Dzwoniła , rozmawiała z Kasią , która zobowiązała się pilnować płatności i kontaktować z Artemidą.
Tofik wg Pani Weroniki to wyjątkowo trudny przypadek, bez szczególnej pracy nieadopcyjny.
W tej chwili generalnie uczy się zasady ,że to czego chce jest nagrodą za dobre sprawowanie, jeśli zachowuje się niewłaściwie nie dostaje tego na czym mu zależy. Ma się starać.
Mam nadzieję , że niczego nie pokręciłam.