-
Posts
4082 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by KWL
-
Krzywogłówka-PRZEPIĘKNA DŁUGOWŁOSA WILCZYCA- teraz Shilla-Warszawianka!! :)
KWL replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Padła mi komórka, wysłałem jej jeszce numer do Przyjaciel Koni, ja od jutra na urlopie tylko pod telefonem. -
Myślę że Iczing mogła by w to wejść - jak widać Lamia się odezwała. Ja z wielu względów się na takie akcje nie piszę, ale mogę nagłośnić co nieco.
-
A co konkretnie mamy zrobić ?
-
Jeszcze nie dojechało :-(. W zielonce będę chyba dopiero w weekend.
-
Wczoraj, zapewne dla uczczenia sytuacji w kolejce po kolację wynikła przepychanka między Luckiem a Vitem, brzmiało to groźnie a wyglądało...śmiesznie :evil_lol: . Chłopaki staneli na tylnych łapach i sobie pomachali łapkami przed i po nosach - trochę jak boks to wyglądało trochę jak zabawa w łapki - wyglądało też jakby robili to bez specjalnego przekonania. Zresztą nawet nie musiałem krzyknąć - wystarczyło że ruszyłem do przedpokoju i obaj spokojnie usiedli na przeciw siebie. Szcerze mówiąc nie wiem czy mam się tym przejmować :hmmmm: :hmmmm:
-
Warszawa – Śliczna sunia już nie śpi obok kamienia MA SWÓJ DOM!!
KWL replied to paros's topic in Już w nowym domu
Sandra, kiedy ??? Przecież wiesz co robiłem w weekend :evil_lol: -
Cześć Szkoda psa, ale jak mamy mu pomóc to razem i bez kłócenia się :evil_lol: Proszę więc o deklaracje kto ile i kiedy, dobrze by było też żeby jedna z osób z wątku wzieła na siebie pilnowanie dopełniania deklaracji. Ja niestety mam już trochę za dużo do pilnowania. Więc powiedzmy że miesięcznie co najmniej 20 zł wysupłam, kto następny ?
-
Krzywogłówka-PRZEPIĘKNA DŁUGOWŁOSA WILCZYCA- teraz Shilla-Warszawianka!! :)
KWL replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Nauka chodzenia na smyczce to kwestia wtórna, i z tym sobie bez problemu poradzimy. Problemem jest to że Szilka jest najwyraźniej nie przyzwyczajona do stresującego miejskiego ruchu, dużej ilości ludzi, innych psów. To wszystko ją bardzo stresuje. Bo w domu czy "u siebie" na działce to przemiła grzeczna przytulanka kanapowa :-) -
Dziękuję bardzo :oops: Chyba zrobimy sobie dziś wieczorek z łakociami, wprawiliście mnie w jakis taki wybitnie miziankowy nastrój :lol:
-
Krzywogłówka-PRZEPIĘKNA DŁUGOWŁOSA WILCZYCA- teraz Shilla-Warszawianka!! :)
KWL replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Koordynacją adopcji zajmuje się obecnie ja i proszę wszelkie info do mnie. mój numer 0-885-513-803. A co do adopcji...Szila ma małe problemy. Mianowicie wygląda na to że dzieciństwo spędziła na jakiejś sporej posesji w wąskim kręgu rodziny i zwierząt. Skutkiem tego wyjście na smyczy mieście jest masakryczne - ciągnie tańczy, szczeka i piszczy. Nie toleruje też innych suczek. Jest zdenerwowana i zaczepna. Na terenie działki jest super, grzeczna karna i przytulasta. Przyjaciel koni przez najbliższe dwa tygodnie bedzie pracowac nad Szilą, jeśli nie będzie efektów załatwiamy pobyt u behawiorystki. W takiej sytuacji adopcja albo po rozwiązaniu tych problemów, albo do bardzo dobrego i doświadczonego domku który będzie pracował z Szilą. Albo posesja za miastem :-) -
No tak....przypomniał mi o tym imiennik z pracy :evil_lol:
-
[quote name='Katcherine']Stado pedzace po schodach z rumorem o godzinie 5 rano nie jest moim najulubienszym budzikiem.Ale chyba sobie z taka czescia garderoby szybko poradza :placz:[/QUOTE] Na szczęście nie mam schodów :evil_lol: Mam za to Lucka który uważa że budzić można podlizywaniem... i Helke która kwęka jak ma poranne petycje, kręci się i gada, wydaje piski, chrząknięcia pomiaukiwana jakieś takie ą ę - naprawde spory i zróżnicowny repertuar. Przede wszystkim ona ma wieeeelkie płuca...
-
Romulus w typie owczarek szwajcarski/podhalan - Wawa - ma dom!
KWL replied to KWL's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=35613&page=44"]W poprzedni weekend Romek miał pieknego gościa, jest pare wspólnych zdjęć :lol: [/URL] -
Krzywogłówka-PRZEPIĘKNA DŁUGOWŁOSA WILCZYCA- teraz Shilla-Warszawianka!! :)
KWL replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Cześć Na początek rozliczenia: Otrzymałem 30 zł od [B]madzia828[/B] (bardzo dziękuję w imieniu naszej pięknośći) tak więc wyglądamy tak: Wpłaty +70 zł Koszt wyjazdu -150 zł Starylka -220 zł czyli jesteśmy na minusie [B]300[/B] zł Dostałem od Iczing śliczne zdjęcia z podróży Szili z Grudziądza do Warszawy W Grudziądzu nie było wcale źle :-) [IMG]http://img367.imageshack.us/img367/39/23811374pb4.jpg[/IMG] Ostatni spacerek przed podróżą [IMG]http://img125.imageshack.us/img125/9140/44534591bk2.jpg[/IMG] Wybieganie się [IMG]http://img165.imageshack.us/img165/1033/61717794ia2.jpg[/IMG] Po drodze odwiedziliśmy naszego pieknego Romcia w DT u Ani [IMG]http://img111.imageshack.us/img111/9302/10uu4.jpg[/IMG] [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/3659/yiniyangfi9.jpg[/IMG] I odpoczynek na świeżej trawce :-) [IMG]http://img241.imageshack.us/img241/845/14oq0.jpg[/IMG] -
Co to jest 32 kg ??? U mnie wpadłaby w dolne stany średnie :-) Lucek 40+( ostanio mocno plus) taki malutki kaukazik :evil_lol: kiedyś znosiłem go po schodach (ale wtedy było go mniej), teraz jak w zabawie go podniosłem...to zaraz postawiłem spowrotem :evil_lol: Lacuna mocne 40, ona wygląda onkowato ale budowę to nie mam pojęcia po kim odziedziczyła, może nie jest wysoka ale potężna. Vito - chłopak pod 30stkę :-) ale pracujemy nad tym problemem... i malutka Helunia 20 i coś I mam starą drewnianą podłogę o wspaniałej akustyce, więc może nie powinienem pisać o tupaniu tylko o bębnieniu ???
-
Lucek nie tupie... Lucek dudni :evil_lol: Nawet Lacu się wkurza jak Lucek wieczorem wstaje przebiega na werandę i wraca z radosnym "końskim" patataj a potem układa się metodą spadania na podłogę któremu towarzyszy solidny łomot. Vito i Hela są "lekkołapi" A Lacu jak się wieczorem ułoży "u siebie" to już twardo broni zajętej pozycji :lol: Chociaż Hela też potrafi być denerwująca nad ranem kiedy demonstruje że "jestem biedna i nie mogę znaleźć sobie miejsca-wpuśc mnie pod kocyk" wtedy nawet jej leciutkie cykanie jest denerwujące...czasem ja nie wytrzymuje i wpuszczam, czasem nie wytrzymuje Lacu i...szczeka a wtedy to już.... nie ma znaczenia, koniec spania :-(
-
Kojce u pani Małgosi to bardzo dobry pomysł. Jednak wydaje mi się że należy pamiętać o tym że dogo ma pewną określoną wydolność i kierować się zasadą jedna akcja na raz. Jak słusznie napisał wujek Zmysł - mamy problemy z jedną zaczętą -dopóki tego nie skończymy nie ma co zaczynać kolejnej. Moim zdaniem - zapisujemy na pierwszym miejscu w kategorii "to do" i wracamy do tego na początku września - po wakacjach
-
Nie wiem czy mąka była by gorsza... ryż się paskudnie sprząta, bo ma tendencję do skakania. Lucek już od dawna mi pomaga w sprzątaniu, ale to był juz szczególny wyczyn. Moje piesy odkurzacz jako wredne coś co przeszkadza im w wylegiwaniu się na środku dywanu... więc można oszczekać, dziabnąć w rurę a najlepiej jest tam gdzie tego nie ma :-P
-
Wujek Gallegro ma rację, chociaż z małą poprawką że na telefon od Joanny nalezy odpowiadać że wszystko jest pięknie i ładnie i w ogóle cacy :-P A problemy dyskutujemy tutaj. W sobotę byłem u Klarnecia, został zaopatrzony w kolejną porcje karmy. Chyba jest malutka poprawa, ale.... za wolno, no po prostu za wolno. Miesiąc w DT zrobiłby pewnie z niego przynajmniej wypoczętego psa, a tak - większość czasu stoi w boxie, troszkę pospaceruje. W hotelu psy ciągle szczekają, atmosfera stresująca, a wydaje mi się że Klarnecik strasznie by chciał po prostu najeść się i pospać w spokoju... Zdjęcia: [IMG]http://img185.imageshack.us/img185/1991/klarnet31dv1.jpg[/IMG] [IMG]http://img516.imageshack.us/img516/1608/klarnet32gl8.jpg[/IMG]
-
Krzywogłówka-PRZEPIĘKNA DŁUGOWŁOSA WILCZYCA- teraz Shilla-Warszawianka!! :)
KWL replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Szila pojechała w sobotę na działkę Przyjaciel Koni aby odbyć resztę rekonwaleccencji blisko natury :-) Szila w samochodzie była grzeczniutka, troszkę zagadywała i grzecznie sobie leżała na tylnej kanapie. [IMG]http://img216.imageshack.us/img216/2828/szila03en4.jpg[/IMG] A tak Szila wygląda obecnie w całej okazałości [IMG]http://img174.imageshack.us/img174/2918/szila01gs3.jpg[/IMG] [IMG]http://img528.imageshack.us/img528/1335/szila02rn7.jpg[/IMG] -
Owczarkę kaukaską jak tylko będą zdjęcia poproszę do mnie - powstawiamy na kaukazie strony.
-
Dziś o drugim moim kudłaczu :-) Mądry pies Lucek leżał sobie pewnego upalnego dnia na podłodze i kontemplował deski. Pewną dystrakcją w jego pogodnych rozmyślaniach był fakt występowania na wyżej wymienionych deskach piasku i kłaczków futra. Mądry pies po chwili zastanowienia doszedł do wniosku że coś nie jest w pożądku. Z reguły piasek i kłaczki znikały co jakis czas, teraz jednak gromadziły się już dość długo. Po głębszej analizie problemu Lucio wiedział juz że rozwiązaniem będzie wywołanie odpowiedniej interakcji ze strony jego opiekuna. Jak ? Mądry pies Lucek już wiedział... Wróciłem wczoraj do domu i zastałem rozpylony równomiernie prawie na całej powierzchni podłogi w domu ryż. Cóż mogłem zrobić ? wyciągnąłem odkurzacz i zabrałem się do sprzątania. Zadziwiające natomiast było że przy sprzątaniu asystował mi wyraźnie zadowolony Lucek. Zawsze do tej pory wychodził aby dalej od tego buczącego czegos...
-
No i futrzana kulka pojechała. Powodzenia !