Jump to content
Dogomania

ewu

Members
  • Posts

    31408
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by ewu

  1. Poryczałam się. Te zdjęcia głaskanej Kami rozwaliły mnie kompletnie. Okruszek cudny maleńki.
  2. Małgosiu rozumiem i przepraszam, ,że Ci tym zawracałam głowę.
  3. Byłoby to dla niej ratunkiem.
  4. Też bardzo proszę.
  5. Elu byłoby wspaniale gdyby poszła do hoteliku albo dt. To malizna. Ja też proszę o pomoc dla kruszynki.
  6. Dziękuję Elu:):)
  7. Ojej przepraszam:) Gapa ze mnie:)
  8. Nie ma na razie bo te zdjcia nie pokazują jej w całości. Jak myślisz czy te się nadają? Ogłoszeń aardzo potrzebują szczeniaczki. Jeśli można to Ci wyślępotem na maila zdjęcia i krótkie opisy.
  9. Bardzo się martwię o Malwinkę.Takim dzieciakom najtrudniej w schronisku. Comi i Nutka już bezpieczne a ta bidunia prosi o pomoc.
  10. To jest Mila. W schronisku była Sonką ale zmieniłam jej imię na Mila. Tu jest jeszcze w schronisku, to ona zniszczyła bezcenne mopy...:( Mam jej zdjęcia z tego nieszczęsnego domu w formie MMSów.
  11. Maleństwa otrzymały 110 zł od Znajomej Elik- Pani Agnieszki 115 zł od POKER z bazarku 50 zł od Helli Dziękuję z całego serca:)
  12. Tak jak napisała Ewa Marta Comi okazała się przestraszoną bidunią a nie dzikuskiem.
  13. Umówiłam Panią fotograf żeby zrobić zdjęcia do ogłoszeń.
  14. Azalio czy ustaliłyście z Fundacją co w kwestii jedzenia dla Matiego ?
  15. Tinka wróciła zadopcji bo Pani pojechała do lepszego życia i Tinka się nie komponowała... Wczoraj wieczorem dostałam smsa ,że inna Pani zwraca Milę , teraz Ami bo sunia pogryzła buty ( 3 pary w ciągu 3 tygodni), dwa mopy i obwoluty paru książek.... Mila jeszcze nie ma roku, Pani na wizycie doskonale "rozumiała" ,że pies szczególnie taki młody możecoś zniszczyć. Jak się okazuje pogryzione klapki ( o mopach nie wspomnę) są powodem zwrotu psa. Nie udżwignę tego finansowo w żaden sposób. Nie wiem co robić , to jest jakiś obłęd:(
  16. Jest , jutro zadzwonię.
  17. Nutka od pierwszej chwili poczuła się u siebie w domu. Pani Zyta powitała ją gotowanym mięskiem a nas obdarowała koszykiem cudownych czereśni. Muszę tylko pomóc w sterylce bo nie chciałam żeby ją cięli w schronisku ze wzgędu na ten guzek.
  18. Majki ma do w Tychach. Państwo skoro świt byl w schronisku. Byli już z Majkim u weterynarza bo niedawno miał kastrację. 13 lat mieli foksteriera więc znają teriery. Mam już zdjęcia z domu.
  19. Dzwonił tylko jeden Pan i Pani z Ostoi. Pan raczej jej nie weźmie bo mieszka w bloku a Comi raczej nie da się wyprowadzić na smyczy.
×
×
  • Create New...