-
Posts
31408 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Everything posted by ewu
-
Co u Stasia? Klaudio a może jeśli ma Pani fotki fantów z tego niedokończonego bazarku poprosimy kogoś o reaktywowanie a Pani najwyżej wyśle fanty i będzie kasa dla Stasia.
-
Jak Lusieńka? Co myślisz Elu o domku? Odezwali się chociaż? Mówiłam dzisiaj córce o tej sytuacji ale niczego nie sugerowałam ... Sama spytała :" A pytają o Lusieńkę jak się czuje?"............. Powiedziałam,że nie to zareagowała negatywnie:( Też ma spore obiekcje......
-
[quote name='Ania J']Śnieżek prosi o pomoc![/QUOTE] 10 zł stałej dorzucam... niestety mam dużo stałych deklaracji i dlatego tak skromnie.
-
Co u Stasia? Pusto tu , rozsyłajcie wątek. Pomoc potrzebna. Klaudio posłałam Stasiowi 40 zł, doślę jeszcze jak mi się trzosik napełni.
-
[quote name='elik']Nie. Z powodu podejrzenia o prawo, odwołałam dzisiejsza adopcję. Powiedziałam, że może we środę. Ale martwi mnie to, że nie pytają co z nią, czy dalej chora, czy może czuje sie lepiej, czy juz wiadomo co to za choroba. Nic, zero pytań. Czy to będzie dobry domek ?[/QUOTE] Elu ja nie jestem pewna... Też bym się martwiła,że to zły omen....:(( Ja na ich miejscu byłabym zmartwiona i wydzwaniała do Ciebie.... Przemyśl to, sama wiesz lepiej , poznałaś tych ludzi ... Ja nie chcę być złym doradcą ale mam bardzo mieszane i negatywne uczucia.....
-
Co u Lusi, pojechała do domku? Maleństwo cudne , słodkie:)
-
Malutka wyrzucona z samochodu MA JUŻ SWÓJ DOMEK
ewu replied to DOSIA_GRECIA's topic in Już w nowym domu
Wywieszę jutro w firmie plakat z maleńką. Boże jaka to słodka bidusia. Dobrze ,że jej pomagasz. -
BERTI_ Jożin zrobił wizytę PA i jest ok_ Dziś wielki dzień Bertiego!
ewu replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
Czy dotarła moja deklaracja za luty? Mam ustawione na 12-tego, powinna być:) -
[B]Proszę o numer konta[/B]
-
[quote name='Bambino']Dziewczyny, wprawdzie jedzie do mnie Figa, też od was z Pszczyny, ale Izi jest taka drobna i przerażona, że przecież nie może w żadnym razie pójść do schronu i to jeszcze w mysłowicach. Jeżeli miałby ją objąć ten nieszczęsny wywóz to może do mnie przyjechać do dt razem z Figą. Ale niestety kochane trzeba jej organizować jakieś pieniądze, bo mając 6 własnych psów nie mam już finansów na bdt. Gdyby przyjechały razem z Figą, to opłata za te 2 tymczasy byłaby 280 zł, czyli po 140 zł. dla każdej ( w tym jedzenie, dom i moja opieka).[/QUOTE][B] Cudna jesteś:) Weź tę bidę koniecznie. Ja już daję 30 zł stałej deklaracji. [/B] [B]Ciotki zapraszam do zrzutki. [/B] Trzeba wydarzenie na fb zrobić, kto umie???????????
-
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
ewu replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Powodzenia Campari:) -
Patusia już znalazła swoją przystań- ma wspaniały DS :).
ewu replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pyrdka']Patysia u Emmy:lol: Chuda, drobniutka, kochana. Jest pogodna i już były całuski.;) narazie w osobnym pomieszczeniu. Obserwujemy. Emma mówiła,ze jest drobna, ale ma długie nóżki i chude jak patyczki:evil_lol: Jutro lecę ją zobaczyć.[/QUOTE] Dobrze ,że już bezpieczna:) -
[quote name='Karilka']Dzwoniłam do znajomego - ma problemy z własnym psem + kota na DT. Wyadoptował pare dni temu beagielke z pseudo ale jak na razie chce raczej odpocząć.. Beaglówa bardzo go wymęczyła z załatwianiem sie w domu na łóżka itd.. Jak na razie nie aktualne.. Izi jest słodka. Czy ten jutrzejszy wywóz ją obejmuje?:-([/QUOTE] Boże co robić , to niemożliwe,żeby ta malizna została wywieziona...:-(
-
Matko jaki fajny maluszek. To nie ma końca te psie tragedie....:(((((
-
Patusia już znalazła swoją przystań- ma wspaniały DS :).
ewu replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='Emma53']Za godzinę wyjeżdżamy po Pati do Poznania!!! Kciuki zaciśnięte?????? Już się nie mogę doczekać.[/QUOTE] Szczęśliwej podróży:) -
[quote name='elik']Kochana też się tego bałam, dlatego pomimo niedzieli zadzwoniłam do naszej wetki i ona mnie uspokoiła, że to nie parwo, a "tylko" zatrucie pokarmowe - przeczytaj mój powyższy post :) TZ przyniósł z apteki zalecone medykamenty, ale musieliśmy użyć siły fizycznej, bo za żadne skarby Lusia nie chała zażyć lekarstw :( No-spe po piątym razie połknęła, ale jagodami pluła na wszystkie strony. Nie wiem jak jej się udaje wypluć malutkie kuleczki, które wkładam jej prawie do gardła. Mieli jęzorkiem, mieli, mieli i w końcu wypluwa. Zabawa trwa w nieskończoność. Daliśmy wreszcie spokój. Trudno, ważne, że tą no-spe udało się jej wmusić : Ona jeszcze nie chodzi na spacerki bo ma kwarantannę po ostatnim szczepieniu przeciw chorobom wirusowym, ale bałam się, że mogliśmy przywlec coś na butach, albo psy na łapkach. Lusia szaleńczo wita psiaki po ich powrocie ze spacerku, a i nasze buty bardzo ja interesują. Na szczęście to nie parwo :multi:[/QUOTE] Ufffffffff....... Jak dobrze:)
-
[quote name='elik']Noooo, ale przez moment było mi głupio :oops: Biedna Korunia, tyle dni błąkała się o głodzie i chłodzie, ale krążyła wokół miejsca, gdzie ostatni raz widziała ukochaną Iwonkę. Mądre psisko, wiedziało, że Iwonka jej tam nie zostawi :loveu:[/QUO Genialna sunia... Serce pęka jak się myśli ile takich Koruń nie doczeka się swojej Iwonki:(
-
Jejku jak dobrze, co za ulga. Biedna maleńka wyobrażam sobie co przeżywała. Oj kamień z serca....:) Elu a z tą Berezą to świetny numer:))))))))))))))