-
Posts
18429 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Everything posted by Celina12
-
Tolek i jamniki korabiewckie---> nowe fotki.
Celina12 replied to JamniczaRodzina.'s topic in Już w nowym domu
U nas dobrze,że Pirkowi zasmakowała dietetyczna karma....trzymamy kciuki za dzidzię Amisia. -
No to ulżyło mi troszkę,że nie jest najgorzej.U mnie ja sercowa.Linka sercowa,Piruś sercowy.Trza na sie uważać,łykac pigulątka. Dożo zdrówka Rulon
-
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images54.fotosik.pl/178/1eadda6875499336med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images52.fotosik.pl/178/1808db3a97b53064med.jpg[/IMG][/URL] Moje Słonko spało z nami,żeby jak to powiedziała pilnować aby babcia i dziadzio smutków nie mieli [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images52.fotosik.pl/178/18310cf178e7fcf9med.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images51.fotosik.pl/177/21931f3611c2c87emed.jpg[/IMG][/URL] Prezentów pilnował Jamnik Mikołaj [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images54.fotosik.pl/178/1aad67ff3c8fc42emed.jpg[/IMG][/URL] Tomcio z pomocą składa koparkę [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images55.fotosik.pl/178/0edcfb9d62ddb66dmed.jpg[/IMG][/URL] Wikunia i księżniczka [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images54.fotosik.pl/178/35bab5076b9827e2med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images52.fotosik.pl/178/3a0650e43f511839med.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images54.fotosik.pl/178/12529a3721235be8med.jpg[/IMG][/URL] NA tym zdjęciu za oknem widać jeszcze stojący świerk [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images52.fotosik.pl/178/d3d565dfef111546med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images54.fotosik.pl/178/42449fc90c176fddmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images53.fotosik.pl/178/7ecd9a72e776d401med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images55.fotosik.pl/178/f5ed444db35e9b2emed.jpg[/IMG][/URL]
-
Jakoś powoli dochodzimy do siebie psychicznie po przeżyciach.W naszej wsi i w okolicach nie było żadnych zdarzeń związanych z orkanem,no wieczorem wcześniej nie mieliśmy przez 3 godziny prądu ale straż nigdzie nie wyjeżdżała na interwencje.Akurat u nas,na naszym podwórku . Jak sobie pomyślę,że akurat o tej godzinie moja Ania wracałaby z Wikunią z Rorat-nie pojechały,bo Wnusia strasznie podniecona byłą po przedszkolnym Mikołaju i Ania śmiałą się,że pół kościoła by rozniosła.Wtedy podjechałyby pod garaż....aż strach pomyśleć.Bogu dziękować,że to tylko auto.....tylko :-(...a jednak....:placz: Moje Mikołaje [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images52.fotosik.pl/178/6c53ecc54be58d41med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images51.fotosik.pl/177/420abd04ccf4711bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images51.fotosik.pl/177/9532a379561310bfmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images55.fotosik.pl/178/8704e11b318768d1med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images52.fotosik.pl/178/a3111bff9a6b0c2bmed.jpg[/IMG][/URL]
-
Już naprawione mam przyłącze. NA moje auto spadł srebrny świerk-około 18.Parę minut wcześniej Krzyś wynosił popiół do kosza na zewnątrz,przechodził obok auta,wszedł do domu,usłyszałam olbrzymi szum wiatru i huk.Świrka nie było a pod wielkim pniem moje auto.:-( :shake: Nawet tydzień nie minął jak dostało nowiutkie opony zimowe,zrobiony przegląd przed zimą :placz:.Straż przyjechała bardzo szybko,trzeba było ściąć drugi świerk,bo się pochylał na dom.Dziś od rana wielkie sprzątanie,załatwianie,auto dopiero w poniedziałek obejrzy spec.A po południu robiłam fotki jamników w mikołajowych czapeczkach,dzieci były się pobawić :shake:,poszukac czy i u babci i dziadka był Mikołaj-no i był w postaci jamnika oczywiście.Może będę miała potem humor i wgram coś i pokażę. Na razie zdjęcia z wczoraj....dla urzędasów [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images51.fotosik.pl/177/ce7bd51cc9427e23med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images55.fotosik.pl/178/96cb76a7549e3ae9med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images55.fotosik.pl/178/e19e3aedf0d1c40cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images54.fotosik.pl/177/a229b6153032bc1cmed.jpg[/IMG][/URL] no i dziś [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images53.fotosik.pl/178/226618fd4507c3d1med.jpg[/IMG][/URL] A modrzew pozwolona nam bez problemu ściąć,bo "właził " w kable elektryczne.Został ścięty ponad miesiąc temu,czuliśmy,że te olbrzymy trzeba ściąć-niestety nie zdążyli wydać pozwolenia :angryy:
-
Wczoraj spadło,jakoś żyjemy,leczymy się wszyscy-codziennie szykuję 4 miseczki z lekami ale chyba najgorzej z egzekwowaniem spożycia ich mam z......KISIEM :diabloti:. Piruś po tygodniowym spowolnieniu się we wszystkich czynnościach -dziś jakby ma więcej werwy. Moje Wnuczęta...u babci nie ma wybrzydzania,wszystko znika z talerzyka [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images54.fotosik.pl/158/5c63a1d0f10483c7med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images51.fotosik.pl/157/de676fd7562e7394med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images55.fotosik.pl/158/df73bfe0ae0cf012med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images53.fotosik.pl/158/117b43b5d46234cdmed.jpg[/IMG][/URL] a tak wyglądała jedna z wizyt Weta u nas [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images55.fotosik.pl/176/8985a3caa65f0df8med.jpg[/IMG][/URL]
-
Kogo by jeszcze... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images51.fotosik.pl/167/4427eebc2f4d3ed4med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images55.fotosik.pl/168/174012970c10fc20med.jpg[/IMG][/URL] Nabiorę sił od Kisia [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images54.fotosik.pl/167/82b4c89a1e1503b4med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images54.fotosik.pl/167/ecd245e7a40f01c8med.jpg[/IMG][/URL]
-
Pirat postanowił ,że skoro wozimy Go po wetach,wzywamy weta do nas,będzie kazał się nosić,pielęgnować.Apetyt MU dopisuje,dietetyczna karma smakuje,jak chce wyjść czeka aż podłożymy ręce wskakuje przednimi łapkami i wtedy można Księciunia wynieść na ogródek. Choroba nie przeszkadza Mu w codziennym RYTUALE OBMYWANIA OCZYSZCZAJĄCEGO wybranego losowo jamnika przebywającego u nas :diabloti: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images54.fotosik.pl/167/d4ff28b135043befmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images51.fotosik.pl/167/170778f4d4151f92med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images55.fotosik.pl/168/0cbd1c2b0d1acc60med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images55.fotosik.pl/168/66a89ec498cb4229med.jpg[/IMG][/URL] Element RYTUAŁU - strzepywanie złej energii [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images55.fotosik.pl/168/b11ac934e0fbd6a2med.jpg[/IMG][/URL]
-
Piruś od wczoraj wieczorem czuje się gorzej.Cały czas leży,nie chce jeść.Rano wynieśliśmy Go na siku,zrobił i dalej leży :shake:Jak dalej nie zje nic-wzywamy karetkę.Może ta wątroba mu dokucza?Reaguje machaniem ogonkiem na mnie, liże.Zobaczymy...nie chcę Go już stresować ponownymi badaniami ale jak trzeba będzie to trudno.
-
Witam,witam.....:loveu: Działo się u nas oj działo. Macali Dumcię,Pirka no i mnie.Wczoraj moja Selin mi zwiała-spałam sobie w najlepsze w łóżeczku a jak się obudziłam nikogo oprócz Fokus a w domku nie było.Wiem,wiem-Selin potrafi tak wyjśc z łóżka,że nie poczuję i czasem śpię do 11 ale wczoraj gdy wyskoczyłam z łóżka Jej nigdzie nie było.Ania usłyszała na dole jak tuptam i przyszła do mnie.Byłam tak oszalała w poszukiwaniach,że odmówiła posiłku,wyjścia na ogródek.Selin byłą w szoku,że nie nasikałam w domku a po ilości jaka ze mnie wyleciała po Jej powrocie -byłą ze mnie dumna.Szczekałam tak zawzięcie gdy wróciła,że obudziłam Tomcia,oplułam pół korytarza i swój dekolt.Nie chciaąlm się położyć spać-a jak znowu by mi zniknęła? Wieczorem dzwoniła Ciocia Dorotka i słyszała jak rozmawiam z Selin. Selin mówi,że powinnam o tak leżeć i spać-ponoć w moim wieku się tak robi-a co aj noworodek czy CÓŚ? O taką Dzidzią mać być???
-
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images51.fotosik.pl/165/bdd5f05ee69856f5med.jpg[/IMG][/URL] No i Pani Doktor w szaliku Fundacji SOS dla Jamników [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images53.fotosik.pl/166/38eb57424006b248med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images54.fotosik.pl/166/5774d3d3c025ecebmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images51.fotosik.pl/165/2a9fed062932a7bdmed.jpg[/IMG][/URL]
-
Dudu po Głupim Jaśku [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images51.fotosik.pl/165/4540e81fbc901c99med.jpg[/IMG][/URL] Pirat po badaniach zwiedzał [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images53.fotosik.pl/166/b64823647a34ef4amed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images54.fotosik.pl/166/604ea0ea8a61c328med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images51.fotosik.pl/165/b61072b6e7cd8252med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images55.fotosik.pl/167/139babae078cb2b4med.jpg[/IMG][/URL]
-
Skarby wyściskane śpią w kocach. Rulon w Tobie siła abyś z dołka emocjonalnego pomógł Aguś wyjść.Wiem to,bo ja często tak mam i gdyby nie moje CUDA nie wiem jakby było..... Jeszcze fotki z wczoraj.... Pirat udawał,że GO nie ma [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images55.fotosik.pl/167/b44d5e380e62ff3amed.jpg[/IMG][/URL] Dumiś jeszcze nie wie dokładnie co Ją czeka [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images53.fotosik.pl/166/e28d6ebe006263d6med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images54.fotosik.pl/166/fddb4e93ea1866e7med.jpg[/IMG][/URL] Pirat idzie na prześwietlenie z jakimś hutnikiem czy CÓŚ [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images53.fotosik.pl/166/0c1de412104f2185med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images51.fotosik.pl/165/3003183622623d87med.jpg[/IMG][/URL]
-
Wetka mówiła o tym płynie odnośnie Dumci . Ale moje jamniki mają wspólną miskę na wodę-więc nie kupuję.Jeden wydatek mniej :lol: Jedziemy [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images53.fotosik.pl/166/f2c8acad3155fcedmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images55.fotosik.pl/167/ca4f5e52e02120bbmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images55.fotosik.pl/167/6afd9cc2f4d8ded5med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images51.fotosik.pl/165/8c560141a0134a88med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images51.fotosik.pl/165/334ea2a8da666e12med.jpg[/IMG][/URL]
-
No jesteśmy w domu. Pirat oskrzela ma czyściutkie ale jednak serduszko powiększone,wątroba ma dość zmienioną strukturę-trzeba by było biopsję robić ale to najbliżej we Wrocławiu.Nie wiem czy ma sens męczenie go takimi badaniami.Ma zalecona dietę wątrobową- albo Royal Canine Hepatic albo Hills L/d-muszę w necie poszukać.Dalej ma brać Vetmedin 2,5 dwa razy dziennie,Enarenal 2 razy dziennie po tabletce i ma jeszcze na 5 dni antybiotyk Enroxil.Furosemid odstawiamy an razie i obserwujemy.Za dwa tygodnie gdzieś kontrolne USG.Ogólnie czuje się dobrze,jest żwawy,namiętnie wylizuje Linkę i Dumiś ,szuka jedzenia. Dumcia po zabiegu-nie chciała się poddać-Moja Dziewczynka -za nic usnąć nie chciała.Ząbki wyczyszczone,dwa dolne usunięte,troszkę ma stanu zapalnego więc na 4 dni antybiotyk Stomorgyl.Miała przy okazji wyczyszczone gruczoły i obcięte pazurki.Jak mi Ją przynieśli w psołąnku otuloną kocykiem-to prawie z niego wyskoczyła,dopadła mnie i tak piskała cichutko a ja i wetka poryczałyśmy się jak głupie.Skarżyłą się moja MAlutka.Teraz wreszcie w spokoju i cieple śpi sobie smacznie. Wetka też poradziła abym zakupiła do wody Vet Aquadent. Dziś czeka mnie kopanie w necie i wyszukiwanie jakiś przyzwoitych cen , bo dziś porządnie dostałam po kieszeni.:diabloti:
-
Pirat dziś zdecydowanie lepiej-zero kaszlu,charczenia,apetyt dopisuje.Tylko mamy cyrk z podawaniem leków,już zajumał,że masełko-to leki i sprytnie ciamcia masełko a szczególnie Vetmedin wypluwa.Robię Mu teraz podjazdy z kurczakiem,muszę sprytnie zawijać mięsko tak aby wciągnął z lekiem.Jak tak dalej pójdzie to jeden kurczak an dzień zejdzie...:diabloti:,bo nim zje leki-naje się do syta samym gotowanym ptactwem :evil_lol: We wtorek lub środę jedziemy na ponowny, gruntowny przegląd.Cały czas myślę czy nie zrobić jednak, od razu Dumiś zabiegu czyszczenia ząbków skoro ma już wszystkie badania. Linuś stale przy Pirciu a On Ją liże i liże..... Taki był jeszcze w środę-słaby,biedny [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images54.fotosik.pl/164/c3a2d5c5e379d907med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images54.fotosik.pl/164/f124c286b473bd00med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images52.fotosik.pl/164/6d514301ec848955med.jpg[/IMG][/URL]
-
Pirat poczuł dziś,że jest gotowany rosół....no i kurczaka wcinał aż miło.Teraz już nawet w masełku nie chce leków-ale dajemy radę.Ma zwiększoną dawkę Furosemidu,Vetmedin 2,5-dwa razy dziennie i nowy antybiotyk-na razie na 3 dni...Enroxil. Martwię się tymi guzkami na wątrobie...mogą być przerzuty-co stwierdzić będzie można jak woda zejdzie.Poprzednim razem -około rok temu nic nie wskazywało na taką chorobę,serduszko jak na wiek miał dobre-przed czyszczeniem ząbków.Czuł się dobrze....a teraz...:shake: Jedyna pociecha to to,że dziś już jest zupełnie inny....głodny,weselszy,sprawniejszy.