Jump to content
Dogomania

demi

Members
  • Posts

    3511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by demi

  1. jej, jak tam przyjdę i mam to ogarnąć, to aż mnie głowa boli na samą myśl:) ale już mniej wiecej odpisuje. Co do jutrzejszego transportu to wszystko zależy od Czerdy, bo ma wziąć kilka psiaków pod For Animals do Obornik. I to te w najgorszym stanie. Także czekam ciagle na info. Pawełek PRzyjechał z Świdnicy, mam to zanotowane i to w tym roku. Bigielka wcisneliśmy policjantowi, który był z nami, od roku szukał swojego, ale jak ją zobaczył, to go ruszyło. Miał pytać żony, ale zapakowaliśmy przerażoną biedulkę do auta i szczęśliwi pojechali :) Ona jest chyba w ciąży... jak na moje oko. W razie czego Pan policjant zamknie mnie za kratkami :P Dzodzo sprawdz proszę naszą dobermankę, bo ona jest bankowo czyjaś. Nie moge jej mieć długo, bo blokuje miejsce jak by nie było. Ale najbardziej chciałabym ją oddać do jej prawdziwych właścicieli. Moniczko już Ci wysyłam pm. Co do cziłek, to ta długowłosa jest z rodowodem, jak bede to sie dokładniej podpytam, skąd ona itd. Jak by nie było ona jest szansą dla tej staruszki. Ale jak byście zobaczyli jak one obie przy sobie chodzą to cieżko było by Wam je ogłączyć. One są w domu, takze nie cierpią głodu, ani zimna. Te z góry z pomieszczeń potrzebują bardziej pomocy.
  2. Czekajcie, bo 75 to ten szczeniaczek:) On jest u mojego Mateusza:) jak byliśmy zabraliśmy wszystkie szczeki. Takze on jest bezpieczny i szuka ds.
  3. Czyli rozumiem, że on ma czipa? Pawełek? Czip mogę mu sprawdzić. Chciałam go najpierw wziąć, ale wiem, jakiej apopleksji Czucz by dostał i wziełam dobermankę. Mogę jechać jutro lub pojutrze, bardziej pasuje mi jutro. psiaka 75 również mogę przywieźć, i w nd wieczór był by do odbioru czy ja bym go podrzuciła, jakoś byśmy sie dogadali. Mógł by u mnie przenocować w kotłowni. Bardziej trzeba pomóc tym biednym cziłkom z góry, z pomiesczeń, niż z domu- te z domu mają jedzenia pod dostatkiem, a te na górze od przypadku do przypadku. A Pawełek trafił do schronku jakoś z tydzien temu.
  4. a o co chodzi z tym pieskiem co go znacie? Mi obojętnie, jak chcesz;) widziałam Waszą karme, leży... ciekawe kiedy ją ktoś bedzie łaskawy rozdać psom... eh
  5. jeszcze ich chyba Marta nie wkleiła :) nr 90 któryś, nie pamiętam teraz, a nie mam papierów ze sobą, to też cziłki. Z tego co pamietam chłopczyk i dziewczynka i chyba trzeci bez oczka tez był, jej ale skleroza. Marta wklei to się wszystko wyjaśni:)
  6. [quote name='GoskaGoska']nr 37 to obraz nędzy i rozpaczy jej naprawdę na cito potrzebna pomoc[/QUOTE] Czerda chce wziąć kilka biedulek do hotelika:D może ją też weźmie... eh. Zobaczymy.
  7. [quote name='monikawaw']W ten sposób.No to juz sama nie wiem.Jestes pewna ze nie odda jednej,jak jej powiesz ze trafi do milosniczki rasy i bedzie latała po swiecie hehhe.No trudno ale gdyby sie cos zmienilo to daj mi znac[/QUOTE] jak miłośniczka rasy to weźmie i dwie jak sie mają dobrze ze sobą czuć:P hehe;) jasne, wszystko bede na bieżąco pisać. Ale te cziłki mają szukać coś razem, i jestem pewna, ze w koncu znajdą:) a może któregoś z tych rudzielców cziłkowatych byś chciała? jest sunia i piesek.
  8. [quote name='dzodzo']daj jakies info o dobce, moze coś sie uda pomoc[/QUOTE] Nazwałam ją Sara. W schronisku była zaledwie 2-3 dni. Płakała okropnie, cała zmarznięta to ją od razu wzięłam. Jest bankowo czyjaś. Albo komuś uciekła, albo została po prostu ukradziona z Świdnicy. Niestety, nie mam czasu szukać jej prawdziwego, dotychczasowego domu, bo blokuje miejsce dla kolejnych biedulek. Ale prędzej do Waszej org się odezwą niż do mnie. To może akurat. Sara ma ok 1,5- 2 lata. Jest młodziutka. Raczej nie sterylizowana, tak wet powiedział jak ją obejrzał. Czyściutka, załatwia się na podwórku, zadbana. Miła, dobrze dogaduje się z psami i kotami (moimi:) ). W domu spokojna, na spacerach szalona, bardzo przymilasta do ludzi, bedzie fajna do dzieci, z tym że ona mocno szczypie dla zabawy :) warunkiem adopcji jest szybka sterylizacja, bądz zwrot kosztów zabiegu, bo nie wiem czy uda mi sie ją na kreche zrobic:) [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/1636/sara1x.jpg[/IMG] [IMG]http://img251.imageshack.us/img251/9436/sara2x.jpg[/IMG] mój tel 726-905-566, mail: [email]toz.wroclaw@wp.pl[/email] lub [email]demyszka89@wp.pl[/email]
  9. [quote name='monikawaw']ale sobie reklamę walnelam:)[/QUOTE] hehe, ja w to nie wątpie:) ale to są psy prywatne, Pani Sawickiej, którym NA RAZIE niczego nie brakuje, i nawet nie ma podstaw do odebrania. Ale odda je nam jeśli je zabierzemy obie na raz- a jak to zrobic? gdzie dać tą staruszkę?
  10. nr 48, dobermanka jest w dt, a nie jest adoptowana:) zabrałam ją i teraz szukam jej domku.
  11. ta sunia 1,5 roczna jest do kompletu z tą staruszką, one są ze sobą bardzo zżyte, wszędzie razem chodzą itd. takze tylko dwie wchodzą w gre. One są w domu u Pani S. i na szczęście dzięki temu nie cierpią głodu, ale również szukają dt/ds.
  12. [quote name='waldi481']Wkleiłam w swój wątek na miau. Popytam w radiu czy dadzą taki komunikat.Tyle mogę. E/W[/QUOTE] Super! Dzieki bardzo! :)
  13. [quote name='Inez de Villaro']Demi, ja rozumiem, że to ten "nasz " pan od Betti (*) ja temu jego wetowi nie dałabym paprotki...:([/QUOTE] tak dokładnie... on ma kilku wetów w okolicy, musze się rozeznać.
  14. [quote name='waldi481']Jak narazie to nie ma odzewu,ale proszę podaj adres TOZ-u..Zresztą-jak będzie adres TOZ-u to może wtedy ludzie się włączą? E[/QUOTE] w tozie jestem w biurze raz w tygodniu, a prezesowa tylko z rana na chwile, do kotów przychodzi i wieczorem, to bedzie troche trudno z odbieraniem paczek ale ok:) ul. Zeromskiego 56, 50-312 Wrocław.
  15. [quote name='waldi481']My poczekamy na adres gdzie przesłać te lekarstwa jakby ktoś nam je przekazał. Sama już nie wiem co musi się stać,by dostrzeżono,żeby psów więcej nie przywozić do Dobrocina-ktoś jest ślepy? Nie powinno się psów tam przywozić tylko wywozić w bezpieczne miejsce E/W[/QUOTE] a jak wolicie przesyłać? mi prywatnie? na biuro toz? czy od razu do dobrocina? podam który chcecie:) to ślepota ale ukierunkowana na zapach pieniądza...
  16. Pan S. ma wszędzie długi i wielu wetów.. ale pojechał uśpić jedną biedulkę, która juz nie miała szans, na kreche pewnie. Chyba że za kase z dobermanki, którą ja wziełam... brak słów do tego wszytskiego. Wet wejdzie, wtedy kiedy jakaś org mu powie, że to sfinansuje, dlatego zaczynamy zbiórkę, żebym mogła wybranemu wetowi z okolic zapłacić potem za ewentualne usługi. Ale przede wszystkim trzeba zatrzymać zwożenie psów do dobrocina przez gminy.
  17. ja tam na tym wpisie nic nie widzę:oops:
  18. wiesz kochana, dla mnie godzina to na wage złota;) dlatego tak ciężko mi sie ogarnąć.
  19. [quote name='amensalizm']Robienie ogłoszeń nie jest trudne ;) Wybiera się parę portali (ja wciąz dodaje nowe więc mam zapisanych ponad 20), rejestruje się na nich, a potem jest już z górki ;) godzina i 20 zrobionych. Ale jaką miałam satysfakcje jak usuwałam im alegro ;) Demi jacy ludzie je zabrali? Dadzą znać co z nimi? (zdjęca, zdjęcia, zdjęęęęcia :D)[/QUOTE] bedą zdjecia, bedą :D spokojnie:) bardzo fajne pary po pyzy przyszły :)
  20. co komu nie wiadomo to inna sprawa. ja wiem a czym stoimy:) Wszystko co papierkowe jest w trakcie bądz już zrobione. Nie wiem jeszcze kto z góry odpowiada za "treść" uchwały, komu możemy przesłać skargę, bo są one podjete nie zgodnie z prawem. Czerdo wejdz na wątek który podałam wcześniej, każdy moze wejść i w ogóle:) a jeśli chodzi o termin o ktorym ktoś tu wspominał, niczego takiego nie ma, że ma się pozbyć psów w określonym terminie, czy bezterminowo. My staramy się o to aby mu zakazano dzialalności w trybie pilnym, z wiadomych powodów. A wydanie psów to bedzie raczej nasza bajka, bo Pan S sie tym nie zajmie...
  21. [quote name='waldi481']Wątek z prośbą o pomoc dla psów Dobrocina założyłam na,,miau,,proszac o lekarstwa dla nich.Chciałabym koordynować ew.wysyłkę podając nasz adres i ew.zebrane przesyłając tylko gdzie? Elżbieta[/QUOTE] ten Onek olbrzymi, w ogóle jest cudowny! Ma jechać do wawy, ale ile w tym prawdy to nie wiem, bo Pan S opowiada różne ciekawe rzeczy, Dzięki wszystkim za pomoc! Marcia, Tobie szczególnie:* Jak już coś uzbieralibyście poprzez MIAU to później można albo na TOZ, albo bezposrednio słać do dobrocina.
  22. [quote name='mari23']tak, to ten sam wet, a z albinoską Luną śpi nasz maleńki Krecik :) a oto i ona sama: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/109/5dd216eb6ef2bdedmed.jpg[/IMG][/URL] nie jest taka chuda, jak tu wygląda, naprawdę :)[/QUOTE] a juz apopleksji dostałam.... wygl;ąda na zdjeciu tragicznie!
  23. [quote name='jogi']Mila jak była u mnie to od samego poczatku nie pokazywała ani cienia agresji, ale ja tez dałam jej czas. nie nalegała, sama przyszła, kiedy oswoiła się z sytuacją. Wydaje mi się ze Mila zachowuje się dokładnie jak moja sucz, która jak zostanie z kimś, kogo nawet zna, ale jest beze mnie to bez wachania ugryzie. robi to ze strachu. teraz zostawiałam ja w holetu na kilka dni i uprzedziłam obsługę, że może sie tak zachowywać. Pracownicy więc nie zbliżali się do niej, dopuki nie nabrała do nich zaufania, a zajęło jej to 24 godz. Potem wychodziła z nimi na spacery, pozwalała się dotykać i nikogo nie ugryzła przez cały pobyt;) Tak jak czytam Twój opis Demi, to myslę, że nowi opiekunowie za wszelką cenę chcieli Milę obłaskawić, wywołali totalna panikę, a potem już był atak na każdego. A szkoda, bo gdyby dali jej czas, to może by było zupełnie inaczej.[/QUOTE] podpisuje się pod Twoja wypowiedzią czterema łapami.
  24. wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179244-ZdAE-A-yAE-na-czas-Pseudoschronisko-Umieralnia-w-Dobrocinie-Ponad-100psA-w-czeka?p=14030375#post14030375[/URL]
×
×
  • Create New...