-
Posts
421 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by deptusie
-
[quote name='filonek_bezogonek']aktualizuję liste z łodzi dzisiaj odnotowałam zgloszenie: 1. Bravo's terific kid 2. veseli gnom chester 3. honorek :) pozdrawiam M.[/quote]Wow stawka bardzo mocna i interesująca -goście z Lotwy,Rosji. Szykuje się ekscytujaca rywalizacja w ringu-trzymamy mocno kciuki:lol:
-
[quote name='smoczepole']Co do kleszczy to nie ma żadnego 100% preparatu zabezpieczającego. Moje podwórkowce zabezpieczam Fiprexem, bo jest wygodny w aplikacji i ekonomiczny. I jest wystarczający. Bywa że stosuje Ektopar który jest po prostu tani i przez 4 lata nie miałam ani jednego przypadku choroby pokleszczowej i ataku kleszczy po zaaplikowaniu preparatu. Stosuje tez Frontline. mam jednak ten komfort, że w mojej okolicy nie ma chyba plagi zarazonych kleszczy. Co innego w samych Siedlcach - tam psy "ogródkowe", nie znające nawet sąsiedniej ulicy chorują na babeszjozę. Nasz dokotr wet. wycofał ze sprzedazy adventix, bo oprócz moich milusińskich miał tez prezypadki inne. gdy np. po zaaplkiowaniu w gabinecie preparatu, pies wracal za kilka minut spuchęty jak bania. nasz dokotr ma bardzo dużo pacjentów. Gdyby miał ich mniej może nie zauważyłby, że tych przypadków jest więcej. Oczywiście nie wszystkie moje maluchy zareagowały tak jak ta dwójka, ale mnie wystarczyło. Wiolus, dzisiaj jestem padnięta i chyba potrolluję po motocyklowemu! Świetne to jest! :razz: Edie! Żaden kleszcz nic przed toba nie ukryje!:mad:[/quote]Mariolciu, ciekawa jestem jaka byłaby reakcja Pana Marcela-Rockersa-pięknie pachnącego,kulturalnego-oj chyba by się obraził na naszą JAGODę. Kochana Siostrzyczko -GRATULUJę -KSIążKA FAAAAAAAAAAAANTASTYCZNA-CZYTA SIę PRZECUDOWNIE,ODPRężA,UśMIERZA TROSKI CODZIENNE,UCHACHAłAM SIę OD UCHA DO UCHA,WCIąGA NIESAMOWICIE,TEKSTY ODJAZDOWE-EKSCENTRYCZNI BOCHATEROWI-ALE Z PROBLEMAMI-KTóRE MOGłYBY DOTYCZYC KAZDEGO Z NAS-KIEDY MAM ZłY DZIEń ODCZYTUJę TEKST Z KILKU STRON I HUMOR POWRACA. KOBITKI-KUPUJCIE-CZYTAJCIE I HUMOR SOBIE POPRAWIAJCIE. A TOBIE DZIęKUJA,żE Ją NAPISAłAś. UśWIADOMIłAś MI ,ZE CAłE NASZE ZYCIE JEST JEDNą WIELKA POGONIą ZA KRóLICZKIEM I SZCZęśLIWI cI,KTóRYM JESZCZE DO TEJ PORY NIE UDAłO SIę "DRANIA" ZłAPAć;):loveu::loveu::loveu::lol:
-
Po przeprowadzce do tej pory na strychu mam kartony z gazetami -zeszyty gdzie zapisywałam wagę i rozwój szczeniąt i nie mogę do tego wszystkiego sie dokopać:shake: Przrażają mnie te wszystkie pełne kartony ,ale czas nagli aby wziąć się do roboty. W ciągu 5 lat 2 przeprowadzki dały nam w kość.:diabloti::diabloti::diabloti:
-
[quote name='edie21']podobało się? czy mam to brać za krytykę czy mogę być dumna ze swojego wywodu? wymiotowałam z siebie jednym tchem chyba wszystko co się dało. warto chociaż było? dla uciechy ludzi mogę zrobić więcej. jeśli to cieszy a nie denerwuje.[/quote]Pewnie,że cieszy:lol:
-
[quote name='edie21']trochę więcej z życia kleszcza. kleszcz jako zwierzę towarzyskie, wędruje stadami. takie stado zajmuje powierzchnię ok.km2 na oko. mniej lub więcej, ale to nie ważne ile. ważne że za dużo. nie lata,nie podskakuje,nie pływa za długo, przynajmniej w wannie,bo jest za śliska by wyjść. sprawdziłam. pływa za to jak mrówka,na wszystkim co unosi się z prądem na wodzie. wędruję sobie. roznoszą go ludzie na ubraniu,zwierzęta taksówki, wędrujące śmieci na wietrze,lub po prostu uparcie wędruje. no i potrafi się zapomnieć, czeka wtedy na okazję aż np.pies, znowu wlezie pod ten ciepły osłonięty przed wodą i wiatrem,balkon,dołek pod domkiem, w dalej już wiemy. albo zdycha potraktowany preparatem albo opity spada gdzie popadnie. właśnie. pies na niskiej trawie będący w wiecznym ruchu,nie powinien dać się złapać kleszczowi, dopóki nie położy się lub nie usiądzie na dłużej.może sobie też dołki kopać i sam sobie kurację kleszczową zaaplikować wrzucając z piachem na siebie. psiak musi usiąść tam gdzie ten kleszcz jest. na tyle długo by ten go złapał. dlatego pies łapie ich od razu kilka. jak wyżej wspomniałam,kleszcz jest stadny.(do póki do domu lub obejścia nie trafi jakąś taksówką).lub nie łapie ich wcale. bywa że zwierze ma jednego kleszcza,i to tego, który dał się złapać nam, reszta zdążyła się napić i ulotnić wcześniej,lub po prostu spadły na samum początku. -kleszcz potraktowany preparatem nie zdycha od razu, słabnie i odpada lub wysycha. -nie każdy kleszcz musi od razu zarazić.a zarazić może tylko wtedy gdy pluje śliną przy odpadaniu. -nie kleszcza się boimy tylko jego śliny.w niej są zarazki. śliny się boimy a samego kleszcza zwyczajnie nie lubimy bo dotkliwie gryzie, właściwie gryźć to sobie może ile dusza zapragnie bo nie boli. boli dopiero moment gdy zaczyna pluć.zanim się wpije,wysyła substancje znieczulające i dlatego tak długo nie zauważony żeruje. wiem bo jako jedyna,w mojej mafii, bez trudnego do pokonania futra,wykręciłam ich z siebie ok 20sztuk.ale nie na raz, po kilka. -preparat nie chroni przed kleszczem,tylko zmniejsza objawy po ugryzieniu i powoduje jego śmierć(długą i w męczarniach\nie zdycha od razu) nie dopuszcza by kleszcz zaczął produkować ślinę(tego na 100procent nie potwierdzę,jakiś preparat takie zadanie miał) skuteczność preparatu trzeba przełożyć na odporność kleszcza na niego. jedno stado odporne jest na to a drugie na coś innego.dlatego jest taki wybór preparatów na rynku. czasem warto wrócić do starego zapomnianego środka(bo parę lat temu przestał działać) mogły się inne kleszcze trafić i te mogą się poddać. uczulenia. często zmiana preparatu powoduje taki objaw. przykład:frontline podane od razu po adwantixie i na odwrót. nie mieszamy preparatów.trzeba 2 lub 3 cykle odczekać a potem możemy myśleć o zamianach.jak wtedy będą problemy to i o uczuleniach. uczulenia jednak zdarzają się często. pamiętajmy: ile preparatów,tyle uczuleń. preparaty różnią się nie tylko substancją podstawową i dawkowaniem. więcej różnic jest bo substancje podstawowe (kleszczobójcze) łączone są z coraz to innymi substancjami nośnymi (transportującymi preparat do organizmu) i to tu jest największy problem z uczuleniami. należy porównywać skład i wybierać te,które powtarzają się w preparatach,wcześniej nie powodujących problemów. jeśli uczula podstawa to ją zmienić na coś innego a jeśli nośnik to poszukać preparatu podobnego innej firmy.co ma taką samą podstawę ale inny nośnik. to już zadanie do konsultacji z lekarzem. małe pieski można traktować preparatami dawkowanymi dla kotów.kocie dawkowane są na mniejszej wagi zwierzęta. to też zadanie dla lekarza bo nie każdy środek się do tego nadaje. np.drob-carb dla psa wykończy kota na amen, więcej to już chyba nie pamiętam. tu chyba wszystko zmieściłam,co może dotyczyć tresury kleszcza domowego.[/quote]SUPER ALE SIE USMIAłAM-JEZELI CHODZI O PORóWNIANIE DO ZWIERZęCIA TOWARZYSKIEGO.:lol::lol::lol:
-
[quote name='filonek_bezogonek'][B]Wiolu, Mariolko[/B] :) dziewczyny - proszę nie karmić trolla :) a zeby moja wypowiedź była czytelna podaję definicję [B][U]"trolla"[/U][/B] wg:[URL]http://pl.wikipedia.org/wiki/Trolling[/URL] jak odpisujecie - dajecie mu pretekst do dalszej "zabawy", więc nie karmcie go "odpowiedziami" tylko zignorujcie :)[/quote] Marto ale super określenie-ja dla rozładowania atmosfery -może powiem jako ciekawostkę,iż często my MOTOCYKLIśCI- bywając na zlotach kładliśmy się spać na tzw TROLLA czyli często z braku sanitariatów i mało chwalebnych warunków higenicznych szczególnie mężczyżni/bo kobietki to w genach maja,że wieczorkiem poszukiwały strumyczka bądż jakiegokolwiek pensjonatu -gdzie mozna się popluskać,a MENI/ kładli się spać na tzw TROLLA- czyli nie myjąc się-powiem Wam,że po kilku dniach i przy fatalnej aurze widok często był koszmarny.W chwili obecnej na zlotach-organizator zapewnia toalety,prysznice-także określenie TROLL w tym przypadku rozmydliło się troszkę-choć spotyka się JESZCZE OSOBLIWE- OSOBNIKI;):crazyeye:HE HE HE Czyli określenie TROLL -jak widzę MA różne I SZERSZE zastosowanie.:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ale to podane przez Ciebie jest osobliwe i ciekawe:lol::lol::lol:
-
[quote name='smoczepole']Nie polecam adwantiksu, dwójka z moich zwierząt miała tak silną reakcję alergiczną, że traciły równowagę i konieczne było zastosowanie leków antywstrząsowych.[/quote]Anyia,Mariolcia,Marto-ja również krótko o naszych braciach najmniejszych/kleszczykach/-żerujacych na naszych braciach mniejszych/w tym przypadku pomerkach/.-hi h i hi Deptusie stosują na przemian-preparaty i obrózki firmy Beaphar i/ powiem Wam szczerze nigdy nie mieliśmy problemów z kleszczami/ na przemian z obróżkami z PREVENTIC firmy Virbac i uważam,że na naszych psiakach się sprawdziły doskonale:multi::multi::multi:. Co do firmy Virbac to przekonali mnie hodowcy z Niemiec-chcę również polecić sprawdzony na niemieckich psach i moich również specyfik tejże firmy fantastycznie wzmacniający stawy,rzepki,ścięgna- używany u nich wśród szpiców średnich,małych,i miniatur-podawany przez niemieckich hodowców profilaktycznie 2 razy do roku przez 30 dni po 1 kapsułce-podaję nazwę FORTIFLEX 225 -jest to preparat który wychodzi w wersji dla "maluchow" tylko do 15 kg. Muszę Wam powiedzieć,że mój OZZIK miał fatalna kontuzję wpadając w zeszłym roku w dól wykopany po kretach -wyglądało to fatalnie po zrobieniu zdjęcia rentgenowskiego okazało się,że ma fatalne naciagnięcie ścięgna pachwinowego i do tego doszło zapalenie.Muszę Wam powiedzieć,że po podawaniu Fortiflexu przez miesiąc- następnie 2 tygodnie-miesiąc przerwy i następne 30 tabletek przez miesiąc sam Wet był pełny podziwu. Ja dokładnie od 5-6 lat podaję moim psiakom ten specyfik -profilatkycznie 2 razy do roku i jestem bardzo zadowolona. Niestety informowałam się w Polsce u bezpośredniego dystrybutora preparatów tej firmy ale akurat tego konkretnego nie mają w Polsce w swoim asortymencie-także zamawiam to bezpośrednio przez niemieckiego weterynarza albo zaprzyjażnionego hodowcę-którzy przesyłają mi 2 razy do roku po 7 do 10 opakowań.To na tyle -jeżeli chodzi o nasze praktyki z kleszczami-choc powiem Wam,iż w sezonie letnim nasza córa po eskapadach-rowerowo-crossowo-leśnych -podczas wieczornej toalety nie raz przyniosła na sobie po 3 kleszcze do domu,a wyrodna mamusia martwiąc się o swoje psiaki zrugała dziecko,że wnosi do domu kleszcze-he he he,ktore mogą przejść na biedne mamusine pieseczki-dziecko wywróciło oczy na drugą stronę i tonem dość protekcjonalny odezwało się do swojej rodzicielki- moja kochana wyrodna mamusko kocham cię bardzo ale nie marudz tylko wykręcaj nieproszonych gości z mojego biednego ciałka-ha ha ha.
-
[quote name='filonek_bezogonek']kliknij na ten link : tu masz tabelę "jaką teoretycznie wagę będą miały pomki" powiem, że tabela jest czysto teoretyczna [URL]http://www.spitz-club.ru/table.htm[/URL] spieszę donieść, że na pewno Pani Janko są zgłoszone 3 psy ( Ora, Hipnotyk i jeszcze jakiś piesek - ale nie pamiętam) ale u nas dopiero są wpisywane zgłoszenia i jeszcze jest bardzo duża ilość nie zarejestrowanych :) ze zgłoszonych psów są: 1. Bi-Mar;s Monti 2. Umnista Krasavitsa 3. Coco Szanel Little King's 4. Fantazja Włochaty 5. Ghario Lvi domov 6 JJ 7. YVet - ( nie pamiętam przydomka) Pani Garnysz z Łodzi jak będę miała świeższe wiadomości to podam :) program acrobat reader , który odczytuje pliki pdf jest do sciągnięcia z sieci ( program jest darmowy) można go ściągnąć np stąd : [URL]http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=2&id=224&Adobe+Reader+6.02+PL[/URL] program na stronie służy praktycznie do oglądania folderu reklamowego wuystawy i w późniejszym terminie listy zgłoszonych psów[/quote] MARTO CZEKAM NA ZDJęCIA Z NIEMIEC/BERLIN/ CZY BęDZIESZ TAK UPRZEJMA I WSTAWISZ JE NA NASZYM FORUM-CHCIAłABYM PRZYBLIżYć NAM RINGI POMKóW Z INNYCH KRAJóW. POSZPERAM JESZCZE W SWOICH ARCHIWACH I PRZESLę ZDJęCIA Z INNYCH WYSTAW Z NIEMIEC. MOżE JANECZKA,TERENIA LUB KTOś INNY POSIADA TAKOWE ARCHIWA I WSTAWI COS MILEGO DLA OKA. ZAPRASZAMY I ZACHęCAMY:loveu::lol::multi:
-
[quote name='fanka1']PANI WIOLETTKO "OD DEPTUSIÓW" CZY PANI SUGERUJE ŻE BYŁ JAKIŚ UKŁAD MIEDZY SĘDZIĄ A WYSTAWCĄ KTÓREGO SUKA WZIĘŁA RASĘ W KATOWICACH W POMERANIANACH?! PO NIE WASZWNIOSEK CWC LUB INNY TYTUŁ, JEST PRZYZNAWANY WEDŁUG UZNANIA SĘDSZIEGO. POADRAWIAM WSZYSTKICH[/quote] Może wypadałoby by się na wstępie przedstawić.kULTURA I DOBRE WYCHOWANIE jest zaletą bywalców forum POMERANIANA. Znamy się tu prawie wszyscy i wypowiadamy na w/w forum jawnie ,a nie anonimowo:shake: Nie życzę sobie aby jakikolwiek ANONIM -ANONIMY insynuowały z kontekstu mojej wypowiedzi wyimaginowane i do tego chyba własne TWOJE-WASZE :mad::eviltong:opinie na temat w/w wystawy.Widoczny brak zrozumienia czytanych tekstów. Absolutnie nie dam się wciągnąc - uważam w tak bezprzedmiotową dyskusję i do tego z osobą-osobami ,które chcą sączyć jad i do tego ANONIMOWO na forum w sympatycznym gronie prawdziwych miłośników szpiców-które mam nadzieję takim pozostanie. I dodam jeszcze jedno-jeżeli to ty DROGI ANONIMIE-wpisujesz się do mojej KSIęGI GOśCI -PLUGAWIąC MOJE DOBRE IMIę -OPLUWAJąC MOJE PSY W ANONIMOWYCH MAILACH TO NAJPRAWDOPODOBNIEJ JESTEś-ZWYKłYM NASTOLETNIM SIUSIUMAJTKIEM -bądż osobą niespełnarozumną i potrzebującą fachowej pomocy:crazyeye:.Zaznaczam miarka się przebrała i pamiętaj o tym,że nikt tak do końca nie jest anonimowy w internecie. Zal mi Ciebie bardzo i powtórzę po raz kolejny informację ze swojej stronki internetowej-NA ANONIMOWE MAILE,SMS,TELEFONY-NIE ODPOWIADAMY:angryy:. A TAK NA MARGINESIE -MOI DRODZY ILE W CZłOWIEKU MOżE BYć ZłA I NIEZROZUMIAłEJ ZAJADłOśCI-SMUTNE TO I BARDZO żAL MI TAKICH LUDZI-ZJADA ICH TO NIESTETY SAMYCH OD śRODKA.:shake::placz:-CHOROBA CYWILIZACYJNA-OBJAWIAJąCA SIę ZAZDROśCIA ,ZAWIśCIą I CZęSTO FAłSZYWIE POJęTą PRZYJAżNIą.:-(
-
[quote name='filonek_bezogonek'][B]Deptusie :)[/B] I to chyba nie internet szwankował a dogomania. Bo ja chyba ze 30 razy próbowałam edytować wiadomość i dodawać do nich treść to pojawiały mi sie 3 x te same wiadomości a bez dodanej treści - ostatecznie dogomania "przeładowała" się już bez wiekszej czesci mojej wypowiedzi. II nie "cytuj" zdjęć bo cie moderator pogoni. Tutaj na szczescie moderator jak widać nie zagląda zbyt często ale niektorzy moderatorzy lubią zabłysnąc znajomością regulaminu i upominaja a nawet daja nagany za "cytowanie zdjęć" Jak chcesz zacytować wypowiedz ze zdjęciem to zdjęcie przerabiasz na link. III U nas do tej pory nie bylo problemu z ogrodem - psy o dziwo chodziły po scięzkach i nawet w warzywnikiu zachowywały się poprawnie ( Fifi to nawet się nauczyła sama zdejmować borówki i poziomki z krzaka) To te małe szputniki wyjmowały "tabliczki" z kwiatków i deptały po skalniaku ile wlezie. [B]AFI[/B] gratuluje debiutu :) Gratuluje pozostałym wystawcom :) Szkoda ze nie ma zdjęć :( Podzielcie się jeszcze wrażeniami z wystawy :)[/quote]Dziekuję za radę-koniec z cytowaniem zdjęc-oj o tym to nie wiedzialam:-o Filonku u mnie problem jest taki,że przy zmianie pogody z internetem-żegnamy się na jakiś czas-brak sygnału i d-zimna he he he . Ale zauważyłam jednak,że i z naszą DOGOMANIą dzieją się różne dziwne rzeczy.:shake:I cholipcia jasna najwięcęj problemów pojawia się wtedy,kiedy mamy chwilę czasu aby poczytać sobie wasze posty i ewentualnie ustosunkować się do nich czyli weekend a tu pech-firma nie pracuje i jakiekolwiek problemy zglosić możemy w poniedzialek po 10 a pieniądze kasują i to jakie-łobuzy:diabloti::mad: Może uda mi się zdobyć zdjęcia Pomków z Berlina to prześlę komukolwiek aby wstawił je na forum ale nie obiecuję.Proszę uzbroić się w cierpliwość.
-
[quote name='filonek_bezogonek']Witam [B]Deptusie I [/B]moja wypowiedz - została usunięta ponieważ edytowałam kilkakrotnie ten post i dodawałam wiadomość dla Edie a dogomania w tym momencie szwankowała nie chciała dodawać wiadomości i ostatecznie cześć wiadomości dla Smoczego pola została usunięta A ponieważ nie chciało mi się już drugi raz pisać tego samego - wiadomość została już w wersji jedynie w dla Edie. ( co zresztą widać, bo pod tym postem jest napis ze post był edytowany) Poza tym, doczytam w ostaniej wypowiedzi , ze dla Marioli to temat zamknięty więc tym bardziej nie chciało mi się jej wiadomości odtwarzać :) Poza tym Ty czuwasz nad wszystkim więc pewnie Mariola już wszystko wie:) II podział właścicieli psów na hodowców i tych "pseudo" bardzo oczywisty. Ja dodam, że chyba jednak powinno się dodać jeszcze jedną podkategorię hodowców - takich, który, uchybień regulamin przy pracy hodowlanej zarzucić nie można- jednakże sa to ludzie pozbawieni jakiejkolwiek etyki i moralności, żerując na niewiedzy osób jakim sprzedają własne psy. np. ściągają wysokie pieniądze za psy typu "pet" wmawiając, że pies jest wystawowy a pies ma wady zgryzu, jest wnętrem etc. (przy czym są to wady już widoczne przy wydawaniu szczeniąt) chyba takich należy się bać najbardziej :( Pewnie wiele osób słyszało podobne historie. III Anya , Neutralko, Deptusie, Imaparato - dziękuję za słowa uznania i już tłumacze dlaczego były jedynie zdjęcia tylko "facecika" Pudizan- to chłopak, o Tosi "pani pudzianowa" już powiedzieć nie można. Ona jest dużo bardziej delikatna niż "nadmuchany - napakowany" Pudziań - Gluś. Tosieńka była fotografowana ile popadnie :) więc zdjęć też ma bez liku ( cześć się nie nadaje do oglądania bo na zdjęciu jest tylko konec ogona albo kawałek ucha bo tak frygałą przed obiektywem) Tosieńka jest już u nowych właścicieli :) Wstawię jednak kilka zdjęć "pani jaszczurki" bo tak była też wołana u nas w domu (jak ktoś oglądał samych swoich to padło tam takie zdanie : ' to ona jaszczurka wszystkim kręci" - tak jest z Tosią to ona była inicjatorem wszystkich niecnych zabaw :) [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/9621/male68qs7.jpg[/IMG] [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/6033/male70yy4.jpg[/IMG] [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/1589/male137tq5.jpg[/IMG] [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/8014/male46cl3.jpg[/IMG] [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/4072/male50vb6.jpg[/IMG] a tutaj parafrazując przysłowie " gdzie kucharek 6 tam nie ma co jeść" - zdjęcie pod tytułem " gdzie ogrodników 2 tam nie ma śladu po wiosennych kwiatkach" [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/3084/male75zy5.jpg[/IMG] na koniec zdjęcie typu "salto mortale" - proszę uwierzyć , że to tylko tak groźnie wygląda ;) [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/7854/male34cs8.jpg[/IMG] IV na koniec wracając do koloru Pudziana - trudno mi jest przewidzieć jakiego koloru on będzie. miał być orange sable, robi się creme sable, w świetle aparatu wyszedł jeszcze w innym odcieniu - taki kameleon z niego :) Czas pokarze :)[/quote Filonku -Mariolka twojego postu nie odczytala,a ja się pytałam o jego zniknięcie,gdyż podczas czytania twojego postu padł mi internet i nie mogłam doczytać go do końca-kiedy polaczyłam się ponownie-po pewnym czasie-postu juz nie było - i w tym momencie pomyslałam sobie-Cary JAKIE CY CO;):-o:lol:-HE HE HE. A na bieżąco niestety czytać postów nie mogę-z racji moich problemów z internetem.:placz::mad: Zdjęcia fantastyczne -a to salto-REWELACYJNE. Pudziance-życzę szybkiej asymilacji w nowym domku-Rysia widzę,że przeżywa z maleństwami dugą mlodość-przypomniała sobie lata szczenięce i widzę,że jest bardzo szczęśliwa -o czym świadczy jej "podwozie" oglądane z góry-ha ha ha:lol: A co do wiosennych kwiatków-to już dawno w naszym ogrodzie nie zostalo po nich śladu,a reszta cebulek brzydko mówiąc "wala" się po całym terenie lub znajdujemy je w dziurach,których sami nie wykopaliśmy. Tam gdzie pojawiły się kretowiska-u mnie same leje-Józik wkopał się do połowy nie mówię już o naszej znajdce TAMARCE-dziury takie,że Pomeranianów wieczorem szukam z latarką-he he he. W tym roku oboje z mężem postanowilismy sobie,że utrudniamy w ogrodzie pracę małym"ogrodnikom",a ułatwiamy sobie-do tej pory ganiały gdzie chciały ale teraz-OJ-BIADA WAM POMERANIANY-RóBTA CO CHCETA PóKI MOżEtA,BO WASZA SIELANKA KOńCZY SIę Z NADEJśCIEM PRZYSZłEGO TYGODNIA.OJ BIADA,WAM NIEBOżąTKA:diabloti::diabloti::diabloti: :mad::evil_lol::Dog_run::bigcool:
-
[quote name='Neutralka']Napisałam pod zdjęciami Pudziana, a tu niespodziewanie zmalazłam się pod Deptusiami i w związku z tym moje nawiązanie do zdjęć szczeniaka wydaje się nieco bezsensowne. Ale nawiązując z kolei do tego, co piszą Deptusie, to przyznam, że nie spotkałam się z taką merkantylną hodowlą i takim komercyjnym podejściem hodowcy do swoich psiaków. Skąd człowiek się o tym dowiaduje, bo przecież tacy ludzie nie opowiadają na prawo i na lewo , że wyzyskują swoje psiaki?[/quote] Witam Janeczko-TACY LUDZIE NIE OPOWIADAJą -gdyż mówiac o tym ukręciliby bicz sami na siebie. Są jeszcze jednak miłosnicy psa rasowego na tym świecie,którym na sercu leży dobro psa rasowego i starają się pomóc naszym braciom mniejszym informując o losie tych zwierząt/i zaznaczam nie jest to konkurencja/. My jako Oddział również mieliśmy taką interwencję-co zakończylo się oficjalnym zawieszeniem hodowcy na okres 3 lat.Przykre to-kiedy dotyczy ta sprawa bezpośrednio-kolegi lub koleżanki oddzialowej:shake::placz: ale niestety wszystko Janeczko ma swoje granice:-( Pani Marto /Marto/,Janeczko-gratuluję Wam oraz Rodzicom -Honeykowi i Rysi-rozbrykanych Pudzianka i Pudzianeczki.Niech zawojują ringi wystawowe:lol::painting:Zyczę maluszkom aby znalazły dobrych,rozsądnych i kochających je całym sercem właścicieli:loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi:
-
[quote name='filonek_bezogonek']a to mój "pudzian" - tak wołamy na niego w domu :) [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/2056/male53js0.jpg[/IMG] [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/9094/male96jw0.jpg[/IMG] [IMG]http://img87.imageshack.us/img87/8895/male113vy5.jpg[/IMG] [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/5476/male15ml2.jpg[/IMG] i na koniec zdjęcie " latającego Pudziana" z moją Fifinką :) [IMG]http://img223.imageshack.us/img223/8223/male101wj3.jpg[/IMG][/quote]Z tego Pudzianka wyrosnie pomarańczowy Pudzian ma coś w sobie i z mamusi i tatusia,Pani Marto ,a gdzie maleńka Pudzianka pewnie ukrywa się w zaroślach.:lol:by przypuścić atak-ha ha ha
-
Witam serdecznie Wszystkich-na temat czym jest jest dla nas hodowla psów rasowych -powiem tylko -tak,że HODOWCY DZIELA SIę NA: HODOWCA-PASJONAT,HOBBYSTA,MILOśNIK DANEJ RASY LUB RAS-OSOBA DBAJąCA O SWOJE PSY/PRZESTRZEGA TERMINóW SZCZEPIEń,ODROBACZA PSY,POśWIECA PSOM SWOJą UWAGę -ZAPEWNIA IM WARUNKI DO ODPOWIEDNIEGO ROZWOJU FIZYCZNEGO I PSYCHICZNEGO WYMAGANEGO W DANEJ KONKRETNEJ RASIE BADZ RASACH HODOWANYCH PRZEZ SIEBIE/ -CO DO SPRAW FINNANSOWYCH-TO JESZCZE DOKłADA DO TEGO -JAK KAZDY HOBBYSTA I DRUGI TYP HODOWCY TO-DOSłOWNIE TYP-W PEłNYM TEGO SLOWA ZNACZENIU "HODOWCA" NIE UZYJę TEGO SLOWA,BO TO PSEUDOHODOWCA-PRODUCENT-HANDLARZ żYWYM TOWAREM- NIESTETY PSY Z TAKICH HODOWLI PRZEZYWAJA GEHENNę SWOJEGO ZYCIA PIESECZKI W TAKICH KENNELACH CZęSTO UTRZYMUJA CAłE RODZINY, NIESZCZEPIONE,NIEODROBACZONE,NIE WIEDZą CO TO CIEPłA REKA CZLOWIEKA,NIESOCJALIZOWANE,CHORE,ZNAJACE CZęSTO TYLKO SWóJ KOJEC I WIDZąCE CZLOWIEKA TYLKO RAZ DZIENNIE PRZY PODAWANIU "POSIłKU" W SKłAD CZEGO WCHODZI/CZERSTWY CHLEb ZALANY WODą Z GłOWAMI KURZYMI/. NAJSTRASZNIEJSZE JEST TO W TYM WSZYSTKIM,ZE SA TO "HODOWCY" ZRZESZENI W ZWIAZKU KYNOLOGICZNYM I WSZYSCY O TYM WIEDZA I NIKT NIE ROBI NIC ABY POMóC TYM BIEDNYM PSOM. POSIADAJą W SWOICH HODOWLACH PO KILKA A NAWET KILKANAśCIE RAS ZMIENIAJACYCH SIę W ZALEżNOSCI OD MODY CZYLI POPYTU NA NIE-JAK WSZYSCY WIEMY MODA NA DANA RASę PODKRECA CENY- PODAM NA PRZYKLADZIE KONKRETNEJ RASY,KTóRA STAłA SIE BARDZO MODNA"HODUJą' BARDZO MODNE DO TEJ PORY YORKI OCZYWISCIE BEZ PAPIERóW W CENIE np w Gdyni :1200-1500 zł bez RODOWODU I TE BIEDNE SUNIE YORKA PRZYCHODZI 1 CIECZKA LUB 2 I WTEDY CO- BRZYDKO MóWIAC-HEJA KRYJEMY-2 RAZY DO ROKU I TAK PRZE 8 -10 LAT,PRZELICZCIE ILE KASY ZARABIAJA NA TAKIM HANIEBNYM PROCEDERZE.SUNIE NIE SZCZEPIONE,NIE ODROBACZONE I WYEKSPLOATOWANE DO GRANIC MOZLIWOśCI -RODZąCE ABY ZAROBIć NA UTRZYMANIE INNYCH PSóW W HODOWLI I DO TEGO JESZCZE KRYTE PSEM Z PAPIERAMI/RODOWODEM-HAńBA/ Są TO ZAKAłY POLSKIEJ KYNOLOGII-HAńBA DLA RODZAJU LUDZKIEGO I NIESTETY PSUJąCY OPINIę UCZCIWYM HODOWCOM -PASJONATOM HOBBYSTOM. CZAS ABY ODDZIAłY WZIęłY SIę DO PRACY -DO CZEGO Są REGULAMINOWO OBLIGOWANE-CHODZI O PRZEGLąDY HODOWLI I MOżE WARTO POMYSLEć O ZNOWELIZOWANIU PRZEPISóW I REGULAMINóW W SZERSZYM SPEKTRUM- OSOBY W KOMISJACH HODOWLANYCH,W ZARZADACH ODDZIALOWYCH,KIEROWNICY SEKCJI,SADY KOLEZEńSKIE-JAKO PRZEDSTAWICIELE ZWIAZKU KYNOLOGICZNEGO -NASZYM OBOWIAZKIEM JEST D B A N I E O D O B R O P S A R A S O W E G O !!!!!!!!!!! NIESTETY JEDNAK CZęSTO HODOWLE PSóW RASOWYCH Są NA GORSZYM POZIOMIE JAK SCHRONISKA DLA PSóW I KOTóW . KAżDY HODOWCA ZOBLIGOWANY JEST REGULAMINEM HODOWLI PSóW RASOWYCH ABY DBAć O SWOJE ZWIERZęTA I ZAPEWNIAć IM ODPOWIEDNIE I GODNE WARUNKI I PAMIETAJMY WSZYSCY O TYM. A TERAZ Z INNEJ BECZKI -FILONKU CO SIE STALO W POśCIE Z 1 CZEśCIą TWOJEJ WYPOWIEDZI W KIEROWANEJ DO SMOCZEGO POLA PRZED ODPOWIEDZIą KIEROWANA DO EDIEGO. NAGLE ZNIKNęLA? CZARY JAKIEś CZY CO?
-
[quote name='Wanilka']Moja parka:lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images24.fotosik.pl/187/1feb6cc62440f46b.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/186/9620a652e9e10042.jpg[/IMG][/URL][/quote]Janeczko-ja też uwielbiam takie SZPICOWE DUETY tzn WSZYSTKIE BARWY LIPCA znajdziesz -a i właśnie nie w KOłOBRZEGU -hi hi hi-jak glosiły slowa piosenki- z FESTIWALU PIOSENKI ZOłNIERSKIEJ-HE HE HE tylko na DOGOMANII. Zapraszamy wszystkich do umieszczania takich fantastycznych zdjęć-MALAMUTOWO-SAMOJEDOWO-SZPICOWYCH.:multi::multi::multi: Z pozdrowieniami:lol:
-
[quote name='anyia']ojej!.. ja bardzo chetnie obejrze zdjecia z wystawy...:multi: a podczas gdy sliczne pieknie przygotowane maluchy rywalizowaly na ringu Pimpus ze swoim najlepszym kumplem penetrowali okoliczne pola i laki:lol: w oczekiwaniu na fotki z wystawy dodam kilka z dzisiejszego spacerku;) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img150.imageshack.us/img150/3589/pipciole7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img329.imageshack.us/img329/4333/pipcio1gm5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img150.imageshack.us/img150/9630/pipciozk4.jpg[/IMG][/URL][/quote]Oj moje ulubione zdjecia-uwielbiam ten DUET -zdjecia cudowne-jak zwykle-PIMPUś-w cudownym galopie dorównuje kroku Malamucikowi. Anyia- dziękuję Ci za ucztę dla moich obolałych migrenowym bólem oczu.:loveu:
-
Super,że Mariolka wspomniała o KWPR w Gdyni 20 lipca 2008,zapraszam Was Kochani w imieniu całego ODDZIALU serdecznie :lol::lol::lol: Poinformuję Wszystkich oficjalnie po podpisaniu umowy Przez naszą PREZESOWą BASIENkE i naszego SZEFA d/s ORGANIZACYJNYCH TOMASZKA. Na dzień dizsiejszy nie jest to jeszcze info 100 % ale wszystko jest już na dobrej,a nawet mówiąc bardzo dobrej drodze. Stadion jest nad samym morzem przy plaży,dobre miejsca parkingowe i w międzyczasie odbywać się będą DNI PUCKA-także będziecie mieli okazję bliżej zapoznać się z KULTURą KASZUB-bedzie dużo imprez towarzyszących - polecam Wam moi drodzy abyście zarezerwowali sobie weekend na naszą wystawę.Zapraszam SZPICELKI NIEMIECKIE we wszystich rozmiarach. Za kilka dni po podpisaniu umowy podam Wam namiary na MOTELE,HOTELE,PENSJONATY abyscie mogli sobie zorganizować noclegi z milusińskimi.Zapowiada się przednia zabawa,a WSZYSTKIM NAM przyda się odskocznia od trosk codziennych. Deptusie nie wystawiają się w tym dniu- zbyt duzo pracy przed wystawa i podczas jej trwania również- ale obiecuję,iż dla każdego SZPICKA MINIATUROWEGO MAłEGO,śREDNIAKA ,DUżEGO I WILCZEGO ZNAJDZIE SIę JAKAś PAMIATKA- ABYSCIE NIE ZAPOMNIELI O DEPTUSIACH I WYSTAWACH W GDYNI. MA SIę ROZUMIEć,ZE DEPTUSIE TRADYCJONALNIE SERWUJą CIASTO, ,SZAMPANIKI,I W DOMKU JUZ W TEJ CHWILI CZEKA NA LIPIEC butelka FANTASTYCZNEGO TRUNKU O PRZECUDOWNEJ NAZWIE I EGZOTYCZNYM SMAKU" SEX ON THE BEACH":crazyeye::evil_lol::nono::bigcool: I co powiecie na takie perspektywy spędzenia milego weekendu na Wybrzeżu-he:fadein::happy1::sweetCyb:
-
[quote name='Imparato']szpic mały kolorowy psy: Klasa pośrednia- Cypisek Bobrolandia-V2 Martini Boy Złote GWIAZDY Szkocji-V1 Klasa championów: Fantazy Alden Imparato-dostał wszystko[/quote]Witam Wszystkich po przerwie/problemy techniczne/ do tego doszły problemy z głową/diabelska:diabloti::diabloti::diabloti: MIGRENA tzw 3- dniówka czyli 3 dni przerwy w życiorysie:angryy::placz::placz::placz: Teresko -gratuluję SUKCESU:loveu::multi::multi::multi:. Marianko-gratuluję dziewuszce z LITTLE KING'S i TOBIE KOCHANA. Jeżeli chodzi o POMKI to w KATOWICACH posucha:crazyeye: Brak jakiejkolwiek konkurencji-dla Sędziego też nie jest to przyjemnością-nie mieć mozliwości jakiegokolwiek wyboru między róznymi psami. Powiem Wam szczerze-że jadąc na wystawę gdzie nie ma konkurencji i wygrywając wszystko nie jesteśmy zachwyceni i usatysfakcjonowani w pełni:shake:-lubimy ten dreszcz emocji,który towarzyszy Nam podczas ocen psiaków i to nawet w większej ilości-gdzie mamy rózny przekrój typów,umaszczeń, eksterierów. Wtedy wiemy,że emocje będą i dziubek w miłym gronie jest do kogo otworzyć. Także z Katowic na zdjęcia konkurujących Pomków na ringu chyba sobie nie popatrzymy. Chyba,że Tereniu ty jakies będziesz miała,a moze nasza forumowa <Marianka.Pozdrawiam Wszystkich serdecznie:lol::lol::lol:
-
Witamy serdecznie WSZYSTKICH po dłUUUUUUUUUUUUgiej przerwie!!!:crazyeye: Jak zwykle -brak połączenia,a pózniej brak mozliwości zalogowania się:shake: Deptusie do Lublina nie wybierają się. MOI MILI -CHCEMY ZYCZYĆ WAM W TE CUDOWNE ŚWIĘTA-WSZYSTKIEGO CO NAJLEPSZE, SPOKOJU,RADOSCI,DUŻO ZDRÓWKA DLA WAS I WASZYCH POCIECH,PIĘKNEJ RODZINNEJ ATMOSFERY PRZY WIELKANOCNYM STOLE I PAMIETAJCIE-NIE PRZEJADAJCIE SIĘ:nono::eating::laola: A TE WIOSENNE KWIATUSZKI DLA WAS WSZYSTKICH ABYSCIE NIE ZAPOMNIELI O WIOŚNIE,KTÓRA CHYBA ZAPOMNIAŁA O NAS-HE HE HE;):niewiem::Rose: Z NAJLEPSZYMI ZYCZENIAMI -WIOLETTA Z PIOTREM -PLUS CAŁY KLAN DEPTUSIÓW:smilecol:
-
[quote name='Neutralka']Ja też chętnie przystrzygłabym mu kryzę, bo to wydłużyłoby mu (może) troszkę szyję a " portki", tam gdzie widać na nich przeczesanie grzebieniem.[/quote] Witam Wszystkich serdecznie:lol: nie wiem na jak długo zawitam znowu w waszym gronie na łamach Dogo/problemy z łączem/.:placz::mad: Co do czarnulka to lekko tylko skróciłabym i nadałabym kształt kryzie i minimalnie wymodelowała "porteczki" i nic więcej ale dopiero kiedy zobaczyłabym zdjęcie psiaczka z profilu od frontu i tak zwanego tylca-he he he. Bardzo często umaszczenie black-przy nadmiernym wycięciu okrywy -nie pozostaje juz umaszczeniem lakowo czarnym.:crazyeye: Jedynie odcień czystej czerni pozostaje na głowie łapeczkach i ogonku. Reszta staje się grafitowa a nawet wpadająca w odcień niebieski. W Poznaniu w 2006 roku pojawił się śliczny eksterierowo Soffie DARK KNIGHT ale jego umaszczenie nie było typowo czarne-gdyz jak dla mnie jego włos był zbyt mocno skorygowany.:shake:-choc pies jest śliczny.:loveu: W Luxemburgu na MWPR 2007 ten sam łobuziaczek otrzymał ocenę dobrą za niejednolite czarne umaszczenie- i zbytnie przycięcie-taże opinie Sędziów sa różne na temat cięcia włosa. Obserując często strony inernetowe hodowli made in USA,RUSSIA,CANADA często mozna zobaczyć Pomeczki o umaszczeniach red,orange o głowach,łapkach przepieknie wysyconych a cała reszta tak mocno wytrymowana i o umaszczeniu jasny pomarańcz wpadający nawet w krem:shake: Przy płomienisto rudej lub pieknej pomarańczowej główce i łapkach w tym samym umaszczeniu nagle jasny beż,krem wpadajacy w biel-wygląda to dość intrygująco mówię oczywiście o swoich odczuciach nie wpajając swoich racji innym. Oczywiście pomijam tu też wiek Pomków,gdyz często szczeniaczki czy mlodziez wygląda bardzo podobnie sami zreszta wiecie ale nie dotyczy to juz psów dorosłych o docelowym wybarwieniu maści. Mój GROOVY po urodzeniu -jego czerń była lakowo czarna-póżniej zmieniła się na grafit wpadając momentami nawet w odcień blue,po pewnym czasie zmieniła barwę na czekoladową i przez jakiś czas GROOVCIO pozostawał w umaszczeniu tzw czekoladowo-podpalanym ale w tej chwili coraz bardziej ciemnieje ,a ma dopiero 20 miesięcy:crazyeye: GROOVCIA mamuśka wybarwiała sie bardzo podobnie,a swoje obecne umaszczenie uzyskała po 3 roku życia. Co do umaszczeń jest to temat-który fascynuje i intryguje mnie najbardziej u Pomków gdyż owiany jest pewna dozą tajemniczości i nigdy tak do końca nie będziemy mieli pewności co do rodzących się w miotach umaszczeń i to jest CUDOWNE:crazyeye::multi:
-
[quote name='filonek_bezogonek']Z wielką przyjemnością: [CENTER][B]I [/B] [B]CRUFTS[/B] [/CENTER] [B]BOB -[/B] [B][COLOR=red]CH CASAROW'S NIGHTFEVER[/COLOR][/B] [CENTER][IMG]http://crufts.fossedata.co.uk/crpix/2008_PMS_BOB.jpg[/IMG][/CENTER] a oto link do pozostałych wyników: [URL]http://crufts.fossedata.co.uk/Breed.asp?ShowYear=2008&GroupID=TOY&ScheduleID=21#2008_PMS_BOB.jpg[/URL] [CENTER][B]II [/B] [B]EURASIA[/B] - w poźniejszym czasie bo nie moge znależć zadnego zdjęcia - [/CENTER] [/quote]Pies w moim ulubionym typie do tego czarny/super/-nie widać zbytniej ingerencji człowieka -dotyczącej wnikliwego cięcia włosa/super/. Jak dla mnie -bardziej przypominający szpicka niż pudelka mini/chodzi mi w tym przypadku o włos/. Bardzo ładny POMERECZEK.:lol::multi::multi::multi:
-
[quote name='smoczepole']Uff! ATKA zakończyła czempionat! Została też zwycięzcą rasy, na grupie nic nie zdobyła. Aslanek sie lekko skompromitował: na ringu nie było stolika, więc trzymalismy swe psy na rekach, aby sędzia mogła obejrzec zgryz. No i Aslan ubzdurał sobie, że musi mnie bronić. Warczał, szczerzył zeby i gulgotał: odejdź od mojej pani. W efekcie ocenę ma ładną, ale bez cwc - własnie za to grubiańskie zachowanie. Marianka nie dojechała, niestety. Za to Sesto Senso z delcantico robił furorę! Wystąpił w szczeniaczkach, dotarł do finału BISa, ale wybrano oczywiście najwieksze osobniki :). Sesto jest fantastyczny! Był najcześciej fotografowanym psem na wystawie! Ma piekny włos, główkę, jest króciutki. W prywatnej rozmowie kilku sędziów uznało, że jest to piesek z ogromna przyszłością. Stefano był dumny. Senso ma cudny charakter, jest przyjazny, patrzy w oczy, zaczepia do zabawy. naprawdę rośnie nam cudo!!! A sama organizacja - trochę smutne te warunki w Jjarosławiu: mało miejsca, jakoś tak ponuro. Acha, wracając dostałam mandat za przekroczenie prędkości.[/quote]Witam Wszystkich po przerwie-niestety od piątku nie miałam połaczenia z internetem.:diabloti::angryy::mad: Mariolciu -gratulacje dla Ciebie i Ateczki -z okazji ukończenia Championatu :loveu::multi::multi::multi: Pozdrowienia dla Wszystkich:lol::lol::lol:
-
Witajcie Kochani-Mariannko mnie również bylo bardzo miło Cię poznać:loveu: Urszulko -dzięki za zdjęcia i miłe towarzystwo przy naszym szpicowo-wielkanocnym stoliczku.:lol: Jeszcze raz DEPTUSIE -gratulują ze szczerego serducha i tym mniej i tym bardziej wygranym:multi::multi::multi:. Janeczko -gratuluję Ci serdecznie tak wspaniałej WETERANKI-chylę czoła przed TOBą,iż sunieczka w wieku 14 lat jest w tak dobrej formie-JANECZKO WIELKIE BRAWA.:lol: Najmłodszym już gratulowałam ale nie zaszkodzi jeszcze raz-ODROBINKI BYłYśCIE POCIESZNE I CUDOWNE:loveu::loveu::loveu: JJ kowi gratuluję serdecznie tytułu Mł.Zwyc. Klubu 2008-BRAWO:lol::multi: TERESKO-WIELKIE GRATULACJE DLA CIEBIE I TWOJEGO PRZEPIEKNIE UMASZCZONEGO SZPICKA MALEGO -który jest REWELACYJNY:crazyeye::loveu: NASZEMU STEFANO gratuluję udanego debiutu wystawowego z prześlicznym szpickiem małym -który zapowiada się równie fantastycznie:multi: MARIOLCIU MOJA KOCHANA SIOSTRZYCZKO-PRZEKAż BASIEńCE,żE ASLANEK Z NIą TWORZą PRZEPIęKNA PARę W RINGU-przykre,że Sędziowie przyczyniają się do zestresowania naszych pociech-ASLANKU-ja i tak w CIEBIE wierzę jesteś śliczniastym psiakiem i jeszcze pokażesz-jakie masz wielkie serce do wystawowych rywalizacji.:loveu: NA WYSTAWE KLUBOWA SZPICOW 2008 -warto było chociażby przyjechać dla WAS KOCHANI -ABY się z WAMI SPOTKAć -miło spędzając czas-dla spokoju ducha i DOBROCI JANECZKI,DLA PRZEPIEKNEGO i SERDECZNEGO USMIECHU PANI ELZBIETKI,dla przesympatycznego PANA MARCINA,DLA KOCHANEGO STEFANO,DLA PRZEMILYCH ULI i ADAMA,DLA CIEPLEJ I UśMIECHNIETEJ TERESKI i DLA MOJEJ UKOCHANEJ , NAJSERDECZNIEJSZEJ o gołębim sercu- PRZYJACIóLKI MARIOLCI I KOCHANEJ BASIEńKI z serdecznością pozdrawiam Wszystkich nowych naszych PRZYJACIół i ZNAJOMYCH- DZIęKUJę WAM KOCHANI:laola::klacz::Rose: MARTO -JESZCZE RAZ DZIęKUJEMY ZA SUVENIRKI:lol:
-
Witam Wszystkich-na wstępie chciałabym podziękować wszystkim obecnym za przesympatyczną atmosferę wokół ringu 1:bigcool::cunao: ,za wszystkie słodkości,za przepyszne szampaniki,za przepyszną /e TARTE -STEFANO-mam nadzieję,że torcik ,serniczek i drożdżowe z jagodami -smakowało.:sabber: Marto dziękuję w imieniu swoim i całej ferajny DEPTUSIOW za ufundowanie pamiątkowych rozet.:lol: Gratuluję udanego debiutu naszym najmłodszym łobuziaczkom,które dumnie kroczyły przebierając swoimi "kopytkami" po ringu/DIDO-del Cantico,DROBIAZGOWI-KONTRAPUNKT,oraz CANDY GIRL-LITTLE KING`s/ SPISAłYśCIE SIę -NA MEDAL:loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi:-życzymy SUKCESów.:lol: Mam nadzieję,że ukażą się fantasyczne zdjęcia z tejże wystawy naszych maluszków.Gratulujemy WSZYSTKIM sukcesów-jeszcze raz dziękujemy Wam KOCHANI za miłe towarzystywo.:loveu::loveu::loveu::klacz::laola::Rose: TRZYMAJMY TAK DALEJ:bigcool::calus:
-
Witamy-życzymy WSZYSTKIM szczęśliwej podróży-pogoda niestety spłatała Nam wielkiego FIGLA:crazyeye::-(-także KOCHANI uważajcie na drodze. Na Wybrzeżu juz w tej chwili intensywnie wieje i leje:placz:. Tort i szampany już w lodówce,sernik i strucel upieczony:multi::multi::multi:. Najważniejsze szczęśliwie dojechać i wrócić do domku. Deptusie wyruszają o 3 rano-MARIOLCIA daj znać jaka pogoda na MAZOWSZU. Pozdrawiamy wszystkich serdecznie:lol::lol::lol: