Agnieszko ona jest mała , śliczna, jak się do niej podchodzi natychmiast pokazuje brzuszek.
W schronisku strasznie cierpi, gerneralnie psy są tam smutne ale ona na tle towarzyszy niedoli jest załamana. Zagubiony, biedny okruszek.
Ma też niewielki guzek na listwie mlecznej.