No to zaraz jadę znowu z fotkami......ale najpierw opinia Onkologa wyników i dalszego leczenia Dumci.
"
Co do Dumki.
Leczenie rozpoczęło się w 1/2 stycznia, czyli zwierzak w dobrej formie trzyma się już blisko 3 miesiące. To bardzo ładnie.
Zastanawiające są zmiany w obrazie w krwi - przede wszystkim rosną nam trombocyty co może być traktowane w różny sposób:
1. wyraz przewlekłego krwawienia - w takim przypadku obserwowalibyśmy także systematyczny spadek albumin, w Państwa wynikach krwi białko pojawiało się sporadycznie, trudno wyciągnąć wnioski. Hematokryt podlega fluktuacją - to subtelnie rośnie, to opada, podobnie jak MCHC, który w 2-4 ostatnich badaniach raczej spada.
2. Zespół para nowotworowy.
3. zliczanie fragmentocytów jako płytki - te dwa ostatnio możemy różnicować chyba tylko mikroskopowo.
Niepokojący jest obraz USG wątroby, który raczej jest kontynuacją procesu ze śledziony. Warto rozważyć terapię metronomiczną, ale aby zaoszczędzić państwu problemów z dzieleniem endoxanu sugeruję zastąpić go leukeranem i podawać go w ilości 1 tabl 1 x dziennie, oraz lek z grupy cocxybów - (wg zal. producenta). -- "
Na razie dwa tygodnie przerwy, potem morfologia z wymazem i zaczynamy. W sumie to doktor Ania zadowolona jest z wyników Kurczątka. Mamy zaklepany termin- 21 kwiecień godz. 9. Od razu Grusia będzie miała zabieg czyszczenia ząbków. Przy jednym wyjeździe i tam poczekamy na Dziewczynki aby dwa razy nie jeździć.