-
Posts
3511 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by demi
-
[quote name='wroobelterrorystka']a co z kotami? podobno zawsze to miejsce było zakocone a teraz nikt nic nie mówi o kotach... pan s. chyba czyta równiez dobę ;-)[/QUOTE] miałam koty też zobaczyc i porozmawiać, ale przez tą gume złapaną nic juz mądrego nie zdążyłam zrobić:/ chce je podciągnąć pod adopcje kotów w Kakadu. Mam nadzieję, ze to wyjdzie. Mam jeden dt, dla kotów, który mogłby je tymczasowo trzymać, potem do sklepu do adopcji i tak w kółko :) zobaczymy
-
Szkieletor Rufus doczekał się domku stałego :)
demi replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
ale chłopak tyć zaczął! nie ma to jak dobra opieka! Jej, ale fajnie! I moja królewna grubsza. Ale sie ciesze z tego wszystkiego! -
Malutka Mila już po sterylce. ZNALAZŁA DOM STAŁY!!
demi replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
[quote name='demi']zaraz bede rozliczać, bo mnie dobrocin przez kilka dni pochłonął[/QUOTE] ale zrobie to jutro, bo dziś juz padam na dziub. -
Malutka Mila już po sterylce. ZNALAZŁA DOM STAŁY!!
demi replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
[quote name='robkowa']co u Mili? jak teraz stan finansowy po bazarkach wygląda?[/QUOTE] zaraz bede rozliczać, bo mnie dobrocin przez kilka dni pochłonął -
Malutka Mila już po sterylce. ZNALAZŁA DOM STAŁY!!
demi replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
[quote name='Madallena']ja mam spokojna cudowna, jeszcze wystraszona, sunie z Zamoscia na DT. Ma ok 4-5 lat. Jest jeszcze mocno wystraszona ale nie klapei zebami... Dobrze zrozumialam? oni sa ok, ale nie maja juz Mili i szukaja czegos dla siebie a Mila oponownie szuka domu?[/QUOTE] dokładnie tak -
Takze już odpisuje na to co zanotowałam:) Osoby z zewnątrz również mogą wejść i adoptować psa, o opłatach nic nie wiem. Ale dzis dowiedziałąm się w naszym schronisku że Pan S. zabierał z naszego schronu we wro jakiś czas temu jak mu sie dobrze powodziło, psy w typie rasy, bo miał niby dla nich domy... I jak już wiekszość zauważyła i nas informowała je sprzedawał... sharpkowaty jest dalej, on jest podobno troszke problematyczny, bo wracał 2 razy do dobrocina. akaaaaaa5 na pewno skorzystamy z możliwości transportu, bo ja już z benzyną nie wyrabiam:oops: Berneńka jest prywatna Pani S. i nie do wydania, Pani Gabrysia chce ją mieć dożywotnio. Ma problemy z chodzeniem i z serduchem OKROPNE! Dostaje dogoksin, wiem, ze z sercem nei ma żartów, i nie można tak o sobie leków wydawać. Ale następnym razem postaram sie jej przywieźć, bo aż żal tej małej. Konie również są prywatne, mają sie dobrze, takze niech sobie siedzą:) Cziłki krótkowłose są na razie w naszym schronie, w "baraku" u kotów, na końcu, maja osobny pokój takze mają tam świetnie:) Krecik w końcu ma obciete paznokcie bo chodził jak kaleka.... Mam nadzieje, ze będą mieć na dniach zabieg, bo po to tam są, razem z czarnuszka:) Krecik jest wnętrem takze również czeka go zabieg, bo ma już z 6-7 latek, także zmiany nowotworowe go jak nic czekają. PSiaki są tam do wglądu, ale adopcja tylko przezemnie. Czyli każdy może je pogliglać, ale ja zdecyduje gdzie pójdą. chciałabym aby poszły razem, ale osobno również mogą, bo nie trzymają sie specjalnie razem. PErełka chce byc wiecznie na rączkach, a krecik szuka zadym, knypek jeden:):razz: A czarnulka, tak jak była zdziczała i pogryzła Pana Darka, opiekuna, tak jak dojechała to miłość sie z niej wylewała:cool3: chwila moment i już siedziałą zacieszona na kolankach. :loveu: moja mama sie w nich zakochała, i dziś wyklinała mnie od najgorszych ze je odwożę, ale nie jestem w stanie każdego z osobna wozić w te i spowrotem, bo kiedy ? Jutro wkleję zdjecia :) Miałam dziś zadzwonić ws dlugowlosych, ale nie udało mi sie... dzis wyśle smsa a jutro zadzwonie. Bo zabiegu nie uda sie teraz "załatwić" to nie realne. Takze jeśli małe by szły do domu- mam nadzieje, ze dziewczyny z wałbrzycha pomogą nam sprawdzić domek :cool3: to z zaznaczeniem ze Mougli, czyli to kawowe cudo do miesiaca ma mieć zabieg, a starsza np do pół roku. One nie muszą iść nigdzie na dt, bo mają się tam dość dobrze. Takze nie mieszkajmy maluchom w główkach,. no to chyba na razie to wszystko. :roll:
-
[quote name='bastet1972']Kochane Cioteczki skąd macie te info że tydzień temu? Ja mam takie: Dnia 19-01-2010 o godz. 12:51 Beata napisał(a): - Pokaż cytowany tekst - Witam Pani Beatko Posiadamy 2 suczki i jednego pieska Gucio- pies ok. 6 mcy Roti- suczka ok6 lat Kora-to nasza seniorka ,ma ok 10 lat [url]http://www.forum.rottweiler.sky.pl/viewtopic.php?p=67158&sid=709b915450b21241a89d1c3e8548682a#67158[/url][/QUOTE] Szmata nas okłamała, tzn mnie, Zabije go dzisiaj jak go dorwe... On go tak zagłodził :( O mój boże...
-
[quote name='GoskaGoska']no pewnie, ze brać od razu 4 jesli mogą się przespać u ciebie te 2 szt jeśli będziesz wiozła jutro na miejsce te 2 najpilniejsze przypadki- zapytaj się pana weta -czy może ktoś w pon rano juz o 7 byc u niego. Wtedy będziesz wiedzieć czy może pojechać z nimi Grzesiek Marty[/QUOTE] ok, zapytam, jak nie pozapominam tego wszystkiego! A co z Mari i rudą? I ten adres tego hotelu musze znaleźć. Czerdo czemu do nas nie zaglądasz? Co do tej kudłatej to nie wiem, ale mogę sie dowiedzieć. a wiek cziłek to ok 6 lat,
-
[quote name='giselle4']własnie jutro chcemy cos ustalic z kierownictwem.....i z ludzmi ktorzy jego adoptowali:([/QUOTE] ale co dwie głowy to nie jedna, a ja się nie rozdwoję :) co do Pawełka, to eh... zebym miała boksy zrobione to bym go wzieła, a tak w stado go nie wpuszcze, a on na cito potrzebuje pomocy:(
-
Ws koni i kucyków i kotów, bede wiedziała co i jak dopiero jutro. Ula, jeśli chodzi o berneńkę to jest cieżko, bo ona jest "prywatna" Pani S. od razu też chciałam ją wziąć, ale ona mówi, ze ona stara, to fakt, i że juz u niej zostanie. Te co są w domu nie cierpią także sie nie pali, aż tak. Ale mogę jutro o nią zapytać czy by jej jednak nie oddała. Bo berneńka tylko leży i robi za dywan;) Tak, ta tragiczna sunia chodzi normalnie, ale jest przerażona człowiekiem. Ludzie to co ja mam robić? brać jutro te 4 dla Czerdy? Marta, te 2 dla Czerdy były by u mnie 2 dni, nocowały by. To jak by tz mógł to mógł by je zabrać odemnie. Został by ten ślepek i ta bez oczka na te dwa dni u mnie. Mari co z tą rudą???
-
[quote name='GoskaGoska']wlasnie rozmawialam z czerdą na 100% jutro mogą pojechac 2 psy a 2 w pon - więc trzeba by bylo te 2 przetrzymać do pon, bo nie ma sensu chyba jezdzić na 2 razy.[/QUOTE] Bóg mnie opuścił... Wezme te dwa najwyżej do siebie do kotłowni, te mniej problemowe. I damy radę jakoś. Nie, Pawełek siedzi... jutro zobacze czy dali go do ciepłego miejsca, bo on tam zamarznie, jak znów ziąb przyjdzie... a on ma czipa?
-
[quote name='giselle4']Dziekujemy w imieniu psiakow bardzo...... Ja ostatni transport zawioze jutro,teraz juz demi to prowadzi to nie bede jej wchodzila w droge.... wracam do swoich bidulek i swojego schroniska. Jutro wszystko czego sie dowiem...napisze[/QUOTE] jak masz pomóc, to wchodz w drogę bez namniejszego [problemu, nic się nie czaj :)
-
Czerda by wzięła: Sunie z józefówka nie pamietam nru:) [IMG]http://beta.centrum.pl/mrunio/images/upload/Image/jozefowek%201.jpg[/IMG] 93 Perełka, czarna bez oczka, cziłka. ślepy piesek, i piesek z początkowych zdjeć z olbrzymią przepukliną. Tak? Czerdo, jeśli tak, odezwij sie proszę bo wszystko od Ciebie zależy! Dokąd miałabym je zawieźć i potrzebuje wszystkich info. Mari, bierzesz tą Rudą?;> mam ją jutro brać?;> Lilutosi, zadzwonie do Ciebie jak juz bede wiedzieć coś mądrego. to chyba na tyle:)
-
te dwie cziłki są w jednym pokoju, ale spokojnie mogą iść osobno:) Są fajniutkie:) Ja wiem, mam nadzieje, że Pani Ela mi te zdjecia szybko dośle. Bo czekamy. JA juz za bardzo nie pamietam które to, dlatego jestem skazana na p. Ele. Bo zanim dojdę do tego który to, to noc mnie najdzie pewnie :) ale mogę sie postarać. Zobaczymy czy i o której bede jutro jechać.
-
Szkieletor Rufus doczekał się domku stałego :)
demi replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
a zdjecia Rufusa też bedą? ;] -
[quote name='monikawaw']Jakie macie informacje na temat tej suni? Ktoras z was pisala ze sa tam jeszcze inne chihuahuy.Sa zdjecia? [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=1134677702d2917f][IMG]http://images49.fotosik.pl/257/1134677702d2917fm.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] mamy tylko zdjecie i tyle... nic wiecej... zaraz Marta skonczy wklejanie psiaków, dziekujemy M za pomoc!
-
Szkieletor Rufus doczekał się domku stałego :)
demi replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
[quote name='mari23']Asiu, jutro zawozimy tam pieski, to zrobię lepsze zdjęcia Luny - specjalnie dla Ciebie! :)[/QUOTE] bardzo poproszę :)