Anna_33
Members-
Posts
2882 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Anna_33
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Anna_33 replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
Ellig, cos mi nie wychodzi wyslanie do Ciebie ani pw, ani maila :-( -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Anna_33 replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
Na razie ma wylaczony telefon, tzn pewnie Jej zasieg spadl, ale sie dobijam. Musi mi podac dane wozu do tych amortyzatorow. I przypominam prosbe- palaca potrzebe: [B]kto ma dojscia do tanich czesci. Amortyzatory na gwalt beda potrzebne[/B], bo bez wozu Biafra nie przebiegnie tych 50 km z karma na plecach. Irenaka, prosze dolicz sie jakos w wolnej chwili ile wisze wplat. Bo ze wisze cos, to pewne na bank. [B]I z nowym dniem przypominam, na pw rozslylamy adres pod ktory mozna wysylac sucha karme i dla chetnych prywatne konto Biafry. Fundacyjne jest w watku na 1 stronie.[/B] -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Anna_33 replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
Jestes WIELKA Sonikowa :-) Przy okazji dodam, ze Miau zamowilo juz 10 kg Hills dla kotow i wlasnie zbiera na nastepne 10 kg. Damy kurcze rade. Tylko na ten spychacz trzeba kase zbierac szybko. Bez drogi dojazdowej troche ciezko bedzie :-( Szolka, juz puscilam, dziekujemy ) -
Bebcik, bardzo Ci dziekuje za cierpliwosc. Tak jak pisalam wyzej, pogadam z dziewczynami jutro. MGIE, prosze oczyscic skrzynke, bo pw stoja deba.:diabloti:
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Anna_33 replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
Musimy jutro Irenake poprosic o przeklejenie potrzeb ( karmy, spychacza, gruzu itd) i mozliwosci wysylania adresu i prywatnego konta na pierwsza strone. Aska7, rano bede Biafre lapac, bo nie podala mi dzis modelu i rocznika wozu, podam Jej wtedy namiar na gruz. Dziekuje :-) 3x dzieki, ze rozsylasz konto, mialam dluuuuga rozmowe adopcyjna w sprawie Popka i sie zagapilam. -
Powiem tak, padam juz na nos dzisiaj i z mysleniem tez nie najlepiej. Porozmawiam jutro z Zarzadem i musimy podjac decyzje. Na razie sytuacje wyglada tak. Skonczylam wlasnie dluga rozmowe z Pania z Kanady. Przyjechalaby po psa w polowie czerwca.Pies musialby w tym czasie miec zrobione wszystkie wymagane badania.Wyrobione dokumenty itd. Pani spedzilaby w Warszawie 2 tygodnie zeby pies troszeczke sie oswoil przed podroza. Rozwazana jest opcja lotu biznes klasa na pokladzie, nie w luku. Dosc duze przedsiewziecie i sadze, ze bardzo kosztowne. Zobaczymy co dalej. Acha, Pani juttro zaloguje sie na dogo, ma juz link do tego watku i przyjdzie tutaj sie przedstawic :-) Zaprezentujemy tez zdjecia suni. Sadze, ze dom tymczasowy na ten miesiac to bardzo dobry pomysl. Ale dotarlo do mnie, ze przeciez trzeba zrobic te badania i dokumenty. Uczciwie mowie, jeszcze nie wiem jak to ogarnac. Porozmawiam z Ewa i Agnieszka, zobaczymy co o tym sadza. Druga sprawa, jesli zdecydujemy sie na wyjazd do dt, to pozostaje kwestia transportu. Mamy jakies propozycje? bo moze mi cos umknelo, czy trzeba szukac?
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Anna_33 replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
3 x, pieknie to rozpisalas. Mozesz dopisac, ze kotow jest faktycznie 16, wszystkie ponad 10 lat. Poldzikie i prawie dzikie. Do tej pory jadly Hills dla trzustkowcow i Hills dla staruszkow. Teraz jedza to co sie da kupic w sklepiku. Biafra do wlasnego domu to by sie chetnie wlamala, raz nawet to zrobila mimo protestow strazy pozarnej. Teraz teren jest patrolowany przez straz i policje. Dom w kazdej chwili moze sie zawalic, stad zakaz wchodzenia. [U]Mamy dwa konta do wplat. [/U]Konto prywatne Biafry ( z fundacyjnego nie moze kupic wielu potrzebnych rzeczy). I fundacyjne podane w watku. [B]Adres do wysylek, i konto prywatne podajemy z 3 x tylko na pw lub smsem. [/B] [B]Pytalam Biafre o prywatne potrzeby[/B]. Poki nie wiemy, czy dom sie utrzyma nie wysylamy rzeczy poza karma ( sucha tylko). Wymienila [U]trzy potrzeby "prywatne" na cito.[/U] [B]Spychacz na gasiennicach, gruz, amortyzatory do samochodu. To nie jest zart.[/B] [U]Spychacz[/U] musi byc wynajety zeby doprowadzic do uzytku droge. Wynajecie to na oko 150 zl za godzine. Bez tego nie ma szans. [U]Gruz[/U]- wiadomo, do wypelnienia. Amortyzatory - samochod umiera, jak padnie, to koniec. Biafra mieszka u kolezanki 50 km od swojego domu. Jak z nia rozmawialam jechala wlasnie nakarmic zwierzeta. Ulewa byla tak koszmarna, ze ledwo dalo sie rozmawiac. Caly czas leje... Pytanie: czy ktos ma jakies dojscia do tanich czesci, oczywiscie jak najtanszych. Amortyzatory trzeba natychmiast wymienic. Model i rocznik podam pozniej. Potrzebne nam znajomosci, dojscia, znajomi znajomych itd artykulow budowlanych i czesci samochodowych. Juz teraz tego szukajmy. Moze jakies budowy, zwirownie w okolicach, sama nie wiem. Potrzebne pieniadze, chociazby na wynajecie spychacza... I sucha karma. -
No to trzeba lapac Ingrid...Pomozecie dziewczyny? ja musze wyjsc zaraz, wroce pewnie ok 20 dopiero.
-
Wykastrowany i z chipem.Przepraszam, ale nie doczytalam, w ktorym miejscu Polski dt?:-) Dodam, ze Pani z Kanady o ktorej wspomnialam wczesniej jest caly czas zdecydowana na psa. Zdecydowana to malo powiedziane, juz sprawdzila przepisy, chce wystepowac o jakies pozwolenia, szuka polaczen, ktore pozwola na przewoz psa na pokladzie, nie w luku ( podobno takie sa). Przed chwila skonczylysmy rozmawiac. Powiedziala, ze jesli pies znajdzie dom w Polsce, to oczywiscie odpusci, ale bardzo jej zalezy. Ma suke, ktora jest prawie identyczna, tylko jasniejsza. Suka zjadla jej posciel i polowe mebli, ale najwyrazniej nie zrobilo to na Pani wrazenia. Dzis wieczorem mam miec nastepny telefon od Pani. Pani mieszka pod Toronto. Mamy tam kogos? :-)) to wclae nie jest glupie pytanie, cos mi chodzi po glowie, ze kogos z Kanady mamy na dogo. Tak, czy inaczej sadze, ze dobry dt jest wskazany. Opcje z Pania z Kanady trzeba na spokojnie rozwazyc, ale poki co Popek powinien nabierac oglady poza Boguszycami.
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Anna_33 replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
Dokladnie tak jak pisze 3x, jakos to trzeba sprobowac ogarnac. O rzeczy od razu pytalam i jest tak, jak mowisz. Biafra nie ma gdzie tego chwilowo trzymac. Sama z coreczka mieszka chwilowo u kolezanki. Karmic zwierzaki chodzi na piechote przez podmokla lake i taszczy wtedy karme. Dom moze sie zawalic, podloga w piwnicy zalana 30 cm, nie ma gdzie. Ale pozniej na pewno potrzebne bedzie mnostwo rzeczy. Z tego co mowila wziela w jedna reke siatke z ubrankami dla Malej, w druga Mala i tyle...dopytam wieczorem. -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Anna_33 replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
MOim zdaniem myslisz wiecej, niz dobrze. Biafra sama nie powie, ale moze wycisne z niej prywatny numer konta ;-) Ok, wieczorem bedzie i prywatny. Dla chetnych oczywiscie. -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Anna_33 replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
Agn zawsze prezna i gotowa, wystarczy, ze kot miauknie :-) ( lub ludz). [SIZE=4][B]Mam juz adres do wysylania karmy. Chetnym wysle smsem lub przez pw.[/B][/SIZE] -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Anna_33 replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
Rozmawialam przed chwila z Biafra, co logiczne, ma utrudniony dostep do netu. Potrzebuje karmy dla zwierzat. To co miala przepadlo, albo nie ma do tego dostepu. Nie wysylamy jej na dotychczasowy adres, nie bedzie miala jak odebrac. Adres do wysylki powinnam zaraz dostac smsem, bedziemy go podawac zainteresowanym na pw. Potrzebny jest kazdy grosz. Wyszla z domu jak stala, tylko z siatka ubranek dla dziecka.Nie wziela nawet szczoteczki do zebow. Biafra poza psami ma pod opieka tez 16 kotow. Nie sa zagrozone utonieciem, ale karma tez stanowi problem. Dzis kupila im karme w jakims wiejskim sklepiku i im zaniosla na piechote przez laki. Koty nie sa do zabrania, sa stare i prawie dzikie. Na Miau juz wiesc poszla. Bannerek juz sie robi. [B]Karma i pieniadze, to sa palace, glowne potrzeby.[/B] -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Anna_33 replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
OK :-) poradze sobie. Od razu mowie ( zeby nikt mnie nie ganial), ze na miau zacytuje kilka postow stad. Jak ktos ma cos przeciw cytowaniu, to niech krzyczy. -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Anna_33 replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
Juz miau wezme na siebie. Tam ludzie na pewno przyjda z pomoca. Umiesz zrobic na Miau bannerek? jakbys mogla wyslac mi tam na pw..Taki zeby kierowal do watku boguszyckiego na miau, zaraz tam tytul zmienie.A jak sie to w koncu uspokoi, to musisz mnie nauczyc. -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Anna_33 replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
No pieknie , dopiero teraz to zobaczylam. U Biafry byly tez koty. Zostaly zabrane? Zaraz pojde z alarmem na miau. -
Popek w Boguszycach :-( wczoraj o 23 zostal odwieziony.
-
Czekaj, wysle Ci numer telefonu na pw, moze to inna Anna.
-
Tak, podpisala sie Anna. Dostalam kilka smsow na ktore odpowiadalam, bo myslalam, ze o Zosie chodzi. Jak sie w koncu zorientowalam, ze chodzi o drugiego szczeniaka, to odpisalam, ze nie wydajemy zwierzat po smsowej wymianie i ze uprzejmie prosze o kontakt w celu szerszej rozmowy i ewentualnego ustalenia wizyty przedadopcyjnej...no rece opadaja.
-
Czekajcie bo cos mi sie pomieszalo...Dostalam dzis sms w z zwiazku z Tusia. W smsie bylo pytanie kiedy mozna psa i gdzie odebrac. Pomylilam imiona psa, w Markach byla wizyta dla Zosi, prawda? Ten sms jest chyba od osoby, ktora pisala do Ciebie Mgie?
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Anna_33 replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Widzialam. Tam jest suka. Ale tu raczej Popek po nosie moze oberwac.Watpie zeby podskakiwal do suki. Zreszta on w Boguszycach sie dogadal z psami. A dzieci sa? Cos tam chyba TZ nie bardzo jest za? A w ogole, to przenosimy sie z dyskusja do watku Popka, nabalaganilsmy tutaj :-) -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Anna_33 replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Soema, ja sie wszystkiego bym bala w przypadku tak dalekiego transportu. No i z wizyta lekki kurcze problem. Mozliwe, ze ta pani dalaby mu najlepszy dom na swiecie, ale problemow widze gore... Napisalam o tym tak zebyscie wiedzialy po prostu :-) -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Anna_33 replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Sluchajcie, nie pisalam o tym ale mam chetna na Popka, dzwonila juz kilka razy. Kiedy dowiedziala sie, ze Popek wyszedl prosila o info jesliby wrocil...bo takie psy czesto wracaja z nieumiejetnych domow- jak sama stwierdzila. Jest jeden malutki problem. Pani jest z Kanady. Powiedziala, ze przyjedzie po psa. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Anna_33 replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
No, wlasnie tak jak mowi Soema. Jak wiem,slyszalam nawet przez tel w czasie wczesniejszych rozmow, jak dziecko wciskalo psu smakolyki, jak caly czas go mietosilo. Wszystko ok, ale on jeszcze malo przyzwczajony do takich objawow uczuc. Powiedzmy sobie jasno, OS nie zapisze psa na szkolenie. No chyba ze kosztem innych ( 500 ) psow. Nas na taki luksus nie stac. Powiem wiecej, uwazam tak jak Soema, madry dom, lepiej bez dzieci, szkolenie na PT. Obserwacja. Pies nigdy nei ugryzl. Raz warknal w drugim dniiu pobytu w domu. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Anna_33 replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Joanno, nikt nie bagatelizujemy sprawy, jestesmy slusznie rozdraznione, ja jesli bede miala glos w tej sprawie, to na pewno nie dam juz Popka do domu z dzieckiem. Zreszta mozesz mi wierzyc, przez tel ostrzegalam Pania wielokrotnie, ze ten pies to nie jest zabawka, ze bedzie musiala byc czujna, popracowac z nim, nie puszczac dziecka samego na spacery, byc obok. Mowilam, ze pies w schronisku nigdy nei wykazywal agresji do ludzi. Ale mowilam tez, ze na "wlasnych smieciach" moze ujawnic zupelnie inne zachowanie.Moze poczuc sie panem, moga wyjsc cechy ukryte. Dziecko chetnie widzialoby w domu kazdego innego psa, ale Pani twardo chciala psa w takim typie. Pytalam, co zrobi jak beda problemy. Uslyszalam, ze na pewno nie oddalaby psa do schroniska. Ja juz nie chce tego komentowac. Nie widze w tym sensu. Pozniej byla wizyta przedadopcyjna, pozniej Pani z mezem przyjachala do Boguszyc. Tak ze kontakt z Pania mialo kilka osob.