-
Posts
5331 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MARCHEWA
-
Przez ostatnie 2 tyg.dzwoniłam do kierowniczki schroniska prosząc o zaczipowanie Dalii,w środę po rozmowie z domkiem także zadzwoniłam i upewniłam,że w eekend sunia na 100%jedzie,zostałam zapewniona,że będzie gotowa do odbioru,a dziś rano się dowiaduję,że nie jest zaczipowana i w dodatku do 10.30 nie ma nikogo,kto może mi wydać papiery,abym mogła ją sama zawieźc na to czipowanie,a ludzie sa już w drodze!!!Ja muszę i tak urwać się z pracy,żeby pojechać z nią do weta,na nikogo nie mogę liczyc,na żadną pomoc kiedy jest tak potrzebna!!!W dodatku pracownik schroniska mi powiedział,ze ta suka jest chyba zarezerwowana dla kogoś innego!!!że myslał,że mi chodzi o inną!!!jadę tam zaraz,bo mnie krew zaleje!!!
-
Kudłaczek Sawyer pojechał do domu, Dziękujemy
MARCHEWA replied to magenka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anula']Jak widzę te gołe dechy to mnie szlag trafia....taki wystrzyżony pies potrzebuje jakiegoś koca albo chociażby szmaty![/QUOTE] Niestety,na to wpływu nie mam.Gdybym mogła być codziennie w schronisku to może bym dała radę tego dopilnować,ale to nierealne.............niestety Filipek to niejedyny ostrzyżony pies w schronisku,jest np.pudelek,który po śmierci pani trafił z kanapy do budy i jeszcze kilka innych. -
Kudłaczek Sawyer pojechał do domu, Dziękujemy
MARCHEWA replied to magenka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='magenka1']Asiu a jak się zachowywał u fryzjerki??????[/QUOTE] A nie wiem,nic nie mówiła że szalał,ale zapytam ją. -
Jest w schronisku pudel oddany 3 tygodnie temu po śmierci jego pani,psiak przerażony nową sytuacją,z kanapy trafił na betony,kuleje na tylną łapkę. [IMG]http://img808.imageshack.us/img808/3607/dsc03308zmniejszaczpl90.jpg[/IMG] [IMG]http://img200.imageshack.us/img200/5137/dsc03307zmniejszaczpl20.jpg[/IMG] [IMG]http://img221.imageshack.us/img221/9853/dsc03306zmniejszaczpl49muhm.jpg[/IMG]
-
Kudłaczek Sawyer pojechał do domu, Dziękujemy
MARCHEWA replied to magenka1's topic in Już w nowym domu
Byłam w schronisku.Filipek w totalnej depresji,nie wychodzi z budy,na próbe wyjęcia go z budy zaczął warczeć,myślę,że jest u kresu wytrzymałości. Tylko taką fotkę udało mi się zrobić: [IMG]http://img109.imageshack.us/img109/1632/dsc03320zmniejszaczpl64.jpg[/IMG] Rozmawiałm dzisiaj z fryzjerką,która strzygła Filipka i powiedziała mi,że on nie ma w tylnej łapce wszystkich paluszków,sama poduchę tylko ma,ale chodzi normalnie. -
Byłam z Dalią u fryzjera wyrównać trochę włos bo panie w schronisku ją pociapały nożycami i zgoliliśmy dredy na pupie.Widać było,że suni nie są obce zabiegi kosmetyczne,gdyż u fryzjerki dzielnie i spokojnie wszystko znosiła.Nie została wykąpana bo to bez sensu jak wracała na noc do schroniska.Potem godzinny spacer po łące;) Muszę jeszcze napisać,że Dalia pięknie jeździ w samochodzie.Ogólnie fajna z niej psica,na łące polowała sobie chyba na jaszczurki i przytulała się do trawy.Cieszę się,że taka fajna rodzinka jej się trafi;) Tu jeszcze przed fryzjerem mizianko w trawie; [IMG]http://img577.imageshack.us/img577/9918/dsc03310zmniejszaczpl22.jpg[/IMG] A tu już śliczna i wyczesana;) [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/1082/dsc03318zmniejszaczpl99.jpg[/IMG] [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/6384/dsc03319zmniejszaczpl62.jpg[/IMG]
-
[quote name='anetek100']pieska wstępnie nazwałam LOBO oglosilam na: [URL]http://www.eoferty.com.pl/lobo_jak_labrador_suzka_domu_256940.html[/URL] kupiepsa adopcjapsa tablica (widoczna na allegro) i ta sunia TULA ogoszona (na mnie)na tych samych stronach [URL]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=82792[/URL] i LORD [URL]http://www.adopcjapsa.pl/index.php?k=1&after=1[/URL][/QUOTE] Anetek,jesteś niezastąpiona;) Jeśli mogę coś podpowiedzieć to w ogłoszeniach Tuli warto napisać,że sunia jest niewielka,że sięga do połowy łydki,że nadaje się do małego mieszkania.Takie informacje mogą pomóc;)
-
Kudłaczek Sawyer pojechał do domu, Dziękujemy
MARCHEWA replied to magenka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bogusik']No jasne ze tak...wczoraj byla okropna burza i padl mi internet wiec dzisiaj nadrabiam zaleglosci.Jednorazowo na hotelik 50 zl i od wrzesnia do konca roku po 20zl.Oby jak najszybciej wyrwac biedaka ze schronu...[/QUOTE] Super;) Czyli do tej pory mamy takie deklaracje stałe: Anula 50zł Bogusik 20zł Marchewa 30zł Razem:100zł Czekamy na wiadomośc od Magenki ile dokładnie potrzeba na hotelik i ile nam brakuje. -
Kudłaczek Sawyer pojechał do domu, Dziękujemy
MARCHEWA replied to magenka1's topic in Już w nowym domu
Najlepszym rozwiązaniem byłby tymczas za karmę,ale takiego nie mamy. Ja bym go wzięła gdyby nie Lucek,który na widok nowych zwierząt i ludzi dostaje takiego stresu,że szkoda gadać,sporo czasu musi jeszcze upłynąć zanim do mojego domu będzie mógł się pojawić nowy zwierz. Moja mama się nawet zastanawiała nad dt dla Filipka,ale ona ma już 3 znajdy i mieszka w bloku i boję się,że 4 pies podniósłby ciśnienie sąsiadom. Filipek zostawiony w schronisku wykończy się psychicznie,a w dt długo by nie posiedział,bo to piękny pies,wystarczą dobre fotki i kilka dodatkowych informacji o jego charakterze i domy będą się bić o niego. -
Kudłaczek Sawyer pojechał do domu, Dziękujemy
MARCHEWA replied to magenka1's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj będę w schronisku,aby zabrać sunię Dalię do fryzjera,myślałam,że umówię się ze znajomą to przy okazji weźmiemy Filipka i jego towarzysza z boksu na spacer(aby ten nie był zazdrosny i nie pogryzł Filipka)i że zrobimy nowe fotki.Niestety,znajoma nie może a ja sama nie dam rady.Czuję się bezradna,bo tak naprawdę to chyba zostałam tylko ja na placu boju........a w pojedynkę to ehhhhhhh,szkoda gadać........ W sobotę lub niedzielę znowu będę w schronisku,może wtedy ktoś ze mną pójdzie........a jak nie,to spróbuję sama zabrać je na spacer,ale czy jest realne aby zrobić fotki trzymając aparat w jednej ręce a w drugiej dwa psy nieprzepadające za sobą? Magenko1,dowiedz się konkretów w hoteliku,a my zdeklarujmy ile jesteśmy w stanie dołożyć. Ja mam już deklaracje na inne psy na 70zł i mogę do Filipka dołożyć jedynie 30 zł miesięcznie+bazarki na około 50 zł. -
Kacper-duży,spokojny miś-pojechał do ds w Malborku.
MARCHEWA replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
Ja także bardzo bym chciała,aby ten wielki miś wyszedł wreszcie ze schroniska,ale nic na siłę,Państwo mają się spokojnie zastanowić,otrzymali wszystkie informacje na jego temat jakie sama posiadam,niestety więcej można dowiedzieć się o psie ,gdy jest w dt,ale takiego nie mamy.Ludzie zostali poinformowani,ze za około 2 tygodnie będziemy mieć transport do Warszawy,bo przyjeżdżają do nas zaprzyjaźnieni ludzie pomagający nam rozwozić schroniskowe koty do dt i ds,aby zawieźć kota Tajfuna do ds w Warszawie i mogą zabrać psa,jeżeli ten jest spokojny i nieagresywny,a Kacper taki właśnie jest. Jeżeli ludzie oddzwonią to dam znać. -
[quote name='malawaszka']zaciskam z całej siły :kciuki: a w który dzień przyjadą? sob czy nd?[/QUOTE] Dokładnie nie wiedzą jeszcze,jeżeli wyrobią się to w sobotę,a jak nie to powiedziałam im,żeby przyjechali na spokojnie nawet w niedzielę,ponieważ upewniłam się w schronisku,że w niedzielę sunia także zostanie wydana.
-
Kudłaczek Sawyer pojechał do domu, Dziękujemy
MARCHEWA replied to magenka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dogo07']Magenko1, Ty go widziałaś ? Jakiej on jest wielkości ? Bo na jednych zdjęciach wygląda jak york a na innych jak spaniel.[/QUOTE] Psiak sięga do kolana. -
Kacper-duży,spokojny miś-pojechał do ds w Malborku.
MARCHEWA replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
Jest dom z Warszawy zainteresowany Kacprem,państwo zastanawiają się,a nam pozostało czekać na decyzję.W tym domu są dwie nowofunladki,młody basset i 15-letnia suczka z lasu. Panstwo ci chcieli wiedzieć dużo rzeczy na temat Kacpra na które nie byłam w stanie im odpowiedzieć np.czy zachowuje czystość w domu,jak zachowuje się podczas burzy,czy niszczy?Powiedziałam im szczerze co wiem o psie,a wiele innych rzeczy wyjdzie dopiero jak z nimi zamieszka i żeby sobie przemyśleli,czy jak wyjdą jakieś problemy np.z czystością czy podołają temu,żeby nie było tak,że będą dzwonić z pretensjami. Na początku bardzo mi się ten domek spodobał,ale po kolejnych pytaniach i oczekiwaniach ze strony tych ludzi trochę opadły mi ręce.Zobaczymy jednak jak to dalej się potoczy................... -
Kudłaczek Sawyer pojechał do domu, Dziękujemy
MARCHEWA replied to magenka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='zerduszko']Dałoby radę nowe foty? Taki młodziak pewnie szybko znajdzie dom, tylko trzeba g pokazać światu. Będzie kastrowany czy nie ma takiej możliwości w przytulisku?[/QUOTE] Magenko,dzięki za wątek;) Nowe fotki najwcześniej w weekend,o kastracji raczej nie ma mowy w schronisku. Filipek jest w strasznym stanie psychicznym w obecnej chwili,siedzi w malutkim boksie razem z innym psem,który go terroryzuje,jego wybawieniem byłby dt,którego nie mamy. -
Cztery kicie za TM,przetrwał kocurek z chorym oczkiem w ds.
MARCHEWA replied to MARCHEWA's topic in Kotki już w nowych domach
Kocurek z chorym oczkiem ma się dobrze,został w dt w Olsztynie i jest zainteresowana nim rodzinka. Nie miałam czasu pisać,bo net mi nawala i czas zabrały kolejne maluchy które ratowaliśmy,niestety dwa rude kocurki po wielkiej walce odzeszły za TM,a ostatni pingwinek nadal walczy i są szanse,że jemu sie uda. -
Pieniążki za tabletki postaram sie jutro przelac na Twoje konto,ostatnio mam problemy z netem przez te deszcze i mało jestem na dogo,ale o Graficie pamiętam,w jego sprawie nie było ostatnio ani telefonów ani maili,ludzie na wakcje powyjeżdżali i o adopcjach nikt nie myśli.
-
[quote name='coronaaj']Czy sa jakies pudelki sunie, moga byc domki.Prosze adres schronu w Szczytnie i jakiegos miejsca na kapanie,strzyzenie w Szczytnie. Bede w Szczytnie od jutra wieczora ...505 960 270[/QUOTE] Jest w schronisku pudel(kolor szary)oddany około 3 tygodni temu,ponieważ zmarła jego pani,piesek chyba w średnim wieku,totalnie zagubiony w schronisku.Postaram się w piątek cyknąć mu zdjęcia.
-
[quote name='anetek100']marchewa pamietaj tylko ze jak mowilam-sunia w ogloszeniach jest juz wysterylizowana by typki spod ciemnej gwiazdy nie nękały Cię:)ja miałam serię takich pytań gdy ogłaszałm bernardyna koleżanki-samca jeszcze przed kastracją i wiedząc, ze pseudo dzwoni mowilam, ze pies bez kastracji wydany nie zostanie bo dzwonią czesto osoby chcące rozmnazac na sile itp glupio się im robilo i koniec rozmowy byl hehehehe[/QUOTE] Tylko tu jest trochę inny problem,że ktoś może wyszukać sobie nr.schroniska i zadzwonić bezpośrednio do nich,a wtedy my nie będziemy mieć kontroli nad tym co się stanie,mam nadzieję jednak,że tak się nie stanie. Wczoraj wieczorem miałam nagraną wiadomośc od domku zastanawiającego się nad Kapslem i dzisiaj ponownie do nich zadzwoniłam i mam mieszane uczucia.Niby domek fajny,starsi ludzie a z nimi w domu dwie suki nowofunlanda,6 mies.basset i 15 letnia,dzika suczka z lasu.Ostatnio powiedziałam tej pani wszystko co wiem na temat Kapsla,a ona mnie dzisiaj pyta,czy on boi sie burzy i jak na nią reaguje,czy może im coś zniszczyć,czy zachowuje czystość itp Ja na te pytania nie znam odpowiedzi i myślę,że decydując się na psa ze schroniska musimy brać pod uwagę różne zachowania i problemy,myślałam że skoro ci ludzie mają już sunię po przejściach to wiedzą,że nikt im nie da gwarancji,że pies po schronisku nie zrobi tego,czy tamtego. Na koniec pani poprosiła mnie o sprawdzenie Kapsla na reakcję na szczeniaki bo ich basset potrafi zaczepiać i podgryzać,ja jestem pewna że Kapsel nic szylkowi nie zrobi i moge go zabrać na wybieg z rudym podrostkiem,ale martwi mnie postawa tej pani.
-
[quote name='olga7'][COLOR=indigo]Może jednak trzeba wlozyć do niektorych bud słomę ! Filipkowi przede wszystkim ,bo taki goly teraz a deski podlogi twarde i zimne . Zeby tak na te kilka dni deszczowe zabrac mogl ktos Filipka ,by nie trząsl się tam z zimna i przerażenia. Teraz taki ogolony i bardziej narażony na pogryzienie przez tego agresywnego psa z boksu. Szczegolnie podbrzusze jest odsloniete,Szkoda,ze aż tak musial mocno być ostrzyżony.Trudno. [/COLOR][/QUOTE] Ja nie mogę nikomu nakazać,żeby psom w lato słomę do budy dawać,mogę zapytać ale czy ktoś tak zrobi lub czy w tym momencie słoma jest w schronisku to nie wiem.Na pewne rzeczy nie mamy wpływu. Był interesujący telefon w sprawie bernardynki,ale rodzina także musi przemysleć to dokładnie.Najważniejsze,że jest odzew z ogłoszeń;)