Jump to content
Dogomania

Olesia.b

Members
  • Posts

    346
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Olesia.b

  1. A ja oczywiścia wykazałam się delikatnością jak słoń w składzie porcelany.:shake: Nie czytałam poprzednich wpisów o Bolusiu i Nestorze :-( i wyskoczyłam z Sonią taka zadowolona. Przepraszam, ale obie z Czarodziejką podnosiłyśmy ją do upadłego...
  2. Saksano, dziękuję Ci z całego serca!! Jak "odkryłaś" Sonię?
  3. Czarodziejko, super nowina!!! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=24969&page=26
  4. Ponawiam pytanie: Czy ktoś może w przyszłym tygodniu podjechać samochodem do Łbisk?
  5. Zamówiłam dla Rudiego (Portierka) kolejną porcję puszek. Teraz szukam tylko tranportu...
  6. Łatek ma jakieś imię? Słuchajcie, czy to ja mam złą miarkę w oku, czy te wszystkie psiule takie wielkie (ten, sunia z zielonki, niufek)??Bo Łaciaty to jak dog wygląda na tych zdjęciach...:crazyeye:
  7. No proszę, a tu gwarno jak w ulu,a ja nic o nowych wątkach nie wiedziałam :mad: . Jednak dobrze sprawdzić czasami, gdzie inne Ciotki i Wujkowie (w szczególności) się udzielają. Zdjęcia niufa już na pierwszej stronie wątku o Psim Losie. Muszę chyba zrobić oddzielny wątek na forum"znalazły dom", bo mi się bałagan w pierwszym wpisie robi. A Lucky z pewnością tam też niedługo zostanie przerzucony, bo chłopak jest "cud,malina"
  8. Asiuniap, ten numer jest do bardzo zaufanej osoby z dogo. Już powiadomiłam, wszystko jest ok! U Rudiego wszystko ok. Chciałabym go odwiedzić, więc jeśli ktoś miałby czas i ochotę (i samochód) na wycieczkę, to baaardzo proszę. Kasiu, wysyłam Ci numer mojego konta na pw, ale możesz również wpłacić na afn. Bardzo dziękuję :loveu:
  9. Numer jest osoby, która wystawiała Rudig na Allegro, ale myślę, że nie będziemy zmieniać, może mi wybaczy :evil_lol: Podany przeze mnie numer jst do mnie, więc będę mogła od razu udzielić info o Rudim. Asiuniap, aż cztery ogłoszenia każede z innym tekstem?? Rudi będzie chyba najbardziej rozreklamowanym psem! Bardzo dziękuję wszystkim, którzy pomagają Rudiemu znaleźć szczęście!! Jeszcze jedno pytanko: czy ktoś chciałby w najbliższym czasie odwiedzić Rudiego? Nie mam niesety transportu, więc gdyby toś mógł to chętnie się dorzucę do paliwa.
  10. Kara., dziękuję Ci w imieniu własnym i Rudiego!!! Domek musi się znaleźć!! Bezdomny Rudi nawet nie wie, że ma tylu przyjaciół! Można podawać mój numer telefonu uruchomiony specjalnie dla Rudiego: [B][COLOR=red]512 707 192[/COLOR][/B]
  11. Rudi mykaj na górę P. Asia powiedziała, że tak grzecznego psiaka, dawno nie miała pod opieką :loveu:
  12. Supergogo, pewnie już Ci ze sto razy dziękowałam, ale pozwól, że jescze raz podziękuję bardzo bardzo mocno! To jest właśnie coś, co może terza pomóc Rudiemu. Aktywne szukanie domku. Można podawać mojego maila: [EMAIL="olesia.b@wp.pl"]olesia.b@wp.pl[/EMAIL] Rudi jest też już na owczarek.pl :cool3:
  13. Taniu, wątek wedelka jest w wątk psiaków z Psiego Losu (w moim podpisie)
  14. Przede wszystkim dziękuję tym, którzy zechcą wesprzeć Rudiego choćby małymi kwotami. Myślę, że najlepiej wpłacać pieniądze na AFN, chyba że ktoś woli bezpośrednio na moje konto. Na AFN jest skarpeta Onek z pl. Trzech Krzyży. Na razie jest tam 10 PLN. Jak tylko dostanę konto hoteliku, wpłacę ze swojego konta np. za 10 dni. Później rozliczę się z AFN. Jak mówiłam, nie będę się rozliczać za rozmowy tel., bo nie są one długie, a ja dzwonię tam, bo chcę, a nie bo muszę. Pixie, lista ogłoszeń jest w istocie imponująca. Rudi jest już na Allegro. Szczerze mówiąc miałam nadzieję, że również włączysz się do poszukiwania domu (czyt. umieszczania ogłoszeń). Z pewnością warto umieścić Rudiego w tych wszystkich portalach, ale rozumiem, że Ty również się tym zajmiesz, bo ja niestety sama nie dam rady tego wszystkiego zrobić.
  15. O dzieciach nie pomyślałam, więc zapytam jutro. Ogólnie p. Asia była bardzo z Rudiego zadowolona. Nie szczeka. Pierwszego dnia zaglądali do niego co chwila, a on spał sobie na materacyku zwinięty w kłębek. Nie brudzi, grzecznie czeka na wyjście. Zjadł i dalej poszedł w kimę. Nie szczeka jak jest zamkniety. Odebrałam wyniki Rudiego i prześlę je, p. Asi tak na wszelki wypadek. Jedynie poziom leukocytów jest podwyższony, ale niewiele, lekarz twierdzi, że może to być z powodu robaków (już odrobaczony) lub wygłodzeniem. Rudi był bardzo głodny. Brzuszek miał wklęsły i ciągle coś by zjadł. A ja jako właściciel kota, najchętniej zapełniałabym mu michę non stop.
  16. Myślę, że najlepiej jak jedna osoba będzie dzwonic (mogę być ja). Dzwoniłam wczoraj i będę dzwonić co drugi dzień. nie chcę robić tego za często, bo p. Asia ma z pewnością dużo roboty i nie ma sensu konferować z nią godzinami przez telefon. Takie rozmowy trwają więc ok. 5 min., więc tu koszty są żadne. Trzeba zbierać kasę na hotelik i ew. leczenie. Tak sobie myślę o Rudim. Pocieszam się, że to najlepsze co można teraz dla niego zrobić. Ma ciepło, miękko, jedzonko i witaminki (kupiłam mu podobno najlepszy zestaw dla seniorów). Przez ten czas on się trochę odkuje , a my możemy rozglądać się za domem. Jak myślicie?... Pixie, w całym tym zamęcie nie pytałam o sunię - strasznie się wstydzę, bo przypomniałam sobie o tym w momencie jak dojechałam do Wa-wy. Myślę, że powinnaś zadzwonić do p. Asi i zapytać. Tylko proszę naszego Rudiego nie wygryźć z pokoiku!:mad:
  17. Plakaty o znalezieniu Diany z jej zdjęciem są porozwieszane w całej okolicy jej znalezienia. W tym tygodniu przystąpię do hurtowej produkcji plakatów adopcyjnych.
  18. RUDI szuka domu!!!
  19. No i znowu wyję...śliczny tekst. Piesio jest już na Allegro: [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=157333079[/URL] tekst mojego autorstwa (halbino, czemuż nie znałam Cię wcześniej) :oops: Bardzo proszę o wstawianie i ogłaszanie Rudiego, gdzie tylko się da. Przecież na dogo nie takie cuda się zdarzały. Supergogo, możesz podawać mojego maila: [EMAIL="olesia.b@wp.pl"]olesia.b@wp.pl[/EMAIL] jeśli potrzeba również telefonu daj znać na pw.
  20. Cały dzień myślałam o Rudim, co z nim będzie. Dzwoniłam do p. Asi. Podobno popłakał z 15 min. po naszym odjeździe, a potem poszedł spać. Jest grzeczny, zjadł i dalej w kimę. Myślę, że on teraz odsypia. Strasznie boli mnie serce, ale pocieszam się, że ma co jeść i śpi w cieple na miękich materacykach. Trochę czasu mu zajmie regeneracja sił i taki hotelik w tym momencie nie jest dla niego zły. Jak myślicie?? Pani A. pojedzie z nim w tygodniu do weta, na szczepienie. Wcześniej wyślę jej wyniki badań krwi i poproszę, żeby spytała weta, czy można Rudiemu dać ten lek, o którym pisała Pixie. Jeśli tak, to podjadę do weta i zawieziemy mu. Kochani, ja wierzę, że on szybko znajdzie dom. Proszę pomóżcie mi w tych poszukiwaniach...
  21. Oj Ciotka, Ciotka :shake: Wcale się na psiej modzie nie rozeznajesz. To jest kubraczek w drobniutki kropki, żeby Lady była taka Magda M. ;) A błyszczą się odblaski, coby nikt jej nie przejechał. Kubrak ma jeszcze kołnierzyk be-be. Cudo!!:lol:
  22. Oczywiście, że musiałam se chlipnąć, ale mam poczucie, że wybraliśmy dla niego najlepszą opcję z możliwych! Pani Asia jest bardzo miła i widać, że ma duże serducho, do tego co robi. A poza tym jest zootechnikiem, więc ma pojęcie o zwierzakach! :multi: Rudi bardzo Ją polubił, mam nadzieję, że szybko się przyzwyczai. Ale z pewnością Rudi "bardziej uważa" facetów. Po 22.00 dostałam sms-a: Wszystko w porządku. Piesio po spacerze grzecznie śpi. Chciałam baaaardzo podziękować YBOTom za transport, wsparcie i ogromne serce oraz za piękną wyprawkę dla Rudiego. :loveu: Nasz chłopiec rozpiera się na dwóch materacach, ma poduchę i kocyki. No i metrzaż ma większy niż u nas (pokój jest spory). Dostał zapas żarełka na ok. tydzień, kupiłam też witaminki :razz: Jutro oczywiście zadzwonię dowiedzieć się jak minęła nocka. A teraz: DOMEK PILNIE POTRZEBNY. Proszę YBOTów o zaświadczenie, że Rudi jest cudowny i baaardzo na dobry domek zasługuje.
  23. Dziołchy ,ja też poproszę o adres tego sklepiku, bo mam całkiem sporego podopiecznego na utrzymaniu i chyba zbankrutuję niebawem...:shake:
  24. Ratunku, Jak Się Zmienia Tytuł Wątku??????
  25. Śmiejcie się, a ja tu wyję od rana. Cały czas mi się wydaje, że on wie, co się święci. Dziś po raz pierwszy położył się na boczku i dał brzuch do miziania :-(
×
×
  • Create New...