oczywiscie jako obecnie opiekunki psa i wszedzie tam gdzie to mozliwe 6/zwrot kosztow za leczenie Sarenki/ tez doskonaly sposob na sprawdzenie pana/ 7/ kontrole po zabraniu sarenki, np. raz na 2 miesiace co rowniez zostanie umieszczone w oswiadczeniu 8/ adresatka z wpisanym nr chip i info ze w razie zagubienia kontakt z dogo czyli Dea/jej namiary rowniez/ i oczywiscie szelki ktore nigdy nie spadna w przeciwienstwie do obrozy To tyle moich przemyslen poza wielkim znakiem zapytania: jak to mozliwe ze sarenka znalazla sie w Cieszynie?????? Sama chyba tam nie doszla PS Pan nie musi hodowac baranow bo sam zalicza sie do tego gatunku!!!!!!! A moze je hoduje dlatego ze wspolnie odbieraja na tej samej fali??? -
Kacper za TM[*] i Max. Max w nowym domku w Holandi,
dusje replied to Matusz's topic in Już w nowym domu
Aga, czekamy na ciebie lub kogokolwiek kto skoordynuje akcje:lol: Halooooooooo gdzie podziewa sie szefostwo?:lol: Sluchajcie, ja po dowiezieniu maksa do rodziny poprosze o jakas kase i z pewnoscia rodzinka nie odmowi. Wowczas bedzie mozna pieniazki przekazac na kolejna sierote. Ja niestety nie dorzuce teraz nic bo zadeklarowalam pomoc finansowa w innych psich sprawach i musze sie z tego wywiazac. Poker czy jutro wieczorem bedziesz na skypie? Chetnie pogadam -
wychudzona i poraniona Sarenka ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!
dusje replied to Dea's topic in Już w nowym domu
[quote name='JO']Dusje chyba nie myslisz, ze Ewa mu Balle sprzeda?:shake:[/quote] Pewnie JO ze tak nie mysle:lol: ale w poscie sobie ulzylam nieco, bo ze zdenerwowania dostalam chrypki. To jeszcze raz sobie ulze: Dziadowi mowie NIE:angryy: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: -
wychudzona i poraniona Sarenka ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!
dusje replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Czy pan nie wyrazil ze tak powiem checi przyjecia Sarenki z powrotem? Jak zareagowal na wiadomosc ze Sarenka sie znalazla? Jesli odpowiedz na oba pytania jest na NIE to juz wiadomo co o nim myslec:mad: :mad: :mad: ewap , prosba do Ciebie: NIE SPRZEDAWAJ MU ZADNEGO PSA I TRZEBA TEGO PANA "rozreklamowac"w hodowlach. Chlopu gowno a nie zegarek:mad: [COLOR=red]Kolejnego pinczera z jego lap nie mamy zamiaru leczyc i utrzymywac. Mozesz mu to ode mnie przekazac.[/COLOR] [COLOR=red]Malo tego, jesli masz mozliwosci to wydrukuj wszystkie posty z tego watku i przeslij mu poczta prosze. Niech otworzy sobie oczy i niech zobaczy jaka krzywde wyrzadzil Sarence. Co za podlosc!!!!!!!![/COLOR] -
Nadszedł dzień rozstania ;( Do końca Dianko w moim sercu [']
dusje replied to romenka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kobitki, zalozcie watek dla dziecka z bialaczka bo tu nikt tego nie znajdzie:shake: Tytul najlepiej z postu Kobold z dopiskiem Warszawa -
Kacper za TM[*] i Max. Max w nowym domku w Holandi,
dusje replied to Matusz's topic in Już w nowym domu
No to dzialamy Poker:lol: -
wychudzona i poraniona Sarenka ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!
dusje replied to Dea's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dea']i stan żeberek - specjalnie dla jednej naszej zmartwionej cioteczki:loveu: [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/1232/tndscf8492yb5.jpg[/IMG][/quote] Ciotka Holandia:loveu: O tobie mowa ha ha:lol: -
SZCZECIN - Pani Irenka - MAX za Tęczowym Mostem
dusje replied to AMIŚKA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Anielice, gdzie sie podziewacie? Co u Irenki i Maksa? Nakarmcie mnie prosze dobrymi wiadomosciami:lol: Jak tak dalej pojdzie to juz niebawem bede pisac posty sama do siebie ha ha. Stary nie na darmo powtarza ze monolog to moja specjalnosc Ewunia, dobra duszyczka juz jedzie do Pl i przekaze to co ma do przekazania Roxance. Anetko, dzieki za pw, porozumiecie sie pewnie z Roxanka i zalatwicie jak trzeba. Ucalujcie ode mnie Ciocie i Maksa, prosze, dla was buziaczki i pozdrowienia -
Nadszedł dzień rozstania ;( Do końca Dianko w moim sercu [']
dusje replied to romenka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aniu tak tak:loveu: Koniecznie kurczaczek pieczony jesli nie sprawi ci to klopotu:loveu: :lol: Dziecinka sobie podje i zaraz nabierze sil. Moze do kurczaczka chocby jakas buleczka i surowka albo pomidor, ogorek. Dziekuje Ci z calego serca za szlachetny gest:loveu: Ja, niestety nie moge nic poza pisaniem bom na obczyznie. Mam propozycje zeby jednak watek Iwonki prowadzic juz na tym nowym bbo pogubimy sie:lol: -
wychudzona i poraniona Sarenka ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!
dusje replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Wiadomo juz cos kobitki? cala noc myslalam o sarence i o tym ze moze ktos jej szuka i ze byloby cudownie gdyby tak sie stalo. Czyzby w tej calej zagmatwanej sytuacji z adopcja rozwiazanie spadlo nam z nieba od Najwyzszego?:lol: Dea jestes W I E L K A :loveu: a nasza panna cuuuudooooo:loveu: Sarenko jak ty sie naprawde wabisz? Czy wkrotce poznamy Twoje korzenie? Zaciskaj mocno lapeczki rudawe za pomyslne zakonczenie malenka. Moze ktos kto cie kocha, wylewa teraz lzy i szuka i bladzi.....a ty tu na dogo malenka, juz spokojna, juz bezpieczna, i taka kochana krecidoopka co to zjadlaby nawet kable z radoscia. [COLOR=red]Pani Jadziu dla Pani buzi wielkie od ciotek z Holandii i z Polski. Odchuchala Pani to cudo ze wyglada jak brylant. Niech Pani nie wyjezdza, mamy kolejne sieroty gotowe u Pani zamieszkac tymczasowo i oddac sie w tak dobre rece. Dziekujemy Pani Jadziu z calego serca. A swoja droga, patrzac na Pani zdjecie i nie znajac Pani, nie mialabym watpliwosci ze jest Pani bardzo wlasciwa osoba warta zaufania. W skali od 1 do 10 otrzymuje Pani ode mnie 100. Kto mnie popiera wpisywac sie tutaj prosze. Taka cudowna osoba zasluguje na najwyzsze wyrazy uznania[/COLOR] Jo, wlasnie doczytalam sie ze ty zadzwonisz do hodowli. Mamy juz jakies wiesci? PS Ciotka Holandia tak sie ucieszyla na wiesc ze mala rasowa/czyli, akcje Sarenki rosna/, ze od razu podrzucila propozycje, gdzie jeszce nalezaloby malenka reklamowac po to by zwiekszyc jej szanse na adopcje. Ciotki zapaly ha ha ostudzilam nieco bo mysle ze najpierw musimy ustalic czy nikt w PL jej nie szuka. Ej ciotka, ty kochana to zywcem do nieba pojdziesz, ha ha. Poczekaj ciotka na wyniki sledztwa w Pl, zaciskaj kciuki a ja z Toba i daj Boze bedzie dobrze. ewa maria, wziela sobie rowniez do serca od samego poczatku i zamierza poswiecic swoj urlop w szukanie domku dla malej. Wyslalam jej maila o cudownym odkryciu i mysle ze ewa maria troche odetchnela. Ewuniu, poczekajmy, ale tak na wszelki wypadek szukaj kochana domku. Jednak pomysl rowniez o sobie i odpoczywaj dobrze, nabieraj sil bo jestesmy na dogo.......... -
Kacper za TM[*] i Max. Max w nowym domku w Holandi,
dusje replied to Matusz's topic in Już w nowym domu
Aga, a dlaczego obawiasz sie szczepien na wirusowki? Ja myslalam inaczej, ze uda sie Maksa wyciagnac na jakis tymczas i poza schronem robic szczepienia chip itd. Schron to nie miejsce do zalatwiania takich spraw. auraa, co jest bez sensu? Wyjazd z mezem Holandii nie wyjdzie, zatem liczymy na Poker. Jedzie 15 lipca do Belgii i ma po drodze. Czasu wystarczy na formalnosci ale kto da Maksowi tymczas? Aga dzialajmy, bo spali na panewce -
wychudzona i poraniona Sarenka ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!
dusje replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Jezuniu moj kochany:loveu: nasza mala ma tatuaz i jest rasowienka:loveu: :loveu: :loveu: Moze ktos jej szuka i nie ma pojecia ze panienka w naszych rekach. Kobitki gesiej skorki dostalam i modle sie zeby bylo jak w bajce........zyli dlugo i szczesliwie:lol: -
Kacper za TM[*] i Max. Max w nowym domku w Holandi,
dusje replied to Matusz's topic in Już w nowym domu
wyrazy wspolczucia dla dziadka Zalosia. Kolejna bojaca sie bakterii:angryy: -
Nadszedł dzień rozstania ;( Do końca Dianko w moim sercu [']
dusje replied to romenka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kobitki, blagam wycalujcie ode mnie Iwonke, ja tak daleko:-( O matko dopiero teraz sie dowiedzialam ze biedactwo w szpitalu. Dziewczyny zorganizujcie jakas wyzerke dla niej. moze kurczak gotowany czy pieczony, nawet na zimno dobry, jakis rosol z kluseczkami w termosie, po prostu cos domowego. Pierogi z mieskiem podsmazone tez zjadliwe nawet zimne. Nalesniki z serkiem tez pewnie niezle.Proooooooosze. Jesli mozecie, to ustalcie miedzy soba jakies dyzury zeby romenka codziennie dostala walowke. Szpitalne zarcie szkodzi:mad: na zoladek i nerwy. Przepraszam ze tak tutaj "dryguje"ale uwierzcie ze gdybym byla na miejscu romenka musialaby mnie codziennie znosic:evil_lol: -
Kacper za TM[*] i Max. Max w nowym domku w Holandi,
dusje replied to Matusz's topic in Już w nowym domu
Zalosia, zmartwie cie ale niestety nie mamy nikogo kto moglby przygarnac Kacpra, przynajmniej na razie. Zapytam sasiadke ktora ma juz psine sunie ale watpie. Tu podobnie jak wszedzie psy starsze maja niewielkie szanse. Mam jeszcze jeden pomysl ale musze zadzwonic i wypytac o sczegoly -
Kacper za TM[*] i Max. Max w nowym domku w Holandi,
dusje replied to Matusz's topic in Już w nowym domu
Poker, sunia Holandii wymaga szczegolnej opieki zatem wziecie przez nia psa,kota, krolika czy papugi nie wchodzi w rachube:lol: Ale jak sama tu napisala pragnie poprzez sponsoring pomoc Kacprowi w znalezieniu domku a to pomoc bardzo duza. Przyjmijmy ze znajdzie sie domek ale skromny finansowo i tu juz nie ma zmartwienia bo Holandia bierze na siebie koszty utrzymania Kacperka. Mysle ze to wspaniala sercem pisana inicjatywa Holandii i teraz nie ma juz co biadolic lecz skoncentrowac sie na DT lub stalym domku dla Kacpra:lol: Jesli transport ze strony meza Holandii nie wypali to oczywiscie skorzystamy z twojej propozycji i juz teraz z gory dziekujemy za tak wspaniala pomoc. Gdzie mieszkasz Poker? Wazne by moc zorganizowac transport w Pl. Mam nadzieje ze do tego czasu uda sie wydostac Maksa na tymczas no i Kacpra tez. Prosze was opanujmy wszystko logicznie, skoordynujmy szczepienia i paszport. Szczepienia przeciwko - wsciekliznie -chorobom zakaznym -odrobaczenie -chip -wszystko wpisane do paszportu Maksia:lol: Nie jestem pewna ale czy Maks nie ma zbyt dlugich pazurow? jesli tak, prosze poproscie weta o podciecie tak zeby maksiul nie zaczynal swojego pobytu w nowym domku od razu od weterynarza Kochani, dopisze jeszcze ze ze wzgledu na prace jestem na kompie do 20.00 a pozniej dopiero po odespaniu nastepnego dnia od 13.00, zatem piszcie jak najszybciej jakie decyzje zeby nie zwlekac i nie tracic czasu. Moze ktos dysponuje skypem, ja mam i moj nick to magdusia1962. jesli nie wlaczony to prosze o wyslanie wiadomosci pisemnej na skypa, zawsze odczytam i oddzwonie A teraz ide spac na przekor swiergoczacym ptaszynom -
Kacper za TM[*] i Max. Max w nowym domku w Holandi,
dusje replied to Matusz's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aga_Mazury']Ja myslę, że cięzko będzie im razem znaleźc dom i chyba trzeba będzie się zdecydowac na rozdzielenie Panów....rozumiem, że ewentualna adopcja w połowie sierpnia?...sorry jak coś nie doczytałam, ale pędzę przez wątki możliwie najszybciej....(doba mi się skróciła niemiłosiernie ;))[/quote] Aga, zgadza sie co do sierpnia, ale tak jak wspomnialam wczesniej, moze uda sie zalatwic transport przed tym terminem. W tej chwili maz Holandii jest w Pl i wraca niebawem do NL, moze wzialby Maksa, ale: musze sie dowiedziec czy dalby rade kiedy wraca no i jest tez fakt ze oni sa w Swinoujsciu zatem Maks musialby jakos dojechac tam lub gdzies w poblizu:shake: moze jakims laczonym transportem. Mysle ze warto poczynic takie starania jesli maz Holandii moglby go zabrac juz niebawem -
Kacper za TM[*] i Max. Max w nowym domku w Holandi,
dusje replied to Matusz's topic in Już w nowym domu
Przed chwila rozmawialam z druga ciotka z NL- nick Holandia na dogo. Ciotka sama wziac Kacpra nie moze ale zobowiazuje sie w przypadku znalezienia mu domku czy to w Pl czy w NL do sponsorowania mu karmy az do konca jego zywota. Coby nie byc goloslowna pragnie swoja pomoc zadeklarowac pisemnie:multi: I jak znam ciotke to wiem ze slowa dotrzyma bo to dusza czlowiek a lzy leca jej ciurkiem czytajac dogo. Szukajmy zatem domku dla Kacpra, moze ten sponsoring ulatwi jego znalezienie, chocby tymczasu -
Kacper za TM[*] i Max. Max w nowym domku w Holandi,
dusje replied to Matusz's topic in Już w nowym domu
Jestem juz po rozmowie z Panem i niestety tylko Maks. Pan z cala odpowiedzialnoscia powiedzial ze nie sa w stanie zajac sie dwoma okruszkami i ja to doceniam. Uczciwosc i odpowiedzialnosc. Jesli zdecydujecie sie na oddanie Maksa to musimy myslec jak najszybciej o formalnosciach i transporcie. Pan bedzie w Pl dopiero w 2 polowie sierpnia i moglby zabrac Maksia sam, ale moze do tego czasu wypali jakis inny transport bo kolega tego pana niestety nie moze nam pomoc. Chyba ze uda sie znalezc Maksiowi jakis tymczas do czasu przyjazdu pana do Pl -
Kacper za TM[*] i Max. Max w nowym domku w Holandi,
dusje replied to Matusz's topic in Już w nowym domu
Asiu, zdjecia obu kruszyn przeslalam Panu wczesniej a dzisiaj rano kolejnego maila z linkiem do ich allegro z prosba o uwazne przeczytanie tekstu i przemyslenie tego co tam zostalo napisane. Boze, jak go przekonac?:-( Z drugiej strony mysle ze Panstwo rowniez realnie patrza na swoje mozliwosci finansowe i stad tez decyzja o jednym psiaku. Wiecie tu na dziendobry placi sie wetowi 40 euro a w razie koniecznosci lekow kazdy z nas wychodzi bez 100 e w kieszeni. Nawet w odniesieniu do zarobkow sa to naprawde duze pieniadze, nie wspominajac o podatku za psa.