-
Posts
191 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
8
Everything posted by TaTina
-
A co powiecie na to? Mnie się podoba :) Spokojnego wieczorku :)
-
To i ja chętnie coś podrzucę, głos mistrzostwo świata jak dla mnie: Ojj, lubimy :)
-
Rano ślicznie było, to i fotek trochę udało się zrobić. Mam teraz chwilkę, to podrzucę :) Zgadnijcie co to? Do Halynki podobne, chude, cienkie, pokraczne trochę, ssawka długa i krzywa? O: Tyle że ta komarnica uroku więcej od Halyny posiada, a i szkodliwa nie próbuje być. Więcej rozumku widać ma :) A tu niżej drapieżnika złapałam na budowie kryjówki lub kokonu z liścia pokrzywy. Ma talent: Natura z bliska potrafi zadziwić :)
-
I jak zwykle, coś mocniejszego do kawy, albo zamiast kawy: Tak, tak, lubimy :)
-
Piękny dzień dzis się zapowiada (mówię o pogodzie oczywiście), więc coś przyjemnego wrzucimy: Rano to jest to :) Lubimy...
-
No cóż, znów poniedziałek. Trzeba chyba dzień i tydzień od mocnego uderzenia zacząć? Na przykład tak: Może dać energii, tak, tak...
-
Hmm, dobry wieczór :) Jak wam minęła niedziela? Bo mnie całkiem całkiem, nawet czasu zjrzeć tutaj nie było:) Wrzucę coś jeszcze, o tu: Lubimy :) I do jutra...
-
Jeszcze to dorzucę i spaduję... Wrócę jeszcze, hi hi hi, dziś :D
-
Jeśli ktoś ma ciężki poranek po sobocie, ból głowy itp.to proponuję: Terapia szokowa to jest :)
-
Witam w niedzielę. Pogoda przyjemniejsza, to i coś do słuchania wrzucimy: Miłej :)
-
Hmm.. Moim skromnym zdaniem to tak, jakby niewidomy pisał o kolorach lub głuchy o muzyce klasycznej :) Chyba że chodzi o pewną pozycję wydawniczą, książką tego nie nazwę, przez szacunek do literatury. Jak myślicie? Tak, tak, są tacy co ciągle pod górkę mają :) O tak: A niedziela bardzo miło i ciekawie sie zapowiada :) Pa Pa
-
Ostatni muzyczny kawałek na dziś podrzucę, do posłuchania wieczorem: Tak, jutro dopiero jutro :)
-
Nikt, nic,w ogóle? To sama może rozruszam: Na sobotnie, późne popołudnie w sam raz :)
-
Wiesz co Ludwa, postaram sie jakos wyjaśnić Ci ten paradoks. Otóż uważam, już od dawna zresztą, że żeby tak naprawdę i w pełni zrozumieć psa, to trzeba by było być...psem. Naprawdę. Zatem, używając analogii, żeby zrozumieć świra, trzeba być, no kim? Ano świrem właśnie. Takowy zapewne sam dobrze nie rozumie mechanizmów i procesów zachodzących w jego khm..."umyśle". Może więc po prostu nie drąż, i pogódź sie z faktem iż świr to świr, i w żaden sposób zrozumieć go nie można. Tak, tak... A nawiązując trochę tematycznie, fotkę ze spacerkowa wrzucę, o: Sobota przyjemna, tylko ciut za ciepło jakby :)
-
Kurde, pogoda taka, może coś mocniejszego wrzucimy, ha? Mooocnee, lubimy :)
-
A jako sobotni hymn dla was, zapodaję: :) Jeszcze tu wrócę :)
-
A może jeszcze dorzucimy to: Lubimy, zwłaszcza do kawusi :) Tak, tak...
-
Sobota, rano, kawa, coś dla odmiany? O tu: W sam raz, prawda?
-
I ostatni na dziś kawałek będzie, ten lubimy, polecam: Do jutra, tak, tak...
-
Wieczorkiem trzeba chyba coś wrzucić, prawda, o: Jak dla mnie, dobre :)
-
Taki spokojny kawałeczek jeszcze wygrzebałam: Na popołudnie :)
-
Ponieważ pogoda...taka jest, cieplutko, to coś spokojnego podrzucę: Lubimyy...cudne :) Tak, tak...
-
A na taki remix co powiecie: Supeeer jest :)
-
Od razu bajka zTweetim mi się przypomina - "chyba widziałem kotecka?": I tradycyjnie, dzisiejszy "predator" :) Pa Pa...
-