Niczego dobrego w życiu nie zaznał, wyniszczony, obolały, biedny.
Teraz będzie coraz zimniej, jak ma przetrwać w schroniskowym boksie, wyłysiały , bez łapki.
Łapka już dawno została zmiażdżona, musiał strasznie cierpieć. Teraz na tym zmiażdżeniu jest otwarta rana do kości.
Nie pozwólmy mu dalej cierpieć.