-
Posts
18429 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Everything posted by Celina12
-
Oby się udało-a wiadomo kiedy tej Pani mąż wraca? Trzymam kciuki-:lol:
-
Moje nic nie ściągają-.....bo nie potrafią dosięgnąć-:evil_lol:.A tuszę swoją i tak mają-Dżekuś troszeczkę schudł-jakoś tak po lekach na serduszko nie ma apetytu.Wiem,że nie mogą tyć-staram się ale....właśnie-nie wiem jakie ale.. Ja ostatnio to nawet jak członkini stada nie jestem traktowana-Pańcio za każdy razem bierze do auta Dżekusia-Podróżnika ,sadza Go na przednim fotelu a ja muszę z tyłu-:shake:.Gdybyście widziały te spojrzenia jakie na siebie rzucają-:shake:.Potem ja latam do sklepu a wtedy Oni razem zostają-Dżek szybko na kolanka Pana i czekają....Dżek już się tak nauczył,że jak tylko ujrzy tatusia w kurtce to pędzi jak torpeda do drzwi-:evil_lol:
-
No nie-co Bulwa-to Ładniejsza-ale i tak nikt nie przebije Akuszki Dziewczynek-dla mnie są Jedyne w Swoim Rodzaju-:loveu::loveu::loveu:. Bercik to tak jak moje Muszkieterki-potrzebował czasu na okazanie tego co czuje-pełnej Miłości-:loveu:
-
Karolcia (jamnisia z Mielca) odeszła za TM ...
Celina12 replied to bonika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Śliczna Karolciu-musisz mieć domek-takie masz "wyczekujące" spojrzenie-:-( -
Tak DOGO jest dziś tragiczne-nim się otworzy...:angryy:-dziś wklejałam zdjęcia jamnisi ze szczecian prawie godzinę. Mój Dżekuś też lubi leżeć z łapciami wyciągniętymi do tyłu ale ..daleko mu do Bulwiątek-:evil_lol:
-
Obrazek BOSKI-tak jak Hektoreczek!!!:loveu::loveu:
-
Sopocka Tina-Krakowianką. Nie ma juz Tinki ... [']
Celina12 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:-(:-(:-(-Tinuś-walcz-nie chcę,żebyś była Popychadełkiem-musisz mieć DOMEK -
Tak mi dziś wolno idzie otwieranie się dogo,że nim zdążyłam wysłać-już Dwie Cioteczki napisały-Neris Kochana-witaj-:loveu: Nie scem być nachalna ale dziś miały być Bulwy i Pynia jako Mikołaje-:diabloti:
-
No nie-załamana Bulwa-te oczęta-serce normalnie pęka jak się na Nie patrzy. Wysiadująca Pynia-może wysiedzi dla wszystkich psiaków z dogo?:evil_lol: Gratuluję świetnego zdrówka Pyni Uroczej-ale jak by miało być inaczej ?-w tak Cudownym Domku-wsród kochających Ludzi i Uroczych Siostrzyczek??:loveu::loveu::loveu:
-
Urokliwy Szuwarek,tak krotko byl ze swoja Pania.Za TM ;(
Celina12 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:-(:-(:-(-bardzo wzruszający.... -
Dziękuję Wszystkim Cioteczkom za to ,że jesteście ze mną-to tak dodaje otuchy i sił-:loveu::loveu: Basiu mam nadzieję,że się spotkamy-ale będzie fajnie-:multi:-zaraz pewnie mniej będzie bolało. Dziś nie mogłam się dodzwonić do lekarki-:-(.Szczęściem dodzwoniłam się po wielu godzinach czekania na rejestrację-tam dowiedziałam się ,że mogę w poniedziałek rano znowu próbować-fajnie no nie?:shake:
-
Loco a Ty nie chcesz załapać sie na fotkę-piesków Mikołajków?Potem bedzie wspólna kartka-:lol:
-
Hektorek chyba wolał być Mikołajem niż reniferem co? BOSKIE zdjęcia-jak cudnie pozują-urodzeni aktorzy!!!!!:loveu:
-
KarOla-masz bardzo przystojnych i słodkich SYNKÓW-:loveu::loveu: Krzysiu-spóźnione ale bardzo serdeczne Życzenia z okazji URODZINEK-zdrówka dużo,radości,uśmiechów w każdym DNIU-przesyłają Ci-Muszkieterki [IMG]http://www.gifygg.com/gifs/gifs/7913211.gif[/IMG][IMG]http://www.gifygg.com/gifs/gifs/7913211.gif[/IMG][IMG]http://www.gifygg.com/gifs/gifs/7913211.gif[/IMG] i Cioteczka Celina [IMG]http://images2.fotosik.pl/281/28b48f6c0a9095b5.gif[/IMG]
-
Witam Kochane Cioteczki-znów sie wzruszyłam czytając Wasze słowa-bardzo,bardzo dziekuję.:Rose::Rose: Jestem w domku ale niezbyt zadowolona-operacja co prawda przełożona-też ze względu na złe wyniki i zaostrzenie stanu zapalnego-na 16 maja.Jednak wynikł nowy problem-na dłoniach-przy nadgarstkach(górna strona) dłoni mam opuchliznę,która zdaniem lekarza jest problemem-jesli nie zniknie do maja będą najpierw to operować.Lekarz-a tym razem trafiłam na lekarza-doktora nauk medycznych o specjalizacji-chorurg,ortopeda i reumatolog-powiedział,że jeżeli tego się nie usunie będę miała całkowity niedowład dłoni-nadgarstek i palce będą mi po prostu-zwisać bezwładnie-:-(:-(:-(. Jutro z kolei muszę umówić się do lekarki w sprawię zakwalifikowania mnie na leczenie biologiczne.Z Dżekusiem do Weta-jutro albo w poniedziałek-kontrola sreduszka i prześwietlenie łapci-bo jednak dalej utyka. Lekarze...sami lekarze na horyzoncie. Dobrze ,że Was mam Cioteczki-od razu mi lepiej jak wejdę na dogo i poczytam Wasze poty-:loveu: