-
Posts
319 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AniaRe
-
[IMG]http://img90.imageshack.us/img90/3963/25659241.jpg[/IMG] [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/9475/75014520.jpg[/IMG] [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/1200/94464462.jpg[/IMG] [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/3267/77443354.jpg[/IMG] Mówisz, masz :) Ale do Ciebie też wysłałam
-
[quote name='Gośka']widzę widzę:multi: Ech Ania, aparat macie boski:loveu:[/quote] Tja...:roll: Raczej sie powinnaś zachwycać piękna modelka :eviltong:
-
[IMG]http://img22.imageshack.us/img22/4471/93121188.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i39.tinypic.com/20l1gtc.jpg[/IMG] Mały "pudelek z komórki" Yogi, o którym tu pisano, jest u nas na tymczasie. Na zdjeciu w trakcie szkolenia. Obydwojgu nam sprawia dużą frajdę, Yogi szkoli się bardzo chętnie [B][COLOR=Green] [/COLOR][/B]
-
Cudowne, cudowne, wiem bo widziałam....:loveu: I forki nie oddaja calej ich urody... ale kilka fotek i ja zrobiłam, jak obrobimy, to wrzucę. Dobrze, żę to juz tylko/aż(!) dwa tygodnie :oops:
-
[SIZE=2]Witam po chwilowej przerwie. [/SIZE] [SIZE=2]Pudelek z komórki-Yogi- juz prawie 2 tygodnie z nami. Ma się doskonale, jest wesołym, radosnym psem, aż dziwne po takich przejsciach. Ogolony został szybko, bo kołtuny utrudniały mu poruszanie sie, ciag dalszy pielegnacji trwa. [/SIZE] [SIZE=2]Jest niesamowicie zywiołowy, skacze jak piłeczka, dosłownie teleportuje sie po meblach, na dworze szaleje jak dziki z Szyszką - nasza młodziutką cavalierką i Kubusiem -moim 5cio letnim synem. Moga godzinami biegac po ogrodzie, z zabawka, butelka, czy kijkiem a i bez tez :D [/SIZE] [SIZE=2]Jest tak piekielnie szybki, że jak chce wejśc, albo wyjśc, prawie nie udaje sie go powstrzymac :D a w końcu mamy w tym niejaką wprawe. [/SIZE] [SIZE=2]Zadzwia jego umiejętnośc unikania konfilktów z psami, genialnie wprost ich unika i zachowuje sie tak, ze psy, nawet te z problemami, nie zauważają go. Do ludzi ciagnie bardzo, choc nie lubi byc brany na ręce. [/SIZE] [SIZE=2]Na kolankach, na krześle, na kanapie uwielbie siedziec, choc rzadko spokojnie.Zasoby energii ma ma klika psów... Chyba sobie skumulował przez te lata...[/SIZE] [SIZE=2]Takie "zywe srebro"[/SIZE] [SIZE=2]Nauczył sie, ze czasami trzeba pobyc grzecznie w klatce, nie brudzi w domu, je chętnie -choc na poczatku nie pasowała mu sucha karma, ale juz sobie daje rade i je wszystko, co dostaje. Od naszej 15-letniej kotki uczy sie, ze nie warto ganiać kotów...papugi i swinki morskie już "olewa"..[/SIZE] [SIZE=2]Wymaga wyciszenia, musimy go nauczyć spokojnego odpoczywania, na luzie. Tego nie umie, jest cały czas pobudzony, w akcji- to nie jest dla niego dobre i musi sie nauczyć wyluzowywać[/SIZE]
-
Gośka, tylko ja Cie proszę, nie rób jej na sobote tych pomponów!!! Nawet symbolicznie... taka jest sliczna teraz...
-
Wymiękłam..... jaka ona cudna.....:loveu: A Hanka sie będzie awanturowac o pompony za chwilę :evil_lol:
-
Zaczyna mnie przytłaczać odpowiedzialność....:shake: A to już niedługo...za trzy tygodnie niecałe.. Gośka, czy Ty jestes pewna, że ja to udzwignę?? :evil_lol:
-
A może ta witC to metoda na wyhodowanie toya? ze średniaka np.? :evil_lol:
-
O matko!! :crazyeye: to dobrze, ze ja sie przynajmniej w porę dowiedziałam... wykończyłabym Mokra jak nic... :evil_lol:
-
:loveu: o kurcze, już prawie pies :lol:
-
WItajcie, ja na szybciutko na razie, pudelek - ma na imie Yogi- juz u nas, od piątku z nami, a od wczoraj już w domku naszym. Ma się świetnie, jest oczywiście podekscytowany, łatwo sie pobudza, ale wrażeń faktycznie na niego masa po tych 2 latach w komórce. Do ludzi leci jak szalony, był z nami na imprezie (klubówka ogarów i gończych) i przesiadał sie tylko z kolanek na kolanka , grzecznie się pałętał na smyczce, trochę obawia sie psów-ale u nas jest ich sporo, i to przyjaznych, więc to nadrobi szybko, dosłowinie fruuuwa po meblach, skacze z ziemi na wysokosć nosa dorosłego człowieka :evil_lol: Wieczorkiem wstawię fotkę, ostrzyżony jest już, tylko na łebku skołtuniona czuprynka będzie rozczesywana powoli. Dziękuje wszystkim za pomoc, dzięki Wam tak szybko jest u nas i zadbamy, zeby było mu dobrze :loveu:
-
[quote name='.ania']Śliczne dzieciaki :) Mam nadzieje, że takie utalentowane pudelsy oprócz kanapy i wystaw będą robić 'coś jeszcze' :cool3::loveu:[/quote] Ja też mam wielką nadzieję na to "coś jeszcze", bo od dawna wyczekana Mokra jest planowana do pracy w dogoterapii. Oprócz oczywiście normalnej radości z posiadania psa :loveu: Niby to kolejny moj pies, a cieszę sie jak moja nastoletnie córka :razz:
-
[quote name='lolka']o mamo a wiadomo chociaż o której?[/quote] Według naszej wiedzy ok.15 ma być w Opolu. Ale ja nie wiem, ile sie jedzie z Wocławia do Opola :( Za chwilę CI wyśle do niej numer, dogadajcie się, bez pośredników bedzie łatwiej. Z tego co wiem, może go odebrac w piątek rano lub czwartek po południu.
-
[quote name='lolka']a pudelka zabieramy we wtorek do hoteliku i w następny weekend trzeba go do wrocławia zawieźć..........ja już wiem że macie dość bo codziennie nowe trasy wymyślam ale może macie kogoś kto jedzie????:razz:[/quote] Dziewczyna, która go zabierze z Wrocławia do nas, rusza w piątek rano. I nie moge zmienic tego terminu.
-
[SIZE=2]Wiemy, że jest również takie podejście. Akurat w naszej Fundacji sa do pracy dopuszczane psy także o nieudokumentowanym pochodzeniu, ale proces weryfikacji i dopuszczenia psa jest wielostopniowy, trwa długo, szkolimy same lub z przewodnikami, wiec znamy psy i ich ew.słabsze strony. Psy sa dopuszczane do pracy zgodnie z ich starannie sprawdzanymi możliwościami, np. sa psy tylko na pokazy, które nie maja kontaktu fizycznego z podopiecznymi, tylko pokazują sztuczki. Inne sa oczekiwania od psa, który idzie do hospicjum, a inne od psa, który pracuje z dziecmi upośledzonymi. I bardzo uważnie testujemy i oceniamy psa, jego praca, wyszkolenie i stan psychiczny jest stale monitorowany przez szkoleniowców [/SIZE]
-
[LEFT][FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#0000ff]Napisałam w wątku o schronisku, ale i tu wkleję, dla informacji: [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#0000ff]Chcemy z Hania wziąc tego pudla do nas, popatrzec, czy trzeba mu jakoś pomóc po tych przejściach-obie jesteśmy szkoleniowcami, Hania wetem, i obie mamy przygotowanie behawioralne. [/COLOR][/SIZE][/FONT] [COLOR=#0000ff][FONT=Arial][SIZE=2]Pracujemy w dogoterapii (fundacja Razem Łatwiej [/SIZE][/FONT][URL="http://razemlat.webd.pl/razemlat/"][FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#000000]http://razemlat.webd.pl/razemlat/[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL][FONT=Arial][SIZE=2] ) [/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=#0000ff][FONT=Arial][SIZE=2]Mamy doświadczenie w pracy z psami adoptowanymi, część z nich pracuje w naszej Fundacji.[/SIZE][/FONT][/COLOR] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#0000ff]Jesli pies byłby -po okresie adaptacji oczywiście, bo może potrzebować czasu- dobry do pracy, przygotowałybyśmy go do pracy w dogoterapii i wtedy ew. szukały mu domu u kogos, kto by z nim pracował. Byc może u której z naszych koleżanek z fundacji. [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#0000ff]Dlatego moze na razie nie szukajmy od razu, jak bedzie u nas, bedziemy mogły napisac o nim wiecej, jaki jest, jakiego domu potrzebuje-wtedy damy znac i poprosimy Was ew. o pomoc[/COLOR][/SIZE][/FONT][/LEFT]
-
[quote name='Equus'] AniaRe, Hania - czy dobrze rozumiem, że chcecie go wziąć tylko na tymczas? Bo nie wiem czy pytać o domek? (...) Mogę więc zapytać osoby, które się nią interesowały a nie zdecydowały się na tą sunię czy nie chciałyby może tego psa.[/quote] [LEFT][FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#0000ff]Chcemy z Hania wziąc tego pudla do nas, popatrzec, czy trzeba mu jakoś pomóc po tych przejściach-obie jesteśmy szkoleniowcami, Hania wetem, i obie mamy przygotowanie behawioralne. [/COLOR][/SIZE][/FONT] [COLOR=#0000ff][FONT=Arial][SIZE=2]Pracujemy w dogoterapii (fundacja Razem Łatwiej [/SIZE][/FONT][URL="http://razemlat.webd.pl/razemlat/"][FONT=Arial][SIZE=2]http://razemlat.webd.pl/razemlat/[/SIZE][/FONT][/URL][FONT=Arial][SIZE=2] ) [/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=#0000ff][FONT=Arial][SIZE=2]Mamy doświadczenie w pracy z psami adoptowanymi, część z nich pracuje w naszej Fundacji.[/SIZE][/FONT][/COLOR] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#0000ff]Jesli pies byłby -po okresie adaptacji oczywiście, bo może potrzebować czasu- dobry do pracy, przygotowałybyśmy go do pracy w dogoterapii i wtedy ew. szukały mu domu u kogos, kto by z nim pracował. Byc może u której z naszych koleżanek z fundacji. [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#0000ff]Dlatego moze na razie nie szukajmy od razu, jak bedzie u nas, bedziemy mogły napisac o nim wiecej, jaki jest, jakiego domu potrzebuje-wtedy damy znac i poprosimy Was ew. o pomoc[/COLOR][/SIZE][/FONT][/LEFT]
-
Dopiero obejrzałam wszystkie zdjęcia... Jakie one piękne...:loveu: a Mokra jak marzenie... I socjalizacja z dziecmi i naturalna wczesna stymulacja neurologiczna zapewnione :multi:
-
Mokra i tak bedzie przepiekna, nawet jak "nie wyjdzie" :cool3: W co z reszta nie wierzę w Twoim przypadku... Wyjdzie na pewno :multi:
-
Moge dac tymczas. Wiadomo o nim cos wiecej?