Dharma się pokazuje na wierzchu, mimo, że jest jeszcze "długi weekend", wszyscy na działkach grillują albo wyjechali wypoczywać gdzieś dalej - dogo takie ospałe coś. Tymczasem ja idę dziś na wesele, wypiję za zdrowie wszystkich naszych piesków, tylko nikt się o tym nie dowie, hehehehehhehe...