Jump to content
Dogomania

ewu

Members
  • Posts

    31408
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by ewu

  1. Ciągle czekam na zdjęcia Tima. Siedzi biedak, coraz smutniejszy.
  2. Mam nadzieję że dobrze podliczyłam. Z telefonu naprawdę ciężko to robić.
  3. Elu dziękuję. Limonka 80 też wyraziła zgodę.
  4. Elu on jest teraz w lecznicy dra Korty i ma mieć jakieś bardzo drogie badania. Muszę się dokładnie dowiedzieć o jakie badania chodzi.
  5. Jeśli coś zostanie i jeśli deklarowicze się zgodzą chciałabym bardzo pomóc biednemu psiakowi o imieniu Dunaj. Dunaj cierpi na jakąś chorobę autoimmunologiczna ktora spowodowała deformacje uniemożliwiające samodzielne jedzenie. Dunaj całe życie spędził na łańcuchu. To niesamowicie proludzki i uroczy psiak. Dziewczyny na niego zbierają ale potrzebne są ogromne pieniądze. Dunaj teraz jest w lecznicy w Wieliczce ale co dalej....
  6. Rafi otrzymał jeszcze wplaty Na moje konto Anecik 100 zl Na konto Stowarzyszenia Martello bazarek 130 zl Dziękuję
  7. Wybaczcie ze rozliczenie będzie z opóźnieniem. Pani doktor wyjechała i prosiła o zrozumienie, fakturę wystawi 2 września. Ja mam zdjęcie faktury za krew, kiyoshi ja wstawi.
  8. Dziękuję za wsparcie. Nie umiem się pogodzić z tym, że się nie udało. Tak bardzo wierzyłam, że jest nadzieja. Rafi kompletnie mnie rozwalił, ciągle o nim myśle.
  9. W poniedziałek poproszę o fakturę, zrobię rozliczenie. Jest taki biedak który bardzo potrzebuje pomocy, to Dunaj.
  10. Mam pięć psów a nagle zrobiło się pusto. Ciągle o nim myśle, przezywam.
  11. Śpij spokojnie mój okruszku kochany.
  12. Dziękuję Wam wszystkim za pomoc, za wsparcie, za dobre slowa, za starania, za serdeczne rady, za to że Rafi był dla Was ważny, że byłyście z nami. Limonka 80 jeszcze raz dziękuję za to co robiłaś dla Rafiego. Za dzisiejszy dzień, za wiarę i dodawanie otuchy, za serdeczne wsparcie, za to że mogłam w każdej chwili prosic o pomoc a najbardziej za to że tak go pokochałaś.
  13. Pokochalysmy go całym sercem i mam nadzieję że o tym wiedział.
  14. Nie ma już Rafiego. Przepraszam że teraz nie będę wiecej pisać ale nie mam siły. Limonka dziękuję za wszystko. Za to że byłas z nami do końca.
  15. Ja już podjęłam decyzję. Jeśli nie usłyszę konkretnej diagnozy to nie będę przedłużać jego życia. Dzisiaj w Zabrzu wetki też powiedziały ze przegrały i chyba nic się nie da więcej zrobić. Dostał antybiotyk, teraz śpi. Od rana znowu biegunka.
  16. Stowarzyszenie : Marta R. 100 zl Bożena K. 30 zl Katarzyna S. 100 zl Razem 230 zl Dziekuje
  17. Dzisiaj rano byłam w Zabrzu, o 12.30 wychodzimy żeby być w klinice na Konsultacji. Pojedziemy ale ja już straciłam nadzieję.
  18. Bo nie chce jeść samodzielnie. Test na parwo był od razu zrobiony. Na wątku jest wklejony opis z lecznicy. Stany zapalne jelit, trzustki i dodatkowo prostata i guz przy odbytnicy.
  19. O nowotworze przy odbycie nie ma na razie mowy ale jutro to skonsultuje i może uda się zrobić prześwietlenie.
  20. Wiem że ciężko coś wywnioskować ale ja też nie wiem co robić. Kupa jest zdecydowanie lepsza ale Rafi nie je bez przymusu, jego samopoczucie jest bez zmian. Jest słaby, apatyczny, nieobecny. Jedynie jak go głaszcze po głowie mam wrażenie że sprawia mu to przyjemnosc. Karmie go na siłę, płyny wlewam przez sondę. Dzisiaj rano pobrano krew do badania, czekam na wyniki. Jutro ma umówiona konsultacje w innej lecznicy. Ja wiem ze się gubicie w informacjach ode mnie ale to wynika z różnicy w jego zachowaniach. Na dworze się ożywia, chodzi, wącha, potem kładzie. W domu leży jak trup, bez reakcj a dzisisj np leży z uniesiona, głową i patrzy. Karmie go na siłę raz jest ok a następnym razem potwornie bulgocze w brzuszku i się przelewa. Ja naprawdę chcę tylko jego dobra i z jednej strony czuje się jak oprawca, który go męczy a z drugiej boję się że może jest nadzieja, że może się uda a ja go uśpię i już nic nie będzie mozliwe. Pani weterynarz dzisiaj się oburzyła jak powiedzialam że chyba nic z tego nie będzie. Co mam zrobić, co myśleć.
×
×
  • Create New...