Jump to content
Dogomania

demi

Members
  • Posts

    3511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by demi

  1. Spójrzcie jak on patrzy:placz: [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/7639/haris1.jpg[/IMG]
  2. Harisek bedzie także wdzięczny ze spacerków, bo siedzi w tym kojcu jak ta sierotka ostatnia, nie chętnie wychodzi z budy :shake:
  3. [CENTER][SIZE=5][B][COLOR=#ff1616]Harisek od połowy sierpnia jest w DS!!! Historia Harisa[/COLOR][/B][B][COLOR=#0000b1] nie należy do najpiękniejszych...[/COLOR][/B][/SIZE] [IMG]http://toz.wroclaw.pl/upload/interwencje/interw1/1.jpg[/IMG] [SIZE=2][B][COLOR=#0000b1]Zgłoszono inspektorom TOZ, że na pewnej posesji znajduje się zagłodzony pies.[/COLOR][/B][/SIZE] [SIZE=2][B][COLOR=#0000b1]Po przybyciu na miejsce zastali jednego psa w kojcu z porządną budą, sukę, mieszańca z „amstaffem”, w dobrym stanie. Tuż obok stały 3 budy. Na pierwszy rzut oka puste. Inspektorzy TOZ zauważyli, że przy jednej z bud jest przytwierdzony łańcuch, a na jego końcu biedna wystraszona psinka schowana w najciemniejszym kącie budy. To był Haris.[/COLOR][/B][/SIZE] [IMG]http://toz.wroclaw.pl/upload/interwencje/interw1/7.jpg[/IMG] [SIZE=2][B][COLOR=#0000b1]Inspektorzy TOZ wyciągnęli psa z budy, pies był bardzo wychudzony. Bardzo dobrze było widać wszystkie wystające miejsca kości tj. żeber, miednicy itd. Ponadto pies był pokryty „pyłem” - pasożytnicza choroba skórna. Wyglądał okropnie!![/COLOR][/B][/SIZE] [IMG]http://toz.wroclaw.pl/upload/interwencje/interw1/2_.jpg[/IMG] [SIZE=2][B][COLOR=#0000b1]Pies został odebrany właścicielom i przewieziony do domu tymczasowego, gdzie czekała go pełna miska jedzenia, kąpiel i wygodne, miękkie, a przede wszystkim ciepłe posłanie.[/COLOR][/B][/SIZE] [B][COLOR=#0000b1][SIZE=2]Haris miał przeprowadzone badania, które nie wyszły dobrze z powodu niedożywienia i wycieńczenia. Zdiagnozowano zapalenie jelit, nużycę, gronkowca złośliwego, grzybicę skóry. Z uwagi na fatalny stan jego skóry, potrzebne będą kąpiele w specjalnych szamponach, wcieranie środków przeciwgrzybicznych itp.[/SIZE][/COLOR][/B] [SIZE=4][B]!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/B][/SIZE] [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/7639/haris1.jpg[/IMG] [B][COLOR=#b10000][SIZE=4][COLOR=#ff1616][U]POMÓŻMY HARISOWI! [/U][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/B] [B][COLOR=#b10000][SIZE=4][COLOR=#ff1616][U]DAJMY MU SZANSĘ NA NOWE ŻYCIE!!![/U][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/B] [/CENTER] [COLOR=#004d1f][CENTER][B]Haris to ok. 6 letni pies. Mimo tego co przeszedł jest BARDZO przyjazny do ludzi. Uwielbia dzieci! Koty nie są mu obce, toleruje je bez problemu. Suczki toleruje bez problemu, z psami dobrych kontaktów raczej nie ma. Po za tym nie ma z nim najmniejszych problemów. W domu pozostaje sam bez żadnych problemów, leży i grzecznie czeka. Załatwia się na podwórku. [/B][/CENTER] [/COLOR][CENTER] [/CENTER] [COLOR=#004d1f][CENTER][B][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/3893/haris2.jpg[/IMG] [/B][/CENTER] [/COLOR][COLOR=#004d1f][CENTER][B]Haris to psiak bardzo serdeczny dla Wszystkich! Cały czas czeka na nowy, dobry dom![/B][/CENTER] [/COLOR][COLOR=#004d1f][CENTER][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/7364/haris3.jpg[/IMG] [/CENTER] [/COLOR][CENTER] [/CENTER] [COLOR=#004d1f][CENTER][B]Z uwagi na zaniedbanie Haris ma dość dużą nietolerancję jelitową. Prawdopodobnie do końca życia będzie musiał być na diecie- sucha, specjalistyczna karma lub delikatne, gotowane jedzenie- zgodnie z zaleceniami lekarza weterynarii.[/B][/CENTER] [/COLOR][CENTER] [/CENTER] [COLOR=#004d1f][CENTER][B]Piesek jest już prawie zdrowy. Nużyca jest już w fazie końcowego leczenia. A dla zdrowia człowieka nie ma żadnych zagrożeń. [/B][/CENTER] [/COLOR][CENTER] [B][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/9609/haris4.jpg[/IMG][/B] [B]Harisek aktualnie przebywa w schroniskowym kojcu, gdyż jego dom tymczasowy nie mógł go dalej trzymać, a nasze Towarzystwo nie miało wolnego miejsca dla biedaka. [/B] [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/1393/haris5.jpg[/IMG] [B]Pamiętaj! Zwierzę nie jest rzeczą! Warunkiem wydania psa/kota jest podpisanie umowy adopcyjnej![/B] [SIZE=2]Nie licytuj, najpierw skontaktuj się z osobami zajmującymi się adopcją![/SIZE] [B][SIZE=4][U]Kontakt w sprawie adopcji HARISA:[/U][/SIZE][/B] [SIZE=2][B]Schronisko we Wrocławiu przy ul. Skarbowców 52, tel : 071- 362-56-74 ( pytać o psa w osobnym kojcu, Harisa, z interwencji TOZu)[/B][/SIZE] [SIZE=2][B]Inspektorzy TOZ: 798-783-697 lub 693-511-896[/B][/SIZE][/CENTER]
  4. [quote name='irysek']amon jest boski, cudny chlopak. na tym ostatnim zdjeciu to wypisz wymaluj jak z wystawy psow ze stadionu olimpijskiego ;) ale facet byl glupi, ze sie rozmyslil. mialby pieknego psa. fajnie, ze chlopaki tak tam o niego dbaja, ale domek tez juz moglby miec wlasny. robil ktos juz nowe ogloszenia? marteczko - jakies jego allegro ci sie moze gdzies nie zaplatalo?[/quote] ja już allegro mu zrobiłam, tak się zawzięłam, że koniec ;) [url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=659430787]Owczarek Niemiecki z krótkim ogonkiem szuka domu! (659430787) - Aukcje internetowe Allegro[/url] a Irysku, i dla Hariska jak by co: [url=http://www.allegro.pl/item659412906_haris_nieszczescie_a_serce_pelne_milosci.html]Haris- nieszczęście, a serce pełne miłości !! (659412906) - Aukcje internetowe Allegro[/url] zaraz mu wątek utworzę:roll:
  5. podnoszę psiaczki. :shake:
  6. [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/2904/amon1n.jpg[/IMG] [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/8760/amon6.jpg[/IMG] [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/7004/amon2c.jpg[/IMG] [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/1373/amon3.jpg[/IMG] [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/9647/amon4.jpg[/IMG] [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/7768/amon5.jpg[/IMG] Kilka zdjęć z hoteliku :roll:
  7. [quote name='mmd']Ale goi się ta dziura? Mam nadzieję. Czuczek, jak Ty musisz wyglądać... Pies dziurawy i jeszcze abażur na głowie Dziękujemy za paczkę! Jak tylko przyjdzie to dam znać;) Niestety nie odpisałam już na smsa, bo mi się pieniążki na karcie skończyły :oops: Dziękuje Irysku za pomoc z bazarkami :loveu: goi się goi, bo jak by być mogło inaczej. Ale powoli, ja nie wiem jak on tą dziurę sobie wyrypał tymi zębolami :shake: mówisz i masz: złośnik mój mały :loveu::diabloti:
  8. a przede wszystkim APETYT MA po zbóju :evil_lol::roll:
  9. Dziś mnie natchnęło i zrobiłam Bonitkowi kilka zdjęć. Co słychać? Po staremu, dobrze nie jest. A resztę widać ;) Ledwo łazi, ale łazi ;)
  10. [quote name='gosikf & dogs']Frozenshewolf zgodziła się przechować pieska do ok 15stego ;) Najpóźniej mamy go w piątek.[/quote] nie ma Cie na gg :razz: Ja się już umówiłam na piatek, godzina bedzie jutro dogadana, także myślę, ze w pt bedziemy mieć piesiolca ;) jak nie zawsze mamy sobotę, także bedzie myślę bezstresowo ;)
  11. Ja chciałam podziękować xmartix, za to że znowu wybroniła mnie od kilkudniowego trzymania psiaka :loveu: czekamy na info co z psiakiem ;) jak coś ja jestem niedaleko Marcia, to się odzywaj w razie jakis kłopotów. Choć myślę, że tamtego buldożka nic nie przeskoczy :diabloti:
  12. a proszę bardzo ;) mam nadzieję, że suchą karmę je?:razz: a przepraszam, ze tak pytam, bo nie bede się teraz przez wątek przebijać, skąd on tu do wro przyjedzie?
  13. [quote name='MyrkurDagur']Bardzo pilna sprawa !!! [B]Szukamy transportu[/B] dla małego staruszka, trasa[B] WROCŁAW-ŁÓDŹ/PABIANICE[/B],sobota [B]13.06.[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/potrzebny-transport-wroclaw-pabianice-lodz-13-06-dziadzio-ma-szanse-na-dom-134338/[/URL][/quote] już bez paniki ;)
  14. [quote name='silver_shira']osz ty :mad:no ladnie ze nie wierzylas:mad: ;P najlepsze ze jak poszlam sie kompac to czaja nawet nie zauwazyla :lol: jak zahipnotyzowana patrzyla na chomika :lol:[/quote] daj takiej chomika i masz z głowy na cały dzień ;) a no nie wierzyłam... Bo już raz okazało się że "niet" dlatego jakoś specjalnie nie robiłam nikomu nadziei, choć bardzo chciałam żeby do Ciebie trafiła, bo będzie mieć wspaniale, tfuu tzn ma wspaniale :loveu: NAjważaniejsze, ze sobie radzicie. A ja teraz ODPOCZYWAM- jaki spokój bez Czajkulca w domu :lol::cool3:
  15. [quote name='Yasminka']Do 15 (licząc od jutra) to 5 dni. Czy Frozenwolf się wypowiadała? Czy opłaca sie psa na 5 dni umieszczać, bo te 5 dni i potem podroż i nowe miejsce to znów wiele dni stresu dla psa...... Ja bym zrobiła tak, że na dzień przed wyjazdem psa bym go odebrała, przenocowała i zawiozła do nowego domku :) Zawsze to kilka dni stresu mniej.... Ja czekam na info, bo nie za bardzo wiem jak się ustawić.teraz jest ten długi weekend i nie wiem czy mam czekać, czy Frozenwolf go bierze? Jaki jest plan?[/quote] no tak to ja bym się bała. Bo najbardziej boje się tego, ze koleś jest walnięty i nie wpuści mnie i policji. Dlatego wtedy potrzeba czasu, zeby posioedzieć przed bramą zanim pójdzie na spacer- mam nadzieję, ze to przejdzie :roll: Gosia, dziś dzwonie do Ciebie i myślę, że ja jutro, najpóźniej czwartek próbujemy z policją, jak nie to w piątek siedzimy pod bramą i czekamy ;)
  16. a mój nr tel w razie czego 693-511-896 ;)
  17. To piszę od razu, że jak by się znalazł ktoś inny to było by super, zeby psiak do mnie nie przyjeźdzał. ale jak trzeba będzie, to bedzie trzeba ;) Ja wierzę, ze on jest spokojny i ja go nie zauważę, ale moje psiaki na pewno go zauważą :evil_lol: ale jak on spokojny, to wszystko bedzie dobrze, aby od razu z zębami nie wyskakiwał.
  18. [quote name='BIANKA1']Irysku , dlatego właśnie u mnie szczenieta powyżej wieku , w którym tracą odporność nabytą od matki , są trzymane w oddzielnym pomieszczeniu . Demi , jest pewna różnica pomiedzy trzymaniem szczeniaka nieszczepionego we własnym domu , a zezwolenie na wyprowadzanie zarobaczonego czyli osłabionego . jak sama napisałaś szczeniecia , na ulice w centrum miasta . I to zezwolenie osobie , która robi to w dobrej wierze , bo jak wynika z jej postów , nie ma bladego pojęcia o co chodzi . Jest to świadome narazanie zwierzęcia na utrate zdrowia lub zycia . Powinnaś o tym wiedzieć , znasz paragrafy . Jesteś przedstawicielem TOZ.[/quote] spokojnie, jeśli mówie, ze "prowadzi" nas we wszystkim wet, i to te dziewczyny, które tyle zwierząt mi wyprowadziły to im wierzę i zrobie tak jak one mówią. myślę, ze co nieco jest tu wyolbrzymione. Wszystko zgodnie z instrukcjami wetów, którym wierzę, także bez paniki;) a co do całej reszty się postów, się nie wypowiem, bo sie wszyscy ponakręcaja i dopiero bedzie. Już starczy chyba na wątku Kry...
  19. Jeśli na prawde nikt się nie znajdzie to go jakoś przetrzymam, choć nie powiem, że Czuczko dostanie apopleksji, że znowu pies:lol:
  20. [quote name='BIANKA1']Idąc dalej tym tokiem myślenia ....................... Wpływ wielu czynników powoduje , że zgadzasz sie na niedociągnięcia i błędy jednych osób , a innych nie . Rozumiem , że oczywiste prawdy nie mają tu nic do rzeczy , a chodzi wyłącznie o prawo Kalego .[/quote] wiem o co Ci chodzi. Ale nie widzę sensu, jak pies został zabrany z gnoju, i żyje to teraz też jest ok, a i tak inne zwierzęta wnoszą wszystko do domu. Także nie widzę tu jakiegoś mega zagrożenia. Tym bardziej, ze miał ciagle styczność z innymi psiakami i kociakami- jak u każdego z forumowiczów zajmującymi sie maluchami.
  21. [quote name='agat21']trochę kasy na Czajkę poszło - w poniedziałek powinna być na koncie[/quote] Bardzo dziękujemy, tyciulkę za późno, bo Czaj jednak pojechała do Asi- choć nie wierzyłam w to do końca :razz:. Także wypadało by odesłać, prawda?;) gdyż Czaj już nigdy nic nie zabraknie:loveu: i tak niedługo do mnie na wakacje przyjedzie :evil_lol:
  22. [quote name='silver_shira']aj no... czaiłam się na czaje :lol::lol: ;] myślałam o niej tyle czasu już więc musiałam się zdecydować na adopcje, ona jest wprost idealna:loveu: i coraz lepiej znosi moje wyjścia do toalety :lol: na początku jak u mnie była to niemiłosiernie płakała a dziś tylko położyła się pod drzwiami więc postęp jest. ;) jak tylko naładuje baterie z aparatu to wstawię zdjęcia jak się zaaklimatyzowała u mnie :loveu: Pozdrawiamy :multi:[/quote] wiem, ze na kom mi zdjęcia przesyłasz, ale ja niestety nie mogę ich otworzyć na swojej kom i dusza :shake:
  23. nie mogę wrzucic zdjeć, nie wiem czemu.... Komu mogę przemailować? :cool3:
  24. I wiadomości z hoteliku: [I][B] Witam, Amon w pomieszczeniu zamkniętym bardzo źle się czuje, prawdopodobnie ma klaustrofobie. Nie znosi zamkniętych pomieszczeń i kojców zabudowanych z trzech stron. Najlepiej czuje się w kojcu narożnym gdzie przynajmniej dwie ściany są z siatki i ma widok na ogród. W tedy nie ma problemu z kręceniem się w kolko za ogonem. Jest w miarę czystym psem, lekko bojaźliwym, ale szybko nabiera zaufania do nowych osób i lubi być głaskany. Toleruje inne zwierzęta chyba, że poczuje się zagrożony to potrafi walczyć o swoje miejsce czy miskę. Nie ma problemu z grymaszeniem przy jedzeniu. Swoją porcję pochłania w sekundę. To mu zostało gdy był głodzony. Poza tym jest kochany, radosny, otwarty, kontaktowy. Pozrówko Marek z Łukaszem.[/B][/I] :loveu:
  25. [quote name='silver_shira']Asiu :) to może by się już pochwalić że Czajunia dziś znalazła domek? Pozdrawiamy razem z Czają z kanapy ;) PS. 2h spacerku i padła jak zabita nawet ją koty nie interesowały :lol: Pozdrawiamy Asia i Czaja ( kilka stron wcześniej są nasze zdjęcia z pikniku z nad wody... tak bardzo ją pokochałam że moje życie dla niej zmieniłam) :loveu:[/quote] hehe, a no nareszcie przyszedł czas żeby sie pochwali, ja tak ładnie chciałam to napisać, a ty tak prosto z mostu- no wiesz :cool3: to żeś mnie tutaj wyprzedziła, jak ja setki telefonów odbieram, to nie fair :eviltong: Także no jak Asia napisała, Czaja jest już w nowym domku. Czaiła się na Czaję tyle czasu i w końcu się zdecydowała :loveu:
×
×
  • Create New...