-
Posts
1632 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kahoona
-
[quote name='dolan']ten klaskacz LeBronJames to prawdopodobnie kierowca wójta.Wójt ma w gminie więcej oponentów jak klaskaczy tylko przez lata skutecznie zastraszyli mieszkańców tylko ten jeden gospodarz odważył się i dał kontre i teraz gmina robi wszystko by go zniszczyć.[/QUOTE] no to czas na rewolucję - w większości siła - podziękujcie Jackowi wójtowi w wyborach co do kierowcy klaskacza to poziom żenujący
-
[quote name='dolan']Od kiedy ty jesteś całą wsią ,a tak na marginesie to ty prawdopodobnie jesteś trzecim wójtem i chyba w gębie mocniejszy od tego właściwego.Chciałbym zobaczyć w jakiej kondycji są te twoje zwierzęta o których piszesz kilka dni wcześniej bo wydaje mi się że chyba nie w lepszej jak u pani Stasi.Cukrować to ty potrafisz każdemu kto jest na jakimkolwiek stołku .A u tego gospodarza to jest naprawdę wzorcowe gospodarstwo w gminie,tam zwierzęta mają lepiej w oborze jak niektórzy ludzie w domu!!!!:shake:[/QUOTE] Wlej trochę otuchy w moje serce i powiedz czy ten wójt number one Jacek ma jakichś oponentów czy tylko klaskaczy i klęczników?
-
przedstawiam INKĘ: Dwa dni temu, na wysokości Magdalenki - trasa Warszawa-Radom - znaleziono przywiązaną do drzewa piękną długowłosą onkę. Onka Inka nie ma chipa ani tatuażu, pan był na tyle "litościwy", że przywiązał sukę do drzewa przy samej trasie, dzięki temu dostała szansę. Mógł przecież, wzorem innych bydlaków, przywiązać ja głęboko w lesie. Inka jest łagodna, rodziła kilkakrotnie ale ma około 3 lata. Oczywiście szuka kochającego domu. Wielbiciele onków się zauroczą. Popatrzcie sami: [IMG]http://img146.imageshack.us/img146/1625/inka1800x600.jpg[/IMG] [IMG]http://img143.imageshack.us/img143/5329/inka2800x600.jpg[/IMG] [IMG]http://img651.imageshack.us/img651/4961/inka4800x600.jpg[/IMG]
-
przedstawiam INKĘ: Dwa dni temu, na wysokości Magdalenki - trasa Warszawa-Radom - znaleziono przywiązaną do drzewa piękną długowłosą onkę. Onka Inka nie ma chipa ani tatuażu, pan był na tyle "litościwy", że przywiązał sukę do drzewa przy samej trasie, dzięki temu dostała szansę. Mógł przecież, wzorem innych bydlaków, przywiązać ja głęboko w lesie. Inka jest łagodna, rodziła kilkakrotnie ale ma około 3 lata. Oczywiście szuka kochającego domu. Wielbiciele onków się zauroczą. Popatrzcie sami: [IMG]http://img146.imageshack.us/img146/1625/inka1800x600.jpg[/IMG] [IMG]http://img143.imageshack.us/img143/5329/inka2800x600.jpg[/IMG] [IMG]http://img651.imageshack.us/img651/4961/inka4800x600.jpg[/IMG] [IMG]http://img146.imageshack.us/img146/1625/inka1800x600.jpg%20http://img143.imageshack.us/img143/5329/inka2800x600.jpg%20http://img651.imageshack.us/img651/4961/inka4800x600.jpg%20http://img202.imageshack.us/img202/8928/inka800x600.jpg[/IMG]
-
jutro zrobię jesli mi w obiektyw wlezie, dziś się już witała wylewnie
-
Musimy szybko znaleźć Blance dobry dom, od kilku dni pracujemy po 11 godzin dziennie, codziennie. Mała rozpędza się do cieczki, zaraz po sterylka. Zaczyna niestety dziczeć, już nawet do mnie podchodzi rzadko. Po prostu żyje w stadzie psów i nie widuje ludzi. Przez tydzień była u mnie siostra z rodziną - nie udało się Blanki nawet pogłaskać. Błagam pomóżcie, bo cały proces socjalizacji własnie jej się cofa. Musi mieć swoich ludzi na wyłączność.
-
MATRIX - mroczna tajemnica wieluńskiej Fundacji Zwierzyniec
kahoona replied to Odi's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Odi, jak zwykle rzuciłaś mnie na kolana... -
postaram się coś nowego zrobić, na razie to: [IMG]http://img14.imageshack.us/img14/5995/img0082uv.jpg%20http://img43.imageshack.us/img43/4572/img0026bg.jpg%20http://img696.imageshack.us/img696/2936/img0016df.jpg%20http://img405.imageshack.us/img405/6917/dsc04167.jpg%20http://img440.imageshack.us/img440/5411/dsc04175x.jpg[/IMG][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/5995/img0082uv.jpg[/IMG] [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/2936/img0016df.jpg[/IMG] [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/6917/dsc04167.jpg[/IMG] [IMG]http://img440.imageshack.us/img440/5411/dsc04175x.jpg[/IMG] [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/4401/dsc05013g.jpg[/IMG] [IMG]http://img14.imageshack.us/img14/5995/img0082uv.jpg%20http://img43.imageshack.us/img43/4572/img0026bg.jpg%20http://img696.imageshack.us/img696/2936/img0016df.jpg%20http://img405.imageshack.us/img405/6917/dsc04167.jpg%20http://img440.imageshack.us/img440/5411/dsc04175x.jpg[/IMG] [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/6630/dsc05008r.jpg[/IMG] [IMG]http://img197.imageshack.us/img197/8285/dsc05015j.jpg[/IMG] [IMG]http://yfrog.com/jndsc05009uj[/IMG][IMG]http://img707.imageshack.us/img707/1467/dsc05009u.jpg[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/%3Ca%20href=http://img180.imageshack.us/i/dsc04175e.jpg/%20target=_blank%3E[IMG]http://img180.imageshack.us/img180/2980/dsc04175e.jpg[/IMG]
-
sorry, mam urwanie głowy i czasu brakowało, wstawie Wam coś
-
[quote name='AlfaLS']Może pan wójt sobie przypomniał że wybory niedaleko a my staramy się pokazać go z prawdziwej strony:diabloti: i tylko ze strachu przed wyborami zaczął działać :evil_lol:. Tak czy siak ważne że zwierzęta mogą na tym zyskać:lol:. Zawsze to krok do przodu........[/QUOTE] na szczęście ocena jego pracy może się zmieniać - polecam głosowanie, każdy z nas może się wypowiedzieć co najmniej raz na dobę: [URL="http://http//www.dobrzypolitycy.pl/polityk/chmura-jacek-0"]http://http://www.dobrzypolitycy.pl/polityk/chmura-jacek-0[/URL]
-
MATRIX - mroczna tajemnica wieluńskiej Fundacji Zwierzyniec
kahoona replied to Odi's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Jednak jakiś to niewielki krok naprzód - ta dokumentacja, a raczej jej brak, zaszkodziła w Krzyczkach. Najlepsze jest ostatnie zdanie - "organy ściągania" bardzo mi się podobają.... -
[B]szkoda czasu na komentarz, poniżej cytat z BOZ: [/B] [I]Wyrok na wykonawców gminnej opieki nad zwierzętami w Krzyczkach zapadł po ośmiu latach od powstania schroniska i po niemal sześciu latach od pierwszego zawiadomienia o przestępstwie, gdy jeszcze świadczyło ono usługi tylko dla trzynastu gmin. Już pięć lat przed obecnym wyrokiem prokuratura miała dowody, że dokumenty o adopcji setek zwierząt rocznie są sfałszowane, a jeszcze więcej zwierząt jest przyjmowanych poza ewidencją. W szczytowym okresie schronisko przerabiało rocznie do tysiąca psów z trzydziestu gmin. Zostało zamknięte dopiero dwa lata temu. Nie dlatego, że zadręczało te zwierzęta na śmierć, ale dlatego, że nagle przestało spełniać wymogi sanitarne (np. wylewka betonowa na podwórzu miała spękania, w których mogły gromadzić się odchody zwierząt). Zleceniodawcy całego procederu pojawili się w akcie oskarżenia w roli ofiar wyłudzenia pieniędzy z powodu kilku źle wystawionych faktur dla dwóch gmin, dotyczących łącznie 32 psów. Faktur, których zresztą Fundacja nie miała prawa wystawiać a urzędy gmin przyjmować – jak to ustalono w innym postępowaniu. [/I] [I]Z tego punktu widzenia, miłośnicy zwierząt nie mają powodu do żadnej innej satysfakcji, niż ta sprzed dwóch lat, gdy ten duży ośrodek likwidacji psów przestał działać. Satysfakcji o tyle wątpliwej, że te same interesy, w niezmienionym kształcie, przeniosły się do innych schronisk w województwie, do nowych miejsc, np. takich jak "przytuliska" Ewy Biedrzyckiej, oraz poza województwo. [/I] [I]Postępowanie karne w sprawie schroniska w Krzyczkach nie spełniło swoich celów. Sprawcy nieznanego losu tysięcy zwierząt, opiekę nad którymi opłacono z publicznych pieniędzy, nie zostali wykryci. Nie został ujawniony mechanizm przestępstwa, a zwłaszcza rola zleceniodawców i organów nadzoru. Postępowanie karne nie zapobiegło przestępstwom (np. w latach 2006-2008 w tych samych Krzyczkach), a rozstrzygnięcie sprawy nastąpiło z rażącą zwłoką. Dość powiedzieć, że gotowy akt oskarżenia czekał w sądzie niemal rok na samo jego odczytanie. [/I] [I]Sprawa Krzyczek, tak jak wiele podobnych do niej w całej Polsce, miała nie trafić z prokuratury na wokandę. Jeszcze w kwietniu 2005 r. Sąd Rejonowy w Pułtusku utrzymał w mocy postanowienie prokuratury o umorzeniu postępowania (potem przyszło mu sądzić winnych znęcania się w tym właśnie okresie). [/I] [I]To że sprawa jednak trafiła na wokandę sądu, było tylko "wypadkiem przy pracy". Gdy po latach bezskutecznych działań prawnych, miłośnicy zwierząt zorganizowali w dniu 10 czerwca 2006 roku regularne "najście" na schronisko, organy państwa gotowe były dać odpór. Komendant miejscowej policji zdecydowany był rozpędzić zbiegowisko i meldował przez telefon, że "te kurwy znowu tu przyjechały" (co uwieczniono w nagraniach). To wywołało po drugiej stronie konfliktu również telefon — tyle, że akurat do znacznie wyższego urzędnika. Momentalnie sprawy zaczęły się toczyć w przeciwnym kierunku. Odkopano zwłoki, zaczęto zabezpieczać dowody, zatrzymano kierownictwo schroniska, a w następnych dniach liczne kontrole zaczęły pisać w protokołach zupełnie co innego niż dotąd. To, że ktoś musi okazać się czegoś winny, stało się nagle tak jasne, jak przedtem było to, że nikt nie jest winny niczego. [/I] [B]Przepraszam w imieniu EMIRA za ten "wypadek przy pracy", który zaskutkował wyrokiem skazującym i zakazem zajmowania się zwierzętami. Szkoda, że piszącemu te słowa takie "wypadki przy pracy" się nie zdarzały, bo sprawy były umarzane na poziomie prokuratury, Przepraszamy też za fakt, że doprowadziliśmy do procesu i jesteśmy oskarżycielem posiłkowym w sprawie Biedrzyckiej, a właściwie dwóch sprawach. Dodatkowo przeprosić musimy za sprawę Klamczyńskiego w toku. Wyroków śmierci nie uda nam się uzyskać, niestety. I za to przepraszamy z góry. Wyroki takie jak Krzyczki to podobno codzienność, żałujemy, że nie wiedzieliśmy.[/B] [B] Smutne to bardzo, że w środowisku znalazł się ktoś, dla kogo ten wyrok to byle co...[/B]
-
Żabia Wola - pies koczujący na stacji Shell spi na śniegu!! pomocy!
kahoona replied to Ambra's topic in Już w nowym domu
będziemy obserwować przez gminę i ich stronę, w Kutnie nikogo nie znam -
Żabia Wola - pies koczujący na stacji Shell spi na śniegu!! pomocy!
kahoona replied to Ambra's topic in Już w nowym domu
na stacji była trzy dni - karmiliśmy ja przez ten czas, jeden z pracowników nawet zastanawiała się czy ją przygarnąć, ale zrezygnował sunią zajęła się gmina - pojechała do schronu w Kutnie, nie najlepszym, ale podobno gmina monitoruje swoje psy i stara się wyadoptować, umowa jest oparta na stawkach dziennych, więc schronisku nie opłaca się źle traktować psów z Żabiej Woli będziemy obserwować, co z nią -
[quote name='BartekR']Poprawne linki [url]http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100126/REGION00/197269163[/url] [url]http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100131/REGION00/303273676[/url][/QUOTE] usiadłam z wrażenia - w styczniu wójt twierdził, że zwierzęta przebywają w złych warunkach, GOSP co chwilę odwiedza panią Stasię, straż pożarna buduje budy dla psów minęło półtora miesiąca - czy wójt spełnił obietnice?
-
:bigcool::bigcool:nie mam czasu - leżę na kanapie i czekam na dziewczyny z Łowicza:bigcool::bigcool:
-
Asior ma absolutnie rację - to najlepsze co możesz zrobić.
-
Żabia Wola - pies koczujący na stacji Shell spi na śniegu!! pomocy!
kahoona replied to Ambra's topic in Już w nowym domu
Pies, a właściwie sunia, pojechała dziś do Kutna. Zawiadomiliśmy gminę i była przez nas karmiona przez dwa dni. Nic jej już nie grozi. Będziemy monitorować jej los.