-
Posts
31408 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Everything posted by ewu
-
[quote name='Lobaria']Dziewczyny, ale nie róbcie od razu inwalidy z Pana... Sama mam 53 prawie lata, ale czuję się na osiemnastkę:evil_lol: Co dżentelmen po lewej może potwiedzić:eviltong: Myślę, że skoro Klaudia nie eliminuje Pana jako domku, tylko prosi o czas, świadczy o tym, że warto poczekać... Jak nie dla Wesołka, to dla Tulika.[/QUOTE] No pewnie że poczekamy a ja Wam opowiem czy było warto...( hi ,hi , hi):)
-
[quote name='Murka']Ja niestety nie mam do niego kontaktu, ale może ktoś z wątku ma... Dzięki biance0 Kuruś na kolejny super zapas Lotensinu i Furosemidu :) Ten preparat z magnezem i potasem, który podaję Kurusiątku co prawda się już kończy, ale mam nową puchę innego, który też zawiera magnez i potas :)[/QUOTE] Postaram się do niego dotrzeć. Wytul Kurusia ode mnie , mooooooooooooooooocno:))))
-
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
ewu replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trafiłam na ten wątek z wątku nieodżałowanego Sakunia:( Siedzę cicho i czytam.... Jednak nie wytrzymałam i postanowiłam obiektywnie ocenić całą sytuację. Moja obecność na dogomanii wynika jedynie z miłości do zwierząt a szczególnie do psów. Zawsze myślałam,że dogomaniacy to miłośnicy szczekających czworonogów. Historia Sako dała mi wiele do myślenia i spowodowała zmianę tej opinii o 180 stopni......... Mam więc zasadnicze pytania: Jaki jest powód niechęci jakichś Pań do zabrania starego psa z tak nieodpowiedniego( delikatnie mówiąc) miejsca?????? Kto dał im prawo skazania suni na dożywocie w tym "mega luksusie"????? Dlaczego pod przykrywką pomocy jest krzywda i cierpienie? Czemu inni muszą walczyć o ratunek dla psa a opiekunowie utrudniają im działanie? W jakim celu założono wątek suni, zabrano ją ze schroniska , zebrano deklaracje na jej pobyt? Czy w obliczu zastanej sytuacji i możliwości poprawienia losu Campari ,ta cała akcja wyciągania ze schroniska i ten wątek nie są zwykłą hipokryzją a los suni nie obchodzi sprawców jej podróży ze schroniska do tego "hoteliku"? Pozwolę sobie powtórzyć pytanie zadane przez Joteskę Czy Panie umieściłyby w tym przybytku swoje psy , jeśli je posiadacie ? Z góry dziękuję za wyjaśnienie mi moich wątpliwości. Podkreślam,że nie znoszę awantur na wątkach ale uważam ,że te pytania należało zadać. -
[quote name='Murka']Tamta wpłata z grudnia na pewno była od Ciebie, bo było w tytule coś w stylu "Ewub - Ewa B. na Kurusia". Poza tym żadnych innych wpłat od Asiowego_Kubota nie dostaję.[/QUOTE] Czyli w styczniu już nie zwrócił... Czy ktoś ma namiar na niego, jest z nim w kontakcie? Pw chyba bez sensu bo zajrzałam i raczej bardzo dawno się nie logował... Może ktoś zna maila albo nr telefonu do Jakuba?
-
[quote name='Murka']Sprawdziłam i nie mam tej wpłaty...[/QUOTE] No to super:(.... Pisałaś,że Jakub ostatni przelew zrobił 19 grudnia- czy opisał ,że to od Ewu(b), czy mógł to być ktoś inny? Czy kontakt z Jakubem jest przez pw na Aisiowego_Kubota , czy inny? Napiszę do niego żeby zwrócił pieniądze Kurusiowi. Wysupłuję dla psów pieniądze , które nie spadają mi niestety z nieba i powinny trafić do właściwej kieszeni. Nadal nie rozumiem czemu nikt mnie nie zawiadomił o zmianie konta...:(( Mam oprócz Kurusia 9 stałych deklaracji i niestety nie jestem w stanie non stop czytać wątków zwłaszcza ,że fizycznie pomagam psiakom, mam też wątki swoich bezpośrednich podopiecznych.Dlatego nie mam szans być wszędzie i do niektórych piesków, którym pomagam jedynie finansowo zaglądam czy są zdrowe zdrowy i ufam,że jak coś się zmieni to się dowiem z pw. Tak to działa we wszystkich pozostałych przypadkach. Kurusiowi uczciwie wpłacam od sierpnia 2009 roku , więc trudno było nie zauważyć ,że płacę na niewłaściwe konto , którego sama sobie nie wymyśliłam... Szkoda kasy ...:(
-
[quote name='elik']Ewu, Twoja obecność na wątku jest bardzo mile widziana, a nawet wskazana. Przecież to Ty uratowałaś Lusię od zamarznięcia w wielkiej budzie pełnej mokrej słomy. Ty, która ją stamtąd zabrałaś i Miodzio, który ogrzewał ja własnym ciałkiem. On już cieszy się własnym DS, ale i Lusi znajdziemy taki, który będzie ją kochał, co najmniej tak jak ja :) na na to zasługuje[/QUOTE] Dziękuję:) Kocham Lusię od pierwszego wejrzenia i tylko rozsądek i sytuacja w domu powodują,że nie siedzi mi teraz na kolanach....
-
[quote name='Lobaria']Cioteczki, wstrzymajmy się na razie z ogłoszeniami. Mam wieści od Klaudii. Pan, który NADAL jest zainteresowany naszym Wesołkiem, jest w szpitalu. Wychodzi w przyszłym tygodniu i wtedy mogłaby się odbyć wizyta pa. W tej sytuacji trzeba się też dowiedzieć, kto opiekowałby się psiakiem, gdyby Pan ponownie wylądował w szpitalu.[/QUOTE] I dobra i zła wiadomość..... Mam nadzieję,że Pan nie jest poważnie chory , a z drugiej strony jeśli nie ma nikogo do pomocy , to sytuacja bardzo niepokojąca... Zobaczę ale przyznam,że bardzo mnie to martwi:( To młody , niezwykle silny i aktywny pies , potrzebuje dużo ruchu , zabawy - czy człowiek niezbyt młody z problemami zdrowotnymi da sobie radę??????? Jaka jest perspektywa za kilka lat? Bardzo bym chciała żeby Czarek szybko znalazł dom. Może to ten dom ale zapaliło się czerwone światło... Nawet z punktu widzenia tego Pana- Czarek jest duży i silny ............Pan mieszka w kamienicy....znam Zabrze .... Pojadę , zobaczę ale bardzo ostrożnie do tego podejdę żeby nie zrobić krzywdy ani człowiekowi ani psu. Chcę żebyście wiedziały co myślę i też proszę Was o opinie.
-
A czy wpłynęły ode mnie pieniądze na Maksia 30 zł w styczniu i 30 zł w lutym? Mam stałe zlecenie w banku ale nie widzę w rozliczeniach Maksia.
-
[quote name='Wia']jeśli mogę coś poradzić... absolutnie bezsensowne jest ODDAWANIE psiaka zarówno na szkolenie jak i do behawiorystki. Widać kobita nie jest dobra w swoim fachu... każdy wie, że psiak się naturalnie zachowuje u siebie w domku, a jeśli da się go gdzie indziej bo będzie inny... to tylko nie potrzebny stres. DOBRA behawiorystka powinna wiedzieć, że by zmienić psiaka i w ogóle poznać jego zachowanie powinna dużo przebywać w WASZYM domu. By móc obserwować wszystkie zachowania i dopiero podjąć odpowiednią formę "układania" pieska i być może zmiany w Waszym zachowania w stosunku do niego. By móc wychwycić jego problem to trzeba uważnie przez jakiś czas (parę dni) obserwować wszystko co się dzieje w domu, relacje z innymi pieskami, relacje z Wami, itp. to tak jak niektórzy ludzie ODDAJĄ swoje psy na szkolenie. często jest problem, że wydaje się od cholery kasy i żadnych rezultatów, a nieraz się zdarza, że psy wracają zastraszona bądź agresywne... Szkolenie polega na uczeniu właściciela jak ma postępować ze swoim psem. Żeby pies się słuchał swojego właściciela to właściciel musi go uczyć i trenować, a nie ktoś obcy. Tak więc, uważam, że behawiorysta tu może pomóc o ile będzie częstym gościem w Waszym domu.[/QUOTE] Tak , tak wiem to i zostałam pouczona przez tę behawioryskę ,że wszystko powinno się odbywać w naszym domu.:) A behawiorystka była grzecznościowo bo i tak musiałabym pieska gdzieś oddać na czas wyjazdu.Na ile to było możliwe , na tyle się zmienił.Własciwie poza sisianiem wszystko jest teraz super:))) A było okropnie.... Dziękuję za życzliwość:) Ja nie powinnam wcale pisać o moim psie na wątku Lusi ale napisałam żeby podkreślić różnicę pomiędzy Lusią a innymi szczeniaczkami. Lusia jest wyjątkowym pieskiem i mam nadzieję,że znajdzie szybko wspaniały dom. [B]Jeśli ktoś ,kto rozważa adopcję Lusi przeczyta ten post , to zrozumie,że taki spokojny i grzeczny szczeniaczek jak Lusia to wielka wygrana:)[/B]
-
[quote name='Lu_Gosiak']dlatego uważam, ze tym bardziej potrzeba Mu domowego DT poza tym szczeniak z DT domowego szybciej znajdzie dom, bo jednak ma wiekszy kontakt i socjalizacje z człowiekiem, a ten juz jest w takim wieku, ze lepiej by go juz bylo oddzielic z mama i uczyc podstawowych zachowan u Lilu szczeniak jest z mama na dworze, wiec jeśli ustalenia nadal aktualne to dalej szukamy transportu Opole- Gliwice o 9 rano w Opolu lub obojetnie kiedy Wrocław - Gliwice[/QUOTE] Strasznie mi ten psiak leży na sercu. Jak myślicie ,czy dałoby radę pociągiem z Wrocławia do Gliwic? Czy on jest dzikawy i czy poradzę sobie w pociągu, czy jednak wymaga jazdy samochodem? Jeśli z Wrocławia nie ma problemu odnośnie terminu,to ja też mogłabym pojechać pociągiem i odebrać go z dworca. Muszę tylko wiedzieć, czy jest na tyle mały ,żeby siedział w torbie zawinięty w kocyk z główką na zewnątrz i czy wysiedzi? Jeśli jest za duży to czy nie będzie szalał w szelkach i usiłował się wyrywać? Mam też spory transporter ale nie wiem jaki jest psiuniek. Transporter jest dla kota duży i bardzo solidny . Jeśli moja propozycja jest dla was ok , to jestem do dyspozycji.
-
Malutki Miodzio o bursztynowych oczkach już w cudownym DS
ewu replied to ewu's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwoniam'][url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6924364177/][img]http://farm8.staticflickr.com/7053/6924364177_7b9634977c.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6924364177/]faktury za paliwo[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr[/QUOTE] Dowiem się jak to działa i dam znać -
[quote name='malibo57']Niko28, mam prośbę, żebyś uaktualniła rozliczenia i stan finansów Rafiego. Napisałam do moderatora z prośbą o przeniesienie wątku. W takiej sytuacji konieczny jest remanent. UWAGA!!!! Zmiana konta do wpłat na Rafiego. Dotychczasowe konto jest nieaktualne. Nowe podam w pierwszym poście po przepisaniu na mnie wątku. Widzę, że wątek już przeniesiony na mnie - dziękuję ślicznie. Nika uzupełniła rozliczenie w 3 poście - dziękuję! Przeniosę je do pierwszego.[/QUOTE] Dobrze ,że Rafi pod skrzydłami Vivy.
-
Trzymam kciuki:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
-
Osoby zaangażowane bezpośrednio w konflikt nie powinny mieć prawa do moderacji wątku. Taka jest moja skromna opinia. Bardzo się cieszę ,że jest nowy OBIEKTYWNY MODERATOR:)
-
[quote name='Maupa4']Prosiłabym czytac ze zrozumieniem - moderację watku przejełam o godzinie 16.11 i od tej godziny zaczyna się moja moderacja. Przed godziną 16.11 inny moderator był odpowiedzialny za wątek. Ja jeszcze NIE skasowałam żadnego postu co nie oznacza ze nie będę kasowała wszystkich postów łamiących Regulamin Forum. Ależ dokładnie zrozumiałam i wiem,że nie Ty usunęłaś posty. Moja uwaga było ironiczna odnośnie dotychczasowej sytuacji i usuwania postów niewygodnych a nie niezgodnych z regulaminem. Chciałam jedynie zwrócić na to uwagę. Pozdrawiam.
-
[quote name='Maupa4']Witam. Przed chwilą wątek Sako został przeniesiony do działu "Tęczowy Most" w związku z tym zmienił się również moderator tego wątku. Od teraz wszystkie posty łamiące w jakikolwiek sposób Regulamin Forum będą kasowane bez ostrzeżenia. Dyskusję na temat "hospicjum" proszę prowadzić nadal na wątku "hospicjum". Pozdrawiam. Troszkę nie rozumiem bo nie napisałam ani jednego zdania łamiącego regulamin , wręcz przeciwnie a moje kulturalne posty zniknęły. Dziękuję za wyjaśnienie i też pozdrawiam.
-
[quote name='aanka']no nie ,nie rozumiem ,.....znów łzy w oczach ...:-(:-( Sako .. nie umarł ..odarty z resztek godności , brudny ,mokry z ranami .. , i w kagańcu na pyszczku !!!!!!.... On umarł wolny , kochany ,,czuł wokół siebie milosć, dobro , szacunek i ODZYSKAŁ w końcu swoją GODNOŚĆ !.....[/QUOTE] Szkoda ,że tak krótko... ale dobrze ,że choć tyle. Pewnie wiedział o tym , czuł. oby...
-
Szkoda ,że posty są usuwane, szkoda ,że najważniejsza stała się awantura , szkoda ,że wspaniały i dobry psiak odszedł.... ,że cierpiał, że zabrakło empatii i etyki... Szkoda ,że morał z bajki o psach i zjącu jest tak aktualny na tym smutnym wątku.......... Żegnaj piesku..... :(
-
[quote name='malibo57']Rafi zostanie zabrany w poniedziałek. Jeśli odezwie się chętny do adopcji, zrobimy w poniedziałek wizytę przed adopcyjną i, być może, Rafi trafi od razu do DS. Jeśli nie, trafi pod opiekę Ajlii. Jestem w kontakcie bezpośrednio z Przytuliskiem w Głownie, bo Nika jest poza sygnałem. U Czarodziejki zostaną tylko te psy, których opiekunowie nie chcą zabrać.[/QUOTE] Boże co za opiekunowie.... Co im te psy zawiniły? Pasuje tu hasło z Sekmisji :"Uwaga, niosę pomoc!!!!!...." Rafiku trzymam kciuki, powodzenia kochanie.
-
Od jakiegoś czasu piszę do Ninki na pw w sprawie Rafiego. Zasygnalizowałam jej sytuację u Czarodziejki... Nie odzywam się na wątku ponieważ na wątku Sako wszystkie niewygodne dla pani Cz....wpisy są non stop usuwane. Dzisiaj usunięto moje trzy skromne wpisy. Grzeczne ale oczywiste.... o wpisach innych osób to już nawet nie wspomnę..... Podtrzymam moją deklarację dla Rafiego ale trzeba go zabrać z tego koszmarnego miejsca. Nawet w schroniskach psy tak nie marzną....chyba,że w podłych... Co z innymi psami ,jak można zgotować im taki los?