-
Posts
455 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by szarotka11
-
Witaj Psoniu. Spojrzyj na Balbinkę swoim oczkiem. Może to intuicja a nie przewrażliwienie. Wiem, że matka zawsze wyczuwa, że z dzieckiem cos nie tak, nawet jesli lekarz twierdzi, że jest ok. I to prawie zawsze matka ma racje. Psoniu
-
Ernusia za TM... Zabrala ze soba moje serce(*)(*)(*)
szarotka11 replied to Iri's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ernusiu bądź szczęsliwa za TM w tym nowym roku. Mój Morus właśnie rozpoczął 2 rok nowego zycia za TM. Tęsknota dalej jest wielka, jeszcze ciągle po nim "drzy powietrze" Ernusiu -
*** Gabi, moja tęczowa miłość ***
szarotka11 replied to Aga76's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gabi, Whisky, kochane iskierki, bądźcie pełne radości i miłości -
Migaczku, bądź szczęśliwy w Nowym Roku
-
Rastuniu, bądź szczęśliwa i radosna w nowym roku. Przyjdź do swojej Pani i powiedz Jej, że Ty chcesz jeszcze bardzo długo czekać na nią. Zawsze tam będziesz w gotowości. A Ona niech się tak nie spieszy. Tu jest jeszcze tyle dobrych rzeczy do zrobienia.
-
Atosku, jesteśmy z Wami myślami i sercem. Witaj w Nowym Roku
-
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
szarotka11 replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Moniu, czas szybko biegnie, znowu kolejny rok sie zaczyna bez naszych przyjaciół. U mnie drugi bez Moruska. Piękna Melu, dzielny Dzekusi, dużo miłości i radości na ten Nowy Rok -
Psoniu, mój Morus właśnie zaczyna drugi rok życia za TM. Dla mnie to tęsknota i płacz, ale dla Was powinna być to zabawa rocznicowa. Dużo radości i miłości na ten Nowy Rok
-
Morus - nie było mnie przy Tobie
szarotka11 replied to szarotka11's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Morusku dzisiaj mija rok, jak Ciebie nie ma. To aż 365 dni, a może tylko??? Przez ten rok tyle sie zmieniło. Odeszło do wieczności kilku sąsiadów. Odeszła właścicielka psa, z którym spotykałeś się na spacerze. W naszej rodzinie na szczęście wszystko w porządku. Tylko po Tobie "wciąż drży powietrze". Morusku moja MIŁOŚCI, ciągle jesteś ze mną. W każdej chwili dnia.Wciąż widzę Ciebie na naszych dróżkach leśnych - jakby to było wczoraj. Te obrazy są bardzo żywe i realistyczne. Codziennie widzę nas razem na drodze do wybiegu, codziennie ją mijam 2 razy i zawsze tam jesteśmy... Morusku nigdy Cię nie zapomnę. Taki przyjaciel zdarza sie tylko raz w zyciu. Morusku, Miśku mój, bądź szczęśliwy w tym drugim roku Twojej bytności za Tęczowym Mostem. Kocham Cię -
Aresiku, tak bardzo nam ich brak. Mija czas, a wcale nie cichnie tęsknota. Jakaś już zapomniana dróżka, jakiś ciuch, w który byłyśmy ubrane, nagle wywołuje wspomnienia i łzy. Co było rok temu o tej porze, co 2 lata temu...Dlaczego.... Aresiku, mam nadzieje, że bawisz się dobrze i nasze łzy Ci nie przeszkadzają?
-
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
szarotka11 replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Meluniu, Dzekusiu - jak tam z prezentami? Pewnie jest tego tyle, że starczy dla wszystkich naszych przyjaciół za TM;) -
Atosku, Święty Mikołaj przybywa....
-
*** Gabi, moja tęczowa miłość ***
szarotka11 replied to Aga76's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O raju, raju, przyjdź Święty Mikołaju.... -
Mikołaj jest tak blisko....i ma dla was same smakołyki....
-
Morus - nie było mnie przy Tobie
szarotka11 replied to szarotka11's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Morusku , tam za TM masz bliżej do Świętego Mikołaja niż my -
Psotuniu - wesoły i psotny piesku- przyjdź choc na chwilę do swojej pani. I powiedz jej niech już nie będzie smutna w niedzielę.
-
Dlaczego musialaś odejść... To tak boli...
szarotka11 replied to zintuch's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[...] Panie Boże, a gdy tak się stanie, że i mnie zabrać stad będzie trzeba, pozwól, by wyszedł mi na spotkanie, kiedy będę wędrować do nieba... Myślę, że razem z naszymi wszystkimi bliskimi, równiez nasz Pies wyjdzie nam na spotkanie.... -
Wiem co czujesz. U mnie 2 stycznia minie rok, odkąd nie ma Moruska. też był z nami 16 lat. Czas nie leczy bólu. Ale tu wierzymy, że One są teraz szczęśliwe. Dzojuniu słodki biegaj radośnie po tęczowych łąkach [IMG]http://republika.pl/blog_qg_418782/699509/tr/swieccki.jpg[/IMG]
-
Morus - nie było mnie przy Tobie
szarotka11 replied to szarotka11's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Morusku - w domu jest Czarek na przechowaniu, aż właściciele nie wróca. Znaliście się od 6 lat. Dzisiaj byłam pierwszy raz z nim na spacerze, po naszych dawnych sciezkach. Jak to jeszcze boli...Analizowałam każde szarpnięcie smyczki, każdy jego krok i zaraz Ty stawaleś mi przed oczyma. Różnicie się tak bardzo - on jest mały, kudłaty i czarny, a Ty..... Jak go chciałam zawołac, to zawsze wychodziło mi "Morusku...chodź tu". Nie mam na to siły. A minęło już 11 miesięcy. Morusku Kochany, znowu mam oczy pełne łez..... -
Już rok jak Cię niema Aiszulko kochana -wspomnienie
szarotka11 replied to ATLANTYDA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aisza miałaś dużą kochającą Rodzinkę. Teraz patrzysz na nich zza TM. Bądź szczęśliwa. -
Morus - nie było mnie przy Tobie
szarotka11 replied to szarotka11's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Śniłeś mi się dzisiaj. Szliśmy wszyscy razem na spacer po naszym lesie. A tam spotkaliśmy duzo innych piesków. Ale szybko obraz się zamazał. Odszedłeś. Jest Ci chyba tam dobrze. -
Justynko jestem z Tobą. Te pierwsze dni, kiedy wszystko jest takie świeże i bliskie są najgorsze. Łapiesz się na tym, że bierzesz jakąś rzecz i myślisz, że właśnie w tym byłaś na spacerze... , tą drogą ostatnio szłaś z Nim...Ja do tej pory tak mam chociaż już niedługo minie 11 miesięcy. Musisz wierzyć, że Jado jest tu za TM i jest mu dobrze, i że wie jak go kochasz.
-
Psotuniu, niech ten motylek zaniesie nasze uczucia do Ciebie za TM
-
Motylku leć za Tęczowy Most i zanieś nasze całuski dla Migaczka
-
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
szarotka11 replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To ci pięknisie słodkie. Kochane pieski dla Was