Jump to content
Dogomania

Basia i V

Members
  • Posts

    211
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Basia i V

  1. [quote name='IraKa']Dla wyjaśnienia zerówkę mam zaliczoną a regulamin przeczytałam cały:p [quote] Gratuluje [quote name='IraKa']. Nie napisałam również że TY stosujesz pomoce typu obroża elekt. - :roll: [qoute] Nie, nie napisalas, tylko - zasugerowalas. Zasugerowalas, ze ogolnie ludzie z chorymi ambicjami po trupach ida do sukcesu. W moim przypadku sukcesy sa raczej mierne, a ambicje- takie same. wiec Twoj atak raczej chybil celu. Ale zeby wiedziec jak uczyc np malego kwadratu do jedynki musze wiedziec, jakie on ma wymiary i z jakiej odleglosci mam puszczac psa. Musze wiedziec jakie komendy sa dozwolone, ile ich moge wydac - bo dzieki tej wiedzy moge zaliczyc cwczenie, lub wyzerowac. Dlatego jesli ktos sie chce bawic w obedience - poprostu MUSI znac takie Twoim zdaniem nieistotne drobiazgi. [quote name='IraKa']. W ambicjach i podnoszeniu swoich umiejętności nie widze nic złego pod warunkiem, że nie jest to robione za wszelką cenę a ambicje nie są chore. [qoute] Kiedy ambicje staja sie chore? Czy start w klasie 2 to juz chore ambicje, czy dopiero klasa miedzynarodowa?Dlaczego dazenie do dobrej i skutecznej wspolpracy i porozumienia z psem jest chore? Bo pies cwiczacy posluszenstwo na wysokim poziomie musi byc "pozytywnie zakrecony". Inaczej dostaje karne punkty [quote name='IraKa']. Nie napisałam również że kimś pogardzam - :roll: [qoute] Za wyjatkiem tych, co maja ambicje i daza do tego, aby je zrealizowac. Slowa za wszelka cene pozwolilam sobie wykreslic. [quote name='IraKa']. Ok, i ty masz potrzebę uczenia się szczegółowo regulaminu a ja może chcę nauczyć się na własnych błędach i na własnej nieznajomości. Pozwolisz mi na to? [qoute] Zawsze uwazalam, ze szkoda czasu na uczenie sie na wlasnych bledach, jesli mozna skorzystac z czyjegos doswiadczenia. Ale Tobie oczywiscie na to pozwalm .Tylko w takim razie po co brac udzial w spotkaniach szkoleniowych, skoro mozna i nalezy opierac sie na wlasnych bledach i nieznajomosci? [quote name='IraKa']. Wierzę że tylko pozytywami można dojść do świetnych wyników. Mam nadzieję, że będę mogła cię zobaczyć przy okazji najbliższych zawodów we Wrocławiu lub Obornikach. Może będziemy miały okazję porozmawiać, może czegoś się od ciebie nauczę? W brew pozorom jestem chętna na otwartą i nie wrogą ;) rozmowę. Pozdrawiam Irena [qoute] Byc moze masz racje. Pisze "byc moze" bo szkolenie pozytywne tez niesie ze soba pewne problemy.Psy szkolone wylacznie pozytywne sprawiaja na mnie wrazenie takich troche "zamizianych". Swietnie pracuja w sprawdzonych warunkach swojego placu cwiczen. Ale na zawodach jest obcy teren, inne przeszkody, obcy ludzie na placu i duzy stres przewodnika. Wszystko to razem czesto powoduje tak silny stres u psa, ze np zamiast isc idealnie przy nodze idzie w oddaleniu pol metra od przewodnika, albo zostaje z tylu (on sie denerwuje, ja sie odsune, to moze sie uspokoi). I w ogole ten super pozytywnie szkolony pies wyglada nagle jakby cwiczyl za kare, stulone uszy, oblizywanie, skupienie uwagi na przewodniku? Eee lepiej popatrze w bok, niech nie mysli ze chce go (przewodnika) wkurzyc. To bardzo czesty na zawodach obraz psow szkolonych pozytywnie. Nie jestem super szkoleniowcem i nie wiem, jak wytrenowac u psa ten rodzaj odpornosci - ale widze, ze to nie tylko moj problem. To znaczy znam sposob - kupic sobie do szkolenia psa o silnych popedach i twardym charakterze. Ale to juz zupelnie inna bajka. Nie wiem czy bede we Wroclawiu - to kusi, bo z Krakowa prosty i szybki dojazd. Do Obornikow na zawody nie pojade, bo nie mam zaufania do werdyktow pana Arnolda jako sedziego obedience.
  2. [quote name='IraKa']. Zapewniam cię że jak już będę miała zamiar wystartować w jedynce to przeczytam regulamin i nawet wezmę go ze sobą abym mogła do niego zajrzeć kiedy mi przyjdzie na to ochota i mój pies też:eviltong: [quote Czyli np regulaminu zerowki nie zamierzasz poznac, zanim wystartujesz? Nawet kolejnosci cwiczen?? [quote name='IraKa']. Wiesz, ja psich sportów nie traktuję tak ambicjonalnie i to że w regulaminie jest napisane że pies nie może ruszyć łapą np w pozycji stój bo za to sa punkty karne to nie jest dla mnie koniec świata. I nie będę stosować np obroży elektrycznej aby dostosować się do regulaminu obedience. [qoute] Sugerujesz, ze ja ja stosuje? A to dobre :lol:! Tylko - jak szkolic psa, jesli sie nie jest pewnym, jakiego na koniec oczekujemy efektu? Jesli sie startuje w zawodach, to po to, zeby sie czegos nauczyc. O sobie, o psie, o regulaminie. Przy okazji takze moze sie udac zdobyc niezla ilosc punktow. I co widzisz zlego w tym, ze ktos ma ambicje aby podnosic wyszkolenie swoje i swojego psa? [quote name='IraKa']. Dla mnie i dla mojego psa ma to być dobra zabawa, a zawody to mobilizacja do nauczenia psa paru pożytecznych rzeczy przydatnych również na codzień. [qoute] Dla mnie i Vortana treningi sa wspaniala zabawa. A zawody - wytyczaja nowe cele szkoleniowe. Moj pies ma siedem lat - dzieki pracy na boisku jest wciaz aktywny umyslowo, nie zamienia sie w psa-rosline. [quote name='IraKa']. I ja tak odebrałam obedience kiedy zawitało do Polski a nie jako kolejny sport gdzie jest walka na śmierć i życie o punkty karne a raczej ich brak. [quote] Czy ci sie to podoba, czy nie - obedience [B]jest[/B] sportem kynologicznym tak samo jak slad FCI, czy IPO. I rzadzi sie podobnymi prawami- najlepsi na danym poziomie przechodza do wyzszej klasy. Najlepsi po wielu startach maja prawo startowac w zawodach klasy miedzynarodowej. I co Ty o nich piszesz - ze pogardzasz nimi, bo sa ambitni? [quote name='IraKa']. Więc mimo wszystko wezmę chętnie udział w szkoleniu po uzyskaniu odpowiedzi na powyższe pytania. Mam nadzieję, że organizatorzy nie będą przeprowadzać egzaminu ze znajomości szczegółowej regulaminu;)[/quote] Jasne, szkolenie na pewno kazdemu sie przyda, zwlaszcza robione przez wysokiej klasy fachowcow. A jesli zaczniesz naprawde pracowac z psem, sama zobaczysz, ze zajomosc regulaminu jest niezbedna. Bo ja najwiecej punktow na ostatnich zawodach stracilam za MOJE bledy, bledy przewodnika, w szczegolnosci- za nieznajomosc regulaminu wlasnie. I wierz mi, mozna osiagnac calkiem przyzwoite rezultaty szkoleniowe nie uzywajac induktora. Moje starty sa tego przykladem. Nie mam wygorowanych ambicji, ja tez traktuje to jak zabawe. Ale zabawe obwarowana pewnymi rygorami.
  3. Zaliczona jedynka to dwie oceny doskonale od dwoch roznych sedziow. W internecie sa dostepne regulaminy. Jesli myslicie powaznie o startach w obedience to powinniscie je znac i to dokladnie. A pisze to, bo to jakie sa warunki przejscia z klasy do klasy to dosc podstawowa wiedza. A w wyzszych klasach nieznajomosc regulaminu powoduje bezlitosne straty punktow. Wiec apeluje - studiujmy regulaminy!
  4. My tu skupilismy sie tylko na MPPT, a przeciez byly to takze mistrzostwa IPO - i tam poziom byl naprawde wysoki. Posluszenstwo u wielu psow bylo na wysokim poziomie, obrona rozniez cieszyla oczy. Dlatego te smutne, wystraszone psy byly takim ostrym kontrastem.A wsrod zawodnikow sporo bylo mlodych wiekiem przewodnikow i psow, pare innych krecilo sie na zapleczu - zatem rosnie w sile pokolenie mlodych wiekiem szkoleniowcow, ktorzy juz wiedza, ze nie tylko kolce i induktor to narzedzia szkoleniowe. To naprawde bardzo mile i dobrze rokuje na przyszlosc.
  5. [quote name='figek'] Basiu, gratuluje wyniku, tworzycie z Vortanem zgrany tandem, milo popatrzec na wasza prace.[/quote] Dzieki, bardzo Was brakowalo na tych zawodach, szkoda, ze Figa nie ma rodowodu... Co do braku zainteresowania - na forum ON jest to samo - zdawkowe gratulacje i temat umiera. A w koncu taki pies zwyciezca - to powinna byc np chluba dla hodowcy. A malo ktorego to w ogole obchodzi.
  6. [quote name='Owczarek2006']cyt.:Psy z czolowki pokazaly ladna prace, te z ogona nie wiadomo po co w ogole na ten konkurs przyjechaly. A może po to żeby się przekonać jaki już mają poziom? Jakby wiedzieli że są najlepsi to po co przyjeżdżać? Zresztą plac treningowy a boisko na zawodach to dwie różna rzeczy. :) pzdrw[/quote] Po pierwsze - podaje sie lokaty 1-4, bo przepisy mowia, ze te lokaty sa wazne, wpisuje sie je w papiery, dalszych juz nie. I choc uwazam, ze to mocno niesprawiedliwe - poki przepisy nie ulegna zamine tak jest i tyle. Co do startu w MPPT psow ze slabym wyszkoleniem - pisalam juz o tym na belgach - po pierwsze - uzylam troche za ostrego sformulowania. Po drugie- mistrzostwa Polski to nie zawody podworkowe, tylko najwyzszej krajowej rangi. Dlatego dobrzy by bylo, gdyby jednak jakis przyzwoity poziom zostal zachowany. Oczywiscie ze trening i zawody to bardzo rozne warunki startu. Ale niestety z przykroscia musze powiedziec, ze te slabo cwiczace psy czesto byly prowadzone przez szkoleniowcow - zawodowcow. Podejrzewam, ze w natloku zajec nie znalezli czasu na dopracowanie, wytrenowanie psa. Tylko czy takim wystepem daja dobre swiadectwo o swojej szkolce? W starych regulaminach PT byl taki zapis, ze tytul PT pies otrzymywal, jesli zaliczyl egzamin PT 3x na ringach posluszenstwa na wystawach. Praca z posluszenstwa na ringu dawalaby juz jakis przedsmak tego co jest na zawodach- stres, rozproszenie, harmider, nowe miejsce. No i przydalaby sie w nastepnych latach jakas wstepna kwalifikacja zawodnikow na zawody. Dlaczego tego nie ma teraz? Ano dlatego, ze sport kynologiczny umiera, zajmuje sie tym garsteczka ludzi. ZKWP nie jest zaintersowany jego rozwojem (w kazdym razie do zeszlego roku nie byl).I GKSP nie chce ich ploszyc stawianiem ekstra wymogow. Albo - dajmy sobie spokoj z PT i rozwijajmy obedience. Bo tu tez okazuje sie, ze szpica jest juz dosc waska - w klasie 3 chyba nadal 1 pies, w klasie 2 ma prawo startu bo ja wiem? Moze 30-40 psow, ci co juz moga probowac sil w rozwojowej klasie 1 wola tluc klase 0, sporo latwiejsza od PT. Sport kynologiczny w Polsce nie kwitnie, to nie jest cos, co jest w modzie. Wymaga zamilowania, pieniedzy, wiedzy i zdolnosci. A przede wszystkim aktywnosci i samozparcia, gdy w czasie treningu pogoda jest "pod psem". Wiekszosc ludzi robi oddzialowe PT i uwaza, ze ma wyszkolonego psa. A to dopiero poczatek drogi.
  7. W sobote i w niedziele odbyly sie w Krakowie Mistrzostwa Polski MPPT i IPO 1,2 i 3. Dopisala pogoda (slonecznie, ale z chlodnym wiatrem), publicznosc, i zawodnicy. Zwlaszcza zawody IPO staly na dobrym i raczej wyrownanym poziomie. Musze tu bardzo pochwalic organizacje (za wszystko odpowiedzialny byl Marek Szczepanski) lokalizacje - ladny stadion, duzy parking i duzo drzew, pod ktorymi mozna bylo schowac przed sloncem psy czekajace na swoj start. Obiekt ten zostal udostepniony dzieki pomocy kol. Jacka Maja, hodowcy ON z Krakowa. Konkurs MPPT sedziowali polscy sedziowie Zbigniew Milewski i Jacek Lewkowicz, a konkursy IPO 1-3 H.Salamon (Polska)oraz H.Weizdorfer i R Marktschlager (Austria) Sobotni konkurs MPPT stal na dosc zroznicowanym poziomie. Psy z czolowki pokazaly ladna prace, te z ogona nie wiadomo po co w ogole na ten konkurs przyjechaly. Konkurs wygrala Arleta Syc z czarna labradorka z Krakowa, drugie miejsce zajela Magdalena Ziolkowska z groenendalka Azha(AKI Plock), a trzecia byla Anna Horoszko z suka ON Cornelia. Konkurs IPO 1 wygral Piotr Stypulkowski z psem ON AGIS z Konina, IPO2 Bartosz Przykuta z malinois Oskarem (chyba Warszawa?) , a IPO 3 -bezkonkurencyjna Patrycja Frolenko z aierdalem Eyk'iem (Szczecin, Europa ;-)) Przykre, ze informacja o tak waznym kynologicznym wydarzeniu na tym forum w ogole nie spotkala sie z zaintersowaniem
  8. Czy jest mozliwosc zalatwienia w poblizu taniego noclegu?
  9. [quote name='zachraniarka'] Co do kwestii oceniania to się z Tobą nie zgadzam- uważam, że zarówno radość jak i proste siady powinny być oceniane w każdej klasie. Każda klasa podlega regulaminowi i w każdej klasie są zawody. Jeżeli ktoś nie potrafi nauczyć psa prostego siadu- trudno, dostanie punkt mniej- czy to jest niesprawidliwe? [quote] Mam wrazenie, ze tu nie chodzi o to, czy siada prosto czy krzywo. Ale jak porownac silowo robionego psa siadajacego prosto, acz smetnie z lekko krzywo, ale za to radosnie pracujacego. Ile obciac punktow? Ktoremu wiecej? Wydaje mi sie, ze w takim przypadku, jesli chcemy promowac prace pozytywna, nie silowa, oba psy powinny miec porownywalna ilosc punktow. W praktyce roznie bywa. [quote name='zachraniarka'] Jak dla mnie gorzej by było gdyby w zerówce jeden pies zrobił prosty siad drugi krzywy i oba by dostały pełną punktację- bo o co tu teraz chodzi? Chyba o to by dać po głowie tym, którym udało się jednak wypracować te siady, a wypromować tych, którym jednak się to jeszcze na ten moment nie dało. [quote] Znaczy - stylu pracy nie promujemy? [quote name='zachraniarka'] No i druga sprawa- skoro przymykamy oko na krzywe siady. I przyjeżdza ktoś z swojego podwórka z środka lasu. Podchodzi do zawodów, pies siada krzywo- dostaje maksymalną ilość punktów, bo reszta była OK i pies wesoły. Skąd ta osoba się teraz dowie, że jednak ten siad powinien być prosty? Skoro się przymyka oczy.. Dla wielu osób takie zawody to jest jedyna okazja do weryfikacji i wyciągnięcia wniosków.[/quote] Oczywiscie, ze masz racje, ale tu duza jest rola sedziego(przynajmniej powinna byc). Jesli sedzia w omowieniu powie, ze nie obcial punktu za krzywy siad, bo pies pozytywnie zakrecony, ale w nastepnej klasie to juz nie przejdzie, to przekaz informacji bedzie prawidlowy. I jesli smetne psy beda mialy w istotny sposob obnizane punkty za styl pracy - to tez bedzie czytelny przekaz.
  10. [quote name='Gaga']Basiu, ale my mamy dziury wielkosci stodoly w zerowce;D Wierz mi, ze jest nad czym pracowac:) Ale spokojnie, mamy czas, mlody ma raptem 1,5 roku to zdazymy i do tej jedynki:) My u sedziego Rurarza mamy dyskwe za to, ze mlody po skoku przez przeszkode poszedl poza plac... i niewazne ze nie wolany zaraz wrocil;) Poszedl to poszedl...:evil_lol:[/quote] To dowodzi, ze kryteria sedziow nie sa jednolite, co jest zle.
  11. [quote name='Gaga']:oops: podziekowal, podziekowal...aja zalozylam sobie wczoraj, po przeprowadzeniu glebokiej analizy calosci wystepu (w rozbiciu na elementy), ze w jedynce zaczniemy jak w zerowce dostaniemy 95 pkt i niekoniecznie u sedziego, ktory sedziowal w Ryczywole :diabloti: Poprzeczka jak dla mnie i Cheya wysoka, wiec mamy do czego sie wspinac :cool3: [/quote] Nie zgadzam sie z Toba- zerowka jest strasznie malo... rozwojowa. Warto probowac sil w 1 - kazde zawody pokazuja, gdzie sa dziury. Ja z Vortanem klase 0 zaliczylam 1x na, o ile pamietam 92 pkt. I chwatit. Potem juz probowalam sil tylko w klasie 1. I jeszcze co do opuszczenia placu - jesli pies dal sie zwolac to chyba w klasie 0 nie ma za to dyskwalifikacji. Pozdrawiamy- Basia i Vorti (zdecydowanie zimnolubny)
  12. [quote name='Gaga']Nooo dziekujemy , jestesmy dumni i bladzi, ze nam sie udalo :) [quote] My z Vortikiem tez dolaczamy do gratulacji :lol: [quote name='Gaga'] Ale pisze tu bo chcialam o sedziowaniu i samej osobie sedziego:) generalnie: sedzia - duza klasa i czapki z glow. WIdac,ze profesjonalista i z pasja do tego co robi:) Bardzo zyczliwie nastawiony do startujacych, ostry nieprzytmonie (tnie bezlitosnie punkty za durne bledy przewodnika) ale jednoczesnie diablenie elastyczny na psa i warunki. Na miejscu zwracajacy uwage na kazde posuniecie, od razu podajacy przewodnikowi przyczyne obciecia punktow, dosc trafnie oceniajacy "wrazenie ogolne" calej pary. Mialam w zyciu paru doskonalych trenerow, takich w stylu SP. Kazimierza Gorskiego ( taki trener-nauczyciel-ojciec) i odnioslam wrazenie, ze sedzia Marek Szczepanski jest wlasnie "z tej gliny". Wiec powtarzam: mimo jakis tam potkniec (a kto jest nieomylny?) - jeden chyba z ciekawszych sedziow i ja nim jestem "oczarowana" :lol:[/quote] Milo to slyszec, zwlaszcza, ze sedzia z Krakowa :lol: . Widac nasi sedziowie zaczynaja powaznie myslec o sedziowaniu obedience i traktuja nas troche lepiej. Tylko tak dalej! No i zycze wszystkim, a mojemu Vortikowi w pierwszej kolejnosci, aby upaly zelzaly, to i poziom nastepnych zawodow znacznie sie podniesie.
  13. Sa juz moze wyniki, albo chociaz listy startowe?
  14. Na stronie [URL="http://republika.pl/mp2006/ipo.htm"]http://republika.pl/mp2006/ipo.htm[/URL] znajduja sie informacje o Mistrzostwach Polski IPO i MPPT (to tez mistrzostwa Polski), ktore odbeda sie w nastepny weekend w Krakowie.
  15. Kiedy dyskusja sie rozwinela, nikt z nas nie wiedzial, ze zach jest niedostepna.
  16. [quote name='LALUNA']Co nie zmienia faktu ze zdazyła napisac ze najpierw poprawki zostana wysłane do GKSzP a potem dopiero bedzie można o nich podyskutować. A to to jakby "musztarda po obiedzie". Byc może sa to słuszne poprawki jednak troche dziwi fakt ze zainteresowani dowiedza sie na końcu. Według mnie nie powinno tak być, gdyz zainteresowanych - startujacych nie ma aż tak wielu.[/quote] Zwlaszcza w kontekscie reformy GKSP - takie dzialanie jest w starym stylu, gora wie i gora decyduje. Mialo byc po nowemu, wyszlo jak zawsze. Co nie przeszkadza, ze w obedience jak dotad startowalo chyba 3 sedziow:J.Lewkowicz, J.Arnold i A.Kępka. tzn - moze inni startowali, ale ja wiem tylko o tych startach. Nie wiadomo, kto ma wplyw na tresc regulaminow, bo wg oficjalnej strony ZKwP GKSP sklada sie z 1 osoby - przewodniczacego J.Rurarza. Chodzi mi o to, ze decydenci znaja ta dyscypline glownie z ogladanych lub sedziowanych imprez, a nie z osobistych startow. To jest troche inna optyka.
  17. A tak wracajac do sprawy zmian w regulaminach- czy mozna prosic o jakis przyklad? Bo moze my tu sie denerwujemy, a tymczasem wszystko jest zgodnie ze zdrowym rozsadkiem? Moze to tylko uszczegolowienie, osiagniecie wiekszej jednoznacznosci sformulowan jest celem tych korekt?
  18. [quote name='Mrzewinska']A dlaczego nie na stronach Zwiazku???? Z calym szacunkiem dla Psow Sportowych - czy to jest oficjalne forum Zwiazku Kynologicznego? [quote] Nie jest. Ale oficjalna strona zwiazku jest tak nieruchawa - najnowsze zamieszczone tam komunikaty GKSP pochodza z 2005 roku. A te nowsze - sa ogloszone dzieki Mi.szy i Michalowi na psach sportowych. Pardon, jest info o zawodach w tym roku. Tyle tylko, ze juz nieaktualne (np zawodow obedience w Krakowie tam nie ma) Poniewaz natura nie znosi prozni - ludzie sobie utworzyli nieoficjalna, ale za to pelna zycia witryne na psach sportowych. Jesli tak, to oczywiste. [quote name='Mrzewinska'] I jeszcze jedno - gdyby trzydniowy kurs dawal uprawnienia do tytulu instruktora zwiazkowego, bylabym jednak w szoku. Trzy dni seminaroium z najlepszym fachowcem i np wyszkolenie jednego wlasnego psa do zerowki czy jedynki czy PT wydawaloby mi sie niewystarczajace. Zofia[/quote] Co racja, to racja, ale lepszy jest ktos, kto wyszkolil jednego psa i pokazal na publicznych zawodach, niz cale zastepy szkoleniowcow, ktorzy szkola psy i w ogole ich wychowankow na zawodach nie widac. Bo nie ma zadnej weryfikacji dla takiej szkolki. W Krakowie znam co najmniej 1 szkolke ze swietnym "pijarem" czy raczej marketingiem, ale zupelnie bez sukcesow sportowych. A szkoli sie tam naprawde duzo psow.
  19. Ja takze obawiam sie zaostrzenia kryteriow - juz teraz dwojka sedziowana "w stylu PT" wydaje sie nie do przejscia dla wiekszosci polskich psow. Mnie np bylo przykro, ze na zawodach w Krakowie sedzia w ogole nie wzial pod uwage czynnika temperatury - jesli wszystkie psy cwicza zle, traca kontakt to mozna odrobine odpuscic. Bo inaczej, to obedience w ogole nie rozni sie od PT. Tam odejmuje sie suche punkty za kazde uchybienie - i jak mowi Zofia- nie ma upros. Jesli ludzie maja miec ochote na ta zabawe, nie moga dostawac "obuchem w leb" juz na starcie. No i najwazniejsze -jesli ob. ma byc masowe - MUSI byc przede wszystkim zabawa, a dopiero na wysokich poziomach sportem przez duze S. Zreszta po pierwszych zawodach, gdzie naprawde walily tlumy teraz wcale juz nie ma az tylu chetnych do startow. Okolo 30 psow jednorazowo, liczac wszystkie klasy lacznie. A w klasie 2 to juz niemalze rodzynki- sadzac po wynikach z Krakowa - odrobine jeszcze nie doszkolone. Poza tym gdzie sa sedziowie majacy osobiste doswiadczenie w tego typu startach? Pamietam, jak na seminarium z p. Boisseau sedzia ten wyraznie podkreslal, ze kazdy sedzia powininen od czasu do czasu uczestniczyc jako zawodnik w zawodach. Inaczej - zapomnial wol, jak cieleciem byl.... No i Mario moze jednak wlaczysz sie z powrotem w obedience w Polsce? Bo nam Ciebie brak i to bardzo. Piszac "my" mam na mysli szare masy, nie decydentow. Pozdrowienia- Basia i Vortan
  20. Basia i V

    Regulaminy

    [quote name='madzior_ka']oi jeszcze jedno czy jak zostawiam psa do przywołania albo na dłuższe zostawanie to czy w obu przypadkach po komendzie waruj moge powiedziec zostań?[/quote] W jedynce - mozesz, w dwojce - nie. To znaczy w dwojce sa za to karne punkty
  21. [quote name='Sara']Zosiu co nie zmienia faktu że ja specjalnie szczęśliwa ze zwycięstwa nie jestem, bo za chodzenie przy nodze powinnam dostać około 6 punktów a nie 8. I powinno zostać odjęte za przywołanie co najmniej 0.5 punktu za podwójną komendę przy zawarowywaniu psa oraz za samowolne rozpczynanie ćwiczeń bez polecenia sędziego o którym zapomniałam zupełnie podczas występu... :lol: Ale to zerówka następny nasz start będzie pewno w jedynce i wtedy mam nadzieję pokażemy się z nieco lepszej strony. [/quote] Uwazam, ze to nienormalne, kiedy zawodnik ma pretensje do sedziego o zbyt duza ilosc przyznanych punktow. Moze to Ty sie pomylilas, nie sedzia? A poza tym - to co widzi jako fatalne zawodnik, z pewnej odleglosci wyglada juz zupelnie przyzwoicie (mowie to z wlasnego doswiadczenia). Zamiast katowac sie punktami na ktore rzekomo nie zasluzylas, idz pocwiczyc z psem. Co do nerwow przed startem, to u mnie nie maleja.:-( Ale na pewno obycie z zawodami pomaga, czlowiek wie czego sie od niego oczekuje, pewne zachowania staja sie oczywiste.
  22. Ja tez uwazam, ze psa nie nalezy wozic w przyczepie nie dostosowanej do przewozu psow. A jak na wybojach cos sie przewroci i przywali psa? Poza tym- w przyczepie jest duszno, a okien nie nalezy raczej otwierac. Nasz pies zawsze jechal w aucie. Ale mieszkal w przyczepie i mu sie to podobalo.
  23. [quote name='Devis&Marta']Basia uwierz ze nie cale:cool3: to tylko 5 psow! :lol:[/quote] No jak zwykle - brak precyzji w wyrazaniu sie. Oczywiscie chodzilo o to,ze chyba wszystkie zglaszane przez klub psy sa na listach startowych (czyli 5 szt. :lol: )
  24. Ale wszelkie potwierdzenia ( a chyba cale agility de lux jest na listach startowych) jest na forum psy sportowe Basia i V
  25. Ja z Vortikiem startuje i w sobote i w niedziele w klasie 2. Narazie jest super, co juz wychodzilo - teraz sie skichalo, co nie wychodzilo - wcale sie nie poprawia. [IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/icons/icon9.gif[/IMG]
×
×
  • Create New...