-
Posts
6014 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gallegro
-
Zrezygnowana suńka w radomskim schronisku, ona już nie ma nadziei...
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='red']Mam złe przeczucia, kurcze tej nie ma, Lilki nie ma, musimy to sprawdzić w kartach.[/quote] Red, sprawdzcie to koniecznie !!! -
Trzeba mieć nadzieję... Aniu, dzięki za ogłoszenia. Mam nadzieję, że w końcu ktoś ją wypatrzy...
-
Zenek na szczęście znalazł nowy dom. Dziękujemy Hakitko.
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Hakita']...Gallegro a na allegro chociaż ktoś pytał o Zenka???[/quote] Niestety, nie :shake: Niedawno dodałem trochę nowych zdjęć... może coś się ruszy... -
Super wiadomość :multi: Bardzo się cieszę, że Berniś ma już swój prywatny domek. >DIF, w jakiej miejscowości zamieszkał Berni i czy są tam warunki aby kontynuować leczenie psiaka? Co z kosztami? Wspomniałaś o przekazaniu zebranych pieniążków na dalsze leczenie... czy to umowa długofalowa, czy tylko do wyczerpania bieżących środków? Pytania moje są ściśle związane z informacją na temat możliwości, a raczej ich braku, ze strony nowej Pani Berniego.
-
Sparaliżowana Frotka zostaje na zawsze u JoSi :)
gallegro replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
[quote name='pani_stanislawa'][COLOR=Red][B]Koszt zostanie pokryty z tych 300 zl , ktore uzbieralam :). Reszte wysle Josi na inne potrzebne "gadżty":)[/B] [/COLOR][/quote] A ja mam inna propozycję... Gdyby p. Piotr wystawił rachunek, pieniądze za przeróbkę mogłyby pochodzić z AFN, a wspomniane 300pln zostałyby na bieżące potrzeby, niekoniecznie udokumentowane fakturami. Gdyby wystawienie rachunku przez p. Piotra byłoby problematyczne (np. zwiększyłoby koszt tej operacji), wtedy nie miałoby to większego znaczenia. -
[quote name='auraa']...Tu nie chodzi tylko o siusianie ale o spacery po szafkach, parapetach. Pozrzucane przedmioty, kwiaty, powyjadane produkty itp...[/quote] Faktem jest, że u mnie Tośka zostawała w pomieszczeniu, gdzie było mało rzeczy do "zabawy". Jeśli zaś chodzi o sikanie, na ten temat najwięcej mógłby powiedzieć mój komp, który do dziś ma dziurę w miejscu, gdzie zwykła bywać klawiatura ;-) Patrząc na to z drugiej strony... przecież nie mieliśmy alternatywy. Przepraszam, mieliśmy... oddać Tośkę do schronu :shake:
-
Sparaliżowana Frotka zostaje na zawsze u JoSi :)
gallegro replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
Jeśli dobrze zrozumiałem, Pan sugeruje, że Frotka została niedokładnie zmierzona... -
W pełni utożsamiam się z opinią Ani w tej sprawie. O mały włos, nie zatwierdziłem swojego wcześniejszego wpisu... całe szczęście... był mało fajny... Nie chcę się denerwować, dlatego napiszę tylko, że... szukamy ODPOWIEDZIALNEGO domu tymczasowego dla Tośki. Boshe... tak bardzo mi jej żal... :shake:
-
Sparaliżowana Frotka zostaje na zawsze u JoSi :)
gallegro replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
[quote name='pani_stanislawa']...Skoro wozeczek po Dżekusiu moni nie pasuje , moze nie ma co kombinowac z przerobkami, tylko jak najszybciej zamowic jej nowa maszyne. Gadka pt. "przerobka wozka" ciagnie sie juz od dobrych parudziesieciu postow i nic z tego nie wynika...[/quote] Nikt nie napisał, że wózeczek zupełnie nie pasuje. Z tego co napisała JoSi, właśnie teraz jest to uzgadniane z producentem wózeczka. Jak mniemam, zapewne chodzi o ustalenie zakresu przeróbki, a co za tym idzie, jej opłacalności. Jakiś czas istotnie nic się nie działo w tej kwestii, ale tylko dlatego, że czekaliśmy na wymiary Frotki. O ile dobrze pamiętam, do tej pory nie znamy kilku z nich (wymiary tylnej łapki), chyba, że zostały podane Monii z pominięciem wątku. Reasumując - czekam tylko na sygnał, żeby uruchomić skarpetę przeznaczoną na ten cel. -
Zenek na szczęście znalazł nowy dom. Dziękujemy Hakitko.
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Hakita']...Jeszcze raz ponawiam prośbę o link do tego allegro.[/quote] Przepraszam, musiałem przeoczyć... [url]http://www.allegro.pl/item293092931_zamarzam_na_ulicy_pomoz_mi_zenek.html[/url] Aukcja jest non-stop ponawiana. -
Sparaliżowana Frotka zostaje na zawsze u JoSi :)
gallegro replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
[quote=majqa;9261077...i ile brakuje do wózeczka? Na czym stanęło z załatwianiem tego sprzętu dla Froci?[/quote] Kolejny raz prostuję... Nie skupiajmy się na funduszach niezbędnych na zakup wózeczka. Po pierwsze, jeśli dobrze odczytuję intencje JoSi, na tę chwilę, to nie wózeczek jest priorytetem. Po drugie, obiecałem sfinansować zakup wózeczka, a przynajmniej jego znaczącą część, gdyby suma przekraczała moje możliwości. Cały czas mam nadzieję, że uda się dopasować wózeczek od Monii, a zaoszczędzone w ten sposób pieniążki, będzie można przeznaczyć na badania, leczenie i codzienną "obsługę" Frotki. Jestem zdania, że to JoSi powinna określić, co jest priorytetem jeśli chodzi o naszą pomoc, zarówno finansową, jak i fizyczną. -
Ma Allegro, a o innych nic mi nie wiadomo. Oprócz tego sporo anonsów rozsyłanych drogą mailową (tzw. mail przechodni). Niestety, jak na razie obie metody nieskuteczne :shake:
-
Zrezygnowana suńka w radomskim schronisku, ona już nie ma nadziei...
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Makuuu']...a co do suni... z 10 fotek będzie miała :cool3:[/quote] Z góry dziękuję. Jestem pewien, że z fotkami łatwiej będzie szukać domku dla suni... -
[quote name='red']:evil_lol: Kto ukradł zdjęcie z pierwszej strony, brakuje jednego jak sunia siedzi w kąciku, albo się rozmnażają albo giną... naprawdę nic nie robiłam. Co za wątek....:evil_lol:[/quote] Red, może zmień komputer :razz:. U mnie wszystko O.K. Są dwie fotki, w tym jedna gdzie sunia siedzi w kącie. Było ich więcej, ale tylko się powielały. Odświeżałaś stronę?
-
Zrezygnowana suńka w radomskim schronisku, ona już nie ma nadziei...
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Makuuu, w tej sprawie skontaktuj się z Red. -
Mamba,znalazla swoich ludzi - swoj dom :)
gallegro replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
Bonusik, we własnej psiowie :lol: -
[quote name='GreenEvil']Garncarz przyjmuje bezdomniaki za darmo i nie na gagarina, tylko u siebie w lecznicy. www.garncarz.pl pzdr GreenEvil Potwierdzam. Nie wiem czy tak jest zawsze, ale w przypadku mojego Juranda nie wziął grosza za konsultację, a operację zrobił po kosztach materiałów. Myślę, że warto spróbować. >DIF, wyślij do niego maila w tej sprawie. W razie czego służę pomocą - w swoim czasie miałem z nim dobry kontakt.