Anna_33
Members-
Posts
2882 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Anna_33
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Anna_33 replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny gdzie i za ile w Warszawie ( okolicach) znajdzie sie hotelik dla owczarka ? I w jakiej cenie? mi sie wydaje, ze z 500 zl, ale moze sie myle? -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Anna_33 replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Donacja, z nieba spadasz. My musimy to w tym, bo przepadnie. Daj znac ile bedzie kosztowal zwrot paliwa, sms lub pw. To jest 400 kg, wiec bagaznik wystarczy. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Anna_33 replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Mysle, ze tam spokojnie moglby podskoczyc. :-) na takiej trasie nie powinien sie rozsypac...;-) -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Anna_33 replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
No wlasnie nie jestem pewna,,...cos mi sie wydaje, ze lepiej jak zglosi ktos spoza OS. Moze Sbd ? :-) -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Anna_33 replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[B]Na prosbe Agnieszki i Ewy podaje link do watku dyskusyjnego, gdzie znajduje sie, jak to okreslila Agnieszka "maly update o sytuacji w Boguszycach".[/B] [url]http://www.dogomania.pl/threads/140736-Boguszyce-watek-dyskusyjny?p=13131902#post13131902[/url] Wszystkie pytania i watpliwosci bedziemy tam wyjasniac :-) -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Anna_33 replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Agnieszce sie dogo zacielo, poprosila zebym wkleila Jej odp: [COLOR=#000000][FONT=Arial]"Poprawilam, jak tylko przeczytalam Twoj post - dzieki ogromne :). [B]Aktualnie szukamy pomocy w przetransportowaniu 400kg suchej karmy z Pruszkowa do Boguszyc, jesli ktos ma namiar, pomysl (moze byc delikatnie odplatny), prooooosimy o info. Musimy odebrac karme do 16 kwietnia[/B].../Agnieszka"[/FONT][/COLOR] -
Generalnie, to ja nawet sobie nie daje podawac adresu. Zawsze mowie, ze date wizyty, dojazd, miejsce ustali Pan/Pani z wizytujacym. Moze faktycznie powinnam od razu brac. Bardzo dziekuje, ze zechcialas nam pomoc.:-) Ast nie ma jakos szczescia. Dzis dzwonil pan z naszego wojewodztwa, zobaczymy, moze sie jeszcze odezwie. Ale u niego tez kojec i buda...a to mi jakos tak srednio pasuje.
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Anna_33 replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Wsparcie przydaloby sie bardzo...moze faktycznie warto sprobowac. Na ktorej stronce sa wpisane jako do ds? -
AA!!! Jest wlasciciel!! Pies pobiegl za sarna w ok. Wegrowa, wlasciciel podobno zaplakany, zalamany. Dzis o 19 przyjedzie po psa. Czyli mlody spokojnie przelecial jakies 40- 50 km.Wlazl mi pod samochod pomiedzy Kaluszynem, a Minskiem,blizej Minska. Duze uffff
-
Sprawdzilam. Pies sie szczesliwie znalazl :-)
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Anna_33 replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Nawet nie chce wyobrazac sobie zderzenia dwoch stad na wybiegu. Slow komentarza brakuje dla takiego zachowania. -
Ewo, odwiozlam psa. Miejsce ktore znalazlas jest rewelacyjne.:-) Mlodego przywitaly trzy suczki flata, od razu mu pokazaly, kto jest kim. Troszke sie wystraszyl ;-) Byl zdezorientowany, nawet chcial z nami wracac, ale tylko przez moment :-) Piekne sa flaty i plochacze i sa tez dowodem na to, ze psow nie wybieramy tylko ze wzgledu na urode, pies musi pasowac do osobowosci, charakteru, zajec wlasciciela. Jutro Ania sprawdzi chip mlodego, moja lecznica byla dzis zamknieta. Jak zawsze troche kluje, ze musielismy sie rozstac, ale tylko troche, bo jestem pewna, ze jak nie wroci do starego domu, to na pewno trafi do takiego, ktory pozwoli mu rozwijac jego cechy i bedzie szczesliwy.
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Anna_33 replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Teraz dopiero spojrzalam wyzej. Nie, ten pies nie ma watku. Nie przypominam sobie zadnego przypadku skretu zoladka. Jeden skret jelit byl u brata Zwirka. Jeszcze dopytam Agnieszke i Ewe, ale pewnie by powiedzialy gdyby bylo wiecej takich przypadkow. Agnieszka wyzej wypisala co dostaja psy. I nie sadze zeby te gory byly przygotowane specjalnie w zwiazku z czyjas wizyta ((( A co do kup...Kupy sa sprzatane, kilka razy dziennie. Psy u Marzeny dostaja to samo jedzenie, nei da sie do niej wejsc, bo czlowiek jezdzi po kupach, wiec sama rozumiesz, ze to nie kwestia problemow z wyproznianiem tylko zachowania porzadku. Uwazam, ze jak na te warunki i finanse, to psy w Boguszycach sa dobrze karmione. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Anna_33 replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Soema, pisalam juz, ze zaloze.Pisalam tez, ze psy sa wypisane z opisem na miau i na stronie fundacji. Mialam to zrobic w ten weekend, ale wyjechalam na Swieta. Dzis tez nie zaczne, bo mam wyprawe z plochaczem za Lomianki wieczorem ( watek wklejony wyzej). Wiem, ze to wazne, postaram sie jak najszybciej, ale dnia nie rozciagne :-( Na dogo mozna wkleic tylko 5 zdjec w poscie, psow jest ponad 500. Stad watek na miau. -
Mimo dostepu do innych zabawek zdecydowanie mordowanie trzeszczacej butelki okazalo sie najbardziej fascynujace. Pozwolilam ja zamordowac, pozniej odebralam, bo balam sie, ze z tej zapalczywosci jeszcze ja zje..)) Na nocne smutki dostal pilke na sznurze. [URL=http://img153.imageshack.us/i/22696801.jpg/][IMG]http://img153.imageshack.us/img153/8691/22696801.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img41.imageshack.us/i/59167756.jpg/][IMG]http://img41.imageshack.us/img41/9301/59167756.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img19.imageshack.us/i/71626135.jpg/][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/3158/71626135.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img535.imageshack.us/i/28199248.jpg/][IMG]http://img535.imageshack.us/img535/7132/28199248.jpg[/IMG][/URL]
-
Noc minela nam spokojnie. Mlody wystrzelil na podworko jak z procy, nie nabrudzil, zniszczen tez, ku swemu zdziwieniu, nie odnotowalam :-) Suche w wersji light zostalo pochloniete, duzo mu nie dalam zeby nie mial problemow. Dzis poznym wieczorem wraca moja rodzina z reszta inwentarza, czyli staruszka sunia, ktora nam oslepla, traci wech i gluchnie ( problemy neurologiczne). Bidula jest nei wykastrowana ze wzgledow zdrowotnych i wlasnie ma cieczke. Beda klopoty. Mam jeszcze jedna sunie i kota. Kota blokuje na gorze, sunie wypuszczam oddzielnie, ale do powrotu malej cos musze z mlodym zrobic.(( Zawsze moge psa zawiezc do Rawy, ale odwiezienie tam tego zywego srebra z jego pieknym futrem i wszedobylskim nosem, to prawie zbrodnia. W nocy poczytalam ogloszenia o zaginionych psach, strony hodowcow, poczytalam o rasie, troche madrzejsza jestem, ale niewiele to zmienia. Ide poczytac ogloszenia od nowa, moze cos sie pojawilo. Dzwonilas? dobrze, ze doczytalam, bo tez mialam brac sie za dzwonienie, tylko godzina i dzien swiateczny mnie jeszcze powstrzymuje... Dziekuje :-)
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Anna_33 replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Zaprezentowac chcialam jajeczko niespodzianke, jakie dzis znalazlam wracajac z Podlasia do domu.... [url]http://www.dogomania.pl/threads/183079-PA-ochacz-niemiecki?p=14424273#post14424273[/url] -
Wiedzialam do kogo po ratunek zadzwonic :-))))) bawic sie chce caly czas, nie dla mnie taki pies, szybko by mnie wykonczyl;-) caly czas cos wystawia, kreci sie, wacha, aportuje, patrzy w oczy i czeka na akceptacje i obsikuje mnie co chwila... Jak wsiadlam zeby samochod przestawic, to nie dal drzwi zamknac, nasikal na mnie, na samochod, zebym tylko nie jechala bez niego na kolanach.. Na pewno jest mocno zdezorientowany. Sprawdzilam, na obrozce od spodu tez nic nie ma.
-
[URL=http://img23.imageshack.us/i/35895956.jpg/][IMG]http://img23.imageshack.us/img23/4336/35895956.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img96.imageshack.us/i/68046855.jpg/][IMG]http://img96.imageshack.us/img96/2794/68046855.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img641.imageshack.us/i/95997667.jpg/][IMG]http://img641.imageshack.us/img641/3479/95997667.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img132.imageshack.us/i/76330563.jpg/][IMG]http://img132.imageshack.us/img132/2358/76330563.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img195.imageshack.us/i/61133208.jpg/][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/4197/61133208.jpg[/IMG][/URL]
-
Dziekuje Ewo :-) jeszcze raz przepraszam, ze od stolu swiatecznego oderwalam. Od razu jak psa zobaczylam skojarzyl mi sie z Toba )))) Zdjecia, ktore Ewa wkleila robione sa komorka, w biegu. Juz mam zrobione w domu, na podworku. Pies kreci sie jak fryga, wiec ciezko, ale jakies sa. Mlody pies, bielusienkie zeby. Zatrzymalam sie za Kaluszynem, zeby wypuscic syna i swojego psa za potrzeba, gdy zobaczylyma, ze srodkiem drogi biegnie cos brazowego i to biegnie nie poboczem, tylko rowno srodkiem. Syn juz byl w krzakach wiec wyskoczylam z samochodu, bo balam sie, ze to cos dzikie leci, ale dzikie nie bylo...wprost przeciwnie. Przygalopowalo do Pawla i polozylo sie pod nogami. Pozniej zobaczyl jadacy samochod i od razu fruu na srodek drogi, prosto centralnie pod samochod. Dzieki Bogu kierowca dal po hamulcach, potrabil i pojechal... Juz wiedzialam, ze wpadlam i kombinowalam jak toto zabrac. Moja prywatna suka ( 42 kg usiadla obrazona na kolanach syna z przodu, warczala i ogolnie towarzyska nie byla). Mlody rozlozyl sie z tylu. Mokry jak nieboskie stworzenie, wymeczony mocno. Jak biegal, to zamiatal tylnimi lapami, ale mysle, ze to nie uraz, tylko zmeczenie. Futro mokre, ale nie skoltunione i nie za bardzo brudne. Poza tym piekny odcien brazu. Na zdjeciach moze byc tego nie widac. Miedzy palcami blony plawne. Syn przelazl do psa do tylu, bo inaczej mialabym go cala droge na glowie. Pieszczoch ogromny.;-) Zabki bielusienkie, ale juz wyksztalcone. W uszach cos tam na dnie siedzi, ale ogolnie czyste. Kleszczy nie zauwazylam, ale przeglad zrobie jak pies odsapnie. Nakrecony mocno, moze dlatego nei bardzo reagowal na siad i zostan. W koncu ma za soba jakas traume. W uchu napis zaczynajacy sie na "K". Mial plocienna pomaranczowa obrozke. Gospodarstw blisko nie bylo, podjechalam pod jakies cos, co oferuje wypoczynek ( jest tam jeziorko) z nadzieja, ze stamtad zwial, ale nie, zamkniete jeszcze. Zdjecia za dluzsza chwile.