-
Posts
11352 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kar0la
-
Zółty labkowy...na leczeniu..A CO PO TYM..?? WRÓCI DO SCHRONU;(?
Kar0la replied to Ewlee's topic in Już w nowym domu
OK. Dowiem się. :lol: -
Zółty labkowy...na leczeniu..A CO PO TYM..?? WRÓCI DO SCHRONU;(?
Kar0la replied to Ewlee's topic in Już w nowym domu
Dwóch naraz jednym samochodem ja niestety nie dam rady. -
Zółty labkowy...na leczeniu..A CO PO TYM..?? WRÓCI DO SCHRONU;(?
Kar0la replied to Ewlee's topic in Już w nowym domu
Nie wiem, zależy na jakim jest etapie leczenia, ale myślę, że tak. -
Zółty labkowy...na leczeniu..A CO PO TYM..?? WRÓCI DO SCHRONU;(?
Kar0la replied to Ewlee's topic in Już w nowym domu
Tak w tym samym. -
Pandek-juz Rozrabia W Nowym Domu- Zdj. Z Domku Str. 50
Kar0la replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Pandusiu nadal nikt Cię nie chce...nie wierzę...:shake: -
Zółty labkowy...na leczeniu..A CO PO TYM..?? WRÓCI DO SCHRONU;(?
Kar0la replied to Ewlee's topic in Już w nowym domu
Hmmm. Ktoś na którymś wątku pisał, że ona niedługo wyjeżdża. Może nie zabrała komórki. Sama nie wiem... -
Prześliczna Gabi (z Łodzi) niestety odeszła.. (*)
Kar0la replied to bonika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Julia ja wiem jak wygląda leczenie w schronisku, ale nic więcej w tej chwili nie mogę zrobić. Nie mam, gdzie jej zabrać. W schronisku bywam niestety rzadko:-( . Dziękuję Ci jeszcze raz za spacer i opiekę. Dopilnuj proszę leczenia w dniach kiedy jesteś w schronisku. -
Jestem jestem. Niedawno wróciłam. U weta byliśmy, ale potem mój mąż wymyślił, że pojedziemy na 2 godziny na wieś do jego znajomego, bo musi mu w czymś pomóc. Z dwóch godzin zrobiło się 6 :angryy:. Nie chciałam jechać, ale po tym jak czekał na mnie przez 1,5 godziny z dziećmi pod lecznicą, nie miałam sumienia mu odmówić. A więc tak. Tola dostała dzisiaj dwa zastrzyki na osłonę przewodu pokarmowego, to ma zapobiec rozwolnieniu i wymiotom. Z zębami nie jest podobno tak źle, jest kamień, ale podobno mogło być gorzej. Wetka z lecznicy oceniła ją na 4 lata. Na razie nie mogła być odrobaczona, dopiero jak uspokoją się wymioty i biegunka. Z oczami niestety jest źle. :placz: Tola MUSI mieć zabieg na trzecią powiekę, bo nastąpiło wpadniecie gruczołu czy coś takiego. Ta powieka bardzo jej przeszkadza, szczególnie w tym prawym oku. Tola ciągle ją pociera i oczko jej łzawi. Dostała krople, ale one niewiele pomogą, mogą załagodzić ogólny stan. Operacja może być przeprowadzona jak jej stan ogólny się unormuje. Niestety jest to dosyć kosztowny zabieg. Jedno oko około 100 zł, ale podobno przy dwóch może byłaby zniżka. Z dobrych wiadomości to to, że dzisiaj od rana Tola nie wymiotowała i kupki robią się troszkę bardziej stałe. No i Tola waży 4,65 kg.:lol:
-
Zółty labkowy...na leczeniu..A CO PO TYM..?? WRÓCI DO SCHRONU;(?
Kar0la replied to Ewlee's topic in Już w nowym domu
Ja prawdę mówiąc więcej o jego stanie zdrowia nie wiem. Można się dowiedzieć tylko, że ja nie wiem kiedy teraz będę w schronisku. Napisz do Juli Zuzanny może ona będzie szybciej. On jest wielkości mniej więcej do kolana, może troszę za ( ja mam 164 cm). -
Zółty labkowy...na leczeniu..A CO PO TYM..?? WRÓCI DO SCHRONU;(?
Kar0la replied to Ewlee's topic in Już w nowym domu
Jaka decyzja? -
A więc tak. Noc do rana była w miarę spokojna. Rano (5:30) jak się obudziłam sunia odtańczyła taniec radości. Uskuteczniła przepiękny sprint po pokojach z przeskakaiwaniem z fotela na fotel. Jednak kiedy weszłam do dużego pokoju już nie była tak różowo:shake:....koopa na koopie i koopą pogania, dodatkowo "paw"... po prostu czekały na mnie wszysykie kolory tęczy...:ekmm: Żebym się przypadkiem nie nudziła to o 5:40 prałam sobie dywan:puppydog:. Potem poszłysmy na dwór, ale tam tylko małe siku. Poszłyśmy dalej spać...Pobudka i taniec radości łącznie z wskoczeniem do łóżka...tego mój TZ juz nie wytrzymał:bad-word:- śmierdziel w łóżku w życiu...:motz: :hmmmm: Ogólnie suczka odżyła, ustawia po kątach moją sukę:sadCyber:, dziabnęła w palec mojego synka:nono: i naszczekała na sąsiada:crazyeye: Troszkę się pobawiła zabawkami mojej suki, ale na jej zachętę do zabawy odpowiada warczeniem...Byłyśmy jeszczes raz na spacerku, ale tym razem nic nie było... Na razie tyle...to dopiero początek dnia... W nocy w końcu opuściła swoje legowisko pod biurkiem, które wczoraj sama sobie wybrała i noc spędziała na fotelu.:lol: Saskia, a może ja podjadę do Ciebie na sesję zdjęciową w plenerze? Mieszkasz na Retkini?
-
Prześliczna Gabi (z Łodzi) niestety odeszła.. (*)
Kar0la replied to bonika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Julia bardzo Ci dziękuję. Ja dzisiaj rozmawiałam z wetką obiecała, że się nią w miarę możliwości zajmie. Zapalenie uszu oj niedobrze. Dlatego on ciągle te uszy drapie i potrząsa głową. Gabi jest bardzo płochliwa i nieśmiała, ale jest też bardzo kochana. Zdjęcia piękne. -
Zółty labkowy...na leczeniu..A CO PO TYM..?? WRÓCI DO SCHRONU;(?
Kar0la replied to Ewlee's topic in Już w nowym domu
No to trzymam. On jest naprawdę kochany. Głaskałam go osobiście. -
Zółty labkowy...na leczeniu..A CO PO TYM..?? WRÓCI DO SCHRONU;(?
Kar0la replied to Ewlee's topic in Już w nowym domu
Nie wiem na jakim etapie leczenia jest grzybica, ale wiem, że leczony jest już jakiś czas, dostawał zastrzyki. Pani Hania o niego dba, szykuje mu smakowite jedzonko, wychodzi na spacery. Myślę, że do adopcji będzie lada chwila, albo już jest. A co chcesz go? -
Zółty labkowy...na leczeniu..A CO PO TYM..?? WRÓCI DO SCHRONU;(?
Kar0la replied to Ewlee's topic in Już w nowym domu
Był niedozywiony. Widziałam łyse placki na łapach o reszcie nie wiem. Jest w schronisku od 2006-04-23