-
Posts
782 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Hanah
-
no pewnie trzeba, tylko kaska. nie strczy mi. Przyszły weekend mam wolny. Jutro bede u weta, postaram sie z nią umówic wtedy.
-
[FONT=Arial][SIZE=3][URL]http://zwierzeta.low.pl/[/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][URL]http://zwierzeta.pilne.net/[/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][URL]http://www.zywiecczyzna.pl/gielda.php[/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][URL="http://www.kupiepsa.pl/"]www.kupiepsa.pl[/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][URL]http://www.se.com.pl/se/index.jsp?place=clientListAdvertisement&news_cat_id=285&layout=ads&scroll_article_id=2701&news_id=2701&empty=true[/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=navy][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=navy][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=navy][COLOR=navy]tu jest tez Tomcio [/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
Już pisałam o tym. Nie ma. Nerki sa troche zużyte , tak jak wszystko inne, ale stosownie do wieku
-
dziękuje.;)
-
zabili szczenięta, chcieli zabić matkę - znalazła juz dom :)
Hanah replied to azzie5's topic in Już w nowym domu
Jest taka śliczna, mam nadzieję ze szybko znajdzie dobry dom. -
ale byłoby fajnie. rzymam kciuki, weekend juz od jutra. Ale tak na marginesie, to pytania ludzi są takie infantylne. Jak sie chce psa, to jakie m znaczenie czy będzi eniszczył, przeciez mozna go nauczyć. A poza tym skąd wiedziec takie rezcy skor pies przebywa w schronisku. Jezuu, wkurzają mnie takie pytania.
-
rottweiler Miki wielka stopa błaga o pomoc. za TM
Hanah replied to agata-air's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to pieknie, a taki miała byc kochaniutki i spokojniutki. widocznie juz mu się bardzo polepszyło , jak sie chce rozpanoszyc :eviltong: -
!!!!! Chrcynno !!!!!! - schronisko - niedaleko Krzyczek...
Hanah replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
dzieki malagos, bede na 100% -
Sunia musi wychodzić max co 4 godziny. Wieczorem raz ok.22-giej i potem o 7-8 rano. W innym przypadku siusia.
-
!!!!! Chrcynno !!!!!! - schronisko - niedaleko Krzyczek...
Hanah replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
Kiedy te dni na Polach MOkotowskich? -
Ona po prostu tak ąłzikuje. Cieszy sie jak wracam do domu, merda ogonkiem. Ale większość cześć dnia przesypia. Tak jakby jej w ogóle nie było. Na zwierzęta ninne w ogle nie reaguje. Podchodzi do miski jak Mokka wcina jedzenie i nawet jej warczenie jej nie odstrasza. Trzeb ają wziąć na ręce i po prostu przestawić. Lubi głaskanie , ale nie jakoś wybitnie. Nie wim czy to jej zachowanie jej spowodowane ślepotą, bo wczesniej nie miałam psa niewidomego, moze jest inny powód ze jest taką samotniczką.
-
Ona się nikogo i niczego nie boi. Idzie przed siebie. Jak się do niej delikatnie odnosisz, w sensie nie męskim niskim głosem hucząc jej nad uszami to jest ok. Ale sunia ta to nie jest piesek, który przyjdzie się poprzytulac.
-
na razie termin nieusalony, szukam kogoś kto się nią zaopiekuje po zabiegu. Cały czas ma ten brudny wyciek, alebo w macicy nie m ażadnego płynu, zreszta przekopiowałam cały opis USG tutaj. Wiem, ze ten zabieg jest pilny, może jednak ktoś zaoferuje pomoc. Poza tym sunia będzie potrzebowała nadal wsparcia finansowego.:oops:
-
rottweiler Miki wielka stopa błaga o pomoc. za TM
Hanah replied to agata-air's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ale przystojniak:evil_lol: -
odwołałam sterylizacje, przeniesiona jest na nieokreślony termin.
-
Sunia coś to szukanie domku nam nie idzie
-
Sunia coś to szukanie domku nam nie idzie