-
Posts
455 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by szarotka11
-
Morus - nie było mnie przy Tobie
szarotka11 replied to szarotka11's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Morusku dzisiaj spadł w nocy pierwszy śnieg. Już stopniał. Jest zimno, buro i smutno. Przypominam sobie ten czas sprzed roku. Już byłeś chory, ale taki dzielny. Tak bardzo nie chciałeś absorbować sobą, tak nie chciałeś być kłopotliwy...Czas nie leczy rany. To tylko ja staram się ją czymś zamazać, zakryć. Ale nic z tego nie wychodzi.. Niech Ci ten płomyk rozświetli wieczność -
Dlaczego musialaś odejść... To tak boli...
szarotka11 replied to zintuch's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witaj Piesku za Tęczowym Mostem. Tu masz wielu przyjaciół, którzy już chyba Cię serdecznie przyjęli. Tu będziesz zdrowa i wiecznie szczęśliwa. Zintuch wiem co czujesz. To jeszcze takie świeże. Jeszcze jest jej zapach w domu i wgniecenie na posłaniu. Musisz to przetrwać. Zdobyć się na decyzję o ostatnim zastrzyku jest b. trudno. I nigdy nie wiemy, czy to nastąpiło we właściwym czasie. Ale z tego co piszesz męczyła się bardzo i nie było już nadziei. Pozwoliłaś jej odejść, byłaś przy niej do końca....Dałaś jej miłość. Ona to wie. Piesku -
Ja też patrząc na miejsce w ogrodzie, gdzie lezy Morus, nie myślę o tym, że on tam jest. Nawet właściwie nie lubię tam patrzeć. Za to ciągle Go widzę w lesie na naszych scieżkach, w domu, gdzie leżał już sparaliżowany, ale z radością czekający na spacer na na wózku. Atosku widzę ze zdjęć, że lubisz się fotografować wśród kwiatów;)
-
Aresiku, tak jak Morus, lubiłeś łąki i pola Mam nadzieję, że tam za TM macie tych klimatów pod dostatkiem. Tylko nam tu na ziemi tak bardzo brakuje tych spacerów. Aresiku biegaj tam za TM szczęścliwy i zdrowy.
-
Łaciu .......dlaczego ?! PRZEPRASZAM :( :(
szarotka11 replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tiger jak możesz, to opowiedz nam o Łaci - będzie Ci łatwiej. Łaciu -
Psotuniu pamiętam o Tobie. Przecież wiesz, że nawet jak nie ma nas tu na forum, to pamięć i tęsknota jest zawsze.
-
Morus - nie było mnie przy Tobie
szarotka11 replied to szarotka11's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mój Kochany Morusku. Płyną dni bez Ciebie. Niby normalne zycie, nowe sprawy, ważne i mniej ważne....Ale gdzieś w sercu ciągła tęsknota i żal. Nieustanne wspomnienia, które wychodzą z każdego zakamarka domu i naszego lasu...i tak bolą. Morusku jesteś przy mnie nieustannie - wiem to, bo nie może być inaczej. Przecież Ty jesteś samą MIŁOŚCIĄ. -
*** Gabi, moja tęczowa miłość ***
szarotka11 replied to Aga76's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gabi Tęczowa Królewno -
Ernusia za TM... Zabrala ze soba moje serce(*)(*)(*)
szarotka11 replied to Iri's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ernusiu światełko dla Ciebie w ten smutny i szary dzień -
Rastuniu pamiętam o Tobie. Zurdo nasze miejsca i ścieżki, po których chodziłyśmy z naszymi pieskami, nigdy już nie będą takie same. Ja też nie mogę patrzeć na te leśne sciezynki, teraz obce, a kiedyś tak przyjazne i znane
-
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
szarotka11 replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Moniu dziękuję za pamięć. Ja też pamiętam o każdym przyjacielu z tego forum. Teraz rzadko piszę, bo nie mogę się zalogować. Dzisiaj chyba nastapił przełom i jest już nowy serwer. Meluniu i Dzekusiu dla Was -
Psotuniu pamiętam o Tobie
-
Morus - nie było mnie przy Tobie
szarotka11 replied to szarotka11's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Morusku, właśnie dołączył do waszej kompanii staruszek Niko. Zaopiekuj się nim - jesteście prawie równolatkami. Pamiętam o Tobie w każdej chwili dnia. -
Gudis bardzo Ci współczuję. Piękny Niko dożyłeś wspaniałego wieku w szczęściu i miłości. Na pewo już Cię powitali nasi przyjaciele za TM. Dla Ciebie światełko
-
Morus - nie było mnie przy Tobie
szarotka11 replied to szarotka11's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wczoraj minęło 9 miesięcy.....Cały czas myślę o Tobie Morusku. Rano nie mogę się wygrzebać do pracy. A jak Ty byłeś to wszystko było takie poukładane... Morusku mój psie tak mi Ciebie brak -
Psotuniu pamiętam o Tobie. Przyśnij się swojej Pani. Do mnie Morus przyszedł niedawno. Leżał sobie spokojnie gdzieś na trawie, ja Go zobaczyłam i z płaczem powiedziałam: "zabieram Cię do domu mój słodki psie". I co....jest pusto....
-
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
szarotka11 replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Moniu, jestem z Tobą. Ból jest jednego dnia silny i porażający wszystkie nerwy. Innego dnia jest przytłumiony, ale ciężki i przygniatający. Kiedy przyjdzie czas na tkliwe i bezbolesne wspomnienia???? Też chciałabym to wiedzieć. Tam za tęczą jest lepszy świat -
Morus - nie było mnie przy Tobie
szarotka11 replied to szarotka11's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Morusie pamiętasz na pewno Rudego - małego kociego szkraba, któremu matkowałeś. Teraz jest w domu drugi taki kotek - podrzutek, który trafił do nas chyba w 3 tyg. zycia. Co za barbarzyństwo oddzielać takie maleństwo od matki! Nie było Ciebie, nie miał z kim spać wtulony w futerko. Ale teraz już zawojował Rudego i nas oczywiście. Jest strasznym rozrabiaką. Pewnie to wszystko co się teraz w domu wyprawia obserwujesz ;) i jesteś zadowolony, że następna sierotka znalazła u nas dom. To nie kocie forum, ale muszę Ci pokazać tego Filuta -
Morus - nie było mnie przy Tobie
szarotka11 replied to szarotka11's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Morusie jutro mija 9 miesięcy jak Cię nie ma. Żal może trochę przygasł, ale pamięć i tęsknota nie. Ciągle mam przed oczami Twój uśmiechnięty pysio. Zawsze uśmiechnięty, zawsze dający miłość - to cały Ty - nigdy żadnym innym nie zastąpiony. Co Ci mogę powiedzieć w takim dniu? Bądź beztroski, szczęśliwy wolny od bólu, zawsze jak tu na ziemi uśmiechnięty i pełen miłości. A ja - już nie płaczę, ale tak ciężko mi na samo wspomnienie. -
Morus - nie było mnie przy Tobie
szarotka11 replied to szarotka11's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Morusku, lato powoli mija, a ja ciągle wspominam czas z ubiegłego lata. Ten ostatni rok najbardziej utrwalił się w mojej pamięci i najbardziej nas związał ze sobą. Przed Twoją chorobą tak tego nie odczuwałam. Morusie jeszcze nie mam innego psa. Tak się boję nowej miłości , albo braku miłości do innego psa. Myślę, że już tak wielkiego oddania i miłości nikt mi nie da. A i ja nie wiem czy potrafię być czymś więcej niż tylko dobrą panią. -
Atosku, tak zapadliście w nasze serca i mysli, że trudno jest żyć bez Was. Tak jak Ty, boję się nowego psa. Już tyle razy wybierałam sie do schroniska, ale zawsze cos stawało na przeszkodzie. Może to mój strach przed nową miłością, albo jej brakiem do innego psa? Atosku
-
Aż tchnie z tego zdjęcia miłość, radośc i poczucie bezpieczeństwa.;). Psiaki są takie szczęśliwe. Mam nadzieję, że w końcu się nawzajem zaakceptują. Chociaż ja kiedyś miałam tak z kotami. w odstępie miesiąca pojawiły się w domu jako małe kotki. Ale najpierw ta pierwsza gryzła nowego, a potem nastapiła zmiana....I już byłam załamana, ale w końcu chyba po 3 mies. się polubiły i nie walczyły o miłośc. Mam nadzieję, że u Ciebie też tak będzie, bo obie sunie razem cudnie wyglądają
-
*** Gabi, moja tęczowa miłość ***
szarotka11 replied to Aga76's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gabi , Whisky - dawno mnie tu nie było. Ale myslami jestem zawsze. -
Morus - nie było mnie przy Tobie
szarotka11 replied to szarotka11's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękujemy wszystkim Przyjaciołom Ludzkim i Psim za pamięć i odwiedziny. Ja miałam taką zapaść, że nie mogłam przez długi czas sie przemóc i wejść na forum. Są dni, kiedy nie mogę żyć, aby tu nie zajrzeć ( nie zawsze piszę), a są dni, kiedy coś mnie trzyma z daleka. I mimo, że myślę bezustannie o Tobie Morusku i pozostałych pieskach, to nie mogę kliknąć, aby tu wejść. To jakieś chore jest! Nie przeczytałam jeszcze wszystkich nowości, ale zaraz to nadrobie! Moniu strasznie mi przykro, że Dzekuś odszedł. Ale z Twojego opisu wydawało mi się, że jego choroba i niemoc była silniejsza niż u Morusa. Starał się bardzo, ale nie dał rady. Morusku zaopiekuj się tym WIELKIM maluszkiem -
Szajbus, Perełka jest przesympatyczna. A jak sie pozbędzie tego modernego kubraka, to zwali wszystkich z nóg. Jesteś niesamowita. Zawsze to wiedziałam :calus: