-
Posts
11352 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kar0la
-
Co do piesków. Mam dwa może to nie mixiki i nie spanielki, ale może się spodobają. Filon ma ok. 3 lata. [IMG]http://images2.fotosik.pl/80/348bd17c50c6e7b9.jpg[/IMG] [IMG]http://images4.fotosik.pl/43/4399507ebc226970.jpg[/IMG] i taki młodzutki ok. 1,5 roczny piesek. [IMG]http://images1.fotosik.pl/86/a3f6860bf4f253d5.jpg[/IMG] [IMG]http://images2.fotosik.pl/86/c00fb7e910f04e59.jpg[/IMG] [IMG]http://images1.fotosik.pl/86/fc3ec71fb806be12.jpg[/IMG]
-
Kasiu skąd ty te domki bierzesz? Maleńki piesek to może "mój" Mikuś? On jest niewiele większy od Toli. tu jest link do jego wątku: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=26532[/url] [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/7434/1337035bg.jpg[/IMG] [IMG]http://img154.imageshack.us/img154/4885/d3f253d8f12c0f459kl.jpg[/IMG] Matko czy u Was też tak grzeje, u mnie jest 30 stopni w cieniu...:mdleje:
-
Kasiu to naprawdę cudowna wiadomość.:cunao: Będę dzisiaj rozmawiać z TZ. Mam nadzieję, że skoro jest pewny domek to się zgodzi. W końcu to ja się psami zajmuję...zresztą nie tylko psami...dziećmi, domem i całą resztą też... No TZ niestety czasami musi mnie zawieźć tu i tam... Trzymajcie kciuki żeby się zgodził. Do lipca dwa tygodnie...
-
Ło matko Kasiu to wspaniała wiadomość:multi:, ale czy Pani wie o przyszłej operacji Toli i o jej wpadkach z załatwianiem. Operacja do tego czasu będzie załatwiona i pewnie juz nie będzie po niej sladu, ale kwestia załatwiania się w domu jest cały czas aktualne i na razie kiepsko z postępami. Jeśli Pani byłaby zdecydowana na 100% i domek byłby pewny to myślę, że mój TZ zgodziłby się, żeby u nas została. Ja przez ten czas doprowadziłabym ją do porządku i wykurowała po operacji oczek. A czy ta Pani ma jeszcze jakiegoś pieska? Idę teraz do ogródka dotlenić towarzystwo. Zajrzę później. Jezu żeby Pani jednak była pewna.
-
Miałam iść w sobotę do innego weta. On podobno jest tańszy, ale to jest ten wet co robił operację ślepym kotkom z innego wątku. Tam poszło coś nie tak, nie założyl jakiś sączków i oczy się paprzą, zbiera się ropa... Nie wiem czy to do końca była jego wina, ale teraz trochę się obawiam. Może było by taniej, ale czy bezpiecznie? Nie chcę Toli zaszkodzić. W niedzielę mam iść do weta tego co przedtem odrobaczyć Tolę i pokazać jeszcze raz te oczy. Jeśli zrezygnuję z tego tańszego weta to w niedzielę umówiła bym się już na zabieg.
-
Prześliczna Gabi (z Łodzi) niestety odeszła.. (*)
Kar0la replied to bonika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzymam kciuki za Gabi. :thumbs:Ona jest taka kochana, już czas najwyższy na domek. -
Zółty labkowy...na leczeniu..A CO PO TYM..?? WRÓCI DO SCHRONU;(?
Kar0la replied to Ewlee's topic in Już w nowym domu
Moriaa masz pw. -
Zółty labkowy...na leczeniu..A CO PO TYM..?? WRÓCI DO SCHRONU;(?
Kar0la replied to Ewlee's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny mam prośbę sprawdzie proszę tą sunię. Czy ona jest już zaszczepiona na wsiekliznę, jeśli tak to kiedy. Rezejrzyjcie się może ją zauważycie w którem jest boksie. Bardzo proszę. Możliwe, że będzie można suni pomóc tylko trzeba wiedzieć w którym jest boksie i czy była szczepiona na wściekliznę. CANDY ze schroniska w Lodzi, nr 2811 [IMG]http://img504.imageshack.us/img504/4927/28117ob.jpg[/IMG] -
Prześliczna Gabi (z Łodzi) niestety odeszła.. (*)
Kar0la replied to bonika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Julia dzięki. Gabi prezentuje się bardzo ładnie. Oby się ktoś zakochał. -
Takie maleństwo podwórkowe...:shake: nie sądzę. Ona doskonale do czego służy łóżko, lodówka nawet wanna. Mnie się wydaje, że powodem oddania lub wyrzucenia Toli mogło być właśnie to załatwianie się w domu... Ja także myslę, że ona powinna być jedynym psem w domu. Jeśli ona oduczy się tego załatwiania w domu to ktoś będzie miał naprawdę cudownego psa.
-
Saskia dziękuję za allegro. U Toli z załatwianiem niestety bez zmian... dzisiaj spędziła dzień u moich rodziców, ponieważ my byliśmy odwieźć Molly do Poznania. Baaaardzo się cieszyła jak po nią przyjechałam. Obawiam się, że ona myśli, że zostanie u mnie na zawsze i traktuje mnie jak swoją panią. Jest o mnie bardzo zazdrosna....Tola poczuła się już wielką Panią. Zrobiła się bardzo ważna, obszczekuje obcych i inne psy. próbuje ustawiać też moją sukę :crazyeye:, ale z nią jej tak łatwo nie pójdzie. Czy ktoś ma pomysły jak oduczyć ją załatwiania się w domu? Ja już miałam kilka psów w swoim życiu i nigdy to tyle nie trwało. Ona niby wie, że źle robi, bo jak się zapytam : no i co tam zrobiłaś to Tolcia bardzo przeprasza. Nie zmienia to jednak faktu, że nadal robi swoje. Czasami jesteśmy godzinę, dwie w ogródku, Tola załatwi się na dworze, potem wracamy do domu i za pół godziny koo i sioo w przedpokoju... Ma ktoś jakiś pomysł? Boję się, że przez to załatwianie nie znajdzie domku, a ona poza tym jest naprawdę kochana i grzeczniutka. Pięknie jeździ samochodem, jest posłuszna, tak mała przylepa ciągle rozdaje całuski...
-
Prześliczna Gabi (z Łodzi) niestety odeszła.. (*)
Kar0la replied to bonika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zgadza się ona wcześniej miała ładną sierść. No to dobrze, że z uszami lepiej i już ją nie bolą.:laola: -
Prześliczna Gabi (z Łodzi) niestety odeszła.. (*)
Kar0la replied to bonika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O matko Julia jakbyś ją mogła wziąźć na tymczas było by super. Ona zasługuje na to po tych 3 latach w schronisku. Wiem, że nie jest młoda, ale ona jest ładna i bardzo sympatyczna, więc myślę, że po tym jak odżyje w domu tymczasowym mogłaby się ładnie zaprezentować. Zobacz jak ona pięknie wyszła na tych Twoich zdjęciach ze spaceru. A co z jej uszami i grzybicą? Jest poprawa? To ucho trochę zarosło czy nic? Na allegro jej chyba nie ma . Poprzednia aukcja się skończyła a następna nie była odnowiona. Wstaw ją proszę. Możesz podać kontakt do mnie tylko proszę jak byś wiedziała o niej coś nowego to mi przekaż, ja jestem żadko w schronisku, więc nie jestem na bieżąco. Karolina 600565010 lub carolciad@o2.pl