Jump to content
Dogomania

Anna_33

Members
  • Posts

    2882
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Anna_33

  1. [COLOR=#ff0000][B]W sprawie prowizji za allegro.[/B][/COLOR] Zglosilo sie kilka osob chetnych do oplacenia prowizji. Serdecznie wszystkim dziekuje :-) Ale zglosila sie tez jedna osoba, [B]SzOlka z Dogo, ktora zdecydowala sie zaplacic calosc. :-)[/B] I teraz mam pytanie, czy zostawiamy nasze deklaracje i wplacamy je na prowizje, czy nie.? 3 x w poniedzialek zaklada nastepne Allegra, tak wiec prowizje do zaplacenia beda. Prosze o decyzje wszystkich, ktorzy deklarowali wplaty. Zaraz dokleje liste :-) SzOlka 155, 55 zl tula.....................................10 zl..........+ zostaje Pajda67................................20 zl ruru.....................................30 zl magdalena99.........................10 zl Anna33.................................10 zl
  2. Ewik serdecznie dziekuje :-) Pati, mail wyslany. Rozmawialam z Iza. Ma juz generator!! Wczoraj zglosila sie osoba, ktora postanowila go kupic i zawiezc do Izy. Raport od tej dobrej duszy dostane pewnie pozno w nocy na gg i oczywiscie wkleje tutaj. Jeszcze nie dojechala do domu. Przedsiewziecie okazalo byc sie zgola ekstremalne )) Generator ( bagatela) wazyl 43 kg. Do tego karnister z 20 l paliwa i kilka 5 l butelek wody....sami juz wiecie jak sie do Izy nosi rzeczy do domu. Przez bagnista lake na grzbiecie... Nie wiem jak One to zrobily, ale generator jest podlaczony i dziala. Pragne tutaj serdecznie podziekowac Monice, ktora go kupila i przywiozla ( az z Katowic) jak rowniez Jej koledze, ktory ofiarnie pomagal :-) :loveu:
  3. Rozmawialam z Iza, doslownie kilka minut, bo boimy sie, ze zostanie bez telefonu. Nie ma gdzie podladowac. Dopiero w poniedzialek maja zaczac naprawiac swiatlo. Noc przezyly. Nie pada.Nie ma wody i pradu. Dzis prawdopodobnie do Izy pojedzie Pani, ktora chce zasponsorowac zakup i przywiezc Jej agregat pradotworczy. Moniko serdecznie dziekujemy :loveu::loveu: Jesli sie uda, to bedzie to wspaniala wiadomosc. Po pierwsze beda mialy z coreczka mozliwosc wlaczenia chociaz lampki, naladuje komorke i wlaczy pompe w piwnicy. Trzymamy kciuki zeby sie udalo. Do Izy i tak nie da sie podjechac, wiec beda ciagnely agregat i paliwo do niego przez lake...
  4. [quote name='Szarotka']I jak tam sytuacja u Biafry ??[/QUOTE] Bez zmian, czyli kiepsko. Do rana padnie jej na pewno telefon, ale jutro gdzies go podladuje..chyba. _Lara, pisalysmy o tym, ze konto Fundancji i prywatne Biafry jest poza zasiegiem chwilowo. Nie mozemy sprawdzic wplat, ktore na nie dotarly. Iza tez nie moze. Nie ma u niej pradu, nie ma samochodu, nie ma netu. Na goraco mozemy rozliczac tylko wplaty na konto 3 x i na konto Chiary na Miau. Iza wykona wszystkie rozliczenia, ale po prostu nie wiemy kiedy. O leki watrobowe spytam jutro, jak Iza sie gdzies podladuje. Przed nia ciezka noc, kciuki potrzebne, i to takie naprawde solidne.
  5. Szolka?? calosc chcesz pokryc ? _Laro, wplacalas na konto 3 x i na ktore jeszcze ?
  6. Mysle, ze jakby im cos grozilo, to byloby to pierwsze co Iza zrobi.:-)
  7. Pajdo, pieknie dziekuje :-) zaraz dopisze. Konto 3x, zaraz podam, tylko koniecznie z dopiskiem "prowizja". Poker :-) dziekuje, potrzeb jest mnostwo...szkoda, ze dobrej pogody nie mozna kupic. Iwoniam, przyznaje, mam tu maly zgryz. Generalnie zbieramy na konto Fundacji, na konta pomocnicze i dla chetnych rowniez na konto Izy. Z kontem Fundacji i prywatnym jest zwiazane na pewno bardzo duze opoznienie w rozliczeniach i potwierdzeniach wplat.Dlatego tak wygodne sa wplaty na konto 3x:-) No i tez nie wiem, czy stosowne byloby podawanie prywatnego konta Izy zupelnie obcym osobom...bo rozumiem, ze bedzie im wysylane. Musze poradzic sie Izy co zrobic.Sama takiej decyzji nie podejme. W kwestii " bez tytulowania". Tytul przelewu musi byc wpisany przy kazdym koncie, czy to fundacyjnym, czy prywatnym. Inaczej przelew nie przejdzie. Jezeli nie wiemy konkretnie na co chcemy przeznaczyc pieniadze ( czy to karma, remont, leki), to wystarczy napisac "darowizna", a juz Iza bedzie wiedziala na co najlepiej i najpilniej je przeznaczyc. Bardzo Ci dziekuje za tak szeroko zorganizowana pomoc :-) Z Iza dzis jest ten klopot, ze nie ma gdzie naladowac komorki, wiec konsultacje telefoniczne musimy skrocic do absolutnego minimum.Gmina pradem moze sie zajmie w poniedzialek.. Podaje tez swoj gg 784135.
  8. Zbiorka na prowizje na Allegro (155, 50 zl) Tula: ..................................10 zl Anna33: ..............................10 zł Lady, chyba nie mamy, jakos tak kazdorazowo oddzielnie piszemy. Ale jest blog poswiecony sytuacji u Izy. Bardzo dobrze zrobiony. Moze to mozna wykorzystac? Zaraz poszukam linku na 1 str.
  9. Coronaj, 3x ma ograniczony dostep do netu w ten weekend, o jakie konta chodzi? to zaraz wysle. Przekleje to co napisalam na miau: [B]Rozmawialam z Iza. Jest bardzo zle. Nie ma pradu, wody, lamia sie drzewa. Chwilowo nie pada. Kojce, zagrody praktycznie juz nie istnieja. Iza z dwoch stron domu wykopala ( sama!) row na 70 cm glebokosci, mowi ze glina jest jak galareta... Kciuki tu chyba nie pomoga, nie sadzilam, ze to serio napisze, ale jak ktos umie, to niech sie pomodli...[/B]
  10. [COLOR=Red][B]Jest jeszcze jedna wazna sprawa. [/B][/COLOR][B]3 x, ktora tak dzielnie tutaj wszystko organizuje i trzyma twarda reka wystawila allegro, a wlasciwie kilka.[/B] Odzew byl calkiem, calkiem i na pewno pomoze to w ratowaniu Fundacji Biafry. Jednak kazda wygrana aukcja obciazona jest prowizja, ktora trzeba szybko uiscic. [B]Prowizja ( plus koszt wystawienia cegielek) wyniosla w tym przypadku 155, 50 zl.[/B] 3 x nie chce brac pieniedzy na to z tych, ktore przyszyly z aukcji, ale sama tez nie da rady tak duzej kwoty zaplacic. Pieknie prosimy o pomoc, moze uda sie zebrac po 5, 10 zl i zaplacimy razem prowizje.?? Skladam pierwsza deklaracje: 10 zl.
  11. No chyba warto :-) nie wiem ile kupic, moze tyle ile mozesz ? :-) Iza np dla kotow koce powleka. Jest jakies glowne poslanie, a na nim powleczone kocyki. Dla psow jakos inaczej, nie wiem jak. Ewik, wyslalam dzis Izie tel do Ciebie, Ona ma tam naprawde ciezka sytuacje w tej chwili. Chciala sie z Toba umowic przy koniach, ale tak mysle, ze chyba nie ma jak do nich dojechac. Nie wiem, dowiem sie. Ewa, Agnieszka psy i koty w kazdej naszej rozmowie sie przewijaja)) psy to nawet slychac dobrze ;-) Koty radza sobie najlepiej. Przynajmniej poki dom jest.. Psy maja duzo powodow do zdenerwowania. Dzis np jedna buda zostala podmyta i troche zjechala...razem z zawartoscia. Nie pamietam, z ktoras z sun. Tak zjechala, ze przysunela sie do drugiej, cos tam zagrodzilo droge wyjscia z budy i Iza musiala zapierajac sie o jedna bude przesunac druga wraz z zawartoscia ( czyli z psem).:shake: Uzyla do tego kilofa...trudno to wytlumaczyc. Ale mam wrazenie, ze na poludniu mamy normalna Supermenke... Psy pilnuja sie Izy, teraz widac jak bardzo sa z nia zwiazane.
  12. Nawet juz nie wiem jak to po polsku napisac. Rozmawialysmy przed chwila i w trakcie zaczelo sie walic wielkie drzewo, takie ponad 20 metrow...psy sie zdenerwowaly, Biafra zapowietrzyla (( Drzewo na szczescie nie u niej, tylko na sasiedniej dzialce. Pociagnelo za soba kilka mniejszych. I caly czas pada. Ale mamy tez dobra wiadomosc. [SIZE=4][COLOR=Red][B]W przyszly weekend z Warszawy do Lanckorony jedzie jedna dziewczyna, moze zabrac dary dla Biafry. Oczywiscie nie ma samochodu z gumy, ale sucha karme, jakies koce i leki zabierze. Jezeli ktos z Warszawy lub okolic mialby cos do przekazania, to prosimy o pw.[/B][/COLOR][/SIZE]
  13. Tiaaa...jest taki film Wodny Swiat, czlowiek sie wszedzie dostosuje.....tylko skad takiego Costnera wziac??
  14. Mhmm, chyba za malo przyjelysmy..nie jest dobrze u Izy. Cala noc lalo, o 6 dostalam wiadomosc, ze jest fatalnie. Skarpa nasiakla jak gabka, pod nia wybily dwa zrodla, cala dzialka pokryta woda. Znowu zniszczone slupy z pradem, wiec pompa w piwnicy nie moze dzialac. W piwnicy woda. Dom sie trzyma, ale woda i wilgoc powoduje, ze platami odpada farba. Iza jest caly czas odcieta od zastepczego samochodu, ktory dostala z warsztatu. Jest po prostu dramatycznie. Rowy, ktore sama wykopala nie daja rady przyjac tej masy wody, zawalaja sie. Nic dziwnego, sa za plytkie i nie wzmocnione. Potrzebne: kilka dni bez deszczczu, wtedy Iza zamowi jakies mini koparki z Krakowa i rzuci sie od razu do wykopywania rowow i ich wypelniania kamieniem, rurami drenazowymi itd. To jedyna szansa na utrzymanie domow, kojcow itd. [B]Potrzebny jest genereator pradotworczy, nie wiem, czy wypozyczenie, czy kupienie, musimy sie zorientowac. Zna sie ktos na tym???[/B]
  15. A dziekuje, dziekuje :-) to jeszcze mopa i wiaderko poprosze ))) wlasnie z Pawlem wylalismy chyba z 6 wiader.. w koncu nas zalalo.
  16. 3x, ja jutro bede chyba netowa, mialam latac, ale zalalo mnie mocno i musze podsuszyc to jakos. Jak cos bedziesz miala, to sms. Aka_nina, swietny bazarek :-)
  17. Wczoraj powiedzialam Izie, ze przyjme na klate polowe deszczu u nas w Warszawie....wlasnie mi wybijaja studzienki i przecieka pomieszczenie pod tarasem :-)
  18. Taaaa, jasne, bo Anna33 to etatowy zly policjant, juz dwa domki do lez doprowadzila.. Bozia mnie pokarala wlasnie, wichura mi prawie wyrwala okno i pooolecial mily memu sercu dzbanek ze szklankami i inne szklane rzeczy :shake:
  19. :eek2: Kiedy ja sie nie z niej wlasciwie smieje))) Kurcze, chalupe mi zalewa... a ja rechocze(( Taaa, w takim razie mnie tam zobaczysz, jak Marianka swoje futro )))))))))
  20. Az wstyd takiego golego psa wklejac ))) normalnie zaplulam monitor, co chwila wracam zeby sie obsmiac )))) Bo uciecha przednia Agnieszko...a ja sie zastanawialam, czy nie poprosic Ciebie o podciecie wlosow:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  21. Robotki reczne Efekt koncowy :diabloti:
  22. Przypadl mi ekhmm "zaszczyt" wklejenia zdjec nagiej Marianki :sweetCyb: Sliczna sunia, po wstepnym cieciu przypominala...baranka:-)))))))))) Teraz przypomina prosiaczka ))))) No ale buzke dalej ma slodka :-)))
  23. Gosiu, mamy nastepny znaczek na miau, z Tajlandii ))) zajrzyj pozniej. Od Izy dostalam wiadomosc " Nie pada", rano dostalam, ale mam nadzieje, ze ciagle aktualne. Skoro nie pada, to nie dzwonie, bo jak sie domyslam Iza bawi sie w koparke..(( Dzien Dobry Wiselko.))
  24. Troche sie tego wlasnie obawiam, duzo osob moze wyjechac, dlugi weekend..moze nastepnym razem :-)
  25. Na charcika mam dwoch chetnych. Najpierw Lodz, pozniej ( jak nie wyjdzie to Opole). Lodz wyglada dosc sensownie, tylko tam pies mieszkalby na zewnatrz, zreszta ja juz chyba opowiadalam o tym domku. Jest tam samotna sunia w typie charta wlasnie, ktora calkowicie zamknela sie w sobie po smierci bernardyna. Pan z Lodzi wrecz czekal, ze ta ostatnia adopcja nie wyjdzie ))) Pan juz ma u mnie plus za upor w kwestii charcika, za to, ze stara sie pomoc swojemu obecnemu psu, ktory bardzo teskni za kolega.Do sprawdzenia jest kwestia mieszkania na zewnatrz i mieszkania w zimie w domu. Uprzedzilam Pana, ze bardzo mi sie nie podoba opcja budy, ze juz mielismy takie wizyty i psa nie oddalismy. Jednak twardo prosi o wizyte i jest zdecydowany na tego konkretnego psa. Pan z Opola objawil sie wczoraj i wie, ze jest drugi w kolejce) Tutaj pies mieszkalby w bloku, chyba czesto zostawalby sam.
×
×
  • Create New...