-
Posts
408 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by anuleq
-
Padaczkopodobne coś? Czy po prostu ktoś chce go otruć?
anuleq replied to anuleq's topic in Neurologia
Chicken, nawet nie mam skad zadzwonic :( Czekam jak ta glupia na kase aby komorke oplacic :( -
Padaczkopodobne coś? Czy po prostu ktoś chce go otruć?
anuleq replied to anuleq's topic in Neurologia
Behemot, ale zrenice w koncu wrocily do normalnego stanu... Wiec to raczej nie moze byc wstrzas mozgu... Tak czy siak zrobie tak jak chicken radzila... :( Mam nadzieje ze tego diazepamu nie bede musiala uzyc... Ale bezsenne noce mam zapewnione :( Poczekamy zobaczymy... :( EDIT: Pocieszajac siebie i wszystkich: - Bounty wlasnie obsikal moja koldre, uczy sie podnosic lape, wiec sika wszedzie gdzie moze ja podniesc, np na kolderke ktora jest owinieta pancia siedzac na fotelu - Wlasnie urzadzil sobie male turne po moim TZ, oczywiscie TZ nadal spi, a Bounty jest smutny ze go obudzic nie moze... -
Padaczkopodobne coś? Czy po prostu ktoś chce go otruć?
anuleq replied to anuleq's topic in Neurologia
Chefrenek, wiem. Szczerze powiedziawszy liczylam na jakies badania, że moze to tak jak na stronie co podales że to watroba, nerki, czy coś innego. Ale guzik. On ostatnio mial robione badania. Wszystko w normie. Ni bylo sensu stresowac go iglą na ktorej widok on dostaje swira. Biorac pod uwage to co jest na [URL="http://www.vetserwis.pl/padaczka.html"]tej[/URL] stronie to patrzac wstecz wiele razy mial drgawki jednej z tylnich lapek... Myslalam ze to zwykle skurcze. Teraz sie zastanawiam, czy to co bylo w nocy to bylo grand mal czy petit mal... Pod siebie nie robil, oczy mial otware... Ale biorac pod uwage pozniejsze dochodzenie do siebie to z relacji TZ wynika ze mial grand mal... (ja zasnelam zaraz po tym jak on z nim wyszedl... i dopiero teraz wiem dlaczego on sie tak dziwnie patrzyl - on mnie nie poznal po prostu). Czy pies moze stracic swiadomosc a miec otwarte oczy? Nie dociera to do mnie. Dlaczego akurat pojechalam do weta do ktorego mam zaufanie? Inny moglby mi to samo powiedzieć a ja zylabym do nastepnej konsultacji ze swiadomoscia ze on byc moze ma padaczke, a nie ze ma. Sama już nie wiem. Nie daje sobie rady... :( Chicken, tak zrobie. Ale po drodze zalicze 'domowa' wizyte u tej wetki z bloku obok. Jeśli ona powie to samo co tamten wet to znaczy ze jednak na wykladzie o psiej epilepsji nie spala.... -
[quote name='Marta_Ares']Biedny Bounty :( Trzymajcie sie bedzie dobrze, trzymam kciuki za dobre wyniki!!!![/QUOTE] Za mało osob trzymało :(
-
Padaczkopodobne coś? Czy po prostu ktoś chce go otruć?
anuleq replied to anuleq's topic in Neurologia
Chefrenek, pomijajac że to ksiazkowy przyklad padaczki, ktora nie jest wywolana urazem glowy i pomijajac to ze dostalismy diazepam do podania gdy ataki beda 'co chwila' lub b.dlugie to nic wiecej nie wiadomo. Teraz nie wiemy czy Bounty w takim stanie może codzien przeżywać mocne emocje podczas zabaw z Pinacolada. Wet. kazał nam poinformowac posiadaczy jego rodzenstwa, gdyż oni tez moga zachorowac. -
Padaczkopodobne coś? Czy po prostu ktoś chce go otruć?
anuleq replied to anuleq's topic in Neurologia
Nor(a) rozmawialam z jedna z dogomaniackich weterynarzy... :( Jestem bardzo zaniepokojona. Wszystko jak wrocimy... Szczerze powiedziawszy boje sie że to coś gorszego niż padaczka... :( Ale wet jak go zobaczy wszystko nam powie... -
Padaczkopodobne coś? Czy po prostu ktoś chce go otruć?
anuleq replied to anuleq's topic in Neurologia
Chefrenek, oczywiscie napisze. Na razie czekam aż tata przyjdzie, bo jesli np. beda musieli mu RTG zrobic, czy cos podobnego gdzie pies ma byc spokojny to ja i moj TZ musimy miec wolne lapki, a jadac z drugim psem nie dam rady. On już raz dziabnal weta jak mu chcial pyszczek obejrzeć. Jak mu krew pobierali obydwoje musielismy przy nim siedziec,... jak male dziecko doslownie... Nora, ciezko mi powiedzieć czy on stracil swiadomość. Bo oczy mial otwarte, ale pozniej byl 'nieobecny' mimo wszystko. Nawet na chrupka nie reagowal... Siedzial, gapil sie i dyszal. Starlam mu sline, pozniej chodzil po mieszkaniu piszczac, i to w jednym kierunku chodzil. Na okolo fotela, pozniej kolko po przedpokoju, i tak non stop. -
Padaczkopodobne coś? Czy po prostu ktoś chce go otruć?
anuleq replied to anuleq's topic in Neurologia
Przerazasz mnie. Bo to nie trwalo kilka minut a jednak sporo dluzej... Znalazlam weta, ktory zakredytuje nam usluge i przyjmie nas bez kolejki. Ma nas obejrzec dwoch lekarzy... (Serdeczne podziekowania dla mojej sąsiadki za uzyczenie telefonu) -
Padaczkopodobne coś? Czy po prostu ktoś chce go otruć?
anuleq replied to anuleq's topic in Neurologia
Ma 6 miesiecy, zawsze reaguje na "fe" i "zostaw" i niezaleznie jaki to byl smakolyk wypluje. Chyba wizja tego że moge mu gmerać w pysku go na tyle odstrasza że zostawia. Ale miedzy zamknieciem drzwi, zauwazeniem a "zostaw" jezeli coś w tym bylo moglo minac troche czasu. Niestety nie moglam, wlasnie kombinuje jakies 'szersze' fundusze zeby pojechac. Odnosnie aury, on lezal w swoim ulubionym miejscu, wiec jak zwykle w przejsciu, nie chowal sie nigdzie. Za to pozniej... siedzac wygladal jakby spal, albo coś "przyćpał". Jak mam postepować jesli znowu zacznie miec takie drgawki, zanim pojedziemy do weterynarza? Przenieść na łóżko, trzymać jakos leb? Probować rozmasować lapki? Czy po tych drgawkach wmusic w niego wode? (to popiskiwanie laczy sie z takim... jakby... szybkim oddechem, ale zarazem glebokim). Zas kaganiec chyba okaze sie niezbedny,... A może ktoś zna weta z wawy, dobrego co by mi wizyte zakredytowal? Edit: sprawdzalam zrenice jeszcze raz, blisko 12h a one nadal nic... Wlasnie szedl prosto i zatrzymal sie na scianie... Nawet nie mam z czego zadzwonic do weta i spytać czy zakredytuja... ;( -
Nie mamy sił. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2537869#post2537869[/URL]
-
A wiec bylo tak: Spalam. Nagle mama krzyczy, że pies ma atak padaczki. Bounty piszczal, i podszczekiwal. Z kącików pysia wyplywala b.gesta szarobiala slina. Trzesly mu sie lapy, zwlaszcza tylnie. Nie mogl wstać. Rozjezdzaly mu sie tylnie lapy jakby stal na lodzie. Pozniej udalo mu sie wstać, z przedpokoju wszedl do pokoju, posiedzial przy lozku, i patrzyl sie srednio przytomnym wzrokiem, wygladal jakby spal (albo ja w tym swietle kiepsko widzialam). Zaczal piszec tak jak wtedy gdy chce wyjsc. TZ z nim wyszedl. Nie ciagnal, wlokl sie za TZ, popiskiwal, jak TZ chcial z nim pobiec to ten nie chcial. W jego zachowaniu nic sie nie zmienilo, poza wiekszym leniem i nagla sympatią do łóżka. Zadalam pytanie, czy takie 'drgawki' moga byc efektem podtruwania, gdyż od kąd psy sie 'glosniej' bawia, a ja czesciej wychodzę z domu (co sie wiaze z kilkoma minutami poszekiwan i popiskiwan, ale trwa to jedynie pare minut) ktoś "życzliwy" wyrzuca na trawnik pod moją klatką różne 'smakołyki', nie pozwalamy im tego jeść, ale o godzinie 1a.m. gdy wylaczane mam latarnie pod blokiem to nie wiem, czy pies trawe wącha czy coś je. Dodatkowo wczoraj podczas zabaw mlody dostal takiego swira, ze zatrzymal sie z hukiem (i w jego czaszce i w scianie) na scianie :-S Wiem, że powinnismy iść do weta, ale nici ze zrobieniem tego przed poniedzialkiem. Po prostu, nie mam funduszy na sobotnio-niedzielną wizyte, a mam tylko jednego weta ktory by nas zakredytowal. Niestety, nie jest to wet calodobowy. Chce sie przed tym uspokoic (o ile sie da): Czy to może być padaczka? Może to zatrucie w zwiazku z tym co nam sasiedzi podrzucaja, a ja mimo wszystko powinnam sie udać do okulisty bo nie rozrozniam wachajacego od jedzacego psa... A może to wstrzas mozgu spowodowany tym że za mocno szaleli we dwojke? Probowalam mu sprawdzić źrenice, może to ma jakieś znaczenie bo u ludzi ponoc ma, nie reagowaly na swiatlo...
-
[quote name='ulvhedinn']"Próbowałem na sobie"... ciekawe... pomoc w szkoleniu TZów?:diabloti:[/quote] Podejrzewam jednak jakieś dewiacje seksualne ;P Chociaż w sumie... Taka odmiana antyszczekacza co by to razila pewna czesc meskiego ciala gdy sie obejrzy za inną by była świetna :diabloti: :evil_lol: Ale wracajac do tematu: Wg mnie, wszystkie obroze tego typu są nie humanitarne.
-
Pomijajac że nie jest to serwis kupie/sprzedam, i że to co robisz jest sprzeczne z regulaminem to... "[SIZE=-1][B]Jest 100% sprawna, kompletna i działa świetnie - [COLOR=red]oczywiście próbowałem na sobie[/COLOR][/B]. "[/SIZE] [SIZE=-1][COLOR=black]Ciekawe...[/COLOR][/SIZE] [COLOR=red](..)[/COLOR] [COLOR=red]PATI-mod[/COLOR]
-
Aparat nam na dworzu zamarza... :P
-
Ale Bounty dzisiaj sie grzeczny zrobil, chyba dlatego ze mialam zly humor, przyszedl i malo mnie nie zalilzał i nie zgniotl ;) No i jeszcze glaskanka sie domagal ;) Ale do rzeczy... Cóż za urocza dwójka ;) [img]http://home.netx.waw.pl/ania/nowiutkie/S8000624_resize.JPG[/img] Ten fotel od dzisiaj jest moj! [img]http://home.netx.waw.pl/ania/nowiutkie/S8000626_resize.JPG[/img] Mój Ci on! Czego chcesz? [img]http://home.netx.waw.pl/ania/nowiutkie/S8000627_resize.jpg[/img] Nie poddam się bez walki! A masz! Ha! [img]http://home.netx.waw.pl/ania/nowiutkie/S8000628_resize.JPG[/img] A to co? Buzi, buzi? [img]http://home.netx.waw.pl/ania/nowiutkie/S8000629_resize.JPG[/img]
-
[quote name='boksiedwa']Kasia czy jeszcze z jakiegoś innego miejsca oprócz Hawajskiej zginęły podpisy?[/quote] Si, z kiosku na ul.Kijowskiej :-S
-
[quote name='haska_12']No to liczymy na to, że fotki zjawią się tu niebawem :) ...[/quote] Będą, ale chyba dopiero po egzaminach (o ile mnie do nich dopuszcza). Jeszcze do jutra musze napisac 2 prace (3cia napisana) i wydrukować... Oj, źle ze mną, źle...:-(
-
Sto lat, Sto lat, niech żyje, zyje naaam....
-
Dobermania, my z chęcia byśmy się dołączyli! Tylko pytanie: gdzie? I jak by sie udalo polączylibysmy tego sylwestra z jeszcze jedną "dżamprezą" ;)
-
Ktoś mi kazał wrzucić tu zdjęcia ;P Więc wrzucam [img]http://home.netx.waw.pl/ania/DlaArki/DSCF0001_resize.JPG[/img] [img]http://home.netx.waw.pl/ania/DlaArki/DSCF0002_resize.JPG[/img] [img]http://home.netx.waw.pl/ania/DlaArki/DSCF0003_resize.JPG[/img] [img]http://home.netx.waw.pl/ania/DlaArki/DSCF0004_resize.JPG[/img] [img]http://home.netx.waw.pl/ania/DlaArki/DSCF0005_resize.JPG[/img] [img]http://home.netx.waw.pl/ania/DlaArki/DSCF0006_resize.JPG[/img] [img]http://home.netx.waw.pl/ania/DlaArki/DSCF0007_resize.JPG[/img] [img]http://home.netx.waw.pl/ania/DlaArki/DSCF0008_resize.JPG[/img] [img]http://home.netx.waw.pl/ania/DlaArki/DSCF0009_resize.JPG[/img] [img]http://home.netx.waw.pl/ania/DlaArki/DSCF0010_resize.JPG[/img] [img]http://home.netx.waw.pl/ania/DlaArki/DSCF0011_resize.JPG[/img] [img]http://home.netx.waw.pl/ania/DlaArki/DSCF0012_resize.JPG[/img] [img]http://home.netx.waw.pl/ania/DlaArki/DSCF0013_resize.JPG[/img] [img]http://home.netx.waw.pl/ania/DlaArki/DSCF0014_resize.JPG[/img] [img]http://home.netx.waw.pl/ania/DlaArki/DSCF0015_resize.JPG[/img]
-
[quote name='KAŚKA']Jak się cieszę, że jestem na tym forum! Tyle ciekawych rzeczy można się dowiedzieć! Ale czy po surowym mięsie nieładnie z pyszczka leci czy sierść śmierdzi, bo niezrozumiałam do końca Twojej wypowiedzi.:-([/quote] Z pyszczka... Potwierdzam z autopsji... Hodowczynie karmily Pinacolade surowym mięskiem, dopiero po przejsciu na suche zapaszek z pysia zniknal. Polizanie mojej twarzy przez psa khym... no nie przepadalam za tym :P I powiem szczerze że za to lubie suche karmy - brak brzydkiego zapachu z pyszczka, w ogole brak jakiegokolwiek zapachu. Odnosnie tranu: Niezawodny? Tego jeszcze nie wiem, chyba za krotko go uzywamy... Ale jaki uwielbiany... Wystarczy "pogrzechotac" opakowaniem a psy już czatują obok... No, przynajmniej moje ;P
-
♥♥♥Lachs za TM - moje szczęście, mój chorutki staruszek:*; moi tymczasowicze
anuleq replied to Dobermania's topic in Galeria
No, no, Lachs, ładnie to tak takie numery wywijać? Już zdrowiej ale to już! :P *wysyła pozytywną energie*- 398 replies
-
[quote name='Dobermania'] Teraz nie możemy, bo Lachs ma zakaz przemęczania się ze względu na krwotoki:([/quote] Oj. No to bez nas. Bounty jeszcze zbyt radośnie i intenstywnie podchodzi do innych psów. Zamęczyłby go... Zdrówka Lachsowi życzę.
-
[quote name='estelen']Sunia ma 2 latka jest to prześliczny husky :)[/quote] Z uprawnieniami hodowlanymi?
-
[quote name='SH'] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=3f7c81e11ec846a4"][IMG]http://images3.fotosik.pl/234/3f7c81e11ec846a4m.jpg[/IMG][/URL][/quote] Boskie :evil_lol: