Niestety nigdy nie jest tak źle żeby nie mogło być gorzej:(
Dzisiaj ubłagałam Jaagę żeby przyjęła sunię i 6 szczeniąt:(
Rodzinka nagle dostała eksmisję z dt.....
Teraz muszę coś załatwić , jak wrócę założę wątek.
Cieszę się, że Bajka i pandy są pod tak dobrą opieką.Jak Jagna zadzwoniła i powiedziała ,że Bajka zrobiła cuchnące kupsko z krwią to byłam przerażona.
Na szczęście to był tylko jednorazowy incydent.