Jump to content
Dogomania

BoUnTy

Members
  • Posts

    4029
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BoUnTy

  1. Wierzę, że bedzie jak mówisz ;)
  2. I nic... narazie nie ma chętnych :( ALe jeszcze jest czas - miesiac to wcale nie tak mało ;)
  3. W Bytomiu k. Katowic woj. śląskie ;) Mimo wszystko dziękuję marchewo za fatygę ;) Już wczoraj 3 osoby sie do mne odezwaly w sprawie ogłoszenia, a co z tego wyjdze czas pokaże...
  4. Narazie są jeszcze z mamą, a u siebie je będe miec ok. 24 ;)
  5. Dziękuję Marchewo, wlasnie miałam Cię o to poprosić :* Ja własnie wystawiłam na allegro [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=203474471"]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=203474471[/URL] Mam nadzieję, że jednak kogoś psiaki zainteresują ;) Strasznię dziękuję za fatygę i pmoc ;) To teraz psinki mają już 2 strony na allegro ;)
  6. W Bytomiu k. Katowic :( Co do ogłoszeń to dałam na pare stron, ale nie bardzo miałam czas i dzisiaj jeszcze bede dawać... Po okolicy też porozklejam ogłoszenia - trzeba im znaleźć dom! Rade damy! Rade damy! Rade damy! ja-hu! :P
  7. Z godziny na godzinę coraz bardziej zastanawiam się nad tym czy nie lepiej dla nich jakby zostaly utopione, po co ja się w to mieszałam ;( Za bardzo mi było żal, za bardzo kocham zwierzęta, za bardzo chcę im pomagać, a tym czasem nie wiem czy bardziej nie zaszkodziłam ;( Nie wiem czy nie lepiej bedzie jak je uśpie, poczekam, a nóż widelec ktoś jednak jak stanę z nimi w jakimś miejscu publicznym się nad nimi zlituje, przygarnie i oczywiście podpisze umowę adpocyjną :( Musze jakoś z tego wybrnąc i uratować te pieseczki... Nie wiem co robić, pożyjemy zobaczymy, moze ktoś jednak będzie chcia oddać im swoje serce, w końcu oe sa takie śliczne...
  8. Jeśli dalej będzie taki odzew to maluchy trafią do schroniska ;( Czy nikt nie cce takich uroczych psinek? Czy one zawiniły tym, że nie zostały utopione? ;( To jest poprostu nie fair, żeby takie male cuda musiały tak skończyć :/
  9. Kolejna porcja zdjęć - wczoraj nie umialam umieścić ;) [IMG]http://img70.imageshack.us/img70/3606/hpim5913bg6.jpg[/IMG] [IMG]http://img530.imageshack.us/img530/1091/hpim5920ez4.jpg[/IMG] Mój Angel ;) [IMG]http://img70.imageshack.us/img70/9297/hpim5922oz4.jpg[/IMG] A to wszytski maluchy ;) [IMG]http://img70.imageshack.us/img70/1521/hpim5935en3.jpg[/IMG] [IMG]http://img530.imageshack.us/img530/8186/hpim5936px5.jpg[/IMG]
  10. Mam trudności z dodaniem zdjęć, narazie jedno tak na smaczek ;) Wszystki 4 szczeniaczki to pieski i nie będa bardzo duże - teraz już widac ;) [IMG]http://img236.imageshack.us/img236/5537/hpim5912qk5.jpg[/IMG]
  11. Dzisiaj przegadalam z ta panią ponad godzinę przez telefon, za co bardzo serdecznie dziękuje ;) Narazie adopcja jest w zawieszeniu, gdyz najpierw poszukam domu w Polsce, ale jesli nikt sie nie znajdzie to moge liczyć na pomoc tej Pani -xxxx52 :) Bardzo serdecznie dziękuję i czekam na kolejnych chętnych ;P
  12. a ja wcale nie jestem przeciwna, dlaczego? Wiele psów ze schroniska w którym jestem wolontariuszką została adoptowana za granicą, co w tym dziwnego? Powiem szczerze, ze ja sama miałam wątpliwości, ale poszukałam w archiwum, już raczej wiem co to za osoba (zobaczymy czy dobrze myslę) i myślę, że wcale nie musi byc tak źle i nie trzeba wysnuwac od razu czenrego scenariusza jak się nic o tej osobie nie wie ;) Jak chce pomóc to pewnie sie odezwie ;) Powiem szczerze, ze sama mam watpliwości o obawy, bo narazie rozmaiwałam z tą osobą raz telefonicznie, ale gdyby co trzeba miec zabezpieczenie w postaci transportu - 3 tygodnie to kupa czasu i wiele się moze jeszcze wydarzyć;)
  13. Witam z pomocą przybyla forumowiczka z Niemiec - Kolonii, która zaproponowała że weźmie szczeniaczka, ale musiałby się za 3 tygodnie znaleźć transport z Bytomia (ew. Katowic) do Poznania :) Czy bylby jakiś dogomaniak chętny do pomocy w przetransportowaniu na wskazane miejsce? Pani ta podobno zaadoptowała już parę piesków z dogo, czy ktoś moze wie o jakich pieskach mowa?
  14. Z Sójczego Wzgórza (okolice Stroszka) ;) Mój numer to 600-044-591 ;) Będe czekać na jakieś wieści ;) Dodam, że pieski oddaje na umowę adopcyjną, tak dla bezpieczeństwa ;)
  15. Najwdoczniej :( Czy ktoś móglby mi pomóc powstawiać te ogłoszenie na jakis stronach bo im więcej tym lepiej... Będe bardzo wdzięczna za pomoc - pozdrawiam :)
  16. Narazie wolę nie przeginac i się nie odzywać, bo boję się, ze pewnego dnia przyjde a szczeniaków już poprostu nie będzie... Narazie trzeba robić wszystko pod kątem bezpieczeństwa malców, a dopiero później zastanawaic sie nad resztą. Bardzo dziekuje za rady, a co do TOZu to niestety tutaj nic to nie da - bardzo duże znajomości w policji sprawią, ze i tak będa bezkarni :/ Niestety taka jest polska rzeczywistość...
  17. Co do porwania, to jak sobie to wyobrażasz? Jak mam zwinąć sukę z podwórka gdy zawsze ktoś jest w domu i zwrócić ją po paru tygodniach, a co z brakiem cieczki? Pójdą do weta i 'a co to? psikusik, sunia jest wysterylizowana'. Od razu będzie na mnie i będe mieć kłopoty - pewna osoba w bliskiej rodzinie tej osoby jest powiązana z policją... :/ To jest nierealne, i takiego czegos sie nie podejmę, trzeba znaleźć inny sposób - ta osoba stwierdziła, że chce ja wysterylizować, ale chcieć, a zacząć coś w tym kierunku robić to dwie bajki... A co do wielkości mamy to napisałam w pierwszym poscie, jest to mała (pod kolana) sunia, o liskowatym wyglądzie :) Na zdjęciu widac lapy mamusi to można też wywnioskować, że duża nie jest ;) Niestety ojciec jest nieznany, dlatego trudno w tym wieku określić jakiej będa wielkości, ale jak tylko będą u mnie to pójde z nimi do weta i sie dowiem, jakie mniej więcej będą (niby po łapach widać)
  18. Zdjęcie jedno powyżej, nie wyświetla Ci się? Następne będą w PONIEDZIAŁEK (nowe)... wiem, oglaszam gdzie się da, pytam wszystkich... Ciekawe co z tego wyjdzie ;)
  19. [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/7604/hpim5747rq1.jpg[/IMG] Narazie tylko jedno, ale jak będe mieć chwilke to wrzuce jak miały 4 dni i w poniedziałek będa nowe zdjęcia ;)
  20. Oddam 4 szczeniaczki, kundelki - obecnie mają 2 tyg. do oddania koło 28.06 :( Płeć jeszcze nieznana, ale dowiem się w poniedziałek :) Pieski są kolorów: 2 brązowe i 2 czarno-białe. Może zacznę od tego co to za pieski i odpowiem o ich historii... Pewna nieodpowiedzialna osoba ma od kilku lat suczkę, małą - pod kolana, rudą, liskowatą sunię. Mieszka ona w domku z ogródkiem i... po raz kolejny nie została dopilnowana w czasie cieczki! Sunia już po raz 3 ma młode (ostatni miot był w marcu), ale nie o to chodzi... Poprzednie 9 szczeniaczków zostało utopionych, NIE POZWÓLCIE TYM ZGINĄC! Ja mogę je wziąść na troszkę do siebie, ale jeśli nikt nie bedzie chciał ich wziąść to trafią do schorniska, a to za dużo jak na takie maluszki! Bak mi słów co do postępowania tej osoby, wydaje mi się, że są tutaj ludzie, których poruszy los tych szczeniaków i pomogą im, ja przekonałam tą osobę, żeby je przytrzymała do 6 tyg., a pożniej od razu je wezmę! Skąd taki pośpiech i determinacja? Poszłam ostatnio zrobić szczeniakom zdjęcia, a 'wlaściciel' powiedział do mnie 'To co zabieracie te kundle? Jaka szkoda, nie będzie co topić"! One nie moga tam zostać dłużej - naprawde boję się o ich życie... Mieszkam w bloku w mieszkaniu 70m, mam już swojego psa, 5 papug i chomika - 4 szczeniaki to dla mnie za dużo, szczególnie, ze mieszkam z rodzicami (oraz bratem i siostrą) , którzy tolerują pomysł przygarnięcie ich na krótki okres tylko z powodu ich histori i tego co się stało z poprzednimi psiakami... Dodam, że teraz jestem w trakcie przeknaywania tej osoby do wysterylizowania swojej suczki - zrobię wszytsko, nawet sama pokryje jej koszty, ażeby już nie było takiej sytuacji... Pieski do addania za symboliczną złotówkę, żeby się dobrze chowały - jak ktoś chce to moze dać więcej - wszystko zostanie przekazane na Społeczny Azyl Dla Zwierząt "Cichy Kąt" w Tarnowskich Górach. Dodam, że jestem z Bytomia k. Katowic, nie mam możliwości dowozu do innych miast (brak samochodu i prawa jazdy :P). Prosze pisac na maila [email]aguska222@autograf.pl[/email] lub w tym wątku, napewno odpiszę!
  21. Wczoraj minął miesiąc od kiedy Fanta jest z nami :) Teraz jest na 100% pewne, że u nas zostaje, a tata nawet strasznie ja polubił :P Od przyjścia do nas bardzo się zmieniła i już tak nie gryzie, no może zezarła (a raczej zabiła) wróbla tylko dla zabawy, ale chyba myślała, ze to chodzaca zabawka :/ Feee...
  22. Fanta najbardziej boi się mojego taty :) Tzn. to raczej jest takie cos w stylu "To jest pan więc lepiej niepodskakiwac zabardzo" :DCo to tego, że zrobiła się agresywna to chyba znalazlam przyczyne :/ Dzisiaj gdy wyszłam z nią na dwór bez smyczy, bo swoją przegryzła to podszedł do niej taki pies - suka, która mimo tego, że już szczeniakiem nie była strasznie chciała się z Fanta bawić - 3 minuty zabawy i Fanta to nie ten sam pies <wow> Czy to może być przez brak kontaktu z innymi swojego pokroju (psami)? Chyba jej tego brakuje, dlatego postanowiłam, ze ta kwarantanna nie będzie tak drastyczna, bo ona poprostu się męczy... i nie tylko ona. Ja chcę dla niej jak najlepiej, ale boje się, ze jesli ona na ta kwarantanne tak reaguje, to odciśnie to slad na jej psychice, a jednak wole, zeby takiego czegoś nie było.... Czy dobrze robie? Proszę mówcie co wy o tym myślicie.... :(
  23. I pojawił się nowy problem :/ Fanta zrobiła się jeszcze bardziej agresywana... Mimo, że była ttraktowana "po dobroci" zaczeła się rzucać na ręce aresywnie, nie można jej wziąść na nie bo się wyrywa i bardzo agresywnie się na nie rzuca i je gyzie :/
  24. Tylko, że u mnie jest dodatkowy roblem z tym, że Fanta nie chce się załatwiac w domu :/ Próbowałam już z gazetami, kuwetą, szmatami,siankiem i nic... Dlatego nie mam innego wyjścia i musze z nią wychodzić :?
  25. No więc dobrze, ze nie ma kontaktu z innymi psami :) Co do tego wyprowadzania na spacer to wet powiedzil, że mogę z nią wychodzić (bo ona w domu nie chce się zalatwiać) tylko wlasnie nie powinna miec przez jakiś czas kontaktu z NOWYMI psami, a ze starymi może :|
×
×
  • Create New...