Jump to content
Dogomania

Anza&Hacker

Members
  • Posts

    2446
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Anza&Hacker

  1. [quote name='nathaniel']Pytanie odnosnie chłodzenia, czy psa można włożyć do wanny z zimną wodą odrazu po przyjściu z dworu, obawiam się szoku termicznego , to wolę się zapytac starszych znawców.[/quote] Nie powinno się go tak od razu wkładać do wanny z wodą... najpierw poczekaj pare minut, myśle, że przynajmniej... możesz je wykorzystać na nalanie wody, przecież chyba nie stoi woda w wanie cały dzień?;) Potem możesz psa wsadzić do wany z chłodną, nie zimną wodą... może znawcą nie jestem, ale ja bym psa nie wsadzała w upalne dni do naprawde zimnej wody, tylko właśnie do takiej chłodnej:lol: p.s. stara to nie jestem, ale miałam już wiecej niż jednego psa, tylko krutko:-(
  2. [quote name='Reyes']:evil_lol: Hej Ania :evil_lol: A my z Herą zastanawiałyśmy się pod jakim nickiem siedzisz. Pozdrawiam Ps. A Hecker piękny jak zawsze :loveu:[/quote] Myśle, że to Hecker, zamiast Hakcer to tak niechcący:mad: a swoją droga... Witaj! miło, że w końcu Cie tu widze:p Też nie miałam pojęcia jak Ty się tu zwiesz... naczy chyba kiedyś mi mowiłaś, ale nie pamiętałam:oops: Twoja Hercia ma dogomanicką galerie?:mad: Śliczne masz foto w avatarze, to Herka?:loveu: [SIZE=1]p.s. Hacker dziękuje za tego Twojego p.s.'a:cool1:[/SIZE]
  3. [quote name='Dominika1987']LALUNA, Anza&Haker dziekuję za informacje. Mam jeszcze takie pytanie - od jakiego wieku można zacząść tańczyć z psem? Swojego bąbelka odbieram w niedzielę od hodowcy, ale musi minąć kilka dni zanim przyzwyczai się do nowej rodziny.[/quote] Nauke podstawowych komend typu przywołanie, czy siad możesz spokojnie uczyć przed skończeniem 6 tygodni - a chyba nikt normalny wcześniej psa nie bieże, tak więc od samego początku możesz:lol: Pamiętaj tylko, że zależnie od rasy możesz w różnym momencie zacząć robić niektóre elementy typu skoki - młode szczeniaki nie powinny skakać przez kilka pierwszych miesięcy, a neiktórych ras nawet do ponad do roku, ze względu na obciążenie rozwijających się stawów. Za to możesz uczyć malucha takich rzeczy jak piruety dookoła własnej osi na wszysktich łapkach, chodzenie przy nodze, obchodzenie ciebie w kołko, chodzenie tyłem, bokiem, czołganie, turlanie itd. Pamiętaj tylko, że malutki piesek nie wszystko zdoła załapać i jest troche pokraczny:lol: Miłego ćwiczenia:p
  4. [B]Delta[/B] - super fotki... jak miło znowu was i Irene z Indianą zobaczyć, chociaż na fotach:lol:
  5. [quote name='Mrzewinska'](..) To jest metoda stara jak szkolenie. I znacznie, znacznie starsza niz moje 30 lat pracy. Tyle ze nikt nie nazywal tego szkoleniem klikerowym, tylko po prostu - szkoleniem...[/quote] Szkolenie kliekrowe nie jest jakimś prehistorycznym - pierwsza publikacja o pozytywnym szkoleniu opartym na warunkowaniu instrumentalnym opublikowana była w roku 1947 (pt."Principles of Psychology"). Pierwsza organizacja szkoląca zwierzęta (nie koniecznie psy) tymi metodami założona została w 1943r. Więc początki szkolenia klikerowego są w latach 50-tych. Za to pierwsze przejawy szkolenia psami przy użyciu warunkowani instrumentalnego są z lat 20'tych. Wiem kiedy to się zaczeło, ale w Polsce jeszcze kilka lat temu nie było ogólnie znane i praktykowane. Za to nie moge za nic w świecie zgodzić się, że było to nazywane po prostu "szkoleniem":angryy: - szkolenie klikerowe jest 'szkoleniem instrumentalnym - opartym na warunkowaniu instrumentalnym' (czyli stosując dźwięk jako uzasadnione naukowo prawo warunkowania sprawczego), a nie po prostu "szkoleniem", a nazwa 'klikerowe' jest potoczna i znacznie młodsza od tego i stanowi synonim 'szkolenia przy użyciu warunkowania instrumentalnego', a używana znacznie częściej ponieważ jest po prostu łatwiejsza dla przeciętnego człowieka:lol:
  6. [quote name='LALUNA']Problem w tym ze my na słodkie oczy właściciela nie zwracamy uwagę, bo dla nas wazniejszy jest pies, czy jest zadowolony i ma motywację do cwiczeń. (...) Nie wyobrazam tez sobie zajec w zadnym klubie aby wszystkie psy cwiczyły i każdy sobie coś tam klikał. Bo dźwiek klikera jest taki sam, a sasiad moze wyklikać sąsiadowi zupełnie inne czynności. A niektóre cwiczenia należy robić wspólnie z innymi psami aby wykorzystać elementy rozpraszajace. Docelowo w obedience sa ćwiczeia w grupie psów takie jak siad zostań czy waruj. W PT kiedy jeden cwiczy zwykle drugi musi pozostać na waruj i siad.[/quote] Co do OB to dlatego, że kliker w Polsce jest jeszcze mało znany, zwłaszcza w kręgach ludzi szkolących psy do zawodów ...ale Choco ([FONT=Comic Sans MS][SIZE=6][B][FONT=Verdana][SIZE=2]SenTikki AMARETTO CHOC[SIZE=2]O[/SIZE][/SIZE][/FONT][SIZE=2] - [/SIZE][/B][/SIZE][/FONT]owczarek australijski) Uli Charytonik jest w 2 klasie Obedience:lol: ...tylko nie wiem czy startowali już w tej klasie, ale już dawno do niej awansowali, bo w 2005 o ile pamiętam:cool3: Poza tym niektóre nasze kliekrowe psy startują w zawodach ASCA - według regulaminu amerykańskeigo, to nie wiem jak to się na FCI przekłada:roll: Co do drugiej sprawy, czyli ćwiczeń to wierz mi pies dobrze wie kiedy to właśnie mu się klika i wcale sie nie myli:lol: Jest wiele klikerowych szkół, gdzie często ludzie klikają nawet stojąc obok siebie i psy wogóle się nie mylą - przewodnicy moga się ze soba nawet stykac, pies i tak wie kto mu klika i kiedy to on dostał klik:p Z własnego doświadczenia wiem, bo uczestniczyłam w takich grupowych zajęciach na obozie, gdzie po 20 psów razem ćwiczyło i nie spotkałam się z tym, żeby którykolwiek pies pomylił kliknięcie:cool3: Tak samo można ćwiczyć zostawiając jednego psa na waruj zostań, czy czymś takim - klikerowcy mający więcej psów niż jeden wiedzą o tym najlepiej:lol: Za to co do dobrania metody to owszem wszystko trzeba dobierać do psa:lol: - w kliekrowym szkoleniu też się dobiera to identycznie z tym, że w odpowiednim momencie jesty klik co ułatwia psu szybsze zrozumienie, ale cała reszta jest dowolna. No i to, że uczymy kliekrowo nie znaczy, że nie możemy uczyć inaczej... jednak wiem po prostu, że nie potrafie tak precyzyjnie nagrodzić psa - bo to po prostu niemożliwe - i tak łatwo mu wyjaśnić o co mi chodzi jak moge zorbić to klikerowo:razz: Przy czym oczywiście nie musze mieć zawsze przy sobie klikera - bo równie dobrze moge używać słowa do zaznaczenia zachowania i nadal to będzie szkoleniem klikerowym, więc nie musze go mieć zawsze przy sobie:cool3: Kliker w zasadzie służy tylko do precyzyjniejszego zaznaczania zachowania, reszta jest taka sama jak gdzie indziej, wiec nie ma tu żadnych problemów:lol: ...a szkolenie klikerowe to po prostu szkolenie przy użyciu "klikera", czyli jakiegoś bodźca warunkującego oparte głównie na wzmocnieniu pozytywnym i z brakiem kar ;) I mam pytanko, możesz mi kiedyś pokazać jak będziesz z Briardziskiem w WOOF'ie jak robi krok hiszpański? p.s. zapomniałam jeszcze o tym, że pisałaś, że wszystkie klikery brzmią tak samo - otóż co drugi ma troche inny dźwięk... ale psom to wszystko jedno bo jak jest się już starym wyjadaczem w klikerowym szkoleniu to można używać jako klikera wszystkiego w tym słowa:lol:
  7. [quote name='Atena']Tylko kiedy przyjade... Bo ja chce na te Obedience... a u was taniec też ćwiczycie? Jeśli tak to sie pisze :D U was, właśnie, są normalne sposoby szkolenia, a ja ucze moje psy klikerowo i chce isć na takie szkolenie do Aksona. Czy takie mieszanie nie przeszkadz w szkoleniu?[/quote] Nie przeszkadza:p - masz jedynie tą różnice, że jak psu klikasz przy nauce to są duuużo leprze i szybsze efekty, ale możesz wszystko co robisz w klubie sobie w domu klikać ...poza tym myśle, że chyba Ci pozwolą klikać w deLuks'ie jak ich ładnie poprosisz i zrobisz słodkie oczka:diabloti: - w większości klubów nie zwracają na to uwagi - przynajmniej tam gdzie byłam:lol:
  8. [quote name='nathaniel']Bardzo dobrze, że napisałaś , a po co to stanie z siadania ? Przydatne? (wiecie jakoś mi się lepiej piszę, jak sobie mówię na głos co chce napisać, ześwirowałam czy jak ? )[/quote] Pewnie, że przydatne:lol: Dla mnie nie ma nieprzydatnych rzeczy, a pies moim zdaniem powinien umieć te trzy podstawowe komendy - siad, waruj, stuj - wykonywać w dowolnej kolejności bez faz przejściowych:cool3: (czyli np. z warowania od razu stac, a nie siadac po drodze;))... poza tym moim zdaniem nie ma nieprzydatnych umiejętności u naszych zwierzaków, są tylko własciciele, któży nie wiedzą jak wykorzystać jego zdolności:cool1: Co do bardziej praktycznej przydatności, to o ile pamiętam na niektórych zawodach z posłuszeństwa pies musi wykonywać komendy siad, waruj, stuj w kolejności podanej przez sędziego, który sobie ją wybiera jak chce - nie jestem tego 100% pewna, ale tak jakoś muzgoczaszka mi podpowiada;) ...no i jeszcze co do tego muwienia - nie martw się, znam sporo ludzi, któży muwią sobie wszystko co piszą na głos przy komputerze i nie tylko - nie ześwirowałaś, a nawet jeśli:diabloti: to przynajmniej to nie jest tego objawem:eviltong:
  9. [quote name='justynia'] (...) Ale z tym siad to nie wiem, jak Ci się udało nauczyć Ramba z pozycji leżącej do siad? Tama siada tylko jak stoi, a żeby wstała z pozycji leżącej lub siedzącej do stojącej to sobie tylko pomarzyć mogę :shake:[/quote] Mozesz to najzwyczajniej naprowadzić ręką ze smaczkiem/zabawką. Ja co prawda nie mam tego całkiem dobrze wyuczonego (Hacker siada z warowania z poskokiem:icon_roc:), ale moge Ci powiedzieć jak to dobrze (czyli nie tak jak ja mam) naprowadzić:lol: [U]Siad z wrowania[/U] - bierzesz samczka psu przed nos i ciągniesz w góre, ale tak troche za głowe psa, żeby odchylił się do tyłu i usiadł (bo jak dasz ręke do góry przed nim może wstać, dlatego troche w tył;)) Zależnie od tego jaki pies Ci się trafił tak postaraj się tym smakołykiem dokładniej manewrować - każdy pies na troche co innego wpada przy jakimś ruchu:diabloti: [U]Stanie z siadu[/U] - musisz go naprowadzić na tzw. wstawanie do tyłu, żeby sam tyłek się podniósł, a przednie łapy zostały gdzie stoją (inaczej może robić przy tym krok do przodu i dopiero po nim stać w miejscu) ...a robi to sie tak, że tą rączką ze smaczkiem z przed jego nosa prowadzisz jego pysia ruchem w dół i troche do psa, żeby szła tak jakby pod jego brzuch - pies schyla po papu głowe i wygina się bardziej łbem pod brzuch, przy czym tyłek podskakuje w góre i gotowe:lol: Po paru powtóżeniach pies powinien załapać o co chodzi:cool3: Jak nie załapie po kilku to masz pecha i będziesz musiała to robić przez kilka sesji, ale największy tumok powinien w końcu załapać:razz: [B]Nathaniel[/B] - pasiam za troche Off'top'owanie w Twoim topiku:oops: ...mam nadzieje, że mi wybaczysz:roll:
  10. [quote name='cuciola']a ty jestes w rozowej koszulce? :cool3: :razz: to czekamy na dzialke z psiakami i na fotki ze szkolenia.[/quote] Też chcemy fotki:lol:... w różowej koszulce to nie Sarah - chyba, że tak sie zmieniła od maja w co wątpie;), albo ja mam jakieś zaćmienie na umyśle:cool3:
  11. [quote name='nathaniel']50 zdjęć pozmniejszałam ! Ludzie no zlitujcie się ;) Zajrzyjcie tu :D[/quote] Ja cały czas zaglądam... tylko czasu na komentowanie nie mam:oops: ...ale foty suuuper! świetnie to york'owate wychodzi na portrecikach ze sfrędzlonymi uszami:lol:
  12. Cudny portrecik:loveu: ... ja też chce taki aparat:-(
  13. [B]Dominika1987[/B] - musisz wyrobić więź ze swoim pieskiem, musicie być po prostu blisko siebie, dużo razem robić, tak, żeby ona świata poza Tobą nie widziała to będzie wpatrzona jak w obrazek:lol: [quote name='LALUNA']Dominiko to wszystko polega na wyrobieniu pasji do zabawy. Czy Twój pies lubi sie przeciągać zabawkami? Możesz też próbowac na smakołyki chociaż trudniej jest uzyskać ten sam efekt zale oczywiście próbuj i zacznij od kilku sekund a potem wydłużaj nagradzanie.[/quote] Ja do tego jeszcze dodam, że po prostu musi być praca, praca, praca i jeszcze raz praca w bardzo dużej ilości... jeśli możesz skupić psa np. tylko na minutke to dobrze, rób serie po 1min, ale bardzo częste i entuzjastyczne:lol: ....ćwicz z psem dużo jak najciekawszych i urozmaiconych dla psa rzeczy, żeby jej sie to nie nudziło. Kolejną sprawą są metody jakimi psa szkolisz... powinny być w 100% pozytywne (przynajmniej takie moje zdanie), żeby pies nie kojarzył sobie nieprzyjemnych rzeczy z Tobą... powinnaś psa [U]zawsze[/U] nagradzać i to tym co naprawde chce dostać - w końcu pies Ciebie skojarzy z super źródłem fajnych rzeczy - super nagród, najleprzego żarcia, najfajniejszych zabaw:p Dodatkowo pomuc może Ci jakaś super nagroda na koniec ćwiczeń np. super zabawa w to co pies lubi (ganianie się, przeciaganie sznurkiem, rzucanie piłeczki), albo seria smakołyków dawanych pod rząd np.10 - takie kończenie ćwiczenia bardzo dopinguje mojego psa, pomogło mi to wydłużyć skupienie na mnie z kilku minut na spokojnie kilkanaście do pół godziny - zależy od dnia:lol: Jeszcze jedno co skupi uwage psa na Tobie... to jeżeli uczysz ją posłuszeństwa - możesz robić to na komendach optycznych zamiast werbalnych - wtedy pies będzie musiał się na Ciebie patrzeć, żeby wiedzieć co ma robić;) ...a i całkiem bym zapomniała - wyjątkowo dobrze na skupienie uwagi psa wpływa zaskakiwanie go nagrodą, czyli wyciągniecie czegoś zupełnie innego niż to na co ćwiczysz np. ćwicząc na suche żarcie podrzucasz jej w środku sesji kawałek kiełbaski... mi to baaardzo pomaga:lol: Staraj sie zaskakiwać psa, żeby nigdy nie wiedziała czego może się spodziewać tym razem;)
  14. [quote name='Sonika']Co do chleba, to musze Cie zmartwic, ale suchy chleb nie sciera zabków i tutaj jestem pewna na 100%. Do tego słuzy sianko, trawa :) Wstawiłabym zdjecie mojego króla, ale to twoj temacik :)[/quote] W pewnym stopniu ściera, ale w każdym razie i tak nie z tego względu jej to daje - wiem, że na pewno jakoś bardzo jej nie szkodzi, a jak go tak lubi to czemu jej odbierać przyjemność;) [U]Zdjecie możesz wstawić[/U]... chociaż linka:roll:, ale noramlnie też możesz - masz moje przyzwolenie - tylko napisz, że to Twój królik:lol: Bynajmniej nie zaśmiecisz mi galerii:cool3: ...a moje króliczysko to wogóle ma dłuuugą historię przed moim domkiem i była strasznie płohliwa, agresywna i okropnie zagłodzona jak do mnie przyszła - sama skóra na kościach, już jej się ona zapadała, ale na szczęście się wylizała:lol:
  15. [CENTER][IMG]http://img142.imageshack.us/img142/6772/pict012410qb.png[/IMG] :loveu: jej... ale Mikuni słodziutko z tego profilu i nawet łapke dała :loveu: [/CENTER]
  16. [quote name='Klaudia:-)']Dziękujemy:-) niestety perfect figurki to nie ma jeszcze,ale ciągle pracujemy,żeby tak się stało.[/quote] No to życzymy powodzenia w zdobywaniu wymazonej sylwetki psiurki:lol:
  17. [quote name='Klaudia:-)']Jaki słodki śpioszek.[/quote] On i śpioszek - to tylko takie zdjęcia po treningach:roll:... niestety nie mam aparatu więc wrzucam to co mam, a nie dysponuje zdjęciami ze szkolenia bo nikt nam zdjęć nie chce porobić, a ja sama nie mam aparatu:-( Swoją drogą kiedy wrzucałam te leżakowate foty moje psisko urządzało dzikie! galopy:cool3: ...zaczynając od wybicia sie i dwu metrowego skoku z łóżka leciał przez pokój z ostrym zakrętem do ciasnej kuchni w której zwrot 360 stopni i z powrotem i tak z zawrotną prędkością, poślizgami i łomotem:diabloti: Czego to pies nie wymyśli kiedy jest na rekonwalescencji - jak tak dalej pójdzie to za szybko do siebie nie wróci:shake: [B]Sonika:[/B] Na wolności jedzą m.in. ziarna, które stanowią znakomita mniejszość - tak przy okazji obgryzania gałązek... Pusia do jedzenia w domu oprócz zielska wszelakiego, z którym cieńko zimą - a tylko wtedy go normlanie karmie - dostaje karme dla królików, która ma bardzo niewiele ziaren, a te ziarenka właśnie z reguły w dużej mierze zostawia i idą dla szczurów, albo do kubła... na zdjęciu właśnie jest tlyko to czego nie dojadła:roll: Oczywiście nie zawsze tak siedzi... rozwala się jak długa, ale nie kiedy ktoś jej pstryka fleszem w nocy - to zdjecie zrobione jest w ciemności o ile pamiętam... i z początku króliczysko troche się bało tego aparatu, więc taki niby skulony się wydaje... no i ja mam tego królika już jakieś chyba 7 lat i nic jej od ziaren nie jest i nie było - ale jak mówiłam karmi sie przede wszystkim świeżą zieleniną, którą przez większość roku sama sobie skubie na działce, a ziarna to tylko niewielki dodatek:lol: Co do suchej bułki to pisałam, że je dostaje bo je uwielbia - przy okazji pomagają ścierać ząbki, nie daje jako żywność... myśle, że dobrze żywie królika, tylko niejasno się wyraziłam i dlatego może sie niedogadałyśmy jeszcze:p ...a granulaty u mnie są dokładnie tym samym co ta karma, którą kupuje - pytałam sie w sklepie i mi powiedzieli, że to to samo, a po prostu w różnej formie - wole to bardziej naturalne niż spreparowane:roll:
  18. ufff.... w końcu znalazłam chwile, żeby Ciebie i Twoje zwierze odwiedzić:lol: ...ależ to Twoje psisko prowadzi dialogi:diabloti: Fajny psiak i ma fufne psie koleżanki:cool3: Zaś ja tu miałam do śmiechu, żeś Ty młodsza ode mnia, a myślałam, że dorosła jesteś:evil_lol:
  19. [quote name='Klaudia:-)']Justyna nie wydaje Ci się Mika jest bardzo łysa,a w dodatku chudzinka. Wreszcie mam psa, a nie stolik pod telewizor!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/quote] No co zaraz chudzinka - lepiej napisać, że wreszcie masz pieska o perfect sportowej sylwetce i z typową dla letniego agilitowca szatą:lol: Świetnie ujełaś jej wcześniejszy byt:diabloti: Zdjecie cool, z resztą jak cała Mikunia:loveu:
  20. Obiecane zdjęcia leżącego Hackera, w końcu ile razy moge pod rząd oglądać to samo... wiec robie przerwe i wrzucam dla was foty:lol: Nie wiem gdzie mam jakieś inne fotki na kafelkach to tylko jedno jest, a reszta na moim obdartym parkiecie, który jest baaardzo zużywany na wszelkie możliwości;) [IMG]http://img471.imageshack.us/img471/3927/img52362ht.jpg[/IMG] [IMG]http://img474.imageshack.us/img474/4959/obraz0010gr.jpg[/IMG] [IMG]http://img144.imageshack.us/img144/6122/obraz0046it.jpg[/IMG] [IMG]http://img262.imageshack.us/img262/5498/obraz0058mo.jpg[/IMG] [IMG]http://img370.imageshack.us/img370/5198/obraz0067oo.jpg[/IMG] [IMG]http://img370.imageshack.us/img370/7839/obraz0077md.jpg[/IMG] [IMG]http://img461.imageshack.us/img461/6139/obraz00209ab.jpg[/IMG] [IMG]http://img169.imageshack.us/img169/1544/obraz00301jx.jpg[/IMG]
  21. [quote name='Sonika']Ja sie nie chce czepiac, ale króliki powinny jesc granulat, a nie ziarno, tak samo nie powinny byc trzymane w trocinach ;) Krolik wyglada na przestraszonego, bo najczesciej jak sa rozluznione, to wyciagaja sie na cała długosc, albo przynajmniej tylne skoki maja bardzo wyciagniete, zawsze tak spi?[/quote] A Ty masz/miałaś kiedyś królika? Nie wiem z kąd taki pomysł, że królik nie powinien jeść ziarna, dla mnie to tak samo jak by ktoś powiedział, że pies nie może jeść kości (karmie BARF'em)... a na wolności króliki i zające wpierniczają zboża, a wilki łapią dzikie zwierzeta i zjadaja je w całości. Są tacy ludzie dosyć liczni co tak twierdzą, ale to do mnie nie przemawia - jestem za stwarzaniem zwierzętom warunków jak najpodobniejszych do ich naturalnych:lol: Co do trocin to jednak jest racja... lepiej króliki trzymać w sianie - trociny mogą być niebezpieczne - wiadomo, że przez kilka lat może nic sie nie stać, występuje jednak ryzyko, że się trocinowym pyłem króliczysko nam zadławi:shake: Ja za to normlanie trzymam go na sianie i oczywiście nie ma tak łyso... za to w trocinach siedzą szczury bo sianko im gnije, więc maja ją tylko w gniazdku do spania;) [IMG]http://img456.imageshack.us/img456/6797/img77126tg.jpg[/IMG] Co do mojego króliczyska to karmie ją ziarnem dla gryzoni/królików, warzywami, wszelkimi zielskami, suchym pieczywem bo je uwielbia i trzymam właśnie na sianie i tak sobie żyje całkeim wesoło. Na zdjęciu była wyjątkowo w trocinach bo mi sie siano skończyło, a sklepy były już zamknięte, więc dałam trotki szczurów, ale to było tak na chwilke tylko do następnego dnia:lol: No i tak jak napisałam moje króliczysko żyje sobie niecałe pół roku - to zimne, bo reszte spędza na działce, gdzie cały pokoik altanki ma wyściułkany siankiem i codziennie biega godzinami po trawniku w mini sadzie i rozwala grządki, częstując się naturalnym pożywieniem:cool3: Natomiast jesli chodzi o zdjecie to króliki tak wyjątkowo często siedzą - owszem m.in. kiedy są wystraszone, ale nie tylko - bo wiadomo, że wyluzowany królik się rozkłada na całej długości, ale wtedy ona po raz 2 w życiu miała robione foto więc jest usprawiedliwiona:lol:
  22. [CENTER]:loveu: Jak cudownie uchwycony moment z życia psa! :loveu: [/CENTER]
  23. [quote name='leemonca']a ja lubię się przytulić do piesia w łóżeczku i mój piesio też a gdzie jest ten królik, czy to ten zwinięty czarny kłębek? :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote]No a moje psisko nie jest z takich blisko-kontaktowych... z resztą ja też nie:diabloti: ...gorzej z moją rodziną, która mi jeńczy, że nie pozwalam im przytulać sie do psa - on tego naprawde nie lubi, a oni ciągle go meczą:shake: Co do krolika to jaka kulka, kroliki się nie zwijają w kłębki? Wszystko przecież widać... dla ułatwienia opisałam Ci to zdjęcie:diabloti::diabloti::diabloti: [CENTER][IMG]http://img197.imageshack.us/img197/3994/img77151ew3nl.jpg[/IMG] [LEFT]Zdjęcia Hackera leżącego będa później, bo pani woli oglądać samplery z Xtreme Martial Arts niż wrzucić wam foty:diabloti: [/LEFT] [/CENTER]
  24. [quote name='bigos'][B]A świstak siedzi i ....:evil_lol:[/B]:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[B]Każdy tak mówi:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/B][/quote] Rozumiem, że chodzi Ci o wykręty z łóżkiem:diabloti: ...otóż ja jestem zwolennikiem psa w łóżeczku i do mojego ma pełen wstępo kiedy chce i ile chce - nie wolno mu wchodzić tylko kiedy jest brudny i tu moge się pochwalić, że on sobie zgeneralizował, że jak wraca ubłocony i mokry to nie włazi na łóżko puki nie przeschnie:multi: [SIZE=1][COLOR=DimGray]...a wszędzie ludzie pisza, że jak nie chcemy mieć ubłoconego psa na łóżku to nie pozwalać mu wogole, bo przecież pies nie będzie wiedział kiedy można, a kiedy nie.... otóż to zdanie ludzi, któży nie dają psom myśleć samodzielnie, albo po prostu idą w tym przypadku na łatwizne - bo naprawde wszystkiego można psa nauczyć... kwestia tylko w jakim stopniu chcemy sie temu poświęcić:lol:[/COLOR][/SIZE] ... a tak wracając bardziej do bigosowego komentarza - to mój pies pomimo pozwolenia włażenia na łóżko tego nie robi - bo mu to po prostu nie odpowiada - on nie jest wygodnicki:cool3: i nie lubi poduszeczek, kołderek, materacyków i cieplutkiego spanka - woli twardy parkiet czy zimne kafelki i to nawet w zime jak mi ogrzewanie nawaliło i miałam nawet po 8 stopni... i nie jest pieszczochem, bo to twardziel, który zajmuje się pracą, a nie wypoczynkiem:razz: Poza tym nie jest pieszczochem... można go pogłaskać, ale on tego nie kocha i jesli jest się natrętnym to od razu o tmy mówi, albo odchodzi, za to kiedy ma potrzebe sam prosi o kontakt, żeby go pogłaskać, albo podrapać... i słabośc jedynie ma do drapania po doopsku, ale też tyko kiedy jest w odpowienim nastroju:roll: Pare fotek jak psisko sobie leży zamiast na łóżku dożuce jak wrucimy od weta z zastrzyku:lol:
  25. [quote name='Atena']tak, tylko musze umieć psa tego nauczyć :D Coś wykombinuje, dzisiaj poćwicze targetowanie i coś sie wymyśli. Poucze ją tych podstaw, potem cos sie powymyśla i poszuka muziki i zobaczymy ;)[/quote] Na wszystko jest czas... psinka jest jeszcze malutka i powoli jej nauczysz kolejnych kroków:lol: W końcu do większości zawodów szkolenie trwa około 2 lat - myśle, że zmieścisz się spokojnie w takim czasie:cool3:
×
×
  • Create New...