Jump to content
Dogomania

BoUnTy

Members
  • Posts

    4029
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BoUnTy

  1. Po moim trupie, ona ma śliczną mordke owłosioną, Dodaje jej ona szczenięcego uroku... I te śliczne długie wąsy. Dla mnie nienaturalne jest pozbawiania psa wibrysów, w przypadku gdy to pies niewystawowy i właścicielowi to różnicy nie robi...
  2. Kochani przykro mi ale materiałów nie wyśle, bo tego jest w ch*** dużo ;P Napewno szybko dostaniecie od wykładowców. Poza tym nie bee Wam wszystkiego zdradzać ]:->
  3. [quote name='Agnieszka85']Zaliczone z mety praktyki jak to tak nie kumam :shake: A praktyki są od pierwszej klasy ? Czy od drugiej[/QUOTE] Praktyki są dopiero od III semestru. A z mety... pójdziesz do weterynarza, powiesz, że nie masz czasu, bo pracujesz na 10 etatów i Ci podpisze, że odbimbałaś... A w szkole nikt do tego nie wejdzie... Debilizm.... i szlag człowieka trafia, bo ktoś się stara, poświeca temu całe życie. Ja w lecznicy asystuje 4 lata, a a prace będe mieć szanse takie same jak osoby, które w lecznicy nigdy od drugiej stony nie były... Przykre...
  4. [quote name='Telma']Dzięki za propozycję napewno skozystam :D Notatki jak najbardziej sie przydadzą. A co do ludzi, chodziło mi konkretnie o to jak oni sobie załatwiali praktyki, czy kazdy znalazł bez problemu, bo ty wiem że i tak masz praktykę, ale jak inni którzy nigdy nie mieli itp.[/QUOTE] Praktyki dopiero oficjalne mamy od października, takze pewnie mało kto ma, a reszta pójdzie i dostanie zaliczone z mety... :( Wykłady: Anatomia - Pani Mirosława W. Diagnostyka, Choroby, Rozród - p. Michał P. Usługi weterynaryjnego p. Kopeć?? i z Chowu p..... nie pamiętam jak się zwie xD Pan Michał i p Mirosława są super. Z egzaminami gorzej, ale nie jest źle... Jak ktoś się uczy, to nie obleje, chyba, że chodzi o anatomie, bo one są straszneeee... i ściąganie odpada... To ja bede czekać na zawołanie 'Baaatooon' ;P
  5. [quote name='Telma']Podręczników w zadnej tego typu szkole nie dają :P Więc ksera i mail to norma, a praktyki kazdy załatwia sobie sam, a jak nie znajdzie to szkoła niby pomaga, tak mi powiedział pan w sekretariacie, tak tez mówią w kazdej szkole :razz: A czy łatwo znaleśc praktyki czy nie, wiedzą najlepiej nasi poprzednicy. Mnie chodzi o takie "prawdziwe" praktyki a nie o wpis fikcyjny ofc. Bounty jak było z ludzmi z twojej grupy?[/QUOTE] Tzn. Jak z ludźmi, w różnym wieku, z róną maturą lub jej brakiem, dokształcających się 'dla siebie'. A grupe mam zajebistą ;) Ludzie z którymi można pogadać i w ogóle. Jeśli pójdziecie do tej szkoły i będziecie miec kiedyś zajęcia z III semestrem, to zapraszam do sali. Wołajcie 'Baatooon' - wszyscy raczej bezbłędnie wskażą Wam mnie, to pogadamy ]:-> Słuze notatkami, informacjami o wykładowcach itp. ;)
  6. Jeśli chodzi o Awangarde - podręczników brak, dostajemy zrzuty na komputer/maila klasowego z wykładów. Może coś się zmieniło w tym roku? Praktyki 320h na 2 roku.
  7. nie wiem, ja tez tak miałam ]:-> Mama wczoraj zobaczyła zdjecia i próbowała mnie utopić. Rozryczała się... Troszkę mi przykro... Nie wiedziałam, że aż tak bardzo ją polubiła i chciała dać jej dom...
  8. Dobrymi lekami na chorobę lokomocyjną jest weterynaryjna Cerenia (skład MAROPITANT - o niego chodzi!), lub Cinnarizinum
  9. Heh... super... ale my strasznie za nią tęsknimy. Mama cały poniedziałek za nią przeryczała... a psy... no cóż... mają depresje... teraz molestują wszystkich o chwilkę uwagi, bo nie mają 'spoiwa' - Kiba z Fanta same się nie bawią, a z nefrą wymiatały we 3. Strasznie sie przywiązaliśmy (ja najmniej ]:->) Ale to była dobra decyzja... Ni stać nas na kolejnego psa na stałe...
  10. [quote name='GPooLCLD']na pierwszej stronie są rozliczenie :)[/QUOTE] Są, ale sprzed 2 tygodni. Dlatego pytam
  11. jak wygląda stan finansowy na chwile obecną? Czy koszta się zmieniły? Czy są jakieś nowe skany - wieczorem wystawiam allegra.
  12. [quote name='Agnieszka85']Po noc zła obsługa w sekretariacie, i bardzo poganiają z materiałem i nie myślą o tym ze jest to szkoła zaoczna i ludzie pracują nie każdemu to pasuje i jeszcze cos tam było ale nie pamiętam ale także słyszałam pozytywy i uważam ze to jest jedna z lepszych szkól o tym kierunku tym bardziej ze już jest chyba 3 rok a te pozostałe szkoły dopiero zaczynają i nic niewiadoma czy cos naucza i jak ta nauka bedzie tam wygladac i w tych szkoła wcale az tak tanie czesne nie jest w porownaniu teraz do awangardy ktora zmniejszyszła swoje czesne[/QUOTE] Obsługa w sekretariacie[B] była[/B] zła. Powielacie stare, niesłuszne opinie. Od kiedy w sekretariacie jest p. Piotr jest nie najgorzej, gorzej było gdy była p. Kasia. Ona jakoś z głową w chmurach chodziła, nawet o grafik zajęć było trudno. Teraz bez zarzutów. A z materiałem poganiają, bo wiadomo - to materiał dla techników dziennych 5 letnich. Trudno go przerobić w 2 lata zaocznie. A że każdy ma ycie oprócz szkoły - jak ktoś nie ma czasu, to rezygnuje, bo po prostu nie daje rady i do szkoły się w takim wypadku nie idzie, skoro nie można wszystkiego pogodzić. Ja teraz pracuje, mam praktyki i do szkoły chodzę i nie narzekam. Ale o wszystko walcze wcześniej i wkurwia mnie, że większość osób nawet 10h praktyk (z 320h) nie zrobi, tylko pójdzie i z mety dostanie podpisane 'bo nie ma czasu'. To po cholere tacy 'wykształceni' ludzie? Teoria od praktyki się różni i można zjeść miliardy książek, a jak przyjdzie do prostej operacji to leżeć na podłodze, takze jeśli ktoś wie, ż ma rodzine i prace na 2 etaty to niech od razu sobie odpuści, a nie tak jak u mnie byo, że na początku było ponad 50 osób, a po pierwszym sem. zrobiło się 30....
  13. A ja mam iadomosći o Koce, To ten sam Dt co miał wziac shit-zu, ale shy jedzie do domku! Wczoraj dzwoniła Pani, Koka obecnie na wakacjach w żywcu, późiej wraca do Bytomia. Pani jest nią zachwycona. Mówi, że wszyscy się dziwią, że ktoś takiego psa oddał. Po kąpieli - jutro zostanie odpchlona. Pani od razu przesyłąła mi zdjecia i obieciała wiecej, niestet na telefon, a ja wyjeżdżam. W poniedziałek wróce i prosiłabym o zestaw ogłoszeniowy dla Koki - im szybciej znajdzie dom, tym szybciej zwoolni się tymczas. Pani na pytanie jak się czuje jako świerzo upieczony dom tymczasowy odpowiedziała, że 'śmiesznie, bo remont jest, psy biegaja, a koka jest tak miziasta, że potrzebuje masy uwagi, ale jest przekochana'. Koka ma katarek, chrapie noskiem, ale pewnie minie.... ;) Jak nie to w przyszłym tygodniu po powrocie psinki z wakacji zabezpieczę ją u siebie w lecznicy. Nie wiem czy ona jest sterylizowana? Jeśli nie to i to załatwię u siebie. Będzie dużo taniej...
  14. Kochani, jestem w pracy od 10 do 20 i nie miałam czasu napisac. U Dorci w porządku, szlaja się po podejściu i domu. Chodził ładnie na spacerki już bez smyczy. PILNUJE TERENU! Pani jest nią zachwycona... ;)
  15. wczoraj rany obie były szyte... doatała tak jak myślałam Betamox i przeciwzapalny Metacam ;) W środę mamy dopiero ściągać opatrunek i zobaczyć jak to będzie wyglądać - miejmy nadzieję, że nie będzie sie ślimaczyć... Po pierwszej nocy było ok. (tzn. wczoraj po ściągnięciu opatrunku), więc może i teraz tak będzie...
  16. Dorcia wczoraj pojechała do domku. Pani przyjechała po nią z mężem. Bardzo mili i fajni ludzie. Dorcia troszkę ich zignorowała, nie chciała iśc z nimi. Usiadła pod wejsciem do mojego bloku i ani rusz dalej, musiałam zejść i ją wpakować do autka. Mam gdzieś przeczucie, że to już będzie koniec jej tułaczki... Megii1 przelałam brakujace 290 zł. ;) Także Dorcia jest już na 0 ;)
  17. To warto by było zrobic oba badania. USG może pomoc jedynie w wyjaśnieniu przyczyny siusiania, chyba, że nieprzybieranie na wadze jest spowodowane jakimiś zmianami nowotworowymi. Na USG nie wyjdą także problemy z jelitami - do tego trzeba by RTG z kontrastem, ale moim zdaniem to bez sensu. Zwykle jak pies chudy i nie tyle to przez hormony trzustki, albo jak po schronisku no to właśnie giardia lamblia, z tym, ze ona raczej objawia się częstymi biegunkami o charakterze przewlekłym...
  18. [quote name='klaudiaaa']Misia została na Maciejkowicach. Na czas mojego wyjazdu pojechała do pani prezes Fundacji. Na okrągło załatwia się w domu:shake:. Poza schroniskiem jest już miesiąc. Je jak smok i jest taka chuda jak była! Będzie miała robione USG, bo to nie możliwe jest. Wczoraj wróciłam i nie jestem na bieżąco. W środę będę na Maciejkowicach i będę wiedzieć więcej.[/QUOTE] A czy sunia będzie miała coś oprócz USG? Test na lamblie miała robiony? Hormony trzustki? Chodzi mi o to, że jest taka chuda...
  19. Wreszccciieee ]:-> Juz zapisuje w kalendarzu ;) Znajdzie się nocleg dla mnie i mojego dwunoznego nieszczęścia? Czworonoznych nie wezmę, bo moja Fanta wiesz jaka jest ]:->
  20. Nefra waży 4 kg. i mieszkam na 1 piętrze. Ja ją od azu zabezpieczyłąm na sterylną rane. Nie miałam leków pod ręką weterynaryjnych. Dzisiaj lecznica od 15. Dam jej betamox i coś przeciwzapalnego... A Kefavet daje się jako podtrzymanie leczenia...
  21. Będzie DT dla Shit-zu, ma już swojego 7 letniego czarnego shit-zu czyli idealnie ]:-> Z tym, że domek jest na urlopie jeszcze ok. tygodnia, więc ktoś musiałby go wziąć chociaż na ten czas (ja mogę, ale dopiero gdzieś ok. środy)
  22. [quote name='jotka']Gosiara, napisz do glutofii [email]glutofia@poczta.fm[/email] w sprawie wizyty przed addopcyjnej, jest w tym dobra. Też się tropnęłam, ze to shi-tzu, tylko ten jakiś domorosły fryzjer zrobił z bidusi nie wiadomo co. Jej koniecznie trzeba tymczasu, straszna drobina jest, kwarantannę kończy za trzy dni. Do anetty wysłałam zdjęcia benka, moze dojdą. On strasznie ciagnie, jakby wogóle smyczy nie znał. Poza tym bardzo przytulaśny, miśkowaty.[/QUOTE] To pieske ten shit-zu? Powinnam miec dla niego tymczas, już o nim kiedyś wspominałam. Jutro zadzwonie.
  23. [quote name='magda z.']makabra;/ ja też tylko przez neta, bo do Bogatyni mam kawałek, zresztą tam nie ma jak dojechać za bardzo Zalało dom Ecci - suku cc, wyadoptowanej i mającej watek tu na dogo, fur już dzwoni i się pyta co im potrzeba[/QUOTE] Z racji tego, że z Ecią jestem związana troszkę bardziej z wiadomych przyczyn proszę o info co potrzeba. Martwie się o tego przytulasa, zakochałam się w niej... Rozumiem, że potrzebne bedzie allegro cegiełkowe znów na powodzian z konta fundacyjnego? Czy z Aneta rozmawiałaś nt temat? Może uda mi się w ciągu tygodnia zorganizować zbiórkę w szkole, ale obiecać nie mogę...
  24. Nefra rozpierdzieliłą sobie łapę - nie wiem jak, nie wiem gdzie, nie na opuszcce, a nad - do samej warsty miesniowej. W 2 miesjcach. Jedna nie do szycia, druga nadaje się do szycia, ale u mnie już żaden wet nieczynny, a ja wprawdzie mam nici, igły, narzędzia, ale nie mam nic do znieczulenia i dupa, bo tak to bym sama cos machnęła, w koncu takie same szwy jak normalnie po operacjach zakładam :/ Jutro już do sycia nie bedzie nadawac, bo rana będzie uznawana za zanieczyszczoną, choć może... zobaczymy. Rozwaliła sobie ją w domu. Wyczyściłąm, posmarowałam neomecynką i zawinęłam opatrunkiem, narazie będzie noszona na rękach. Dobrze, że to nie opuszka... Jedyny problem teraz to jakby bardzo krwawiła, ale na szczęście moja apteczka choć spustoszona (co zauważyłam dzisiaj szukając czegokolwiek) ma jeszcze cyklonaminę, wiec jak coś dam radę... ;) Musze apteczkę zrekonstruować bo to jest straszne, że nawet Rivanolu nie mam - wszystko przy poprzednich psach sie pokończyło, a ja nie odnowiłam zapasów... Do jutra musi wytrzymać, dałam jej lek przeciwbólowy - Nurofen dla dzieciaczków, żeby nie kolidował z jutrzejszymi antybiotykami... Ale zaryła paskudnie. Dobrze, że wyjątkowo ten weekend spędzałam w domu, bo ja w przeciwieństwie do mamy nie wpadam w panikę i wiem co robić...
  25. Nie, po prostu jeszcze się nie ciesze. Jutro jestem z Pania umówiona na 20, w stałym kontakcie. Ale będe się cieszyć jak Dorcia pojedzie...
×
×
  • Create New...