-
Posts
408 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by anuleq
-
Proszę o radę!! Jak dbać o sukę i szczenięta po porodzie??
anuleq replied to domispeed's topic in Szczeniaki
[quote name='domispeed'] [U]Niebędzie to napewno suka hodowlana[/U]. [U]Jednakże jej partnerem bedzie dobry samiec[/U]. [/quote] Wiesz jestem w troszke w innej sytuacji. Mam psa a nie sunie. Stwierdzam, że jeżeli nie bede psa wystawiać i nie bedzie on mial reproduktora (bo np. wole sobie wychowac jedynego na swiecie kanapowego husky) to go wykastruje. Po co kiedyś na spacerku ma "zaliczyc" jakas sunie? Dla mnie sprawa wyglada tak: Jak masz psa z rodowodem, ale nie bedziesz go wystawiac - nie chcesz miec statusu hodowlana/ reproduktor ? Wykastruj/wysterylizuj. Nie pozwol żeby Twoj psiak zaczal bledne kolo kundelkow! Miej czyste sumienie! -
Portretowe Zdjęcia-Prosimy zakładać oddzielne tematy
anuleq replied to HuSkYdIaNa's topic in Galeria
My nie mamy portretowych zdjęć. Mamy te robione przez hodowce. Znajdują się tutaj -> [URL="http://home.netx.waw.pl/ania/fotki"]http://home.netx.waw.pl/ania/fotki[/URL] :) -
Kosz na czas wychowu szczeniąt. Co o tym sądzicie??
anuleq replied to domispeed's topic in Szczeniaki
Niby gosc chce sie po prostu o goldenach czegos dowiedzieć a tutaj prosze, znalazlam jego watek/topik z prosba o podanie hodowli z malopolski. Bo cytuje " nie chce jezdzic za goldenkiem zbyt daleko". -
[quote name='SuperGosia'] (nie wspomnę o "yorkach", bo to zlota żyła dla pseudo-hodowców i po 800-1000 zł się sprzedają :angryy: )[/quote] Jedna pani, mieszkajaca w pewnym miescie w Panstwie opanowanym przez drób ;) wciska pewnym paniom, że jej piesio i sunia (York) są interchampionami, maja statusy hodowlana/reporduktor i sprzedaje za 4500zl Yorka z rodowodem o ktorym zapomina ze powinna go wreczyc, tak samo jest z ksiazeczkami zdrowia, niby chodzi do znajomej wet, ale dziwne bo ta wet jest na emeryturze już ;). A "hodowla" nie jest zarejestrowana, ciekawe na jakiej podstawie tamta Pani twierdzi ze jej szczeniorki są rodowodowe? To tak odnosnie yorkow, pseudohodowcow i zyl zlota. (I odnosnie popytu na Yorki) Pani sobie ladnie do emeryturki dorabia :angryy: Moze nie lubie psow co maja mniej niż 50cm w klebie ale jakos mi ich szkoda. Pies to w koncu też czlowiek, tzn istota boża. Chyba najlepsze a zarazem najtragiczniejsze w tej historii jest stado dosc dziwnych ludzi (nie bede ich okreslac zadnym mianem, szkoda slow) ktorzy kupia od niej takiego psiaka.
-
Mój kundelek trafił do nas dzieki mojemu tacie. Znazl go niedaleko swojej pracy. Pozniej na 4 lata nam zaginal i w 2003 znalazlam go w schronisku. Teraz ma sie dobrze i ma nowego kolege ;) Swietnie sie zachowuje w roli przyszywanego dziadka. :)
-
Na razie "Krople Beskidu" ;P Pozniej oligocenska pewnie. Bo nawet ja kranowy wypic nie moge, to co ma powiedziec 7tyg szczeniak z delikatnym zoladkiem?
-
Nasz szczeniak przestal lubic Acane i omija ją szerokim lukiem. U hodowcy byl nia karmiony, po przejsciu do nas skubal jej troche, ale od wczoraj rana nic nie chcial jesc :( Byl nieslychanie glodny. W desperacji pognalam do kumpeli po jaka kolwiek pomoc*, dostalam Royala i saszetke Pedigree. On nawet woli pedigree niz acane :P A Royal zniknal w kilkadziesiat sekund. *Pojscie do sklepu i kupienie mu czegokolwiek zajeloby mi przynajmniej godzine, a tak za 10 minut bylam w domu z jedzonkiem. Jeżeli ktoś jest z Warszawy i chcialby wymienić niecaly worek (jakies 10kg) albo po kilogramie Acany Large Puppy na odpowiednik Royala to piszcie ;) Ostatecznie za jakas tam kwote mozemy odsprzedać.
-
[quote name='Daisunia']"Moim skromnym zdaniem ogród to za mało, chęci właściciela i czas jaki mu poświęca to podstawa. Założe się, że niejeden husky, który mieszka w bloku ma znacznie więcej ruchu od niejednego huskiego majacego dla siebie cały ogórd!!!" :multi: :multi: :multi: sto procent racji :Rose: :Rose: :multi: :multi: :multi:[/quote] A jak do tego ma kolege w tym mieszkanku do zabaw. Łohoho... ;) Kolega ma 12 lat wiec jest przyszywanym dziadkiem ;) I dzieki "wnukowi" ma zapewniona wieksza ilosc spacerow, wiec juz sie nie wymiga spaniem :diabloti:
-
[quote name='Kori']No :-( To przez modę. Ostatnio jest moda na takie psinki :cool1: MIeszkają w bloku i wychodza na siku i kupke - czasem posiedzą przy ławce koło "właściciela" jak ten piwo popija. Ile ja takich huskich widuje w moim mieście :shake: oczywiście połowa to rasowe bez rodowodu[/quote] Nasz (moj i Kila) w bloku bedzie mieszkać, ale blisko lasu, parku i ma wlascicieli z naprawde duzym nadmiarem wolnego czasu ;) Poza tym wkrotce zamieszka z nami w domku w Polsce albo pod Wiedniem. [quote name='Kila']zapewnic dobre warunki[/quote] Powinienes dodać: "(aż będe mogl wykarmić przyszla żone, mojego psa i psa tesciow [czyt. psa przyszlej zony])" :razz: [quote name='Paulinka18']Też czasami zastanawiam sie czy Jura nie ma czegoś z kota. Jura ma krótki pyszczek i jak sie patrzy na nią od przodu to przypomina trochę kociaka. Noi często się przeciąga i nie szczeka tylko mruczy :lol: :lol:[/quote] *Patrzy sie na bounty'ego* Kici, kici... nie reaguje, to jednak pies ;)
-
[quote name='nathaniel'] tyle ile potrzeba, ze szczeniakami to nawet po każdym posiłku, czy piciu wody. [/quote] To mam jakiegos dziwnego psa, raz dziennie porzadne siusiu i porządna kupa ;P A dzien wyglada tak : spanie, jedzenie, zabawa, spanie, zabawa, jedzenie, jedzenie zabawa, spanie, spanie.... w miedzyczasie spacerek, ale na rekach bo wszystkich szczepien nie mamy. (wet nam pozwolil, czyli spacer jest w celu "przewietrzenia sie") I w taka pogode czuje sie dobrze ;) W ogole ten husky ma jakieś kocie cechy :P (mosci sobie poslanie przed polozeniem sie) Czy mama mojego psa byla adorowana przez kota? :lol:
-
[quote name='Honey']Te trzy tygodnie to bardzo szybki termin, zazwyczaj okres oczekiwania wynosi dwa miesiace. O rodowod eksportowy wystepuje najczesciej hodowca - jezeli wysyla szczeniaka za granice. Wlasciciel rowniez moze zamiast zwyklego rodowodu zazyczyc sobie eksportowy - ponosi jedynie wyzsza oplate. Jezeli jestes czlonkiem ZKwP mozesz sama wystapic o eksportowy rodowod, jezeli nie jestes- korzystniej bedzie, jezeli zrobi to hodowca.[/quote] Tak czy siak: Poprosilam hodowce aby wystapil o rodowod eksportowy dla psiaka, wole nie ryzykować. Po prostu kupie psa w sobote, hodowca jak bedzie mial metryczke juz (jeszcze nie wyrobione) pojdzie do swojego ZK i zglosi o rodowod. My oczywiscie zaplacimy za to. Zaczipuje psa, wyrobie mu paszport, jeśli bede musiala to pojade do Wiednia, jeśli nie to bede czekala az hodowca mi to wysle. Przyjdzie rodowod to pojdziemy do naszego ZK aby sie "zapisać". Czy popelnie po drodze jakiś bląd? A! Szczeniak mieszkać będzie na razie w Polsce, rodowod eksportowy bedzie po to aby na wszelki wypadek jesli wyprowadzimy sie do Wiednia na stale, moc to tam zarejestrować. Chyba może z takim rodowodem mieszkać w Polsce?
-
[quote name='cuciola']mi hodowca wystepowal o rodowod eksportowy.. dostane w czasie zakupu psa metryke a rodowod zostanie mi doslany poleconym... a jesli chcesz z psem na wakacje wyjezdzac za granice do tego potrzebny jest paszport a nie rodowod[/quote] Wiem, że potrzebny paszport. Ale chodzilo mi o to, czy pies z paszportem (i chipem) nie majacy jeszcze rodowodu może wyjechać... Poza tym to nie beda wakacje (tzn, ja bede na wakacjach z psem a luby w pracy i chyba nie wracamy). Coz, pora znowu pozawracac hodowcy kuper... Bo skoro tylko hodowca moze wystapic o rodowod eksportowy to moge miec problem...
-
[quote name='Elitesse']o rodowod eksportowy to tylko moze hodowca wystapic :roll:[/quote] Jesteś tego pewna? :/ Przecież w rodowodzie jest wlasciciel... a to wlasciciel wystepuje o rodowod... Ja już nie wiem, czy przez ten cholerny rodowod mam jechać kilka miesiecy pozniej, badz nie kupować psa? No ludzie :/ Mam już wode z mózgu...
-
[quote name='karenina']I najlepiej poprosic chyba hodowce o rodowód exportowy od razu, mozesz na taki rejestrowac psa w organizacjach kynologicznych w kraju i za granicą.[/quote] Dostaje psiaka z metryczką, rodowód sama w swoim ZK wyrabiam. A ile mniej wiecej czeka się na rodowod eksportowy?
-
Potrzebuje jakiejś małej pomocy ;) Psiaczek będzie ze mną dopiero od 1 lipca (dopiero wtedy po niego jedziemy do hodowcy na drugi kraniec Polski ^^), boje sie że do wyjazdu nie zdąże mu wyrobić rodowodu. Pytania: Czy jeśli chce wyjechać z psiakiem za granice (być może na stale) to moge wyjechać z nim w momencie gdy będzie on czekać na ten rodowod? Jaki rodowod potrzebuje by wystawiać psiaka wlasnie za granica? (Może sie zostaniemy tam na stale, może nie, więc potrzebuje opcje ktora mi umozliwi wystawiac psiaka i w Polsce i w Austrii)
-
to juz przechodzi ludzkie pojecie... a moze jednak nie?!
anuleq replied to ewelinabuck's topic in Siberian Husky
[quote name='Szamanka']Tere fere :cool1: Moja kumpela u mnie w domu dosłownie "zalewa się" łzami a oczy robią jej się czerwone jak u królika - [B]tak własnie husky nie uczula [/B]:cool1:[/quote] Khem, jeśli można: Uczulanie przez jakiekolwiek zwierzeta jest sprawa dość skomplikowaną. Sama ponoć nie mam żadnej alergi, a jakoś nie moge się zbliżyć do kota rodziców i kundelka mojej znajomej. To samo z alergiami pokarmowymi: Na truskawki nie mam w jednym roku alergi, a w nastepnym ląduje w szpitalu na warszawskim Lesznie. Wszystko jest zalezne od stężenia alergenu i (w przypadku zwierzakow) jakie dodatkowe "syfki" ma na siersci. Jeżeli stężenie alergenu jest wysokie to każdy "okresowo" dostanie alergii. Tak jak z grypą, jak jest dużo wirusa to nawet najsilniejszy organizm zostanie zarażony. :) Wnioski: Nie mozna jednoznacznie powiedzieć czy Husky uczula. Jedna osoba dostanie na niego alergii, zaś dla drugiej nie bedzie to sprawiac wiekszego problemu. To samo sie tyczy innych ras psów; jednego uczuli innego nie. Chociaż zaznaczam, że nie wszyscy muszą mieć takie zdanie jak ja i/lub je popierać :)