-
Posts
2947 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Dusia-Duszka
-
Kraków-2 letnia,sparalizowana pekinka-Roxi ma dom.
Dusia-Duszka replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Miała żyć tylko 2 lata, bo... nóżki jej się popsuły. A dzięki wrażliwym ludziom dostała jeszcze ponad 10 lat, miłość, opiekę, rehabilitację, radość psiego życia przy człowieku. Naprawili jej te nieszczęsne zepsute nóżki, które miały być przedwczesnym wyrokiem śmierci. Wspaniały wątek. -
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
Dusia-Duszka replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
Długo nie ma wieści. To dobrze czy źle? -
Tak się NOSI futra :))) Pozdrówki :)))
-
Ciekawe jak wygląda to "podchodzenie"? Może za ostro z podniesioną ręką, może od tyłu psa, może z nakładaniem ręki na głowę psa, może podchodzenie jest czajeniem się. A może dziecko podchodzi, kiedy pies jest w swoim azylu, np. w legowisku. A może wtedy, gdy pies ma jedzenie, gryzaka, zabawkę. Zostają domysły. Żeby zachowanie skorygować (o ile jest co korygować i nie chodzi o błąd człowieka) musi być konkret.
-
Tak sobie pacze. Poczekam na opisy. Zresztą na wszystkie Twoje bazarki pacze. Tylko ostatnio mniej kupuję, bo Pańcia rehabilituje bark już od roku i w każdym tygodniu wizyta prywatna jest.
-
Cześć Poker, właśnie przeglądam tworzony przez Ciebie odzieżowy :)
-
Tak. Wszystko w najlepszym porządku. Nagrzewanie żelowym okładem i wcierki Amolu z masażem pomogły. Wolniutko się zmniejszały, aż zniknęły prawie zupełnie.
-
Narada. W którą stronę by tu powędrować???
-
Napachniona ziołami jestem po wcierkach z Amolu w grudy na grzbiecie. :))) Jakbym u Pańci w ziołowniku po kociemu się tarzała i spała.
-
A cuś foty psicy dawno nie było.???
-
Chyba raczej chodzi o ten RC z obniżonym tłuszczem dla trzustkowców: https://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_mokra/royalcanin_veterinary_diet/565036 W RC intestinal nie różnicują rodzaju mięsa. Myślę, że o jagnięcinę chodzi w karmie Rinti: https://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_mokra/reddy/intestinal/585516
-
Pierwsza diagnoza jest w tym kierunku :) Skarbinka maleńka przy tym cholernym HGE, przez 5 dni miała po 4-5 wstrzyknięć codziennie. Właśnie nagrzewamy grzbiecik żelowym okładem.
-
Pierwsze ustalenia doktorów - guzki to najprawdopodobniej odczyny po seriach zastrzyków. Dwa tygodnie wcierek spirytusowych, delikatnego ogrzewania i obserwacji. Jeżeli się nie zmieni lub pogorszy - wycinamy i histopatologia. Jeżeli się polepszy kontynuacja masażu spirytusem, ogrzewania i można włączyć ultradźwięki. Dziękuję za troskę o moje zdrowie. Buziaki-Pozdrawiaki :)))
-
Mam jakieś guzki na żebrach po lewej stronie grzbietu. Pańcio znalazł. Pańcia cała w nerwach. Jutro jedziemy do weta. Dużo zastrzyków dostawałam ok. miesiąc temu przy leczeniu zapalenia jelit. Oby to były tylko odczyny po wstrzyknięciach.