Podpiszę się pod tym, co napisała Przyjaciel Koni. Antolek zrzuca sierść dlatego, że jest już w ciepłym domku. Kiedy dotarła do mnie Saruśka było dokładnie to samo, aż się niepokoiłem, wychodziło tego naprawdę sporo, ale wet mnie uspokoił :)
Jeśli potrzeba wrzucić fotki, to prześlijcie do mnie, chętnie wstawię.