Jump to content
Dogomania

Anna_33

Members
  • Posts

    2882
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Anna_33

  1. Rozmawialam z Pania u ktorej jest Szekspir. Niestety bedzie to tylko tymczas. Mamy jakies 3 miesiace, moze 2, 5 na szukanie mu ds. Kilka zdjec i wiecej info wkleje pozniej.
  2. Nie byli przy tym. Mama zadzwonila z pracy do domu, albo dziecko do mamy do pracy - juz nie wiem. Dziecko zaplakane, bo pies warczal na nia. Ja tez mam w domu psa, ktory warczy - praktycznie na wszystko poza trojgiem doroslych. Latki bym mu nie przylepiala.
  3. Poza problemami finansowymi, to Popek nie powinien isc do hotelu w ktorym mieszkalby w budzie. Nawet do najlepszego. To jest pies domowy, przyzwyczajony do kanapy, zachowania czystosci i chodzenia na smyczy. Tresura jako tako, naprawiajaca zachowanie wcale nie jestem pewna, czy jest mu potrzebna. Raczej czas i dobra reka, szkolenie to jakies na PT np. Pies warknal wczoraj na dziecko ( 11 lat), dziecko przerazone nie wychodzi z pokoju. To jeszcze nie swiadczy o agresji. Byl dwa dni w domu, byly same zachwyty i dopiero to warkniecie spowodowalo lawine lez i decyzje o oddaniu psa.
  4. Wiesz, moze niech oglaszaja, sama juz nie wiem, po prostu ona malo pudlowata jest... Sliczne to Allegro!! to Ty Mgie zrobilas?? Charcika chce adoptowac studentka w wynajetym mieszkaniu, szczegoly przekazalam MArlence na gg. Trzeba baaardzo wnikliwa wizyte zrobic. Dziewczyna twierdzi, ze zostaje juz na stale w Warszawie, bo pracy u siebie nie znajdzie. W domu rodzinnym ma dwa psy.
  5. Suuuuper [URL=http://smajliki.ru/smilie-92426727.html][IMG]http://s.rimg.info/34e2b40003111895942ed8cebbfec666.gif[/IMG][/URL] To niech szybciutko dzwoni sie umowic, bo ja tej Pani powiedzialam, ze na dzis to raczej nie damy rady nikogo zorganizowac :-)
  6. Noo, Agnieszka mowi, ze Dynia k. pudla to nawet nie stala, stad moje pytanie, bo dzwonila pani i chciala pudla Dynie, troszke mnie zdezorientowala. Podalam juz Marlence namiary na charcikowa wizyte i za chwile musze znikac z netu. Ale falami bede jakby cos :-)
  7. Dokladnie k. Czerniakowskiej. Juz wysylam pw.mniej wiecej na wysokosci Lazienek.
  8. Joasiu :-) ja tez jestem z Warszawy, ale w tych godzinach Marek nie odwiedze, a i dziewczyny watpie zeby daly rade.W tygodniu praca i urzedy zwiazane z Fundacja ( np teraz Agnieszka jeszcze jezdzi po urzedach, a Ewa jest w pracy), w weekend wizyta w Boguszycach.O pomoc przy wizytach staramy sie prosic wolontariuszy. Mgie, chyba dzwonilam, wisze przy telefonie i juz sama nie wiem. ;-) w sprawie charcika mialam jeszcze jednego chetnego - do budy. Przy okazji spamowania jeszcze spytam, Dynia ma napisane w ogloszeniu, ze jest pudel?
  9. Jest dom do sprawdzenia dla czarnego szczeniaka. Marki. Dzis caly dzien, od srody do piatku wlacznie do 12. W niedziele od 12. Przyszly tydzien od 15. Mamy watek dla niby charcika? bo cos mi sie pomieszalo, a tez wizyte trzeba dla niego zrobic, w Warszawie na Zwierzynieckiej.
  10. [quote name='mgie']Mam dwa zdjęcia jak Popek sobie leży na dywanie ale niestety kabelka w domu niet.[/QUOTE] Ech., liczylam na kabelek u Ciebie. Swojego intensywnie od wczoraj szukam. Mam zdjecie Popka na poduchach, podobno na razie najbardziej lubi spac.Zaraz Ci puszcze. Zdjecia z aparatu beda, ale Pani tez nie ma przywiazania do kabelkow i musi kupic nowy :-) Wczoraj byl lekki poploch, bo nie chcial isc na spacer, a jak juz go wyciagnieto, to zero siusiu itd. Ale odblokowal sie i dostalam rano sms, ze wieczorem i rano zalatwil koncertowo swoje sprawy na spacerze :-) Teraz zobaczymy, czy zostawiony sam w domu jest grzeczny, czy wstepuje w niego zle ;-) W Dzidziusia z Boguszyc wstepowalo...ciagle czasami wstepuje. Trzymamy kciuki zeby nie przemeblowal mieszkania. A, nie powiedzialam, ze ma wspollokatora, swinke morska. Troche mi ta swinka sen z oczu spedza...ale podobno Popek nie wykazuje specjalnego zainteresowania. Swinka okupuje gorne pietra szafy, wiec nawet gdyby zapalal miloscia, to powinno byc ok.
  11. [SIZE=6][B]Popek jedzie wlasnie do DOMU[/B][/SIZE]:multi: Dziewczyny, odwalilyscie kawal roboty przy wyadoptowaniu tego psa. Mgie setki ogloszen. :loveu: Dzieki Wam w koncu wyjechal. Nowa Wlascicielka relacjonuje, ze Popek jest zgaszony, niepewny swojego losu, ale grzecznie drzemie w samochodzie. Jest lagodny, zjadl smaczek. Jednak Boguszyce zostawily slad, on przeciez tak tryskal energia. Ale jestem pewna, ze minie chwila, a znowu bedzie jak mala atomowka. Pani jest tez zaskoczona, ze pies jest tak bardzo w typie rasy. Bardzo lubi amstafowate :-) A i jeszcze, Popek jest spasiony ...ale to da sie naprawic ;-) Wieczorem dostane relacje z reakcji corki, ktora nie wie, ze dzis spelnia sie jej psie marzenia :-)
  12. Wszystko juz ma :-) Marlenka dzwonila i podalam. Dziekujemy Piromanko [URL="http://smajliki.ru/smilie-153440295.html"][IMG]http://s2.rimg.info/c216f101c690f5fb4c213446bf777d0e.gif[/IMG][/URL] oby to wreszcie byl strzal w dziesiatke!
  13. Dokladnie:-) od 19.30 mniej wiecej. I jutro 9-10.30.
  14. Tak ! dzwonila pod wieczor. I teraz pilne. [SIZE=5][B]Jutro miedzy 8 rano, a 10.30 wizyta p/adopcyjna na Powislu.[/B] [SIZE=2][COLOR=Red]Jesli znajdziemy kogos do tej wizyty, to jest szansa, ze w niedziele Popek bedzie w nowym domu. [COLOR=Black]ja kombinuje jak moge, ale tak wczesnie chyba nie dam rady :-(((([/COLOR] [/COLOR][/SIZE][/SIZE]
  15. Mgie ma brak dostepu do netu, moze dzis sie naprawi. Nie wiadomo. Ale..pojawil sie chetny dom w Warszawie. Z rozmowy niewiele wywnioskowalam, za to wizyte przedadopcyjna zgodzila przeprowadzic SBD. :-)
  16. Dokladnie ta sama )) nawet jakby miala byc wycofana do konca zycia, to lepiej jej na tym skalniaku na pewno :-)
  17. Neris pokazala Szekspira swojej znajomej, ktora zdecydowala sie dac mu dom. Moze to bedzie dom tymczasowy na ok 4 miesiece, moze staly. Mialam w tym tyg jechac z wizyta przedadopcyjna, ale zlapalam jakis wirus ( grypa zoladkowo jelitowa) i nie moge z domu wyjsc :-( Wizyta ma sie odbyc na ul. Bonifacego ( Sadyba).Mamy tam kogos blisko??
  18. Dzieci tez ozdabiaja samochody i jakos rodzice, to wytrzymuja ;-) opisy sie przydadza i dobrze, ze nie sa ciapowate i niesmiale.
  19. Przychodze po ostatnia deske ratunku. Wszystkie jamniczki od nas juz wyszly, zostal tylko weteran Szekspir. Wiem, mlody nie jest, ale moze chociaz na te ostatnie lata znalazlby sie jakis dom..tym bardziej, ze psiak jest wyjatkowo energiczny, zachowuje sie jak zdrowy, dojrzaly pies, nie jak staruszek ) [B]SZEKSPIR [/B] Do adopcji wirtualnej [B]lub pełnej[/B]. Schroniskowy weteran - ma ok. 16 lat( raczej 14 lat), kondycję 10 letniego jamniczka. Uwielbia gadać i hałasować, wybredny, zawsze pierwszy na jedzenie, indywidualista, ma lekko cofniętą szczękę. Przebywa w Boguszycach k. Rawy Mazowieckiej. tel kontaktowy Anna 603 592 070 [IMG]http://psiaszansa.pl/galeria/szekspir1.jpg[/IMG] Poszukam jeszcze innego zdjecia, na razie daje to co mam :-)
  20. W temacie Popka nadal martwa cisza((((
  21. Mialam wczoraj dosc sensowny telefon o bialego szczeniaka, ale widze, ze klepniety. Zobacze, moze spodoba sie inny. Dzis po poludniu bede wiedziala.
  22. Wrocilam wlasnie i widze Wasze wypowiedzi. Powiem szczerze, zdanie mam takie samo, ale chcialam najpierw zobaczyc Wasza reakcje, bo moze ja za bardzo sie czepiam.... Karolcia, wlasnie Twoje wrazenie jest tu bardzo wazne :-)
  23. Mhmm, serdecznie dziekuje za wizyte. Musimy to teraz razem przemyslec. Ja rozmawiajac z Panem ( przed wizyta) dowiedzialam sie, ze kojec i buda jest ( no ok, moglam zle zrozumiec, ale raczej nie...). W zimie pies mial spac w pomieszczeniu w ktorym jest ogrzewana podloga, a tu slysze, ze garazu jeszcze nie ma... Poza tym kto w garazu, do tego wolnostojacym ma ogrzewana podloge? Wychodze teraz na dwie godziny, przemyslcie to. A jakie ogolne wrazenie sprawil na Tobie ten Pan? Mialam jeszcze dwa tel o amstafa w tym tyg,ale na razie bez efektow.
×
×
  • Create New...