Jump to content
Dogomania

Anza&Hacker

Members
  • Posts

    2446
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Anza&Hacker

  1. [quote name='xxxx52']Moja sasiadka ma malamuta ,pies spi rowniez w domu,a moglby na dworze.[/quote] Przykład jednego psa nic nie znaczy. My Ci możemy podać przykłady wielu psów, które wolą spać na dworze! Chociażby mieszaniec kaukaza i ON'ka u mojego wujka - mógł by spać w domu, ale nie chce. Woli swoją duuużą, ocieplaną budę i bieganie po podwórku niż siedzenie na werandzie, czy w domu przy ludziach. Jak chce kontaktu to przychodzi się poprzytulać, ale większość czasu woli spędzać bez bliższego kontaktu z ludźmi i to jest JEGO wybór. Ty naprawdę przesadzasz! :angryy: Tak samo z tym zostawaniem w domu! Mój pies przez jakiś rok zostawał po 8 godzin w domu sam i jakoś mu to nie przeszkadzało, wręcz przeciwnie był o wiele spokojniejszy i szczęśliwszy niż jest teraz, kiedy nie ma pojęcia o której i kiedy ktoś będzie w domu, a zostaje może maksymalnie na 5 godzin sam i ot nie codziennie. Teraz nie ma tego spokoju co wcześniej. Pragnę zauważyć, że psy muszą spać dwa razy tyle co ludzie. Jeśli zostawiam psa w domu na 8 godzin to on śpi, a potem ma siły ze mną spędzić następne kilka godzin. Jeżeli cały dzień siedzę w domu - pies nie ma ochoty ze mną nic specjalnie robić sam z siebie ;) W tych czasach większość ludzi pracuje, z reguły właśnie po jakieś 8 godzin na dzień i jakoś nie widzę, żeby ich psy z tego powodu miały jakieś problemy, czy były nieszczęśliwe. Jeżeli wyjde na 8 godzin do pracy, a potem jak wróce to wezme psa na 2 godzinny trening, a w domu jeszcze się z nim pobawie i poćwicze sztuczki to na pewno nie będzie mi miał za złe tego, że daje mu pospać dłużej w dzień :cool1:
  2. [URL]http://i247.photobucket.com/albums/gg123/JanicaCzarownica/100_5263.jpg[/URL] - genialne! :loveu: No i te dwie padnięte psinki też są suuuuper.... nie ma to jak zmęczony pies :grins:
  3. Wierze, wierze, że masz problem z rodziną :p - wiem też, że czesto nie da się tego niestety przeskoczyć - ja sama mam w większości nie wyuczalną rodzinke i jedynym sposobem na nich jest nie dawanie im zajmować się moim psem. Niestety jak i u Ciebie czasami (na szczęście u mnie bardzo rzadko) inaczej się nie da i na tę okazje wszyscy domownicy zostali właśnie wyuczeni co do używania haltera - do czego niestety długo nie wychodziło im się przystosować :shake: ...ale w końcu się udało. No i oczywiście gdyby mój pies nie miał problemów z agresją do psów to bym go w halterze im nie dawała i z resztą sama bym w ogóle psu uzdy nie zakładała, ale tak w trosce o bezpieczeństwo wszystkich istot lepiej niech już ma to halti (na codzień ze mną chodzi w samych szelkach, a halter mam tylko na sytuacje awaryjne przyczepiony do rączki od smyczy) :lol: Ty masz na takie sytuacje kolczatke i wiem, że krzywdy nią Azie nie zrobisz, więc to jest dla mnie ok pomijając fakt, że uważam iż bodźce awersyjne są niepotrzebne, ale o ile nie krzywdzące psa potrafię je zaakceptować - jak w Twoim przypadku ;) Tak z ciekawości zapytam, czy Aza z Twoimi rodzicami wychodzi na spacery w kolczatce? No i jeśli tak, to czy oni potrafią jej prawidłowo użyć? :roll: Tego wszystkiego tutaj oczywiście nie pisze tak, żebyś Ty to brała do siebie - tylko raczej, żeby inni ludzie którzy tu wejdą zauważyli, że kolczatka nie służy do duszenia na niej psa (z czym się zgadzasz) i jeśli ktoś nie umie się nią prawidłowo posługiwać, nie powinien jej nigdy psu założyć :angryy:
  4. Śliczne fotki :loveu: Przekaż swojej siostrze, że świetnie sobie radzi i w ogóle suuuper, że w takim wieku już zaczyna pracować z psem. Tylko więcej takich zapaleńców! :cool3:
  5. Uważam osobiście, że prawidłowo używany halter jest o wiele lepszy i bezpieczniejszy od prawidłowo używanej kolczatki. Dla mnie osobiście kolczatka zawsze będzie "wstrętna", ale wiem, że krzywdy psu nie robi jeśli użyta jest prawidłowo - niestety baaaaardzo mało jest osób, które potrafią jej używać i codziennie widze psy duszące się na nich, czy biegające na kolczatce i fleksi - dlatego też zawsze lepiej zapytać po co pies ma kolczatke, dlaczego i czy ktoś w ogóle wie do czego ona służy i jak się z niej korzysta :roll: No, a dlaczego będzie dla mnie zawsze "wstrętna"? - bo jest to coś co daje bodźce awersyjne, a ja wiem, że z KAŻDYM psem można sobie poradzić bez bodźców awersyjnych - pytanie czy się chce. Również nie chce wywoływać tutaj przypadkiem kłótni - przedstawiam tylko MÓJ punkt widzenia i uważam, że każdy ma prawo mieć inny, czyli swój własny pogląd na wszelkie sprawy ;) Jednej rzeczy tylko nie mogę zostawić - sumienie mi nie pozwoli - w jakim sensie używasz kolczatki przy rowerze?! Przypinasz psa do roweru na kolczacie? Dla mnie osobiście przypięcia psa na obroży do roweru to już "zbrodnia" bo to po prostu jest dla psa bardzo niebezpieczne! :shake:
  6. Popieram w zupełności GrubbąRybbę - Bartek wydaje się suuuper kandydatem na foxika, ale wiadomo każdego trzeba sprawdzić! :p ...a tamta osoba to pewnie szkoda słów... :shake:
  7. [quote name='Werka'][COLOR=royalblue]Anza jutro będziesz miała skan Hackera. ;)[/COLOR][/quote] [CENTER][I][U][B][SIZE=4]:sweetCyb: Dzięki!!! :sweetCyb: [/SIZE][/B][/U][/I][/CENTER]
  8. Dzięki za nagrode! :B-fly:
  9. [URL]http://images34.fotosik.pl/58/b2ddd956ff6dbcac.jpg[/URL] - genialne! :loveu: Zdjęcia cuuudne... tylko uważaj z tym frisbee na bezpieczeństwo Boogie. Na zdjęciach wygląda troche jak by spadała pionowo na tylnie łapki, a to nie jest dobrze - tyle, że zdjecia często kłamią, więc o nic Was nie osądzam :roll:
  10. Biedny piesek.... a mojego pchły zjadają :-(
  11. [URL]http://img210.imageshack.us/img210/9228/002oui7.jpg[/URL] -[B] W:-oW! [/B]Wszystkie kotecki i autka są suuuper! [B]:loveu: [/B]
  12. Czemu Azutka ma taką wstrętną kolczate?!!! :placz:
  13. [URL]http://aycu10.webshots.com/image/34209/2002268212173839450_rs.jpg[/URL] ...świetna fotka! :loveu:
  14. [B]Tośka[/B] - Rouge na pewno nie jest rewelacyjny bo to samiczka :diabloti: ...ale również moim ulubieńcem została zwł., że lepiej jej szło targetowanie :cool3: [B]Olusia[/B] - dziękujemy w imieniu brata :razz: [B]Ewa3[/B] - ławka fajna zwłaszcza, że w tym parku nie ma takich ławek! :evil_lol: Ktoś musiał przytachać z kąd inąd, z bratem obstawialiśmy skwerek ulice dalej :cool1: szczurka żałuj - nie ma fajniejszego stworzonka, które wszędzie można zabrać :loveu:
  15. Na pierwszym jest szczurasek, a na dwóch ostatnich pan Myszu :cool1:
  16. [SIZE=1]Zdjęcia autorstwa mojego brata, który bywa baaardzo pomocny dając się wyciągać na spacery, asystując mi, pomagając czasem w szkoleniu itp. Dzięki mu za to [/SIZE] :Rose: Socjalizacja z "nietypową" ławką :razz: [IMG]http://i17.tinypic.com/8bq0lms.jpg[/IMG] ...i sytuacją - pancia męczy pieska :diabloti: [IMG]http://i5.tinypic.com/73nlhyo.jpg[/IMG] Wypatrujemy jakąś ofiare? :hmmmm: [IMG]http://i14.tinypic.com/86a0tqs.jpg[/IMG] Mój kochany flusiaty... :loveu: [IMG]http://i10.tinypic.com/8euc6fk.jpg[/IMG] [SIZE=1] ...i baaaaardzo niewyspana pancia, ze stogiem siana na głowie i hiperworami pod oczami :evil_lol: [/SIZE]
  17. [B]Luzia&Funia, anetta, Dzaga, APSA[/B] - ciesze się, że moje szczurzynki sie podobają... w takim razie będą częściej gościć w galerii :cool1: [quote name='APSA']Słyszałam [COLOR=Gray]- patrz [I][URL="http://dogomania.pl/forum/showthread.php?p=5861332#post5861332"][COLOR=Gray]tu[/COLOR][/URL][/I] i [I][URL="http://dogomania.pl/forum/showthread.php?p=5852251#post5852251"][COLOR=Gray]tu[/COLOR][/URL][/I][/COLOR].[/quote] Jakie słodziaki - ja chciałam agouti... są takie cudne, ale no trudno - moje samiczki były razem w DT i się do siebie przyzwyczaiły, nie chciałam ich dodatkowo stresować rozdzielaniem, a nie mogłam wziąć trzech :-(
  18. [CENTER]Halo? Puk, puk? :hand: Gdzie Akira? :hmmmm: [/CENTER]
  19. Popieram... fotki, [B]fotki[/B], FOTKI! :diabloti:
  20. Popieram:loveu:.... ale czemu tylko jedna? :hmmmm:
  21. Podnosze!, tylko tyle moge teraz dla nich zrobić :placz:
  22. Też uważam, że mały ma cuuudne włoski - prawdziwy rarytas! :loveu:
  23. Jejku tak go szkoda ['] :candle:
  24. Takie wieści słyszymy każdego dnia.... codziennie jakieś psie dusze idą do nieba... taki jest świat, nie da się tego zmienić.... ale jednak każda z nich ma ogromne znaczenie - mimo, że to dzieje się każdego dnia, nie moge przeboleć straty rzadnego istnienia! To takie smutne kiedy tracimy psa... chyba dlatego, że wraz z nim tracimi kawałek siebie, zostaje pustka w sercu po wieeelkiej miłości do niego... :placz: ...mam nadzieje, że teraz biega szczęśliwie za TM ['] :candle:
  25. [SIZE=1][URL]http://i235.photobucket.com/albums/ee33/karatc5/wyst1-3.jpg[/URL][/SIZE] - zdjęcie jest mega! :loveu: ...a szczurasy?!!! Więcej! Same cudeńka maleńkie! :loveu: :mdleje:
×
×
  • Create New...