miumiu
Members-
Posts
729 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by miumiu
-
heheh otwórz interes -wypychaj tym co wyczeszesz poduchy :) i to z gładkowlosego piesa tyle towaru, fiufiu fajny Yoghi, kawał psa skombinuj mu "wiewiórkę" póki młody
-
suczka na zdjęciach mi się nie podoba tzn podoba mi się bo kazdy pies mi sie podoba hehehe ale jeśli "o takie podobanie" chodzi to... wcale. w zasadzie te same mam zarzuty co moon_light, zwłaszcza głowa do bani - zwłaszcza u krótkowłosej! napisała mądra miumiu, która se zakupiła długą, długokufiastą i plaskoglową sukę :) ale wiecie za to jaka fajowa? piesulka coś kręcisz koleżanko juz masz upatrzonego psa to napisz nam choćby na priv jaka hodowla i jakie kojarzenie a podpowiemy a "na co zwórcić" uwagę? to zależy jakiego chcesz psa. Czy to ma być przyszła potencjala suka wystawowa (nikt ci nie da gwarancji, że będzie ale mozna z dużym prawdopodobieństwem powiedzieć czy dobrze rokuje) czy "na kolanka"?
-
Profesjonalna, amatorska, domowa...jak to jest?
miumiu replied to miumiu's topic in Zakup psa rasowego
czyli z marketingowego punktu widzenia lepiej sobie nic nie pisać przed nazwą ;) ale specjalistyczna -obejmująca jedną rasę, jedną grupę, linie użytkowe to te rozumiem sobie hodowca nadaje takie miano? spotkałam się z kilkoma hod. określającymi isę jako specjalistyczne i rzeczywiście były wyspecjalizowane w określonej rasie lub grupie. ale rozumiem, ze to te nie jest poprzedzone jakimiś zewnętrznymi warunkami, osiągnięciami, kontrolą tylko każdy może sobie tak napisać? -
ja się też wreszcie tam zalogowałam uf ale mam inny nick "revuelto" jakby mnie ktoś chciał namierzyć mam euro -prosiaki! zachipowane młody ok, co rawda wierzgał jak konik ale on nawet wierzga jak się pastę odrobaczającą daje a księżniczka zrobiła mega totalna popisówkę, z rozpaczliwym skomleniem, poceniem się i tul;eniem potem do pańci o rany, co za histeryczka ale już mają chipy i paszporty, możemy ruszać na podbój świata ;)
-
Pako ma przepiekne rodowodowe imię "Bąk" :evil_lol: a Chiquita - Amori - to akurat ładne ale za delikatne dla tego diabła tasmańskiego. Podobaja mi się imiona "śmieszne" własnie typu "Wielka Afera", "Krwawa Kryśka" - dobrane sensownie do rasy i wyglądu danego szczonka. Lub "zagramaniczne" i nawet udziwnione lekko Po to jest imię rodowodowe, żeby było charakterystyczne, niosło za soba jakiś ładunek znaczeniowy. Bardzo podobają mi sie "imiona na tamat", podam koci przykład. Mój exo Chojrak domowy nazywa się "Touch of Sun" jest jaśniutki rudy tabby, reszta miotu "Touch of... love (to byla prześliczna koteczka błękitna), of Fire (to był płomienno rudy kocur tabby) i od Night (czarny kocur z pręgowaniem). Bardzo też podoba mi się jeśli w imieni jest coś dodatkowo, np. w każdym imię reproduktora, albo jakiś stały przyrostek dla danej linii. To też pozwala się orientować. I mię rodowodowe i domowe to dwie różne sprawy. Ja tam nie mam ciśnienia żeby "tak się dało wołać" jak stoi w rodowodzie.
-
Piesulka, a z jakiej hodowli? Pozdrawiam i miłego dnia, właśnie -nareszcie słonko Wywiozę wszystkie moje prosiaki na wieś. bo było faj nie jak sunia była przestraszona, a Paco niepewny. Teraz jest ... absoltny hardcore. Gryzą się i ganiają, jedzą coą, spią i znów się ganiają. Ja sluzę do podawania czegoś dobrego z odówki i w porach spacerów sobie o mnie mój chlopak przypomina. A tak - nie mam psów. Mała zaanektowała "budę" (iglo) i znosi tam wszystkie zabawki i wszystko co ida się jej ukraść. Paco tego nie robił a ona ściąga rzeczy wiszace. Sciereczki, z suszarki jak dosięgnie, ciuchy. no i koniec wieszania iuchów na krzesłach (pal sześć ciuch, gorzej jakby krzesło na siebie ściągnęła). Hit wczorajszego dnia -kwiatki hawajskie z imprezy (takie na szyję). wysoko były, chyba ze namwoiła kota, żeby jej zrzucił. Zabrałam, jeszcze by się tym udusiła albo coś. Muszę robić przegląd budy bo dziwne rzeczy i nie wiem skąd tam znajduje. Pies przynajmniej szybko wyrasta. Mój madry sześciolatek połknał ostatnio pieniążek. Jak to sam określił "bez powodu, w afekcie":shake: Ogólnie nie mam nic przeciwko galopowaniu po mnie ze szczeko-warkoto-piszczeniem i mokrą dupką po przedchwilą wykonanym sioo. Tylko mam pewne mrdercze instynkty gdy się to odbywa o 5 rano. W nowym domu się zabarykaduje w sypialni i wstawię jakieś zabezpieczenia antypsowe i antydzieciowe :) dziś chipuję prosiaczki dzieci bym też chętnie zachipowała z funkcjanwigacji i namierzania ;) i czy ja się już "chwaliłam", że wystąpiłam o przydomek hod.? Dzięki olcha, fajne fotki A oglądając dochodze do wniosku że JA muszę zrobić forme wystawową ;)
-
otóż to, otóż to olcha zlituj się!
-
witaj Piesulka ja też Gośka i też z Wawki :) a masz coś juz "na oku"? [I]nie bedę kasować bo to świadczy dobrze o moim blondyniźmie zaawansowanym, piszesz, z ew sierpniu a ja czy masz coś na oku, blondi[/I] [I]a "co" w sierpniu nabywasz?[/I] nie musisz tu możesz na pw napisać ja niestety nie znam się jeszcze ale zapraszam do pytania też na pw hehehe, o chi mogę godzinami olcha proszę cię, nie denerwuj mnie hehehe weź mi choć na priv podesli na [EMAIL="gosiasojka@poczta.onet.pl"]gosiasojka@poczta.onet.pl[/EMAIL] bez zmniejszania no kaze mi się logować na galerie nie a na wystawy tak :(
-
do wystaw się muszę logować :( a oni mi jeszcze nie przysłali maila aktywacyjnego wrrr może sie zaloguję na komercyjna skrzynkę mężą? ee już i tak się z niego chłopaki śmieją z tych chiłała a dziewczyny wręcz przeciwnie :loveu:
-
olcha ja cię błagam to juz "po prywacie" przynajmniej lisa, Bonusa, tequilke i mondka daj! kurde no! z Rio galeria -tricolor (taki bardziej czarny miał ten tri hehe) długi w młodzieży, z lisem był, kupola robił na ringu :evil_lol: a tak na marginesie ma ktoś może jakieś fotki psa, którego sprowadziła pani Supronowicz? W Krakowie chyba po ringu pomykał. Ja widzialam tylko fotkę na stronie "Sasquehanny" i jestem strasznie ciekawa innych ujęć. PS. Ja na tym cziłałkowym forum czekam od tygodnia na aktywacyjnego maila czekam wrrrrrrrrrr
-
W regulaminie ZK jasno jest napisane, że hodowla ze swej natury niejako jest "amatorską" jak to jest na różnych stronach netowych, w reklamach w katalogach widzę: - profesjonalna -specjalistyczna -amatorska -domowa czy to ktoś ustala, czy to licencia poetica hodowcy rozumiem, że hodując jedną rasę lub rasy z obrębu jednej grupy lub użytki można mówić o hod. "specjalistycznej ale czy to jakoś formalnie jest zatwierdzane? czy ot tak, można sobie napisać nawet hodowla ogródkowa jak ktoś ma fantazję a "profesjonalna"? jak to rozumieć? jeśli był temat, to przepraszam
-
niesamowite jakbys miał ...kilka psów hehehe tam wyżej normalnie owczarek niemiecki i pręga mu rzeczywiście znikneła ale jestem ciekawa mojej suki jak sie zmieni
-
madziaa a ile ona miała tygodni na pierwszej fotce? i co to za maść? - sobolowo-ruda? co ma w papierach?
-
ej, weźcie pogońcie pańcię od kompa, ściemnia, że pracuje a ja co chwilę widzę logo dogo albo jakieś ryciny ze zgryzami i mi w ryj zagląda weźcie jej powiedzcie, że chcę na spacer albo na wieś byśmy już pojechali, juz nie pada bo tu sa nuuuuuuuuuuuuuuuuuuuudy! [B][IMG]http://upload.miau.pl/3/20105.jpg[/IMG][/B] [B][IMG]http://upload.miau.pl/3/20107.jpg[/IMG][/B] [B][IMG]http://upload.miau.pl/3/20109.jpg[/IMG][/B]
-
Nierob ty masz jakieś fotki szczenięce Spiro? Jestem ciekawa jak sie maść zmienia u różnych chi u których sie zmienia oczywiście. Jak zobaczylam kayli bobo na wystawie to bylam w szoku, ze moze pies tak zjaśnieć. Bo mój to raczej ciemniejszy i glębszy kolor ma niż miał. Może jak ktoą ma takie "przed" i "po" to niech wrzuci do postu "maści chihuahua" (tam już jest kilka taki fotek)
-
poszukaj teatu o preparatach do maskowania cieczki nie wiem gdzie jest ale jak poszukasz to znajdziesz (prawdopodobnie jest w dziale weterynaria, rozród) tam było bardzo dużo na ten temat.
-
[quote name='moon_light']i wróccie z chiłałką dla mnie :evil_lol:;)[/quote] hm...zaczynam w tym węszyc interes ;) ja ci jedna Bozzka powiem -kiedy suka dostanie cieczkę. Bo to wiem. Na 100% A więc dostanie ją... ...w najmniej odpowiednim momencie :diabloti: :evil_lol: znasz prawa murphy'ego? ja też się głowię nad cieczką, bo jedziemy za granicę we wrześniu i profilaktycznie chyba jednak rozdzielę psy. Niby 5 mcy będzie miała lala dopiero ale wiadomo to, te chi jak tu Newa pisała takie hej do przodu!
-
wybieram się, wybieram ja powiem szczerze, że o ile krótkowlose podobaja mi się takie krótkokufe i piłkoglowe, tak przy długowłosych podobają mi się lisy i nie dlatego, że ja mam lisa, tylko ot tak po prostu. Sukę teżwzięłam lisice. Wiem, że trendy są zupełnie inne... teraz trzba tylko tak zrobić, zeby samemu kreować trendy ;) Żartuję oczywiście ale trendy też trezba pamietać patrząc po innych rasach - to zawsze coś za coś. Mam 2 persy - długowłosego nieco starego typu choć ma plaski ryj ale ma też sporo w sobie persa szynszylowego i drugiego pięknego ekstremalnego egzotyka. I widzę kolosalną różnicę w komforcie życia tych dwóch stworów. Ale chyba aż tak to nikt ie skróci kufy chi ;) No moglibyśmy mieć krótszą kufkę, bez dwóch zdań [B][IMG]http://upload.miau.pl/3/20074.jpg[/IMG][/B] [B][img]http://upload.miau.pl/3/20076.jpg[/img][/B]
-
my nie my dopiero Toruń w sierpniu potem Białystok Nowy Dwór Łódź Włocławek takie mamy plany a zobaczymy co ewentualnie po drodze wymyślimy a w pośredniej to moze byśmy zagramanicę pojeździli? Ale gdzie ja się z takim lisem pustynnym mogę pokazać? W Czechach i na Słowacji hehehe
-
Pani Junikiewicz sędziowała nas w W-wie (chihuahua) i ja bardzo się bałam, bo coś tam mi się o uszy obiło. No i jestem b.zadowolona z oceny. Pies dostał doskonałą ale dokladnie wypunktowane mam słabe strony (bo przecież psy nie są idealne), niektóre rzeczy mogę skorygować -kwestie ruchu np. No i wiem tez co jest najmocniejszą stroną mojego psa. Bo poprzednia ocenę miałam od sędziego zagranicznego (wiadomo jak z tymi tlumaczeniami) typu "doskonala maśc, doskonała głowa, doskonały ogon" hehehe i tak przez całego psa. To strasznie miłe ale wiele nie wnosi, a że taki dosknały od czubka nosa o koniec ogona nie jest to ja dokładnie wiem, a doświadczenia mi brakuje bardzo -więc wazne są dla mnie takie bardziej szczegółowe oceny. co jeszcze? wyrozumiale czekała na psy do porównań, jak się pańcie nieco zagapiały i zagadywały ;) nawet śmiechu było, bo zapytała "gdzie ta suka?" a właścicielka na to "jestem, jestem" ;)
-
no to bardzo podobnie karmię paco dostawał RC puppy, potem junior teraz chihuahua z małą problem bo wyżera co zobaczy, teraz obydwa dostały Eagle Pack (odpowiednie do wieku i wielkości) witaminy wita-wet "na masełku" (inaczej nie zjadliwe) - mała 1/4 tabsa, stary 1/2 mięso z marchewką i innymi warzywami "z włoszczyzny" (pietruszka korzeń, seler) i ewentualnie odrobinką ryżu a dziś Paco debil wskoczył po krześle na okno i wyżarł kotom surowe (przemrożone wcześniej oczywiście) mięcho z miski bo się ociągały dziś też po pół żółtka towarzystwo dostało generalnie nie można się ruszyć w okolicach kuchni,żeby dwa ryjki nie zaglądały a Paco jak był sam to wybredziocha bywał, np. kopciuszka odstawiał rozdzielając skrupulatnie mięsko od marchewki - marchewka zostawała jak jest mala -wszystko znika!
-
gdzie do diaska jest olcha? tyle zdjeć robiła! buuuuuu porządnym sprzętem a nie jak ja dziadem idiot camera. czy na pierwszym planie to jest Kendusiowy pios? [B][IMG]http://upload.miau.pl/3/20037.jpg[/IMG][/B]
-
Carolina, witaj, dziękujemy za wyjaśnienia, bo już nam się tu bałagan zrobił Przyjmij wyrazy uznania, piękne hodujecie z panią Teresą psy. A co mnie rozśmieszyło, no Ty rzeczywiście niewiele mówiłaś (poza krzesłem), ale przez przeniesienie stworzyłam sobie obraz Impartek-aparatek. I to bardzo pozytywny, mam nadzieję, że się nie obraziłaś za to "mówiły" i "one" ;)
-
aaaaaa chyba że tak tylko, ze to było krótkowłose stworzenie
-
Newa, jeśli to nie problem możesz napisać orientacyjne schematy - jak karmisz?